Biorąc pod uwagę cw wędziska, gatunek ryby na który się nastawiasz oraz całokształt zagadnień takiego średniociężkiego spinningu zdecydowanie wybrałbym Dragon Maxima HS FD1030i.
"Przeznaczenie: wszystkie metody spinningowe ze wskazaniem najbardziej finezyjnych"
Powyżej maj cytat z opisu katalogowego kołowrotka Manta II. Szukanie szczupaka gumą na główce 15 g gdy cała przynęta ma masę około 25 g w pobliżu zaczepów, trzcin, gałęzi, drzew w które są naturalnym siedliskiem szczupaków nie do końca kojarzy mi się z finezja więc nadal upieram się przy kołowrotku Dragon Maxima.
mam ten kołowrotek od zeszłego sezonu, używam go do połowów szczupłego jak i okonia. Moim zdaniem jak za te pieniążki kołowrotek dobry, choć wiem , że każdy chwali swoje.. Jak dla mnie kołowrotek ok
mam ten kołowrotek od zeszłego sezonu, używam go do połowów szczupłego jak i okonia. Moim zdaniem jak za te pieniążki kołowrotek dobry, choć wiem , że każdy chwali swoje.. Jak dla mnie kołowrotek ok
Dlatego że to logicznie poprawne. :) Jak chwalić to tylko coś co się ma i zna. Na podstawie czego chwalić sprzęt którego się nie ma, na podstawie zdjęcia w katalogu czy reklamie ?
Użytkowałem ten młynek ( Dragon Maxima ) 2-3 sezony, i średnio byłem z niego zadowolony. Ma dość ciężką pracę zapewne przez swoje przełożenie które według mnie jest nie potrzebne do spinningu.. To po pierwsze a po drugie przy takim przełożeniu szybciej młynek dostanie w d**e.Miałem na nim nawiniętą pletke 0.10 jak i 0.14. Z 0.10 nie było żadnych problemów, i dość równo ją nawijał natomiast, 0.14 plątał i kiepsko nawijał. Dodam, że młynek pracuje tak samo ciężko po nasmarowaniu. Czyli zapewne jest to spowodowane wysokim przełożeniem, takie mam odczucia przynajmniej. Miałem ostatnio do przesmarowania passiona 730, i myślę, że jest to młynek na którego warto zwrócić uwagę. Ma dużo lepszą kulturę pracy, i stoi w dobrej cenie. A po przesmarowaniu odpowiednim smarowidłem jego praca się wycisza :). Co do manty, to miałem tą pierwszą wersję rozmiar 30 bodajże, i zachwalam zachwalam młynek do lekkiego spinna w sam raz. Dodam jedynie, że nie miałem żadnego młynka w tej cenie który by tak fajnie płynnie pracował. Nie wiem czy taki model mi się trafił czy co, ale dobrze go wspominam. Teraz kurzy się w szafie ino :D.
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija. W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego. Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Użytkowałem ten młynek ( Dragon Maxima ) 2-3 sezony, i średnio byłem z niego zadowolony. Ma dość ciężką pracę zapewne przez swoje przełożenie które według mnie jest nie potrzebne do spinningu.. To po pierwsze a po drugie przy takim przełożeniu szybciej młynek dostanie w d**e.Miałem na nim nawiniętą pletke 0.10 jak i 0.14. Z 0.10 nie było żadnych problemów, i dość równo ją nawijał natomiast, 0.14 plątał i kiepsko nawijał. Dodam, że młynek pracuje tak samo ciężko po nasmarowaniu. Czyli zapewne jest to spowodowane wysokim przełożeniem, takie mam odczucia przynajmniej. Miałem ostatnio do przesmarowania passiona 730, i myślę, że jest to młynek na którego warto zwrócić uwagę. Ma dużo lepszą kulturę pracy, i stoi w dobrej cenie. A po przesmarowaniu odpowiednim smarowidłem jego praca się wycisza :). Co do manty, to miałem tą pierwszą wersję rozmiar 30 bodajże, i zachwalam zachwalam młynek do lekkiego spinna w sam raz. Dodam jedynie, że nie miałem żadnego młynka w tej cenie który by tak fajnie płynnie pracował. Nie wiem czy taki model mi się trafił czy co, ale dobrze go wspominam. Teraz kurzy się w szafie ino :D.
