Reklama
  • adamszpily2012-08-25 21:26:06

    W zeszłym roku zacząłem przygodę ze spiningiem- efektów zero 
    .łowisko to głównie rzeka Gwda. 

  • rybka67 2012-08-25 21:17:52

    Co w tym dziwnego?

  • ponczu2 2012-08-25 21:48:34

    Wszystko przyjdzie z czasem kolego, wędkuję od 3 lat, w tamtym roku zacząłem spinningować efekty zero nic w ogóle, masa zerwanych przynęt.... Nie poddawałem się, po godzinach spędzonych nad wodą było coraz lepiej... Musisz poznać wodę, nauczyć się prowadzić odpowiednio przynętę itp tak jak to było u mnie, lecz ja mogę powiedzieć że już to potrafię dzięki mojemu "nauczycielowi"

    Pozdrawiam 

  • klu222 2012-08-25 22:00:18

    Adam, wędkarstwo uspokaja, czasami lepiej jak ryby nie biorą, bo jak się taka urwie to więcej nerwów, a tak już bardziej poważnie, wędkuję sporo lat, a spektakularnych efektów nie mam, ale masz super łowisko, Gwda, chciałbym mieszkać w tamtych okolicach, trochę cierpliwości i połamania kija

  • Reklama
  • szymides 2012-08-25 22:05:07

    kombinuj z przynętami itp. 

  • altershepi 2012-08-25 22:21:46

    Spininguję również od tamtego roku... wyniki... hmmm w tamtym w roku jeden szczupaczek 32cm.... w tym jakieś 15 sztuk w tym tylko jeden wymiarowy 51 cm.... a że teraz posucha... wiozłem się za bolenie... pierwszy po 2 miesiącach zmagań 70cm i 3kg... :D Szczupaki wszystkie na gumy... tylko jeden 42cm na gnoma 2 się połakomił. Na żywca największy miał 55cm... :( Tak cholerne nienawidzę tej metody a jednak lepszy wynik :(

  • z@mela 2012-08-25 22:36:14

    2 lata bez wyników  troche słabo ALE w gruncie rzeczy   sie nie dziwie  bo wiem jak jest i wielu moich znajomych schowalo  spinning za szafe  po tym jak ich zarazilem   tak samo szybko im minelo z braku wyników  i sporej ilosci zerwanych przynęt .

    Na jakie  ryby sie nastawiasz ze nie masz wyników ?? szczupaki ?- odpuśc  do października  i poszukaj innych lowisk.

    Zacznij  nastawiać sie na okonie  bo  te mniejsze sa stosunkowo latwe do złowienia  i zawsze czlowiek  troche sie nimi podbuduje :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-25 22:39:19

    Cóż mogę powiedziec jak na dwa lata to bardzo słabo .

  • Reklama
  • bonek18 2012-08-25 23:08:13

    spróbuj z okonie. To jest bardzo wdzięczna ryba. Wiadomo też musisz trochę pokombinować ale efekty powinny być lepsze niż ze szczupłym.

  • z@mela 2012-08-25 23:20:00

    słąbo słabo ale  trzeba wziac pod  uwage okreg  w ktorym  chlopak lowi bo  region regionowi nie rowny .   Łódzki , Kaliski  to najwieksze bezrybie  w PL  wiec  tu mnie nie zdiwi wpis ze 5 lat bez  szczup[aka  ktos chodzi  ze spinem.

  • ponczu2 2012-08-26 10:28:02

    Ja w tym roku złapałem już około ponad 30 spokojnie, od czerwca:) lecz dwa tylko wymiarowe 51 cm i 54 cm ;)

  • 89krzysztof 2012-08-26 10:40:38

    Ja w tym roku złapałem już około ponad 30 spokojnie, od czerwca:) lecz dwa tylko wymiarowe 51 cm i 54 cm ;)

    Około ponad spokojnie czego ?Bo szczupaków niewymiarowych to u mnie można przy dobrym żerowaniu trafić i z 20 przy jednym wypadzie. Ale to takie pistolety po 20cm. Tak jak ktoś wyżej zauważył, okręg okręgowi nierówny, woda, wodzie też. 

  • Reklama
  • hubu1234 2012-08-26 10:58:51

    ja na twoim miejscu rzuciłbym ten spinning w cholerę i przerzucił się na spławik i grunt

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:10:50

    tak gwda to masakra rzeka studnia tutaj złapać rybę to typowy FUKS spiningowo to pustynia daj sobie spokój bo zamiast się cieszyć wędkarstwem dostaniesz nerwicy , bo niestety koło Piły kupa wody ale pustej bo w PZW siedzą barany nic nie robią tylko pierdzą w stołki tak jak to wszędzie widać za rządów POjabanych TUSKISTÓW. Paliwo po 6 zł hhhaha nawet się nie opłaca na grzyby pojechac bo taniej na rynku wychodzi przy tej cenie no ale jeździmy dla przyjemności tylko kooorwa ile ta przyjmeność kosztuje do chooja wafla . Ludzie opamiętajcie się i nie słuchajcie tego pjerdolenia tych kootasów z PO to zakłamana banda złodziei i tylko złodziei ...

