Witam przeglądając woblerki na allegro zdziwiła mnie cena woblera jak wobler może tyle kosztować http://allegro.pl/imakatsu-javallon-hard-made-japan-i1661648764.html mam pytanie są podobne woblerki tylko że za mniejszą cene ? poniżej 80 zł
Cena wobler z przesyłką równa dobremu kołowrotkowi. Każdy wobler jest dobry w granicach rozsądku a najważniejsza jest prezentacja. A cena 210 zł szczególnie zapadła by w pamięć przy stracie tego woblera. A moze znajdziesie ktos kto podzieli sie wrazenie z połowów taka biżuterią.
Praca woblera i jego skuteczność to temat rzeka większa od Amazonki.Poza własnymi rękodziełami używam również tzw. "masówek".Wiara w daną przynętę czyni cuda-to jedno-ale żeby za to tyle płacić? Jest wiele fajnych wobków na rynku za rozsądne pieniądze a cena moim skromnym zdanie ma się nijak co do jego skuteczności.Odpowiednia prezentacja danej przynęty w danym łowisku to podstawa spinningowej zabawy-ja tak to traktuję.
Za tę cenę to masz fajny kijek, którym będziesz się cieszył kilka lat, a wobler za 200 zł???? Widziałem to, ale to wybryk, chyba że Cię stać na to, żeby urywać takie cuda ;D
chyba by mi mózg musiało wypalić aby za takie pierdoły wydać 200 zł a do tego dokupić ekwipunek płetwonurka aby te zerwane jakoś odzyskać ,oni wychodzą z założenia że jak wystawią idiotycznie wysoką cenę to ludzie uznają że to samo ryby będzie łowić a co tanie to szajs ,,,,,chore
Szanowni Koledzy chyba nadszedł czas na lekceważenie ofert z idiotycznymi cenami !!!!!!. To żądza pieniądza przez te firmy . Myślą że idiotów znależli !!!!!!!!!!!!!. Przez zimę każdy z nas może stworzyć cuda !! za małe pieniądze . Nie dajmy się NACIĄGAĆ na wiele , wiele akcesoriów wędkarskich . Wędkarz to nie IDIOTA !!!!!!!!!!!!! . Może w końcu te firmy nauczą się szanować swoich kliientów !!!!!. Pozdrawiam .
Niestety(choć w sumie mało mnie to obchodzi) pieniądze przewracają niektórym w głowach.I dopóki będą ludzie którzy kupują woblery po 200 zł i będzie ojciec dyrektor który jeździ autem za 1,5 mln zł,będą też producenci takich rzeczy.Dla tych ludzi to awans na wyższy poziom mieć droższe przedmioty od innych ludzi,dla producentów to okazja by dobrze zarobić. I w ten sposób koło się zamyka i krąży.:)
Zgadzam się w 100% z kolegą Kaban,często łowie na "masówki",chociaż jakoś wole swoje rękodzieło ;) hehe... nisz te fabryczne.Ale do rzeczy,powiem wam koledzy że na przykład, na obrotówki Mepss-a miałeam czasem mniejsze wyniki, niż na taniego JAXON-a , HRT,albo tak osławione woblery firmy Rapalla,Salmo, dawały mi mniejsze wyniki niż tańsze woblery firmy Dorado,Goolog.
Krótko mówiąc ryba nie wybiera sobie marki woblera,czy obrotówki tylko to jest za przeproszeniem kolegów po "kiju",chwyt marketingowy na klienta,JAK GŁUPI TO KUPI ;) A ktoś na tym zarobi hehe...
Drogie nie zawsze znaczy lepsze. Ale tak właśnie jest w większości przypadków. Poza tym wobler tani może być łowny ale co z tego jak po dwóch braniach jest rozwalony przez szczupaka albo co gorsza tracimy rybę przez słabe (tanie) kotwice
Co tu mówić totalna głupota zapłacić tyle za woblera ( nie daj boze zerwać go w drugim czy trzecim rzucie ;) )nie neguje tutaj jego pracy bo jest naprawdę rewelka ale nikt mi nie zagwarantuje że właśnie na niego bedą tylko brały a nie na hand made na przykład.No chyba że byłbym dyrektorem np. jakiegoś browaru i zarabiał 200zł na godzinę.Wtedy czemu nie IDŹ NA CAŁOŚĆ :)
Jeśli chodzi o zachwyty niektórych kolegów pracą woblera to cóż na filmie reklamowym zawsze wszystko jest najlepsze i idealne dla oglądającego.Ja jednak by wydać opinię musiałbym wziąć kilka sztuk na swoje łowisko i porzucać.
