No byłem dziś w sklepie, pytałem i wybrałem. Padło na : Dragon Millenium Power Jig 240 4-25g. (2 lata gwarancji)
Dobry wybór ale pod szczupłego i sandała,kleniki,jaziki i okonie power jigiem??? to się nie uda:) Miałem go ale pozbyłem się szybko,nie lubię aż takiego przesztywnienia,wolę kłuć metrówy po oczach okoniówką.Powerem deczyłem sandały na dość ciężkim opadzie.Kijek z lekka legendarny już,długo ci posłuży a w komplecie z tym kręćkiem zbudowałeś nielichy zestaw.
A wiecie jak nawinąć podkład i potem plecionkę, aby szpula była odpowiednio wypełniona, nie posiadając szpuli zapasowej? Mam żyłke 0,28 i plecionka 0,12. 150m.
Zamiast czekać kilka dni na odpowiedź, zrobiłbyś to na czuja, a tak prościej zamiast liczyć metry żyłki sprawdź ile cm żyłki zwiniesz jednym obrotem korbki. Dalej nie muszę tłumaczyć.
0.285 -150m W sumie wiem ile metrów ma mieć podkład, ale przecież metrem nie będe odmieżać stu metrów.
Jeśli nie chcesz odmierzać, to jak mamy Ci podpowiedzieć ilość podkładu? W kilogramach, czy w metrach sześciennych?! @Zagorzały dobrze Ci podpowiedział, ale też będziesz musiał liczyć obroty korbki...
Też myślałem, żeby parę metrów żyłki dowinąć. Co powiecie na to, że nawinąłem tylko 150m plecionki bez podkładu! Czy nie jest to dziwne, skoro pisze, że wejdzie 150m żyłki o śrenicy 0,285?
Plecionka nie ma średnicy, bo nie ma okrągłego przekroju, jeśli tak jest opisana, to tylko chwyt marketingowy, więc nie można porównywać jej nawoju z nawojem żyłki. Zawsze plecionki wejdzie mniej niż żyłki i to od 30 do nawet 40%. Poza tym plecionki zazwyczaj jest na szpuli handlowej więcej niż podano w opisie i z mojego doświadczenia, ten nadmiar może też sięgać nawet 30%, choć najczęściej jest to 10-15%. Nie mam miarki w oku, ale jeśli ta wolna krawędź szpuli jest mniejsza niż 2mm, to nie dodawałbym już nic na siłę.
Zaliczyłem pierwszy wypad na ryby w tym roku. W zasadzie nastawiłem się na łowienie z gruntu. Były 2 małe i jeden wymiarowy okonek. Jednak brania były tak delikatne, że w zasadzie to ryby same się zaczepiły na hak :p Troche rzucałem nowym nabytkiem i różnica co do Cantary jest olbrzymia. Gumy do 10 g z główką włącznie ładnie obsłuży, jednak jiggując i nie tylko szczytówka mocno się gnie i w zasadzie nwm czy będę mógł zaobserwować jakies branie na niej. Ale myślę, że z czasem będe wiedziec jak się tym kijem poslugiwac:)
Nihonto to dobra , szybka i lekka wędka zrobiona z wyczuciem.Wyrzut do 22gr. ale ma spory zapas mocy.Akcja szczytowa, kołowrotek?albo po taniości, czyli np.SCR(Mikado na 9łożyskach, z podwójną korbką)dobrze spasowany ,ładnie układa linkę albo Air space(lekki ,robiony przez Ryobi dla Mikado--5lat gwarancji w cenie ok.210zł)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)Pozdrawiam
(...)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)
Najlżejszymi przynętami proponuję rzuty w górę rzeki i kontrolowane spławienie jej na napiętej żyłce, pamiętaj żyłce nie plecionce i to możliwie jak najcieńszej 0,12-0,14 a absolutne maximum 0,16mm, żeby do minimum ograniczyć opory (grubsza żyłka będzie działać jak spadochron) i umożliwić przynęcie swobodną pracę.
(...)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)
Najlżejszymi przynętami proponuję rzuty w górę rzeki i kontrolowane spławienie jej na napiętej żyłce, pamiętaj żyłce nie plecionce i to możliwie jak najcieńszej 0,12-0,14 a absolutne maximum 0,16mm, żeby do minimum ograniczyć opory (grubsza żyłka będzie działać jak spadochron) i umożliwić przynęcie swobodną pracę.
żyłka 0,12 na rzekę? To nieporozumienie. Trafi się bolek, brzanka czy większy kleń i po zestawie.
Coś za coś, nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Abo maleńkie i lekkie przynęty na żyłce max 0,16, albo krótkie rzuty i pogorszenie pracy mikro przynęt na grubszej żyłce, albo żyłka 0,20-0,25 i rezygnacja z mikro przynęt. Zresztą wówczas też nie ma gwarancji. Nigdy nie uniknie się ryzyka przyłowu dużej ryby, trzeba by zawsze łowić z żyłką 0,35-0,40 bo przecież może trafić się również sum.
Na marginesie: dobra żyłka 0,14 + dobrze wyregulowany hamulec + wędzisko o ugięciu M = wyholowanie kilkukilogramowej ryby.
Coś za coś, nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Abo maleńkie i lekkie przynęty na żyłce max 0,16, albo krótkie rzuty i pogorszenie pracy mikro przynęt na grubszej żyłce, albo żyłka 0,20-0,25 i rezygnacja z mikro przynęt. Zresztą wówczas też nie ma gwarancji. Nigdy nie uniknie się ryzyka przyłowu dużej ryby, trzeba by zawsze łowić z żyłką 0,35-0,40 bo przecież może trafić się również sum.
