Przede mną jeszcze tylko tydzień nauki... i ferie. Będę miał duuuużo wolego czasu i mam zamiar zacząć swoją przygodę z woblerami. Czytałem dużo artykułów dotyczących robienia woblerów, lecz w żadnym z nich nie znalazłem wiadomości dotyczącej drewna na woblery. Wiem, że dobre jest drewno lipowe. A moje pytanie brzmi: Czy drewno mogę wziąć z drzewa (wiem że brzmi to strasznie), chodzi mi o to czy mogę.. nie wiem.. uciąć gałąź z drzewa i z niej zacząć robić woblery, czy muszę wybrać się do tartaku?
Balsę można kupić w sklepie modelarskim lub na allegro i jest łatwiejsza w obróbce,ale ja wolę poczciwą lipkę.Wraz z wiekiem staję się coraz bardziej leniwy,więc ucinam gałązki(sekatorem) odpowiadające mniej więcej średnicą planowanych woblerów.Mieszkam w małej miejscowości a lipki rosną koło mego domu-materiału w bród.Trzeba tylko pamiętać aby drewno okorować i dobrze wysuszyć przed obróbką.
Witam... Jeśli zaczynasz przygodę ze "struganiem" najodpowiedniejsza będzie balsa-można zakupić na Allegro włącznie z Drutem i Poliwęglanem na stery u jednego sprzedawcy. Czas schnięcia Lipy,to najmniej 2-3 tygodnie (w tym okresie),aczkolwiek są zwolennicy strugania jeszcze wilgotnej,a powstałe szczeliny "kleją" lakierem,bądź farbą - następnie są zdziwieni że wobler "wykłada" się na jedną stronę i nie można tego w żaden sposób poprawić (ustawieniem steru,oczka,dociążeniem,itp.)Piszesz,że jeszcze tydzień i wolne-mało czasu na schnięcie. Suchą Lipę (listewki calowe) można zakupić na allegro. Nie będę Ci radził jakiego Drewna masz użyć,bo podałeś zbyt mało danych (gatunek ryby,technika prowadzenia,miejsca połowu - jest to bardzo istotne - jak dla Mnie). Jest kilku Kolegów na Portalu wykonujących własne woblerki-naj mniej 5 "produkuje" je zarobkowo,a każdy z nich używa innego materiały.Nie znaczy to,że pozostali,którzy wykonują woblerki z innego materiału niż Oni błądzą,czy też nie znają się na rzeczy.W przeważającej mierze jest to uzależnione od zaplecza technicznego jakim dysponują.Jednego stać na zespół wtryski-warek do pianki,inny dysponuje zapleczem stolarskim,jedni "wykonują" cudeńka w garażu,natomiast pozostali w kuchni na stole - każdy będzie chwalił Własną pracę,i słusznie. Sugeruję dobrze zaplanować jakiego rodzaju ma być wobler,a później go po prostu wykonać. Wyboru musisz dokonać Sam,postaram się Ci podpowiedzieć. Głębokość "zejścia" przynęty określisz za pomocą kąta ustawienia steru-to proste i pewno wiedziałeś. Szybkość jego zanurzenia-długością steru,co także wiedziałeś. Zakres pracy-szerokością steru w stosunku do szerokości korpusu-to także wiesz. Umiejscowienie "obciążenia" decyduje o ustawieniu przynęty w wodzie,oraz o momencie "rozpoczęcia pracy",a także o charakterze samej pracy (agresywna,bądź drobna)-to pewnie także wiesz. Gramatura przynęty decyduje o zasięgu rzutu-to także wiesz. Rodzaj użytego materiału (drewna,pianki) ma wpływ na szybkość wynurzenia po zejściu przynęty.I w tym przypadku Ty musisz zdecydować czy będzie wypływał szybko na powierzchnią po zaprzestaniu ściągania linki (na - jaź,kleń,pstrąg,okoń),czy też ma wypływać wolno,jak chora rybka,kołysząc się na boki (na szczupak,boleń,sandacz). Materiały o dużej wyporności - pianka,balsa,sosna. Materiały o średniej wyporności -lipa,topola,osika. Materiały o małej wyporności - dąb,buk,jabłoń,orzech. Ciężkie drewno trudno jest odpowiednio obrabiać bez zaplecza technicznego,chociażby szlifierki.Dlatego rozpocznij od najbardziej miękkiego-balsy,sosny,by następnie zafascynować się lipą,a prawdziwą satysfakcję znaleźć w ciężkim drewnie i piance. Powodzenia.
