Co myślicie o takim połączeniu, może ktoś wypróbował to w praktyce? W wczoraj wpadłem na ten pomysł i nie mam go jak wypróbować bo z lodem w mojej okolicy już cienko, ale w przyszłym sezonie lub jak mrozik jeszcze trochę pociśnie na pewno się za to wezmę.
haha to moze byc ciekawe.moze jak uzyjesz jakis malutkich gumek to da to jakies wyniki.tylko na lod juz nie wchodz:)no i jesli sprawdzisz owa metode to oczywiscie sie odrazu podziel wrazeniami:) powodzenia
haha to moze byc ciekawe.moze jak uzyjesz jakis malutkich gumek to da to jakies wyniki.tylko na lod juz nie wchodz:)no i jesli sprawdzisz owa metode to oczywiscie sie odrazu podziel wrazeniami:) powodzenia
O to nie ma obawy nie mam zamiru włazić na lód który ma maks. 7 cm. Należe do tych bardziej ostrożnych wędkarzy tym bardziej, że kiedyś przekonałem się jak jest po drugiej stronie lodu i od tamtej pory nie włażę na tafle jak nie ma min 12 cm.
jest to skuteczny sposób ale trzeba umieć łapac w ten sposób no i uzyć odpowiednich przynęt, mam znajomego który sam robi sobie przynęty i łapał najwiecej okoni na małe woblerki prowadzonew odpowiedni sposób zestaw różni sie troszeczke od orgynalnego dropshota:)
cześć ja testowalem tą metode w tym roku...niestety na okonia odpada,szczupak co innego.lecz szansa by byl lód jeszce przed okresem ochronnym jest nikla:(ps.dodam ze testowalem w przeręblu w którym na przemiennie wpuszczalem blaszkę,i efekt byl 1:10 dla blaszki:) pozdrawiam
no moze to zalezy od łowiska że miałeś takie słabe efekty albo od sposobu jakim łapałes jak wyzej wspomniałem dropshot podlodowy jest nieco inaczej skonstruowany zestaw troszeczke sie rózni, technika tez jest specyficzna i trzeba wiedzieć jakich użyć przynęt to bedzie skuteczny:) zapewniam że można złapac ładne okonie ale zgadzam sie że na blaszke sa lepsze efekty no i łapanie jest prostsze:)
Co myślicie o takim połączeniu, może ktoś wypróbował to w praktyce?
W wczoraj wpadłem na ten pomysł i nie mam go jak wypróbować bo z lodem w mojej okolicy już cienko, ale w przyszłym sezonie lub jak mrozik jeszcze trochę pociśnie na pewno się za to wezmę.
haha to moze byc ciekawe.moze jak uzyjesz jakis malutkich gumek to da to jakies wyniki.tylko na lod juz nie wchodz:)no i jesli sprawdzisz owa metode to oczywiscie sie odrazu podziel wrazeniami:) powodzenia
haha to moze byc ciekawe.moze jak uzyjesz jakis malutkich gumek to da to jakies wyniki.tylko na lod juz nie wchodz:)no i jesli sprawdzisz owa metode to oczywiscie sie odrazu podziel wrazeniami:) powodzenia
O to nie ma obawy nie mam zamiru włazić na lód który ma maks. 7 cm. Należe do tych bardziej ostrożnych wędkarzy tym bardziej, że kiedyś przekonałem się jak jest po drugiej stronie lodu i od tamtej pory nie włażę na tafle jak nie ma min 12 cm.
jest to skuteczny sposób ale trzeba umieć łapac w ten sposób no i uzyć odpowiednich przynęt, mam znajomego który sam robi sobie przynęty i łapał najwiecej okoni na małe woblerki prowadzonew odpowiedni sposób zestaw różni sie troszeczke od orgynalnego dropshota:)
cześć ja testowalem tą metode w tym roku...niestety na okonia odpada,szczupak co innego.lecz szansa by byl lód jeszce przed okresem ochronnym jest nikla:(ps.dodam ze testowalem w przeręblu w którym na przemiennie wpuszczalem blaszkę,i efekt byl 1:10 dla blaszki:) pozdrawiam
Czyli wygląda na to że chybiony pomysł szkoda, mimo tego jeszcze tego spróbuje może akurat.
no moze to zalezy od łowiska że miałeś takie słabe efekty albo od sposobu jakim łapałes jak wyzej wspomniałem dropshot podlodowy jest nieco inaczej skonstruowany zestaw troszeczke sie rózni, technika tez jest specyficzna i trzeba wiedzieć jakich użyć przynęt to bedzie skuteczny:) zapewniam że można złapac ładne okonie ale zgadzam sie że na blaszke sa lepsze efekty no i łapanie jest prostsze:)