Skoro kolego @Mati15 użytkowałeś owy młynek 2-3 sezony-to chyba nie jest on taki zły prawda?
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija. W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego. Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
Hmmm a wiesz co to są podkładki pod szpulę?W celu zniwelowania złego nawoju?
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Miałeś Robinsona Quartz pro spin?Ja byłem głupi i kiedyś kupiłem ten szrot.4 wyjazdy na jesienne , ciężkie sandaczowanie z główkami 30+ i po szrocie.
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Następna bzdura!!!Miałeś Procastera?Tak się składa,iż ja również miałem.Do metody Match może być,zaś do spinna -Shit
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija. W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego. Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
A słuszałeś o czyś takim,że pod plecionkę jest potrzebny podkład z żyłki?Pewnie NIE!
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija. W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego. Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
A słuszałeś o czyś takim,że pod plecionkę jest potrzebny podkład z żyłki?Pewnie NIE!
Potrzebny podkład z żyłki? Pod plecionkę? Dobry kołowrotek i dobra plecionka i żadne podkłady i okłady nie potrzebne.
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
Szczerze wątpie w prawdziwość Twoich słów "przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku" Wątpię też aby istniał na świecie człowiek który przerobił choć połowę istniejących kołowrotków. Dodatkowo gdyby plecionka nawijała się dobrze tylko na miękkim podłożu już dawno w sprzedaży byłyby "miękkie" szpule. Plecionki i kołowrotki których używam poprawnie nawijają plecionkę bez żadnych podkładów.
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
Szczerze wątpie w prawdziwość Twoich słów "przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku" Wątpię też aby istniał na świecie człowiek który przerobił choć połowę istniejących kołowrotków. Dodatkowo gdyby plecionka nawijała się dobrze tylko na miękkim podłożu już dawno w sprzedaży byłyby "miękkie" szpule. Plecionki i kołowrotki których używam poprawnie nawijają plecionkę bez żadnych podkładów.
@Ras al Ghul pisząc przerobiłem wszysto,to miałem na myśli plecionki a nie młynki.Sorry że tego dobitnie nie określiłem.Oczywistą rzeczą jest przecież,że nikt na tym świecie nie przerobił wszystkich kołowrotków:)
Kolego, z tego co widze na forum zawsze masz jakieś ale. Co do maximy tak użytkowałem ją tyle, dlatego że nie miałem funduszy na młynek o klasę lepszy, tyle. Pierwszy sezon był ok, potem reszta to męczarnia brody, jakieś szumy, nie od rolki bo sprawdzałem i poza tym największym minusem jest ciężka praca. Tyle.
Kolego, z tego co widze na forum zawsze masz jakieś ale. Co do maximy tak użytkowałem ją tyle, dlatego że nie miałem funduszy na młynek o klasę lepszy, tyle. Pierwszy sezon był ok, potem reszta to męczarnia brody, jakieś szumy, nie od rolki bo sprawdzałem i poza tym największym minusem jest ciężka praca. Tyle.
Natomiast ja zauważyłem,że ty masz ale do młynków które u mnie akurat sobię cenie np.Ultimy.Najpierw polecasz ten młynek ,a na innym forum odradzasz po nacisku innego kolegi,który ma z nim problemy.Powiedz mi jak brać Twoje posty?Pozytywnie czy może bardziej kabaretalnie?Zdecydujesz się kiedyś co jest dobre a co nie?
