Reklama
  • celkowski2012-03-25 21:21:22

    Witajcie koledzy,co sądzicie o kołowrotku
    DRAGON Fishmaker FD930i ,chciał bym nim łowić sandacze i szczupaki, na zaporze i na Wiśle.
    Jakie są wasze doświadczenia z tym kołowrotkiem,wart jest swej ceny?

  • radzik19821982 2012-03-26 07:55:45

    Fishmaker jest spoko, ja jestem zadowolony. Często wędkowałem minionej jesieni i nic tam nie klekocze. Nie żałuję wydatku.

  • Zibi60 2012-03-26 08:09:37

    Od roku używam tego kołowrotka do spinningu. Wędkuję przeważnie na zaporówce, a na szpuli mam plecionkę Dragona HM 8X 0,16 - sprawuje się tak jak zadeklarował producent. Przede wszystkim odległość rzutów zwiększyła się zauważalnie, nawija precyzyjnie, hamulec super.
    W tym roku nawinąłem na drugą szpulę żyłkę Team Dragon Spinn 0,20 i testowałem na rzece na pstrągach. Kilkanaście razy spadły mi zwoje i weszły pod szpulę, która w tym modelu jest specyficznie zabudowana - w górnym położeniu tworzy się duża przestrzeń między szpulą i obudową - i właśnie tam wciągało mi żyłkę. Przypuszczam, że to wina zbyt sztywnej żyłki. Odwinąłem i odciąłem kilkanaście metrów, ale nie pomogło więc przestrzegam przed zbyt sztywna żyłką dla tego modelu.
    Reasumując - polecam do spinningu z plecionką.

  • Tomekoo 2012-03-26 16:25:43

    miałem dziś podobne zdarzenie jak u Ciebie Zbyszku ,żyłka wpada pod szpulkę ...mam model 925 i 1130i i nie narzekam jeśli chodzi o połów plecionkami dają rade te kręciołki niesamowicie;)

  • Reklama
  • Zibi60 2012-03-26 21:40:36

    Rozumiem, że Tobie pierwszy raz wpadła ? Ja po dzisiejszym wędkowaniu zdecydowałem jednak wymienić żyłkę - kilkanaście razy mi wkręciło, może wiatr pomagał ?
    Tomku, czy używasz tej żyłki co ja, bo ja założyłem, że to wina sprężystości tej żyłki.

  • toma7802 2012-03-26 23:20:27

    Rozumiem, że Tobie pierwszy raz wpadła ? Ja po dzisiejszym wędkowaniu zdecydowałem jednak wymienić żyłkę - kilkanaście razy mi wkręciło, może wiatr pomagał ?
    Tomku, czy używasz tej żyłki co ja, bo ja założyłem, że to wina sprężystości tej żyłki.

    Witam,jeśli chodzi o tą właśnie żyłke mam te same złe doświadczenia na kołowrotku shimano nexave,inny kołowrotek a dzieje się to samo że spada ze szpuli.Pozdrawiam

  • henryk58 2012-03-27 11:38:44

    Witajcie koledzy,co sądzicie o kołowrotku
    DRAGON Fishmaker FD930i ,chciał bym nim łowić sandacze i szczupaki, na zaporze i na Wiśle.
    Jakie są wasze doświadczenia z tym kołowrotkiem,wart jest swej ceny?

    Jeśli chcesz łowić sandacze i szczupaki to proponuję kupić 1135 , trochę droższy ale ma lepsze parametry .Właśnie kupiłem za namową kolegi ale jeszcze nie testowałem .Jeśli łapiesz na zbirniku zaporowym , to pewnie przede wszystkim z opadu na koguty i ciężkie gumy a w opinii kolegi bardzo dobrze się sprawdza. Mam Mikado  Abrams 400 , który dla mnie jest rewelacyjny , ale czas jest dozbrajać sprzęt w nowości za rozsądną cenę . Dokup plecionkę Dragon ULTIMA ,rewelka do połowu z opadu.

  • Tomekoo 2012-03-27 17:54:11

    Rozumiem, że Tobie pierwszy raz wpadła ? Ja po dzisiejszym wędkowaniu zdecydowałem jednak wymienić żyłkę - kilkanaście razy mi wkręciło, może wiatr pomagał ?
    Tomku, czy używasz tej żyłki co ja, bo ja założyłem, że to wina sprężystości tej żyłki.


    Tak dokładnie Zbigniewie!będę musiał spróbować łowić bardziej miękką ,ale obawiam się spadów sandaczy z woblerów i nadmiernego skręcania;/

  • Reklama
  • Zibi60 2012-03-27 23:00:14

    Raz na jakiś czas zdarza się przy każdym kołowrotku, ale mnie wkręciło kilkanaście, a kilka razy konkretnie - parę minut wyplątywania. Więc decyzja nie mogła być inna, idę na ryby się odstresować, a nie wk...

  • Tomekoo 2012-03-28 15:49:33

    Ja byłem dziś i wciągło mi powtórnie również parę razy żyłkę niestety;/nie jakoś strasznie ale jednak uprzykrza to łowienie ryb...

  • Zibi60 2012-03-28 18:24:52

    Ja to miałem przy rzucaniu woblerem na dość wąskiej rzece. Tutaj cała uwaga jest skierowana na precyzję, odległość i celność - rzut pod nawis gałęzi pod drugim brzegiem, kontrola napłynięcia przed domniemane stanowisko pstrąga, zamknięcie palcem kabłąka - cały czas wzrok na woblerze - kilka zakręceń korbką dla wybrania luzu i ... żyłka nawinięta na trzpień do osadzania szpuli.
    Podczas spinningowania na wodzie stojącej, czy dużej rzece, z pewnością wzrok by poszedł na szpulę.
    Więc wymieniamy żyłki Tomku ?, choć Ty na Wiśle możesz się pomęczyć z tymi kilkoma zarzutkami, a wiedząc o takiej możliwości będziesz kontrolował ułożenie żyłki po rzucie.

