Witam. Moje pytanie brzmi : Jakiego drapieżnika polecacie wpuścic do stawu ? Sum, szczupak, okoń , sandacz ? z tych 4 . Chodzi mi o utrzymanie porządku w stawie a nie o wyczyszczenie go z ryb :D
tak jak kolega wyzej SZCZUPAK jest najlepszym sprzątaczem stawu z niedorozwinietych słąbych i chorych osobników . Pamiętaj zeby średnio co 4 lata wpóścić po kilkanaście ryb z kazdego gatunku jaki wystapuje w tym stawie zeby troche wymieszać geny. Gdzies czytalem ze w 4 pokoleniu nastepuje juz karlowacenie .
Szczupak bo sum jak tylko podrośnie, a rośnie super szybko, to wszystko zeźre, sandacz za to będzie strasznie gonić i kaleczyć ryby- miałem jednego 2 kg drania i karasie i wzdręgi do 15 cm były poharatane a szczupak spokojny, czasem tylko walnie. Choć jak podrośnie to ryby też będą miały przechlapane. Ostatnio musiałem jednego delikwenta ok 2 kg wyłowić bo powyżerał wszystko co miało poniżej 20 cm. Zostały mi tylko duże karasie i liny ale przynajmniej mam spokój z drobnicą:)
Tomas no i bylo zostawic tego szczupaka, karas sie czesto wyciera to drobnice by szczupak mial a lina i wiekszego karasia nie pogoni Eee tam;) A jak rybki zaczną chorować lub się namnożą to co za problem wpuścić drugiego zębacza. Biorę spina i nie ma bata abym czegoś nie złowił:) A na poważnie to akurat ze szczupakiem faktycznie nie mam problemów aby jakiegoś dorwać i przywieźć do stawu.
okoń to piekna ryba ale... jesli wpościsz ich kilka to sie rozmnożą a wtedy to bedziesz mial z nimi wielki problem bo skutecznie eliminują narybek . Jako przykład podam sytuacje panującą w pobliskim stawie gdzie okonków sa miliony takich po 8-15co zlowic 10kg to zaden problem. Niestety w ogole nie widać ryb z wycieru jedynie troche wylęgu który nie ma szans dorosnąc i jedyne ryby to te z zarybień i okonki:( tak więc szczupak jest 10x lepszy.
Ja wpuściłem 4 węgorze do stawku 19 m3. Nie kaleczą ryb a dobrze radzą sobie z nadmiarem narybku. jeśli jest potrzeba dokarmiam rosówkami.No i nie ma problemu że się rozmnożą.
no mój wuj ma w stawie mnóstwo drobnicy, chodzi głownie o karasie srebrzyste . wpuszczał tam 4 sumy po 10 cm. po jakiś niecałych trzech tygodniach złowił jednego który miał juz ponad 20 cm. także co najmniej dwa razy juz przerósł długość jaką miał na początku. No i ma tam też duze karpie , amury i liny , i szkoda byłoby gdyby je wyczyścił jak podrośnie.
Witam. Moje pytanie brzmi : Jakiego drapieżnika polecacie wpuścic do stawu ? Sum, szczupak, okoń , sandacz ? z tych 4 . Chodzi mi o utrzymanie porządku w stawie a nie o wyczyszczenie go z ryb :D
szczupak
tak jak kolega wyzej SZCZUPAK jest najlepszym sprzątaczem stawu z niedorozwinietych słąbych i chorych osobników .
Pamiętaj zeby średnio co 4 lata wpóścić po kilkanaście ryb z kazdego gatunku jaki wystapuje w tym stawie zeby troche wymieszać geny.
Gdzies czytalem ze w 4 pokoleniu nastepuje juz karlowacenie .
Szczupak bo sum jak tylko podrośnie, a rośnie super szybko, to wszystko zeźre, sandacz za to będzie strasznie gonić i kaleczyć ryby- miałem jednego 2 kg drania i karasie i wzdręgi do 15 cm były poharatane a szczupak spokojny, czasem tylko walnie. Choć jak podrośnie to ryby też będą miały przechlapane. Ostatnio musiałem jednego delikwenta ok 2 kg wyłowić bo powyżerał wszystko co miało poniżej 20 cm. Zostały mi tylko duże karasie i liny ale przynajmniej mam spokój z drobnicą:)
szczupak
Tomas no i bylo zostawic tego szczupaka, karas sie czesto wyciera to drobnice by szczupak mial a lina i wiekszego karasia nie pogoni
Tomas no i bylo zostawic tego szczupaka, karas sie czesto wyciera to drobnice by szczupak mial a lina i wiekszego karasia nie pogoni
Eee tam;) A jak rybki zaczną chorować lub się namnożą to co za problem wpuścić drugiego zębacza. Biorę spina i nie ma bata abym czegoś nie złowił:) A na poważnie to akurat ze szczupakiem faktycznie nie mam problemów aby jakiegoś dorwać i przywieźć do stawu.
Ja i tak myślałem o szczupaku ,ze on sie nadaje najlepiej , ale chciałem się was poradzić. dzieki za odpowiedz.
a jak z okoniem ?
okoń to piekna ryba ale... jesli wpościsz ich kilka to sie rozmnożą a wtedy to bedziesz mial z nimi wielki problem bo skutecznie eliminują narybek .
Jako przykład podam sytuacje panującą w pobliskim stawie gdzie okonków sa miliony takich po 8-15co zlowic 10kg to zaden problem.
Niestety w ogole nie widać ryb z wycieru jedynie troche wylęgu który nie ma szans dorosnąc i jedyne ryby to te z zarybień i okonki:(
tak więc szczupak jest 10x lepszy.
Szczupak to strzał w 10!!
Ja wpuściłem 4 węgorze do stawku 19 m3. Nie kaleczą ryb a dobrze radzą sobie z nadmiarem narybku. jeśli jest potrzeba dokarmiam rosówkami.No i nie ma problemu że się rozmnożą.
Spokojnie możesz wpuścic szczupaka i okonia , pod żadnym pozorem nie wpuszczaj suma .
no mój wuj ma w stawie mnóstwo drobnicy, chodzi głownie o karasie srebrzyste . wpuszczał tam 4 sumy po 10 cm. po jakiś niecałych trzech tygodniach złowił jednego który miał juz ponad 20 cm. także co najmniej dwa razy juz przerósł długość jaką miał na początku. No i ma tam też duze karpie , amury i liny , i szkoda byłoby gdyby je wyczyścił jak podrośnie.