Możliwe, że post/zdanie na tym innym forum odnośnie ultimy powinno inaczej wyglądać, aczkolwiek nie chce się w to zagłębiać i nie chce także drążyć tego tematu dalej na tym forum bo to nie ma sensu. A jeszcze dodam o ultimie, nie wiadomo dokładnie czy ją polecić czy nie, u mnie na początku było ok, nawet ciut lepiej niż w td, później natomiast luzy, i inne drobiazgi które męczą człowieka przy łowieniu. Czyli, z jednej strony korzystna cena dobry młynek, z drugiej strony młynek w którym po jakimś czasie użytkowania wyłażą na wierzch wszystkie wady. Zatem trudno to określić. No nic, więcej na ten temat się nie wypowiadam. Co do Twojego pytania, tak mam swoje zdanie.
Ja mogę polecić maxima ponieważ łowiłem na nią i mnie nie zawiodła, ale niestety sprzedałem ją znajomemu i teraz trochę żałuje ponieważ poszła za pół darmo
Witam! Mam pytanie który kołowrotek wybrać mam do wyboru Dragon Maxima http://allegro.pl/kolowro...4071194515.html i Dragon MANTA II http://allegro.pl/dragon-...4058420212.html . Kołowrotek ma służyć do średniego spinna na szczupala. Będzie współpracował wraz z Shimano Catana CX Spinning 270H - 10-30g.
Biorąc pod uwagę cw wędziska, gatunek ryby na który się nastawiasz oraz całokształt zagadnień takiego średniociężkiego spinningu zdecydowanie wybrałbym Dragon Maxima HS FD1030i.
Głównie łapię na 7-15G główki czasami zdarzy się jakaś alga 2 np.
"Przeznaczenie: wszystkie metody spinningowe ze wskazaniem najbardziej finezyjnych"
Powyżej maj cytat z opisu katalogowego kołowrotka Manta II. Szukanie szczupaka gumą na główce 15 g gdy cała przynęta ma masę około 25 g w pobliżu zaczepów, trzcin, gałęzi, drzew w które są naturalnym siedliskiem szczupaków nie do końca kojarzy mi się z finezja więc nadal upieram się przy kołowrotku Dragon Maxima.
mam ten kołowrotek od zeszłego sezonu, używam go do połowów szczupłego jak i okonia.
Moim zdaniem jak za te pieniążki kołowrotek dobry, choć wiem , że każdy chwali swoje.. Jak dla mnie kołowrotek ok
A jak nawija pletke jeżeli jej używasz. A i jaki rozmiar masz?
mam ten kołowrotek od zeszłego sezonu, używam go do połowów szczupłego jak i okonia.
Moim zdaniem jak za te pieniążki kołowrotek dobry, choć wiem , że każdy chwali swoje.. Jak dla mnie kołowrotek ok
Dlatego że to logicznie poprawne. :) Jak chwalić to tylko coś co się ma i zna. Na podstawie czego chwalić sprzęt którego się nie ma, na podstawie zdjęcia w katalogu czy reklamie ?
Użytkowałem ten młynek ( Dragon Maxima ) 2-3 sezony, i średnio byłem z niego zadowolony. Ma dość ciężką pracę zapewne przez swoje przełożenie które według mnie jest nie potrzebne do spinningu.. To po pierwsze a po drugie przy takim przełożeniu szybciej młynek dostanie w d**e.Miałem na nim nawiniętą pletke 0.10 jak i 0.14. Z 0.10 nie było żadnych problemów, i dość równo ją nawijał natomiast, 0.14 plątał i kiepsko nawijał. Dodam, że młynek pracuje tak samo ciężko po nasmarowaniu. Czyli zapewne jest to spowodowane wysokim przełożeniem, takie mam odczucia przynajmniej. Miałem ostatnio do przesmarowania passiona 730, i myślę, że jest to młynek na którego warto zwrócić uwagę. Ma dużo lepszą kulturę pracy, i stoi w dobrej cenie. A po przesmarowaniu odpowiednim smarowidłem jego praca się wycisza :). Co do manty, to miałem tą pierwszą wersję rozmiar 30 bodajże, i zachwalam zachwalam młynek do lekkiego spinna w sam raz. Dodam jedynie, że nie miałem żadnego młynka w tej cenie który by tak fajnie płynnie pracował. Nie wiem czy taki model mi się trafił czy co, ale dobrze go wspominam. Teraz kurzy się w szafie ino :D.