  • Zibi60 2012-03-29 08:56:20

    Pomyliłem Wartę z Wisłą - sorry ! Ale Warta u Ciebie jest szeroka, a o tym dyskutujemy.

  • Reklama
  • Tomekoo 2012-03-29 15:12:24

    Tak dokładnie łowię na Warcie;)Ale...na pstrągi też jeżdżę i wiem że z tą żyłką szału pewnie bym dostał;)Wymieniamy Zbyszku bezapelacyjnie żyłeczkę;)Ja łowiąc klenie i Jazie zwracam również bardzo uwagę aby przynęta nie klaskała jak wpada do wody,no a łowienie pstrągów to już w ogóle wyższa szkoła jazdy którą może opanuję;)Jak pogoda nie załamie się strasznie to w niedziele będę na moim ciurku próbował sił z kropkiem;)))Tylko teraz jaką my miękką dobrą żyłkę wybierzemy ?masz coś sprawdzonego;)?
    Pozdrawiam;)

  • jaras67 2012-03-29 18:36:40

    Łowię modelami 1125i i 1135i sprawdziły się obydwa modele.Większy używałem  całą jesień na rzece i zbiorniku zaporowym ma na koncie sporo szczupaków i nigdy mnie nie zawiódł. Polecam te młynki.

  • Zibi60 2012-03-30 10:36:28

    Tak dokładnie łowię na Warcie;)Ale...na pstrągi też jeżdżę i wiem że z tą żyłką szału pewnie bym dostał;)Wymieniamy Zbyszku bezapelacyjnie żyłeczkę;)Ja łowiąc klenie i Jazie zwracam również bardzo uwagę aby przynęta nie klaskała jak wpada do wody,no a łowienie pstrągów to już w ogóle wyższa szkoła jazdy którą może opanuję;)Jak pogoda nie załamie się strasznie to w niedziele będę na moim ciurku próbował sił z kropkiem;)))Tylko teraz jaką my miękką dobrą żyłkę wybierzemy ?masz coś sprawdzonego;)?
    Pozdrawiam;)

    I tu dylemat, kolega prowadzi sklep wędkarski i zawsze się zdaję na jego opinie - doskonały wędkarz. Okazuje się, że marketing robi swoje, nie próbował, tylko uwierzył w zapewnienia producenta. Dlatego tak cenne są portale internetowe i rzeczowe wymiany doświadczeń między użytkownikami i to takimi do których się ma zaufanie - dzięki Tomku !
    Teraz jadę w okolice Gdyni i wrócę po świętach, będę szukał żyłki, jeśli będę pewien, dam znać.

  • Zibi60 2012-04-16 09:39:41

    Zdecydowałem kupić to Trabucco, kolega nim łowi pstrągi i zachwala. Miękkość tej żyłki pewnie nie pozwoli na spadania zwojów pod szpulę Fishmakera. Testy dopiero za dwa tygodnie.

  • henryk58 2012-04-16 12:14:22

    Ostatnio testowałem F 1135i na Brdzie ,miałem założoną żyłkę Dragona Millenium 0.20 i o dziwo nie było żadnch sensacji z wpadaniem żyłki pod szpulę .

  • Reklama
  • Tomekoo 2012-04-16 13:10:29

    Ja łowiłem jakąś micado i porażka...ogólnie po namoczeniu szpulki wodą jak przy połowie plećką mało precyzyjnym kołowrotkiem dawało radę trochę porzucać ale problem powracał Zbyszku;(Trochę kropkowanych wojowników złowiłem łowiąc woblerkami kołowrotek po za tym super,no ale musi być te "ALE" ....

    Pozdrawiam

  • henryk58 2012-04-16 13:49:00

    Ja łowiłem jakąś micado i porażka...ogólnie po namoczeniu szpulki wodą jak przy połowie plećką mało precyzyjnym kołowrotkiem dawało radę trochę porzucać ale problem powracał Zbyszku;(Trochę kropkowanych wojowników złowiłem łowiąc woblerkami kołowrotek po za tym super,no ale musi być te "ALE" ....

    Pozdrawiam  Tomek rozmawiamy o F.... a nie jakimś mało precyzyjnym kołowrotku , jest to kołowrotek bardzo dobry ze średniej półki cenowej / ja sobie bardzo chwalę i nie żałuję tych paru PLN/

  • Tomekoo 2012-04-17 14:28:02

    no to mnie źle odebrałeś kolego;)pisałem że łowiłem żyłką marki micado nawiniętą na F930i....i moczyłem szpulkę wodą żeby żyłka się nie zsuwała pod szpulkę...Pozdrawiam;)

  • radzik19821982 2012-04-20 07:15:43

    Ja znalazłem rozwiązanie.
    Po pierwsze - jak już koledzy pisali - używam bardzo miękkiej żyłki (bez pamięci, niesztywną).
    Po drugie, zamiast standardowo napełniać szpulę żyłką do 2 mm przed rantem szpuli, ja napełniam jedynie do 5 mm przed rantem szpuli.
    Łowiąc takie ryby jak potokowiec, kleń, jaź, okoń, a nawet brzana na spinn czy bliski boleń, nigdy nie zdarzyło mi się, aby nawinięta w ten sposób żyłka okazała się zbyt krótka - zawsze jej wystarczało do łowienia i holowania ryby.

    Natomiast z plecionką nigdy nie miałem kłopotu na koł. fishmaker, nawet gdy nawinąłem równo z rantem szpuli.

    pozdrawiam



Reklama
Reklama