Witam przeglądając woblerki na allegro zdziwiła mnie cena woblera jak wobler może tyle kosztować http://allegro.pl/imakatsu-javallon-hard-made-japan-i1661648764.html mam pytanie są podobne woblerki tylko że za mniejszą cene ? poniżej 80 zł
w ofercie jest też praca wobka pewnie taki drogi bo własnoręcznie wykonany przez szefa są do kupienie uwalniacze przynęt spiningowych oto link http://allegro.pl/odczepiacz-uwalniacz-przynet-spinningowych-v-free-i1664908397.html lecz nie wiem jak to stosować obejrzałem prezentacje ale mógłby ktoś mi to wytłumaczyć
1. Zakładasz odczepiacz na linkę po zaczepie 2. Mocno naprężasz żyłkę/plecionkę, jednocześnie podnosząc szczytówkę najwyżej jak możesz 3. Puszczasz odczepiacz aby swobodnie zabierał linkę aż "dojdzie" do zaczepu 4. Delikatnie podciągasz odczepiacz żeby upewnić się że chwycił krętlik/agrafkę 5. Jeśli chwycił, ciągniesz ile sił, zaczep powinien puścić
Aha, przed pierwszym zaczepem który złapiesz, upewnij się że węzeł którym odczepiacz jest przymocowany do linki jest mocny, i czy koniec linki jest na stałe zawiązany na szpuli.
Witam przeglądając woblerki na allegro zdziwiła mnie cena woblera jak wobler może tyle kosztować http://allegro.pl/imakatsu-javallon-hard-made-japan-i1661648764.html
mam pytanie są podobne woblerki tylko że za mniejszą cene ? poniżej 80 zł
Cena wobler z przesyłką równa dobremu kołowrotkowi. Każdy wobler jest dobry w granicach rozsądku a najważniejsza jest prezentacja. A cena 210 zł szczególnie zapadła by w pamięć przy stracie tego woblera. A moze znajdziesie ktos kto podzieli sie wrazenie z połowów taka biżuterią.
Zerwij takiego.
Oglądałem filmiki jak ona pracuje. W ogóle imakatsu wypuściło niezła serię woblerów, praca w wodzie to normalnie masełko z filmików
http://www.youtube.com/watch?v=keC5btR3sUE&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=gtMcSP9Poqk&feature=related
Praca woblera i jego skuteczność to temat rzeka większa od Amazonki.Poza własnymi rękodziełami używam również tzw. "masówek".Wiara w daną przynętę czyni cuda-to jedno-ale żeby za to tyle płacić? Jest wiele fajnych wobków na rynku za rozsądne pieniądze a cena moim skromnym zdanie ma się nijak co do jego skuteczności.Odpowiednia prezentacja danej przynęty w danym łowisku to podstawa spinningowej zabawy-ja tak to traktuję.
Za tę cenę to masz fajny kijek, którym będziesz się cieszył kilka lat, a wobler za 200 zł???? Widziałem to, ale to wybryk, chyba że Cię stać na to, żeby urywać takie cuda ;D
chyba by mi mózg musiało wypalić aby za takie pierdoły wydać 200 zł a do tego dokupić ekwipunek płetwonurka aby te zerwane jakoś odzyskać ,oni wychodzą z założenia że jak wystawią idiotycznie wysoką cenę to ludzie uznają że to samo ryby będzie łowić a co tanie to szajs ,,,,,chore
Szanowni Koledzy chyba nadszedł czas na lekceważenie ofert z idiotycznymi cenami !!!!!!. To żądza pieniądza przez te firmy . Myślą że idiotów znależli !!!!!!!!!!!!!. Przez zimę każdy z nas może stworzyć cuda !! za małe pieniądze . Nie dajmy się NACIĄGAĆ na wiele , wiele akcesoriów wędkarskich . Wędkarz to nie IDIOTA !!!!!!!!!!!!! . Może w końcu te firmy nauczą się szanować swoich kliientów !!!!!. Pozdrawiam .
Niestety(choć w sumie mało mnie to obchodzi) pieniądze przewracają niektórym w głowach.I dopóki będą ludzie którzy kupują woblery po 200 zł i będzie ojciec dyrektor który jeździ autem za 1,5 mln zł,będą też producenci takich rzeczy.Dla tych ludzi to awans na wyższy poziom mieć droższe przedmioty od innych ludzi,dla producentów to okazja by dobrze zarobić.