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija.
W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego.
Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Użytkowałem ten młynek ( Dragon Maxima ) 2-3 sezony, i średnio byłem z niego zadowolony. Ma dość ciężką pracę zapewne przez swoje przełożenie które według mnie jest nie potrzebne do spinningu.. To po pierwsze a po drugie przy takim przełożeniu szybciej młynek dostanie w d**e.Miałem na nim nawiniętą pletke 0.10 jak i 0.14. Z 0.10 nie było żadnych problemów, i dość równo ją nawijał natomiast, 0.14 plątał i kiepsko nawijał. Dodam, że młynek pracuje tak samo ciężko po nasmarowaniu. Czyli zapewne jest to spowodowane wysokim przełożeniem, takie mam odczucia przynajmniej. Miałem ostatnio do przesmarowania passiona 730, i myślę, że jest to młynek na którego warto zwrócić uwagę. Ma dużo lepszą kulturę pracy, i stoi w dobrej cenie. A po przesmarowaniu odpowiednim smarowidłem jego praca się wycisza :). Co do manty, to miałem tą pierwszą wersję rozmiar 30 bodajże, i zachwalam zachwalam młynek do lekkiego spinna w sam raz. Dodam jedynie, że nie miałem żadnego młynka w tej cenie który by tak fajnie płynnie pracował. Nie wiem czy taki model mi się trafił czy co, ale dobrze go wspominam. Teraz kurzy się w szafie ino :D.
Skoro kolego @Mati15 użytkowałeś owy młynek 2-3 sezony-to chyba nie jest on taki zły prawda?
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija.
W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego.
Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
Hmmm a wiesz co to są podkładki pod szpulę?W celu zniwelowania złego nawoju?
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Miałeś Robinsona Quartz pro spin?Ja byłem głupi i kiedyś kupiłem ten szrot.4 wyjazdy na jesienne , ciężkie sandaczowanie z główkami 30+ i po szrocie.
Dragony wydają my się przereklamowane. W okolicach 200zł jest Robinson Quartz FD PRO spin. Świetny kołowrotek, mam i polecam.Za 240zł masz już Daiwa Procaster A. Też świetny.
Następna bzdura!!!Miałeś Procastera?Tak się składa,iż ja również miałem.Do metody Match może być,zaś do spinna -Shit
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija.
W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego.
Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
A słuszałeś o czyś takim,że pod plecionkę jest potrzebny podkład z żyłki?Pewnie NIE!
na początku zeszłego sezonu nawinąłem plecionkę, średnio byłem zadowolony ponieważ nie była najlepiej nawinięta, i najlepiej jej nie nawija.
W drugiej połowie sezonu weszła żyłeczka, nawija ją bardzo dobrze.. więc teraz używam tylko żyłki na okonia jak i szczupłego.
Lepsze dalsze celniejsze rzuty..
A słuszałeś o czyś takim,że pod plecionkę jest potrzebny podkład z żyłki?Pewnie NIE!
Potrzebny podkład z żyłki? Pod plecionkę? Dobry kołowrotek i dobra plecionka i żadne podkłady i okłady nie potrzebne.
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
Szczerze wątpie w prawdziwość Twoich słów "przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku" Wątpię też aby istniał na świecie człowiek który przerobił choć połowę istniejących kołowrotków. Dodatkowo gdyby plecionka nawijała się dobrze tylko na miękkim podłożu już dawno w sprzedaży byłyby "miękkie" szpule. Plecionki i kołowrotki których używam poprawnie nawijają plecionkę bez żadnych podkładów.