Widać, że kolega koroltsu1 ma duże doświadczenie w wyrobie woblerów. Szkoda, że nie ma żadnego artykułu Twojego autorstwa na temat właśnie wyrobu woblerów...
Moim zdaniem i chyba wielu wędkarzy, że na zrobienie woblera najlepszym drewnem na zrobienie woblera jest to lipa ponieważ w niej można łatwo wkręcić kołka.
Wklejenie oczek to akurat nie jest probelm... Wystarczy małe wiertełko i delikatnie nawiercic otwór w woblerku na odpowiednią głębokość i po sprawie ! Większe znaczenie ma twardość drewna a co za tym idzie i wyporność.
wybór drewna zależy od tego jakiego chcesz zrobić woblerka. Może być nawet i buk jeśli to ma być mały ale lotny wobek :) ale lipa jest najczęściej używana ze względu na łatwość obróbki i dostępność oraz nie jest tak krucha jak balsa i nie wymaga takiej impregnacji. Jeśli masz w pobliżu domu lipy to już teraz utnij troche gałązek nieco grubszych od kciuka (szybko schna i są nieco twardsze niż te cienkie gałązki) okoruj je i połóż w ciepłym miejscu np. kaloryfer lub piec. Może się zdarzyć że część gałązek popęka podczas schnięcia ale nie martw się napewno coś wybierzesz :) i musisz poczekać ok tygodnia aż drewno podeschnie tak aby już po ucięciu kawałka nie było w środku mokre. Jak będzie mokre to po wystruganiu wobler może popękać lub się wykrzywić :/ a tego byś raczej nie chciał :P Ja stosuje taką metode tylko drewno pozyskuje z miesiąca na miesiąc w czasie gdy strugam pierwszą partie kolejna sobie powoli schnie :) jak narazie nie miałem problemów z lipą.
Witam. To może i ja dorzucę kilka słów od siebie. Lipa jest o tyle wdzięczna, że sama dostarcza materiału bez potrzeby jej okaleczania. Jak znajdziesz przydrożną, starą lipę to od jej korzeni, przy samym pniu jest tak dużo w miare odpowiedniej średnicy odrostów, że spokojnie na sezon strugania ci wystarczy. A jak Ci się poszczęści, to może trafisz na wycinkę jakąś i zdobędziesz materiału na lata. Co do suszenia, lepiej suszyć wraz z korą a później okorować to raz, a dwa, lepiej to robić powoli a nie w piekarniku, najlepiej powiesić np na ciepłym stryszku lub położyć na grzejniku, z tym że grzejnik nie może osiągać wysokich temperatur. A wszystko po to, żeby drewno nie pękało. Moim zdaniem za lipą przemawiają trzy argumenty: 1 - dostępność, lipa to popularne drzewo przydrożne, 1- - koszt nabycia/pozyskania - ze względu na pkt1 nie trzeba za nie płacić oraz 3 - jest mniej wyporna niż balsa, co oczywiście nie zawsze jest plusem dodatnim, niemniej jednak mniej trzeba dociążać woblerka, skoro mniejsza jest jego wyporność. Miękkość lipy i struktura samego drewna pozwala na łatwe modelowanie kształtów za pomocą np. nożyka do tapet. Pewnie osoby, które bawiły się lub bawią w struganie woblerków mogą potwierdzić, iż twardość palców szybko przewyższy twardość lipy :D
Polecam drewno sosnowe , do wykonywania woblerów na które
będziemy Łowić w szczególności szczupaki i bolenie a co za tym idzie
szczególnie przy łowieniu boleni trzeba oddawać dość dalekie rzuty (w moim
przypadku , na moim łowisku ) sosna ma mniejszą wyporność szybciej tonie .
balsa owszem ale na spławiki . pozdr
Witam :)
Przede mną jeszcze tylko tydzień nauki... i ferie. Będę miał duuuużo wolego czasu i mam zamiar zacząć swoją przygodę z woblerami. Czytałem dużo artykułów dotyczących robienia woblerów, lecz w żadnym z nich nie znalazłem wiadomości dotyczącej drewna na woblery. Wiem, że dobre jest drewno lipowe. A moje pytanie brzmi: Czy drewno mogę wziąć z drzewa (wiem że brzmi to strasznie), chodzi mi o to czy mogę.. nie wiem.. uciąć gałąź z drzewa i z niej zacząć robić woblery, czy muszę wybrać się do tartaku?