I w ten sposób koło się zamyka i krąży.:)
Zgadzam się w 100% z kolegą Kaban,często łowie na "masówki",chociaż jakoś wole swoje rękodzieło ;) hehe... nisz te fabryczne.Ale do rzeczy,powiem wam koledzy że na przykład, na obrotówki Mepss-a miałeam czasem mniejsze wyniki, niż na taniego JAXON-a , HRT,albo tak osławione woblery firmy Rapalla,Salmo, dawały mi mniejsze wyniki niż tańsze woblery firmy Dorado,Goolog.
Krótko mówiąc ryba nie wybiera sobie marki woblera,czy obrotówki tylko to jest za przeproszeniem kolegów po "kiju",chwyt marketingowy na klienta,JAK GŁUPI TO KUPI ;)
A ktoś na tym zarobi hehe...
Połamania kija i rozsądnych wydatków ;)
Drogie nie zawsze znaczy lepsze. Ale tak właśnie jest w większości przypadków. Poza tym wobler tani może być łowny ale co z tego jak po dwóch braniach jest rozwalony przez szczupaka albo co gorsza tracimy rybę przez słabe (tanie) kotwice
Co tu mówić totalna głupota zapłacić tyle za woblera ( nie daj boze zerwać go w drugim czy trzecim rzucie ;) )nie neguje tutaj jego pracy bo jest naprawdę rewelka ale nikt mi nie zagwarantuje że właśnie na niego bedą tylko brały a nie na hand made na przykład.No chyba że byłbym dyrektorem np. jakiegoś browaru i zarabiał 200zł na godzinę.Wtedy czemu nie IDŹ NA CAŁOŚĆ :)
Jeśli chodzi o zachwyty niektórych kolegów pracą woblera to cóż na filmie reklamowym zawsze wszystko jest najlepsze i idealne dla oglądającego.Ja jednak by wydać opinię musiałbym wziąć kilka sztuk na swoje łowisko i porzucać.
Ja kupuję woblerki w sklepie i wolę kupić wobka po 12 zł.Owszem po zerwaniu jest jakiś żal ale nie aż taki jak przy stracie woblerka za 200.
Kup sobie zestaw sieków-m,niedrogie a skuteczne jak żadne inne,pozdrawiam
Witam przeglądając woblerki na allegro zdziwiła mnie cena woblera jak wobler może tyle kosztować http://allegro.pl/imakatsu-javallon-hard-made-japan-i1661648764.html
mam pytanie są podobne woblerki tylko że za mniejszą cene ? poniżej 80 zł
Cześć. Masz odpowiedź, kliknij:
http://www.fishing-test.pl/przynty/24-polecamy-przynty/332-savage-gear-4play-herring-liplure
Cena około 34zł, sklep Bass, al. Prymasa Tysiąclecia, lub kup on-line, bass-sklep.pl
Pozdrawiam.
Oglądałem filmiki jak ona pracuje. W ogóle imakatsu wypuściło niezła serię woblerów, praca w wodzie to normalnie masełko z filmików
http://www.youtube.com/watch?v=keC5btR3sUE&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=gtMcSP9Poqk&feature=related
koolego troszq drogie to twoje masełko :D
w ofercie jest też praca wobka pewnie taki drogi bo własnoręcznie wykonany przez szefa
są do kupienie uwalniacze przynęt spiningowych oto link
http://allegro.pl/odczepiacz-uwalniacz-przynet-spinningowych-v-free-i1664908397.html
lecz nie wiem jak to stosować obejrzałem prezentacje ale mógłby ktoś mi to wytłumaczyć
1. Zakładasz odczepiacz na linkę po zaczepie
2. Mocno naprężasz żyłkę/plecionkę, jednocześnie podnosząc szczytówkę najwyżej jak możesz
3. Puszczasz odczepiacz aby swobodnie zabierał linkę aż "dojdzie" do zaczepu
4. Delikatnie podciągasz odczepiacz żeby upewnić się że chwycił krętlik/agrafkę
5. Jeśli chwycił, ciągniesz ile sił, zaczep powinien puścić
Aha, przed pierwszym zaczepem który złapiesz, upewnij się że węzeł którym odczepiacz jest przymocowany do linki jest mocny, i czy koniec linki jest na stałe zawiązany na szpuli.
A czy próbowałeś łowić na wobler crook? Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej wejdź na stronę www.brandpol.pl Cena na pewno cię zadowoli.
archeolog