A właśnie,że są potrzebne podkłady z żyłki pod plecionkę,a czemu?Dlatego,że plecionka(nawet najlepsza) układa się tylko dobrze na miękkim podłożu,nigdy w życiu nie uzyskacie poprawnego nawoju plecionki bezpośrednio na szpuli.Niech nikt nie próbuje mi nawet wmówić,że jest inaczej gdyż przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku.Począwszy od Jaxona a skończywszy na Mamoi Takumi
Szczerze wątpie w prawdziwość Twoich słów "przerobiłem to chyba w każdym młynku i każdą plecionkę jaka jest na rynku" Wątpię też aby istniał na świecie człowiek który przerobił choć połowę istniejących kołowrotków. Dodatkowo gdyby plecionka nawijała się dobrze tylko na miękkim podłożu już dawno w sprzedaży byłyby "miękkie" szpule. Plecionki i kołowrotki których używam poprawnie nawijają plecionkę bez żadnych podkładów.
@Ras al Ghul pisząc przerobiłem wszysto,to miałem na myśli plecionki a nie młynki.Sorry że tego dobitnie nie określiłem.Oczywistą rzeczą jest przecież,że nikt na tym świecie nie przerobił wszystkich kołowrotków:)
Cytat typu ""przerobiłem w każdym młynku plecionkę jaką miałem i w każdym młynku jaki miałem""-tak powinienem to napisać
Mam nadzieję,że teraz troszeczkę lepiej i jaśniej napisałem?
Cytat typu ""przerobiłem w każdym młynku plecionkę jaką miałem i w każdym młynku jaki miałem""-tak powinienem to napisać
no chyba że tak :)
Kolego, z tego co widze na forum zawsze masz jakieś ale. Co do maximy tak użytkowałem ją tyle, dlatego że nie miałem funduszy na młynek o klasę lepszy, tyle. Pierwszy sezon był ok, potem reszta to męczarnia brody, jakieś szumy, nie od rolki bo sprawdzałem i poza tym największym minusem jest ciężka praca. Tyle.
Kolego, z tego co widze na forum zawsze masz jakieś ale. Co do maximy tak użytkowałem ją tyle, dlatego że nie miałem funduszy na młynek o klasę lepszy, tyle. Pierwszy sezon był ok, potem reszta to męczarnia brody, jakieś szumy, nie od rolki bo sprawdzałem i poza tym największym minusem jest ciężka praca. Tyle.
Natomiast ja zauważyłem,że ty masz ale do młynków które u mnie akurat sobię cenie np.Ultimy.Najpierw polecasz ten młynek ,a na innym forum odradzasz po nacisku innego kolegi,który ma z nim problemy.Powiedz mi jak brać Twoje posty?Pozytywnie czy może bardziej kabaretalnie?Zdecydujesz się kiedyś co jest dobre a co nie?
Aha jeszcze coś! Na innym forum piszesz też,że jest super jak i min.Team Dragona,potem zmieniasz zdanie.PS.a Ty właściwie masz swoje zdanie?
Możliwe, że post/zdanie na tym innym forum odnośnie ultimy powinno inaczej wyglądać, aczkolwiek nie chce się w to zagłębiać i nie chce także drążyć tego tematu dalej na tym forum bo to nie ma sensu. A jeszcze dodam o ultimie, nie wiadomo dokładnie czy ją polecić czy nie, u mnie na początku było ok, nawet ciut lepiej niż w td, później natomiast luzy, i inne drobiazgi które męczą człowieka przy łowieniu. Czyli, z jednej strony korzystna cena dobry młynek, z drugiej strony młynek w którym po jakimś czasie użytkowania wyłażą na wierzch wszystkie wady. Zatem trudno to określić. No nic, więcej na ten temat się nie wypowiadam. Co do Twojego pytania, tak mam swoje zdanie.
Ja mogę polecić maxima ponieważ łowiłem na nią i mnie nie zawiodła, ale niestety sprzedałem ją znajomemu i teraz trochę żałuje ponieważ poszła za pół darmo