  • sienik 2012-08-26 11:11:13

    zacznij od obrotowek, najlepiej meppsy w rozmiarach nr 3 poniewaz to przynęta ktora nie wymaga duzych umiejetnosci prowadzenia, a rozmiar 3 jest uniwersalny zarowno na szczupaka jak i ladnego garbusa :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:13:13

    chłopie w gwdzie nie ma ryby od tego trzeba zacząć w studni nie złapiesz nic to proste

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:16:56

    Gwda jest to bardzo trudna rzeka która ukrywa piękne okazy drapieżników. Radziłbym ci przenieść się na jakieś jezioro w okolicy Piły takich zbiorników jest masa. Tam podszkolisz sobie umiejętności i dopiero po kilku latach doświadczenia możesz ruszać na rzekę. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:20:22

    pioter wszędzie są rekordowe okazy ale w jakich ilościach ???? co??? 1 na 100 km , średniej ryby zero popatrz na takie pilskie wody jak zalewy, gwda jeziora stobno jelonki etc tutaj nie idzie złapać wymiarowej płotki z marszu więc o czym my mówimy???

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:26:33

    koło Piły piękna woda Gwda niedaleko noteć , zalewy, jeziora stobno , jenlonki niedaleko złotówskie perełki a ludzie naipjerdalają do szczecina na odrę ;-)))) to mówi samo za siebuie że te barany z  PZW to siedza tylko i walą kupę o ochronie wód i zarybianiu nie mają pojęcia i nie chcą mieć w doopie to mają taka prawda lubią złapać wedkarza jak stanie nieprzepisowo albo te szmaty policyjne co tylko za pasy umieją mandaty wlepiać pojebany kraj i rzadzący debile ;-)))))

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 11:30:48

    tak na marginesie jak się jedzie na gwdę w kierunku dobrzycy piekna rzeka woda super miejscówki i co??? tam jest zero ludzi bo zero ryby kiedyś trochę leszcz tam brał teraz jest pustynia a ponoc głowacica debile zarybiły która wycięła białą rybe i nic nie ma zero ... niech ktoś mi pochwali sie że na rzece gwdzie łapie ryby regularnie ? nie ma takich bo gwda to studnia sam tego doświadczyłem sa piekne miejscówki a płotki mi brały po 7-10 cm ;-))))))))))) to sa realia 

  • Zander51 2012-08-26 12:32:00

    Spokojnie panowie. Zanim ojciec dał mi spinning do ręki, to od dwóch lat czytałem Wiadomości Wędkarskie. Czytałem Putramenta "Taniec boleni", feletony niezapomnianego Zagłoby ( Mieczysława Pawlikowskiego o połowach pstrągów) w Przekroju i uczyłem się "czuć wędkarstwo". Musiałem to sobie wyobrazić po swojemu. Słuchałem uwag doświadczonych wędkarzy, podlądałem jak prowadzą blachy. Na swoje ryby zapracowałem najpierw wiedzą a potem doświadczeniem. Nie ma innej drogi do sukcesów...

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 12:51:44

    Faktycznie na Gwdzie jest mało ryby, a jeszcze mniej okazów. Wędkarze znający tą wodę łowią ładne rybki. Odwiedzam pewien sklep wędkarski w którym dzielą się informacjami jak było nad wodą. Jeden facet regularnie łowi płocie po 30 cm. Ale tak jak mówiłem wcześniej trzeba znać tą rzekę.

  • DJKP 2012-08-26 12:54:34

    ... ojtam ojtam... metody, jaka przynęta ... Jak  ma szczupak zaatakować to zaatakuje. w połowie sierpnia ok 14:05 drugi rzut i zaatakował szczupak ponad 50cm na białą gumkę (twister chyba). Głodny był i już. Pozatym na wodzie widać czy drapieżnik żeruje... Mam rację czy nie?!

