Cześć. Słyszałem, że Rapala zaczęła produkować plastikowe woblery. Zastanawiam się jak to się sprawdza w akcji. Macie jakieś doświadczenia z "wydmuszkami" Rapali? Chętnie przeczytam wasze opinie
Rapali wydmuszek, jak Ty to nazywasz nie miałem. Ale innych firm, tak. Często są to te z grzechotką. Taki dodatkowy wabik akustyczny. Jedne pracują super, inne tak sobie. Jedne z takich wobków to Izumi, opisałem je na swoim blogu.
Zdecydowanie woblery z tworzywa sztucznego ze stalowym "kręgosłupem" puszczonym przez całość będą bardziej wytrzymałe niż te z balsy lub te, które mają wtopione oczko z wklejonym sterem. Jeśli chodzi stricte o woblery Rapala, to ja jeszcze nigdy nie miałem sytuacji żeby sum lub inny drapieżnik poradził sobie z ich konstrukcją.
W teorii i praktyce wiadomo, że sum jest wstanie zniszczyć nawet najmocniejszy sprzęt lecz nie słyszałem jeszcze od swoich "sumowych" kolegów aby poradził sobie z najpopularniejszymi modelami takim jak DT czy Deep Tail Dancer.
Cześć. Słyszałem, że Rapala zaczęła produkować plastikowe woblery. Zastanawiam się jak to się sprawdza w akcji. Macie jakieś doświadczenia z "wydmuszkami" Rapali? Chętnie przeczytam wasze opinie
Rapali wydmuszek, jak Ty to nazywasz nie miałem. Ale innych firm, tak. Często są to te z grzechotką. Taki dodatkowy wabik akustyczny.
Jedne pracują super, inne tak sobie.
Jedne z takich wobków to Izumi, opisałem je na swoim blogu.
Na innym forum widziałem zdjęcie woblera rapali zdemolowanego przez 1,5m suma.Jednak drut przez całość korpusu zdaje się być pewniejszym rozwiązaniem.
Na innym forum widziałem zdjęcie woblera rapali zdemolowanego przez 1,5m suma.Jednak drut przez całość korpusu zdaje się być pewniejszym rozwiązaniem.
Na duże i silne ryby, na pewno.
Zdecydowanie woblery z tworzywa sztucznego ze stalowym "kręgosłupem" puszczonym przez całość będą bardziej wytrzymałe niż te z balsy lub te, które mają wtopione oczko z wklejonym sterem. Jeśli chodzi stricte o woblery Rapala, to ja jeszcze nigdy nie miałem sytuacji żeby sum lub inny drapieżnik poradził sobie z ich konstrukcją.
W teorii i praktyce wiadomo, że sum jest wstanie zniszczyć nawet najmocniejszy sprzęt lecz nie słyszałem jeszcze od swoich "sumowych" kolegów aby poradził sobie z najpopularniejszymi modelami takim jak DT czy Deep Tail Dancer.