Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagować zacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc
Przecież to nielogiczne , zacinanie przy każdym skubnięciu, sygnale sygnalizatora czy drgnięciu szczytówki . Ryba musi odjechać , pobrać przynętę aby ja zaciąć . Opisz swój zestaw dokładnie zaczynając od przynęty w górę ?
Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagowaćzacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc no nie do końca :) brania amurowe czesto wyglądają podobnie jak branie leszczy, swinger przykleja sie do kija lub opada, wtedy tnij ale nie ma co przsadzać, pojedyńcze piknięcia ignoruj :), choć są tez brania typowo karpiowe, zrób sobie najlepiej zestaw samozacinajacy z dużym obciążeniem nawet jeśli łowisz blisko brzegu, ja stosuję cięzarki około 200 gram, do tego plecionka na kołowrotkach i wszystko napięte na maksa, hamulec w kołowrotku zakręcony tez na maksa, koniecznie bardzo ostry hak ( wymieniam po każdej rybie) o szerokim łuku i krótkim trzonku
a mój zestaw wygląda tak chaczyk z tb zawiązany na miękiej plecionce węzłem bez węzła krętlik za krętlikiem żyłka główna 0,35 a na niej od krętlika gumowy stoperek i przelotowo ciężarek 40ga jeśli łowie na samozacinający to ciężarek ponad 100 g i zastopowany od góry śrucinom
Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagować zacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc
Tego kolegę złowiłem na kukurydzę i chleb. Branie do delikatnych nie należało. Ryba tak odjechała, że jakbym nie miał włączonego wolnego biegu w kołowrotku to pewnie nie zdążyłbym nawet zauważyć jak wędka wpada do wody :) Jak chcesz to poczytaj sobie tutaj: http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,wakacyjna-wyprawa-amur,66706
Nie mam bran identycznych bo mialem odjazdy na samozacinajacych zestawach i mialem delikatne pikniecia a i wlasnie delikatne pikniecia mga swiadczyc o obecnosci amurow. Wiele amurow mialem zacietych a swinger tylko przykleil sie do kija i stal nieruchomo. A mur pobiera pokarm inaczej niz karp do tego ma twardy pysk dlatego prawidlowo zrobiony zestaw i ostry hak to podstawa. Jak zlowisz kilka to dojdziesz do tego co i jak:)
a tak się jeszczę spytam żeby nowego posta nie zakładać do wywózki na karpia jak duże ciężarki zakładacie? Im dalej tym wieksze zeby zestaw utrzymac w jednym miejscu i zeby naciagnac odpowiednio to waga tez musi byc odpowiednia. Przy dalekim wywozeniu mozna zakladac kamien tak zeby po zacieciu sie ryby sam spadal a robi sie to dlatego zeby nie ciagnac dodatkowego obciazenia na ktorym dodatkowo czepia sie zielsko:) Np. na jeziorku gdzie nie ma uciagu tak jak w rzece to na odleglosci 100m okolo 100g wystarcza a im dalej tym wiecej:)
Witam ponieważ nie chce zakładać kolejnego wątku o amurach zadam tu pytanie a mianowicie w wielu artykułach pisze żeby włos na amura był jak najkrótszy aby amur pobrał przynętę razem z hakiem i czy w takim razie nie było by lepiej założyć kukry na haczyk bez włosa wtedy byśmy mieli pewność że amur weźmie nasz haczyk czy dobrze myślę? Chodzi o zasiadki typowo z nastawieniem na amura .Z góry dzięki za pomoc
Witam ponieważ nie chce zakładać kolejnego wątku o amurach zadam tu pytanie a mianowicie w wielu artykułach pisze żeby włos na amura był jak najkrótszy aby amur pobrał przynętę razem z hakiem i czy w takim razie nie było by lepiej założyć kukry na haczyk bez włosa wtedy byśmy mieli pewność że amur weźmie nasz haczyk czy dobrze myślę? Chodzi o zasiadki typowo z nastawieniem na amura .Z góry dzięki za pomoc Niektórzy łowią amury zakładając kukurydzę na hak ale ja nie mam za bardzo przekonania do tej metody, wolę zdecydowanie zestaw z włosem co do długości włosa to podobno lepszy jest krótki włos na amura ale ręki bym sobie nie dał uciąć że to nie jest mit :) widziałem nie raz jak amury były idealnie zapięte na nawet bardzo długie włosy.
Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagować zacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc
Przecież to nielogiczne , zacinanie przy każdym skubnięciu, sygnale sygnalizatora czy drgnięciu szczytówki . Ryba musi odjechać , pobrać przynętę aby ja zaciąć . Opisz swój zestaw dokładnie zaczynając od przynęty w górę ?
Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagować zacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc
no nie do końca :) brania amurowe czesto wyglądają podobnie jak branie leszczy, swinger przykleja sie do kija lub opada, wtedy tnij ale nie ma co przsadzać, pojedyńcze piknięcia ignoruj :), choć są tez brania typowo karpiowe, zrób sobie najlepiej zestaw samozacinajacy z dużym obciążeniem nawet jeśli łowisz blisko brzegu, ja stosuję cięzarki około 200 gram, do tego plecionka na kołowrotkach i wszystko napięte na maksa, hamulec w kołowrotku zakręcony tez na maksa, koniecznie bardzo ostry hak ( wymieniam po każdej rybie) o szerokim łuku i krótkim trzonku
następnym razem tak zrobię dzięki za pomoc
a mój zestaw wygląda tak chaczyk z tb zawiązany na miękiej plecionce węzłem bez węzła krętlik za krętlikiem żyłka główna 0,35 a na niej od krętlika gumowy stoperek i przelotowo ciężarek 40ga jeśli łowie na samozacinający to ciężarek ponad 100 g i zastopowany od góry śrucinom
Witam mieszkam blisko glinianki gdzie jest więcej amura niż karpia dzisiaj byłem tam z nastawieniem amurowym gdzieś tam czytałem parę razy żeby amura łowić na ciężarek przelotowy i reagować zacięciem na każdy głos sygnalizatora lub ruch bombki no to tak zrobiłem tylko że sygnalizatory odzywały się podejrzanie często a ja zacinałem w tej samej sekundzie a tu nic zarzucam i znowu niby branie zacinam i pusto moje pytanie jest takie jak odróżnić skubanie drobnicy od brania amura bo bardzo uciążliwe jest zwijanie co 15 min wędki no już nie mówiąc jakie jest to denerwujące jeśli łowię z materiałami PVA które do tanich nie należą
Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc
Tego kolegę złowiłem na kukurydzę i chleb. Branie do delikatnych nie należało. Ryba tak odjechała, że jakbym nie miał włączonego wolnego biegu w kołowrotku to pewnie nie zdążyłbym nawet zauważyć jak wędka wpada do wody :) Jak chcesz to poczytaj sobie tutaj: http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,wakacyjna-wyprawa-amur,66706
wiem że amur potrafi odjechać ale na ogół mówi się że bierze bardzo delikatnie sam mi kiedyś wędkę wciągnoł
wiem że amur potrafi odjechać ale na ogół mówi się że bierze bardzo delikatnie sam mi kiedyś wędkę wciągnoł
Postaw na spławik kiedyś na amura zestaw, a będziesz wiedział dokładnie, jak bierze amur :).
Nie mam bran identycznych bo mialem odjazdy na samozacinajacych zestawach i mialem delikatne pikniecia a i wlasnie delikatne pikniecia mga swiadczyc o obecnosci amurow. Wiele amurow mialem zacietych a swinger tylko przykleil sie do kija i stal nieruchomo. A mur pobiera pokarm inaczej niz karp do tego ma twardy pysk dlatego prawidlowo zrobiony zestaw i ostry hak to podstawa. Jak zlowisz kilka to dojdziesz do tego co i jak:)
a tak się jeszczę spytam żeby nowego posta nie zakładać do wywózki na karpia jak duże ciężarki zakładacie?
a tak się jeszczę spytam żeby nowego posta nie zakładać do wywózki na karpia jak duże ciężarki zakładacie?
Im dalej tym wieksze zeby zestaw utrzymac w jednym miejscu i zeby naciagnac odpowiednio to waga tez musi byc odpowiednia. Przy dalekim wywozeniu mozna zakladac kamien tak zeby po zacieciu sie ryby sam spadal a robi sie to dlatego zeby nie ciagnac dodatkowego obciazenia na ktorym dodatkowo czepia sie zielsko:) Np. na jeziorku gdzie nie ma uciagu tak jak w rzece to na odleglosci 100m okolo 100g wystarcza a im dalej tym wiecej:)
Witam ponieważ nie chce zakładać kolejnego wątku o amurach zadam tu pytanie a mianowicie w wielu artykułach pisze żeby włos na amura był jak najkrótszy aby amur pobrał przynętę razem z hakiem i czy w takim razie nie było by lepiej założyć kukry na haczyk bez włosa wtedy byśmy mieli pewność że amur weźmie nasz haczyk czy dobrze myślę? Chodzi o zasiadki typowo z nastawieniem na amura .Z góry dzięki za pomoc
Witam ponieważ nie chce zakładać kolejnego wątku o amurach zadam tu pytanie a mianowicie w wielu artykułach pisze żeby włos na amura był jak najkrótszy aby amur pobrał przynętę razem z hakiem i czy w takim razie nie było by lepiej założyć kukry na haczyk bez włosa wtedy byśmy mieli pewność że amur weźmie nasz haczyk czy dobrze myślę? Chodzi o zasiadki typowo z nastawieniem na amura .Z góry dzięki za pomoc
Niektórzy łowią amury zakładając kukurydzę na hak ale ja nie mam za bardzo przekonania do tej metody, wolę zdecydowanie zestaw z włosem co do długości włosa to podobno lepszy jest krótki włos na amura ale ręki bym sobie nie dał uciąć że to nie jest mit :) widziałem nie raz jak amury były idealnie zapięte na nawet bardzo długie włosy.