Reklama
  • przemek-bialy2012-11-04 09:21:05

    Mam pytanie używa ktoś z was kija Dragon Thytan Pike 270 10-35?Zastanawiam się nad jego zakupem ale lepiej wcześniej sięgnąć porady.Kijek oczywiście będzie używany na zębatego do połowu gumami i blachami bo chyba do lżejszych woblerów się nie nada.A może coś innego polecacie sprawdzonego na zębatego?

  • Mayhem190d 2012-11-04 11:44:41

    Za te pieniądze kupisz o wiele lepszy kij, thytan to mieszaniec węgla i szkła. Jest ciężki niemiłosiernie.


  • kucus22 2012-11-04 13:18:25

    witam ja posiadam ten kijek od dwóch sezonów, dostałem go w prezencie urodzinowym od żony;) Wiekszych zastrzeżeń co do nie go nie mam dobrze leży w dłoni, według mnie nie jest ciężki. Znakomicie sprawdza się zarówno przy połowach gumami (ja stosuje główki od 5 do 15 gram), dobrze łowi się nim również większymi blachami i dużymi agresywnie chodzącymi woblerami. Ostatnio połowiłem także sporo okoni na malutkie kopytka mikado i ralaksa gdzie trzeba zaznaczyć brania były delikatne a mimo to fajnie wyczuwalne na kiju;) jedyny minus ( być może miałem pecha z egzemplarzem) to niezbyt trwałe wykończenie blanku, tj. odkleja mi się powłoka powyżej rękojeści tam gdzie widnieją napisy parametrów wędki...
    W skrócie nikogo nie chce przekonywać ale mi ten kijek pasuje bardzo, a marka dragona to zawsze pewny sprzęt;)

  • mszpetman 2012-11-04 22:02:40

    Mam od dwóch tygodni Dragon"a Express"a w podobnej gramaturze. Ten "łamany dolnik" jest bardzo fajnym rozwiązaniem bo bardzo fajnie czuć najdelikatniejsze brania na kiju. Nie wiem jak jest z Tythanem ale moim zdaniem powinno być podobnie.

  • Reklama
  • Mayhem190d 2012-11-05 09:02:29

    Express zdecydowanie lepszy, lżejszy i bardziej dynamiczny blank.

  • Wiwciu 2014-04-16 00:10:15

    Żeby nie zakładać nowego tematu.



    Co powiecie o tym kijku? ;]  Jakieś opinie

  • remik21 2014-04-16 12:10:38

    Witam.
    Łowiłem nim prawie 2 sezony i pod moją rękę był to elegancki kijek.
    Sztywna wędka z szybką akcją i fajnym dolnikiem.
    Kilkugodzinne obławianie jeziora nie męczyło mi ręki gdyż nie jest aż taki ciężki.
    Używałem gum, obrotówek, wahadła nawet po 30gr oraz woblerów i radził sobie naprawdę fajnie z wszystkimi przynętami, co skutkowało ładnymi szczupakami, sandaczem i pokazowymi okoniami.
    Jeśli lubisz sztywne wędki to jak najbardziej będzie udany zakup.




Reklama
Reklama