  • berthold 2012-08-26 13:05:42

    Ja w tym roku złapałem już około ponad 30 spokojnie, od czerwca:) lecz dwa tylko wymiarowe 51 cm i 54 cm ;)

    Około ponad spokojnie czego ?Bo szczupaków niewymiarowych to u mnie można przy dobrym żerowaniu trafić i z 20 przy jednym wypadzie. Ale to takie pistolety po 20cm. Tak jak ktoś wyżej zauważył, okręg okręgowi nierówny, woda, wodzie też. 


    pistolety po 20 cm ale w marcu kwietniu znajdziesz w TESCO te większe ,,ciekawe  skąd oni biorą te szczupaki w dodatku okres ochronny .hodowli szczupaka prywatnej raczej nie ma

  • Reklama
  • przemasdhw 2012-08-26 15:37:11

    słąbo słabo ale  trzeba wziac pod  uwage okreg  w ktorym  chlopak lowi bo  region regionowi nie rowny .   Łódzki , Kaliski  to najwieksze bezrybie  w PL  wiec  tu mnie nie zdiwi wpis ze 5 lat bez  szczup[aka  ktos chodzi  ze spinem.

    hehe ja łowie w Łodzi i faktycznie na początku myślałem że same studnie ale tu po prostu trzeba znaleźć sposób teraz już nie mam wyjścia na ryby bez rezultatu. W sumie się ciesze że u nas nie ma eldorado jak na prywatnych stawach gdzie bez zanęty ryby biorą...

    Do autora kombinuj jak najwięcej i zmieniaj miejsca aż znajdziesz sposób, jeżeli łowisz na spina to zmieniaj tor prowadzenia przynęty u mnie się sprawdza: " przy średniej prędkości zwijania trzy puknięcia do góry, dwa w boki. Robisz tak do samego brzegu i nie odpuszczaj przy brzegu bo często szczupły odprowadza rybkę do samego brzegu". Wybierz ładne miejsce i rzucaj po 7-8 razy po czym zmień gume, blache itd po wykorzystaniu wszystkich swoich przynęt zmień miejsce i tak do uzyskania rezultatów.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-26 15:56:01

    ahhahaha kombinuj kombinuj to tak jak z kulkami proteinowymi miliony zapachów smaków a gówno warte bo jak ryby nie ma w wodzie to możesz sobie złote bobki wrzucić a nic tego nie dotknie. Być może z łodzi jak pływasz po Gwdzie i noteci to coś tam złapiesz ale raz na 20 razy ;-)))) tak to jest w realu 

  • Abramis96 2012-09-02 19:50:07

    Może poprostu łowisz w złych miejscach, chodz wzdluz rzeki i obławiaj co róż innymi przynetami. I to nieprawda że w Gwdzie nie ma ryb, są tylko trzeba wiedzieć gdzie jej szukać.

    Tyle odemnie jak coś to pisz na PW.

  • adamszpily 2012-09-23 18:51:13

    jeden okonek ostatnio sie trafil 25 cm zawsze cos czy warto zaopatrzyc sie w uwalniacz przynet 1 wyjscie awsze cos zostawie gume blaszke

  • egzekutor 2012-09-23 19:17:41

    Mam pytanie w zeszłym roku zacząłom przygode ze spiningiem efektów zero .łowisko głównie rzeka gwda piła


    kolego ja też około 2 lata temu zacząłem spinningowac i gdybym nic nie złapal przez kilka wypraw zrezygnowalbym.podziwiam Cie za cierpliwosć.zapraszam tez jestem z Pily mogę Ci pokazac kilka sztuczek na jeziorach i rzece

  • karolpolawiacz 2012-09-23 20:24:29

    1 roku nic nie złowiłem a chodziłem  w wakacje minimum raz na tydzień drugiego lepiej 5 szczupaków a trzeciego czyli tego 3 szczypce i pierwsze okonie czyli nie martw się ;d powodzenia. PS wiesz ile przynęt  zerwałem ? masakra .

  • fajniusi 2012-09-23 20:48:38

    CześćJa zacząłem łowić ponad miesiąc temu...na początku nic,jakieś dwa malutkie okonki a po znowu nic przez dwa tygodnie a chodziłem co dziennie( bo mam rzekę 200m od domu). Próbowałem z różnymi przynętami(twistery,maleńkie, małe, średnie, kopyta, blachy,raczki,żabki,woblery, smużaki).Trochę poczytałem i okazało się że liczy się pora żerowania czyli rano do 10, wieczorem od 17tej, najlepiej w deszczu lub po deszczu.Kiedyś się z tego śmiałem ale liczy się kamuflaż :)więc kupiłem sobie moro.I od tego czasu zacząłem łowić okonie. Jak na razie największy ok 25cm, potem na smużaka 2 jelce.Niestety szczupaka  ani jednego ale to chyba jeszcze nie pora.Istotny jest też sprzęt, wędka,żyłka, przynęty, przypon.Jeżeli nastawiasz się na szczupaka a akurat słabo żeruje to na pewno okonia nie złowisz( no chyba że jakiś okaz).Żyłka 0,14-0,16, małe agraweczki i kretliki ( na okonia przyponu nie trzeba więc na samą żyłkę możesz łowić).Przynęty małe twistery np relaxa lub małe lekkie woblery ok 3-5cm.Połamania