z góry dziękuję za pomoc :)
najlepiej rób z balsy - jest lżejsza i łatwiejsza w obróbce
Skąd wziąć balse??
tartak?
ze sklepu modelarskiego albo w stoczni jachtowej
Balsę można kupić w sklepie modelarskim lub na allegro i jest łatwiejsza w obróbce,ale ja wolę poczciwą lipkę.Wraz z wiekiem staję się coraz bardziej leniwy,więc ucinam gałązki(sekatorem) odpowiadające mniej więcej średnicą planowanych woblerów.Mieszkam w małej miejscowości a lipki rosną koło mego domu-materiału w bród.Trzeba tylko pamiętać aby drewno okorować i dobrze wysuszyć przed obróbką.
lipowe też się nadaje też sam robię wobki
Witam...
Jeśli zaczynasz przygodę ze "struganiem" najodpowiedniejsza będzie balsa-można zakupić na Allegro włącznie z Drutem i Poliwęglanem na stery u jednego sprzedawcy.
Czas schnięcia Lipy,to najmniej 2-3 tygodnie (w tym okresie),aczkolwiek są zwolennicy strugania jeszcze wilgotnej,a powstałe szczeliny "kleją" lakierem,bądź farbą - następnie są zdziwieni że wobler "wykłada" się na jedną stronę i nie można tego w żaden sposób poprawić (ustawieniem steru,oczka,dociążeniem,itp.)Piszesz,że jeszcze tydzień i wolne-mało czasu na schnięcie.
Suchą Lipę (listewki calowe) można zakupić na allegro.
Nie będę Ci radził jakiego Drewna masz użyć,bo podałeś zbyt mało danych (gatunek ryby,technika prowadzenia,miejsca połowu - jest to bardzo istotne - jak dla Mnie).
Jest kilku Kolegów na Portalu wykonujących własne woblerki-naj mniej 5 "produkuje" je zarobkowo,a każdy z nich używa innego materiały.Nie znaczy to,że pozostali,którzy wykonują woblerki z innego materiału niż Oni błądzą,czy też nie znają się na rzeczy.W przeważającej mierze jest to uzależnione od zaplecza technicznego jakim dysponują.Jednego stać na zespół wtryski-warek do pianki,inny dysponuje zapleczem stolarskim,jedni "wykonują" cudeńka w garażu,natomiast pozostali w kuchni na stole - każdy będzie chwalił Własną pracę,i słusznie.
Sugeruję dobrze zaplanować jakiego rodzaju ma być wobler,a później go po prostu wykonać.
Wyboru musisz dokonać Sam,postaram się Ci podpowiedzieć.
Głębokość "zejścia" przynęty określisz za pomocą kąta ustawienia steru-to proste i pewno wiedziałeś.
Szybkość jego zanurzenia-długością steru,co także wiedziałeś.
Zakres pracy-szerokością steru w stosunku do szerokości korpusu-to także wiesz.
Umiejscowienie "obciążenia" decyduje o ustawieniu przynęty w wodzie,oraz o momencie "rozpoczęcia pracy",a także o charakterze samej pracy (agresywna,bądź drobna)-to pewnie także wiesz.
Gramatura przynęty decyduje o zasięgu rzutu-to także wiesz.
Rodzaj użytego materiału (drewna,pianki) ma wpływ na szybkość wynurzenia po zejściu przynęty.I w tym przypadku Ty musisz zdecydować czy będzie wypływał szybko na powierzchnią po zaprzestaniu ściągania linki (na - jaź,kleń,pstrąg,okoń),czy też ma wypływać wolno,jak chora rybka,kołysząc się na boki (na szczupak,boleń,sandacz).
Materiały o dużej wyporności - pianka,balsa,sosna.
Materiały o średniej wyporności -lipa,topola,osika.
Materiały o małej wyporności - dąb,buk,jabłoń,orzech.
Ciężkie drewno trudno jest odpowiednio obrabiać bez zaplecza technicznego,chociażby szlifierki.Dlatego rozpocznij od najbardziej miękkiego-balsy,sosny,by następnie zafascynować się lipą,a prawdziwą satysfakcję znaleźć w ciężkim drewnie i piance.
