Witam mam ogromny dylemat dlaczego nie bierze wcale drobnica ? próbowałem dzisiaj zlapać coś na żywca i kompletna klapa na rzece , jeziorze i stawie nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic ustawialem rożny grunt różne miejsca latem mialbym ich worek acha na rosówkę dzisiaj łowiłem i latem świetnie brały na to . Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w czym tkwi problem ?
"nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic"
Wędkarstwo to nie tylko dni kiedy łowimy, to także dni w których nic nie mozemy złowić. Ale żeby być od razu złym z tego powodu i wypoczynek na łonie natury nazwać marnacją czasu. Dla mnie nie pojęte.
Witam mam ogromny dylemat dlaczego nie bierze wcale drobnica ? próbowałem dzisiaj zlapać coś na żywca i kompletna klapa na rzece , jeziorze i stawie nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic ustawialem rożny grunt różne miejsca latem mialbym ich worek acha na rosówkę dzisiaj łowiłem i latem świetnie brały na to . Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w czym tkwi problem ?
Może problem tkwił w tym, że kolego za bardzo chciałeś wygrać z naturą , pamiętaj że to Ona dyktuje warunki a Ty jesteś tylko jej nieprzyjaznym ozdobnikiem.........
zgadzam się tylko że moją pasją nie jest uganianie się za drobnicą i dlatego byłem zły bo chciałem zapolować na szczupłego no ale trudno jutro pojadę do sklepu i kupię kilka pozdrawiam
Witam mam ogromny dylemat dlaczego nie bierze wcale drobnica ? próbowałem dzisiaj zlapać coś na żywca i kompletna klapa na rzece , jeziorze i stawie nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic ustawialem rożny grunt różne miejsca latem mialbym ich worek acha na rosówkę dzisiaj łowiłem i latem świetnie brały na to . Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w czym tkwi problem ?
"nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic"
Wędkarstwo to nie tylko dni kiedy łowimy, to także dni w których nic nie mozemy złowić. Ale żeby być od razu złym z tego powodu i wypoczynek na łonie natury nazwać marnacją czasu. Dla mnie nie pojęte.
No właśnie.jak się to ma do zamiłowania jaką jest pasja ,wędkarstwo?
Witam mam ogromny dylemat dlaczego nie bierze wcale drobnica ? próbowałem dzisiaj zlapać coś na żywca i kompletna klapa na rzece , jeziorze i stawie nie miałem nawet brania jestem tak zły bo zmarnowałem cały dzień i nic ustawialem rożny grunt różne miejsca latem mialbym ich worek acha na rosówkę dzisiaj łowiłem i latem świetnie brały na to . Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć w czym tkwi problem ?
Może problem tkwił w tym, że kolego za bardzo chciałeś wygrać z naturą , pamiętaj że to Ona dyktuje warunki a Ty jesteś tylko jej nieprzyjaznym ozdobnikiem.........
Pozdrawiam.............
zgadzam się tylko że moją pasją nie jest uganianie się za drobnicą i dlatego byłem zły bo chciałem zapolować na szczupłego no ale trudno jutro pojadę do sklepu i kupię kilka pozdrawiam
na rosowke zywce lowiles..?! :))
Czytając też tak zrozumiałem,że na rosówkę chciałeś złowić rybkę do zastosowania na żywca. Jeśli tak,to jakie rybki chciałeś złowić?
Prawdopodobnie WIELORYBA
nie!! wieloryb byl na przynete... :))