Często zauważam na forach wędkarskich w galeriach zdjęć i w realu wędkarzy używających drewnianych podpórek, które wykonane są ze świeżo wyciętych gałęzi drzew rosnących obok łowiska (zbiornika wodnego). Uważam , że nie powinno się wycinać żywych gałązek z drzew rosnących obok zbiornika w celu zrobienia sobie z nich podpórek.Jak każdy wędkarz zaczął by wycinać sobie gałązki z drzew otaczających nasze zbiorniki to nie wesoło by to wyglądało. Uważam,że każdego jest stać na to aby kupić sobie komplet podpórek.
No przecież każdy taki Ci odpisze, że jego to jest podpórka z wyciętego, powalonego, przegryzionego przez bobry czy kury drzewa, NIGDY z żywego. A jedziesz na łowiska, to drzewka i krzaki "przystrzyżone" jak żywopłot w jednostce wojskowej przed przyjazdem "paniki". Kto Ci się przyzna? Kolekcjonerów gałęzi nie ma, ludzie gałęzi nie jedzą, nie robi się na tym kasy, więc kto łamie i wycina te gałązki? Na pewno nie wędkarze. Elfy na opał i ptaki na gniazda. Tylko.
Zwłaszcza, że cena podpórek to kilka złotych i też czasem widzę sprzęt za parę stów a do tego podpórka z gałęzi. Temat rzeka tak jak śmieci i ogniska byle gdzie.
Zwłaszcza, że cena podpórek to kilka złotych i też czasem widzę sprzęt za parę stów a do tego podpórka z gałęzi. Temat rzeka tak jak śmieci i ogniska byle gdzie.
dokładnie cena podpórek to kilka złotych a cena zniszczonej przyrody bezcenna
wniosek więc prosty ci wędkarze, którzy za każdym razem wycinają zdrowe gałęzie aby zrobić sobie z nich podpórki to niszczyciele przyrody i sknery bo nie stać ich na parę podpórek zrobionych z metalu...należy zwrócić uwagę jak cierpi na tym przyroda...
Często zauważam na forach wędkarskich w galeriach zdjęć i w realu wędkarzy używających drewnianych podpórek, które wykonane są ze świeżo wyciętych gałęzi drzew rosnących obok łowiska (zbiornika wodnego). Uważam , że nie powinno się wycinać żywych gałązek z drzew rosnących obok zbiornika w celu zrobienia sobie z nich podpórek.Jak każdy wędkarz zaczął by wycinać sobie gałązki z drzew otaczających nasze zbiorniki to nie wesoło by to wyglądało. Uważam,że każdego jest stać na to aby kupić sobie komplet podpórek.
Kolego po jakiego psa trzeba kupować ? Ja akurat jak dziadek wycina drzewa, to sobie wytnę 4-6 podpórek, które mi starczają na 3 sezony, ponieważ zawsze 4 zostawiam na łowisku.Albo jak u K.Krzyśka bobry objedzą wszystkie drzewa, to dlaczego nie może sobie 2 podpórek do roku wyciąć ? Był na forum wpis o tym, i nikt tak nie uważa.Świeżo wycięte podpórki to co innego niż wycięte podpórki ze swojego majdanu lub podcięcie z niepotrzebnych na łowisku drzew.
za te na dwóch powyższych zdjęciach nie ma kar dla mnie pięknie zrobione-lecz za podpórki ze świeżo wyciętych gałęzi z drzewa znajdującego się nad łowiskiem już tak:)
dotyczy to także niszczenia przyrody i otoczenia , takie czyny także podlegają krom administracyjnym , lub mandatom . Ten artykuł powinien uciąć wszelkie dyskusje na ten temat .
dotyczy to także niszczenia przyrody i otoczenia , takie czyny także podlegają krom administracyjnym , lub mandatom . Ten artykuł powinien uciąć wszelkie dyskusje na ten temat .
Te podpórki na zdjęciach bardzo eleganckie i fachowo wykonane ( porządnie przemyślany projekt) Ma ktoś talent do robienia w drewnie, tylko pogratulować. Tylko jak dla mnie to trochę za ciężkie.
Te podpórki na zdjęciach bardzo eleganckie i fachowo wykonane ( porządnie przemyślany projekt) Ma ktoś talent do robienia w drewnie, tylko pogratulować. Tylko jak dla mnie to trochę za ciężkie.
ale bardzo fajnie wygląda, sam byłbym zainteresowany takimi:)
Często zauważam na forach wędkarskich w galeriach zdjęć i w realu wędkarzy używających drewnianych podpórek, które wykonane są ze świeżo wyciętych gałęzi drzew rosnących obok łowiska (zbiornika wodnego). Uważam , że nie powinno się wycinać żywych gałązek z drzew rosnących obok zbiornika w celu zrobienia sobie z nich podpórek.Jak każdy wędkarz zaczął by wycinać sobie gałązki z drzew otaczających nasze zbiorniki to nie wesoło by to wyglądało. Uważam,że każdego jest stać na to aby kupić sobie komplet podpórek.