  • adamszpily 2013-03-24 12:55:46

    dziekuje za odpowioedzi czytale duzo przez zime duzo bledow ale mam zamiar w tym roku ostro sie zabrac do roboty.Niesty musze wszytskkko sam sie uczyc nikt z rodziny nie wedkuje ani koledzy wiec samouczek pozdrawiam udanych polowow w nowym sezonie

  • polipoket 2013-10-22 08:34:47

    Jest jesień - dobra pora na "zębatego" w każdej postaci. Wyjdź sobie rankiem, tak aby nad wodą być o świcie, lub po południu ok. 15-ej i próbuj. Nie wiem jaki masz komplet do wędkowania, ale sama przynęta nie zda egzaminu. Poniżej opiszę Ci czym i jak np. ja obławiam rzeczki. Przy czym nie bierz tego jako 100% pewnik, bo każdy ma swoje metody i sprzęt.

    Mianowicie: kijek 2,70 z ciężarem wyrzutu do 20 g, kołowrotek rozmiaru 2500, żyłka 0,18 firmy Quantum, przypon wolframowy do 2 kg firmy Mirol, przynęta. Takim zestawem obławiam pilskie okolice Gwdy niezależnie od miejsca. Zaczynam od blaszek w rozmiarze "1" w kolorze srebrnym z chwostem na kotwicy (do tej pory najlepiej sprawdzały mi się obrotówki firm Mepp"s i Savage-Gear. Sonduję odcinek tzw. rzutami zegarkowymi, czyli najpierw rzucam na "10-tą" potem na "12-tą" i na końcu na 14-tą". Taką serię powtarzam 2-3 razy i przechodzę ok. 20-30 kroków dalej i powtarzam serię.

    Zarzucając nie pozwalam przynęcie za głęboko opaść- ba wcale nie opada, gdyż tuż przed chlapnięciem przynęty o wodę zamykam kabłąk kołowrotka i od razu zaczynam zwijanie delikatnymi obrotami korbki. Przy prowadzeniu przynęty najpierw kija trzymam szczytówką wprost prostopadle do ciała, żeby sprawdzić czy nie ma zaczepów. Przy kolejnym rzucie z serii opuszczam szczytówkę kija na połowę odległości między mną a lustrem wody, a przy ostatniej nawrotce tzw. zegarka szczytówką prawie dotykam wody.

    Sposób prowadzenia przynęty nie może być przy tym monotonny. sposób musisz sobie sam ustalić pamiętając o tym, że ryby nie mają np. przepisów związanych z prędkością poruszania czy pływania odpowiednią stroną w danym kierunku. Ryby pływają jak chcą i jak im np. kondycja pozwala. Przykładowo latem kiedy woda ciepła ryby są leniwe, nie chce im się pływać a co tu mówić o żerowaniu. Jeżeli biała ryba jest ospała i nic nie dzieje się na wodzie to drapieżnik też nie będzie reagował od tak. Dlatego latem najczęściej poławia się do godziny 10-ej rano albo po 19-ej do całkowitego zmierzchu. Jeżeli chodzi o pory wiosenne lub jesienne to nie ma to większego znaczenia. Oczywiście według mnie lepiej ryby żerują podczas zachmurzonej i wietrznej pogody niż w słońcu. Chociaż nie ma na to reguły. Podczas słonecznej aury szukaj ryb w okolicach zwalonych drzew albo nisko zwisających do wody gałęzi - czyli tam gdzie jest granica słońca z cieniem.

    W taki sposób możesz liczyć na złowienie okonia i szczupaczka czy wiosną np. pstrąga. Jeżeli natomiast trafi się większa ryba (czego Ci życzę) i zerwie zestaw (czego Ci nie życzę) to znaczy, że za kilka dni warto w to miejsce wrócić ze wzmocnionym i troszkę grubszym zestawem.

    Resztę musisz sam wytestować na własnym doświadczeniu. Nie ma prostego przepisu na złowienie ryby. Wybór przynęty, miejsca łowiska, pogody, ciśnienia czy fazy księżyca. Wszystko się łączy w jedną całość daje nierówność z wieloma niewiadomymi. Pamiętaj jednym: w rzece ryby reagują szybciej, chociażby z tego powodu, że przynęta im odpływa. W jeziorze może za tą przynętą ganiać kilka dni - w rzece przynęta może popłynąć dalej.

    Połamania kolego i sukcesów na kiju.

    Pozdrawiam



Reklama
Reklama