Powodzenia.
Widać, że kolega koroltsu1 ma duże doświadczenie w wyrobie woblerów. Szkoda, że nie ma żadnego artykułu Twojego autorstwa na temat właśnie wyrobu woblerów...
Moim zdaniem i chyba wielu wędkarzy, że na zrobienie woblera najlepszym drewnem na zrobienie woblera jest to lipa ponieważ w niej można łatwo wkręcić kołka.
Myślicie że olcha zdala by egzamin
Wklejenie oczek to akurat nie jest probelm... Wystarczy małe wiertełko i delikatnie nawiercic otwór w woblerku na odpowiednią głębokość i po sprawie ! Większe znaczenie ma twardość drewna a co za tym idzie i wyporność.
wybór drewna zależy od tego jakiego chcesz zrobić woblerka. Może być nawet i buk jeśli to ma być mały ale lotny wobek :) ale lipa jest najczęściej używana ze względu na łatwość obróbki i dostępność oraz nie jest tak krucha jak balsa i nie wymaga takiej impregnacji. Jeśli masz w pobliżu domu lipy to już teraz utnij troche gałązek nieco grubszych od kciuka (szybko schna i są nieco twardsze niż te cienkie gałązki) okoruj je i połóż w ciepłym miejscu np. kaloryfer lub piec.
Może się zdarzyć że część gałązek popęka podczas schnięcia ale nie martw się napewno coś wybierzesz :) i musisz poczekać ok tygodnia aż drewno podeschnie tak aby już po ucięciu kawałka nie było w środku mokre. Jak będzie mokre to po wystruganiu wobler może popękać lub się wykrzywić :/ a tego byś raczej nie chciał :P Ja stosuje taką metode tylko drewno pozyskuje z miesiąca na miesiąc w czasie gdy strugam pierwszą partie kolejna sobie powoli schnie :) jak narazie nie miałem problemów z lipą.
Powodzenia w struganiu :)
kolego karoltus1 dzięki za rady pomału wprowadzam je myślę że sprawdzą :)))))))) w niedzielę jadę sprawdzić pracę wobków na rzece i do malowania
Myślę że tylko lipę powinno się stosować
Dzięki karoltsu1 za podzielenie się doświadczeniami :)
___________________
[url=http://www.tartak-roma.pl]drewno budowlane[/url]
Witam.
To może i ja dorzucę kilka słów od siebie. Lipa jest o tyle wdzięczna, że sama dostarcza materiału bez potrzeby jej okaleczania. Jak znajdziesz przydrożną, starą lipę to od jej korzeni, przy samym pniu jest tak dużo w miare odpowiedniej średnicy odrostów, że spokojnie na sezon strugania ci wystarczy. A jak Ci się poszczęści, to może trafisz na wycinkę jakąś i zdobędziesz materiału na lata. Co do suszenia, lepiej suszyć wraz z korą a później okorować to raz, a dwa, lepiej to robić powoli a nie w piekarniku, najlepiej powiesić np na ciepłym stryszku lub położyć na grzejniku, z tym że grzejnik nie może osiągać wysokich temperatur. A wszystko po to, żeby drewno nie pękało. Moim zdaniem za lipą przemawiają trzy argumenty: 1 - dostępność, lipa to popularne drzewo przydrożne, 1- - koszt nabycia/pozyskania - ze względu na pkt1 nie trzeba za nie płacić oraz 3 - jest mniej wyporna niż balsa, co oczywiście nie zawsze jest plusem dodatnim, niemniej jednak mniej trzeba dociążać woblerka, skoro mniejsza jest jego wyporność. Miękkość lipy i struktura samego drewna pozwala na łatwe modelowanie kształtów za pomocą np. nożyka do tapet. Pewnie osoby, które bawiły się lub bawią w struganie woblerków mogą potwierdzić, iż twardość palców szybko przewyższy twardość lipy :D
Pozdrawiam
Warun
Kolego wejdż na strone youtube -"jak zrobić woblera" tam masz ładny filmik od A do Z.
Polecam drewno sosnowe , do wykonywania woblerów na które będziemy Łowić w szczególności szczupaki i bolenie a co za tym idzie szczególnie przy łowieniu boleni trzeba oddawać dość dalekie rzuty (w moim przypadku , na moim łowisku ) sosna ma mniejszą wyporność szybciej tonie . balsa owszem ale na spławiki . pozdr