No zgadzam sie z Kolegą że wycinanie gałęzi jest nie na miejscu.
No przecież każdy taki Ci odpisze, że jego to jest podpórka z wyciętego, powalonego, przegryzionego przez bobry czy kury drzewa, NIGDY z żywego. A jedziesz na łowiska, to drzewka i krzaki "przystrzyżone" jak żywopłot w jednostce wojskowej przed przyjazdem "paniki". Kto Ci się przyzna? Kolekcjonerów gałęzi nie ma, ludzie gałęzi nie jedzą, nie robi się na tym kasy, więc kto łamie i wycina te gałązki? Na pewno nie wędkarze. Elfy na opał i ptaki na gniazda. Tylko.
Zwłaszcza, że cena podpórek to kilka złotych i też czasem widzę sprzęt za parę stów a do tego podpórka z gałęzi. Temat rzeka tak jak śmieci i ogniska byle gdzie.
Zwłaszcza, że cena podpórek to kilka złotych i też czasem widzę sprzęt za parę stów a do tego podpórka z gałęzi. Temat rzeka tak jak śmieci i ogniska byle gdzie.
dokładnie cena podpórek to kilka złotych a cena zniszczonej przyrody bezcenna
wniosek więc prosty ci wędkarze, którzy za każdym razem wycinają zdrowe gałęzie aby zrobić sobie z nich podpórki to niszczyciele przyrody i sknery bo nie stać ich na parę podpórek zrobionych z metalu...należy zwrócić uwagę jak cierpi na tym przyroda...
Często zauważam na forach wędkarskich w galeriach zdjęć i w realu wędkarzy używających drewnianych podpórek, które wykonane są ze świeżo wyciętych gałęzi drzew rosnących obok łowiska (zbiornika wodnego). Uważam , że nie powinno się wycinać żywych gałązek z drzew rosnących obok zbiornika w celu zrobienia sobie z nich podpórek.Jak każdy wędkarz zaczął by wycinać sobie gałązki z drzew otaczających nasze zbiorniki to nie wesoło by to wyglądało. Uważam,że każdego jest stać na to aby kupić sobie komplet podpórek.
Kolego po jakiego psa trzeba kupować ? Ja akurat jak dziadek wycina drzewa, to sobie wytnę 4-6 podpórek, które mi starczają na 3 sezony, ponieważ zawsze 4 zostawiam na łowisku.Albo jak u K.Krzyśka bobry objedzą wszystkie drzewa, to dlaczego nie może sobie 2 podpórek do roku wyciąć ? Był na forum wpis o tym, i nikt tak nie uważa.Świeżo wycięte podpórki to co innego niż wycięte podpórki ze swojego majdanu lub podcięcie z niepotrzebnych na łowisku drzew.
Kolego, zobacz na tytuł wątku.
Kolego, zobacz na tytuł wątku.
dokładnie chodzi o podpórki wycinane na łowisku ze zdrowych drzew...
To się nazywa ekologia
I jeszcze jedna wersja tripod, ten najwyraźniej wycinany na łowisku :)
super pomyślane i fajnie wygląda...:) nie jak świeże gałęzie (podpórki) powycinane na łowisku ze zdrowych drzew:) jak np. te:
http://www.wedkuje.pl/fotka-wedkarska,ryba,162914
no chyba przyrode trzeba szanowac i sa jakies kary za to
za te na dwóch powyższych zdjęciach nie ma kar dla mnie pięknie zrobione-lecz za podpórki ze świeżo wyciętych gałęzi z drzewa znajdującego się nad łowiskiem już tak:)
Zapraszam do przeczytania artykuł€ na moim blogu :
Procedury wycinki drzew nad wodami
dotyczy to także niszczenia przyrody i otoczenia , takie czyny także podlegają krom administracyjnym , lub mandatom . Ten artykuł powinien uciąć wszelkie dyskusje na ten temat .
Pozdrawiam .
Zapraszam do przeczytania artykuł€ na moim blogu :
Procedury wycinki drzew nad wodami
dotyczy to także niszczenia przyrody i otoczenia , takie czyny także podlegają krom administracyjnym , lub mandatom . Ten artykuł powinien uciąć wszelkie dyskusje na ten temat .
Pozdrawiam .
Super materiał wyczerpujący temat:)
Te podpórki na zdjęciach bardzo eleganckie i fachowo wykonane ( porządnie przemyślany projekt) Ma ktoś talent do robienia w drewnie, tylko pogratulować. Tylko jak dla mnie to trochę za ciężkie.
Te podpórki na zdjęciach bardzo eleganckie i fachowo wykonane ( porządnie przemyślany projekt) Ma ktoś talent do robienia w drewnie, tylko pogratulować. Tylko jak dla mnie to trochę za ciężkie.
ale bardzo fajnie wygląda, sam byłbym zainteresowany takimi:)