Na marginesie: dobra żyłka 0,14 + dobrze wyregulowany hamulec + wędzisko o ugięciu M = wyholowanie kilkukilogramowej ryby.
Kilkukilogramowa brzana w nurcie rzeki na żyłkę 0,14 chciałbym to zobaczyc. Jak kiedyś Ci się poszczęści i zatniesz kilkukilogramową rybę to szybko zweryfikujesz swoje podejście. Na razie widzę teoretyzujesz.
Kilkukilogramowa brzana w nurcie rzeki na żyłkę 0,14 chciałbym to zobaczyc. Jak kiedyś Ci się poszczęści i zatniesz kilkukilogramową rybę to szybko zweryfikujesz swoje podejście. Na razie widzę teoretyzujesz.
Nie teoretyzuję, tylko spinninguję. Ryzyko dużej ryby jest zawsze. Nie nastawiam się na okazy tylko na okonie, a te nie przekraczają raczej 2 kg więc nie będę nawijał na kołowrotek linki do wieszania bielizny. Masz chęć to przecież nastawiając się na okonie, możesz sobie nawinąć nawet 0,50. Kiedyś takich się używało, bo polskie tej średnicy miały wytrzymałość 2-3 kg, teraz taką a nawet wyższą, mają żyłki 0,14. Zresztą napisałem, że maximum to 0,16, a taka wytrzyma już ponad 4 kg. Są wędkarze, którzy łowią grubo i nie wyobrażają sobie żyłki cieńszej niż 0,20-0,25, ale są i tacy co nie nawiną na kołowrotek do okoniówki grubiej niż 0,10 i ja do nich prawie należę ponieważ uważam, że łowię grubo bo 0,14 i tak mi zostanie. Połakomi się coś wielkiego na paproszka, smużaczka, lub woblerka 2-4cm, trudno nieszczęścia chodzą po ludziach, to czemu nie miałyby doznawać ich ryby. Jeśli wybieram się na grubsze ryby, to po pierwsze stosuję plecionki (też nie wykraczam ponad 0,14) i stosuję cięższe przynęty.
No właśnie skoro uważacie, że należy łowić delikatnie to dlaczego nie stosujecie plecionki, która przy znacznie mniejszej średnicy, ma większą wytrzymałość? Jeżeli żyłka 0,14 to plecionka 0,1 wystarczy? Chyba, że żyłka ma lepsze własności, ale ja tego nwm.
Witam ponownie,
zbliżają się święta a ja mam zamiar sprzedać kupiony Kij Dragon Power jig 5-25 240cm i chciałbym sobie na nowo skompletować sprzęt na spinning.
Chciałem ten sprzedać i kupić 2 nowe ewentualnie używane, aby mi obsłużyły wszystkie moje przynęty a co za tym idzie były odpowiednie na większość ryb łowionych na spinnig (Power Jig jest fajny, ale jest sztywny strasznie). Proszę o porady jaki dwa kije kupić, ja myś;ałem o czymś do 10-15 gw. oraz cos od 10 - 40.
Długość w zasadzie 240 wystarczy bo myślałem o zakupie pontunu na spining. Cena 200- 250 za kij.
Witam ponownie,
czas minął nikt się nie wypowiedział, a ja szukając mam nowe wytyczne.
Postanowiłem narazie zostawić sobie Power Jiga i kupić coś delikatniejszego, tzn. coś o pełnym ugięciu przy mniejszych rybach i nie koniecznie okoniach, np. szczupak około 60.
Spodobały mi sie kije DAM Perch special oraz microflex.
Do tego mam okazję kupić dragon moderate 3-12g.
No i dragon nano core, z tego coś bym chciał wybrać ,ale może ktoś z Was miał, ma większe doświadczenie i doradzi.
Witam ponownie,
czas minął nikt się nie wypowiedział, a ja szukając mam nowe wytyczne.
Postanowiłem narazie zostawić sobie Power Jiga i kupić coś delikatniejszego, tzn. coś o pełnym ugięciu przy mniejszych rybach i nie koniecznie okoniach, np. szczupak około 60.
Spodobały mi sie kije DAM Perch special oraz microflex.
Do tego mam okazję kupić dragon moderate 3-12g.
No i dragon nano core, z tego coś bym chciał wybrać ,ale może ktoś z Was miał, ma większe doświadczenie i doradzi.
Z tych wędzisk które wymieniłeś i je znam stawiałbym na Moderate. Bardzo dobre kije a jak rozumiem skoro piszesz że masz okazję to trafi Ci się w dobrej cenie.
mam już lekki spinning, a że zakupiłem większe gumy szukam teraz właśnie kija na nie i ewentualnie srednie woblery. Fajnie jakby się nadawał na szczuapaka ewentuanlie sandacza czy też bolenia. Ja myślałem nad takimi:
BLACK SAVAGE 9-32G / 2,31M
http://www.pirania-sklep.pl/wedki/savage-gear/black-savage/black-savage-9-32g-2-31m.html
SG BUSHWHACKER XLNT2 15-40G / 2,43M
http://www.pirania-sklep.pl/wedki/savage-gear/bushwhacker/sg-bushwhacker-xlnt2-15-40g-2-43m.html
Wędka Savage Gear Bushwhacker XLNT 2 213cm/ 10-40g
Savage Gear Bushwhacker XLNT 240 cm 10-40 g
Mikado Inazuma Flash Zander 240 do 35g
Nano Core Spinn 35 2.45m 14-35g
Effzett Yagi 2.40m 12-42g Spinn
Black Rock 2,18m 14-42g
Lista długa, ale liczę na jakąś opinie na ich temat czy też inną propozycję.
Łowić będę na Odrze i stawach.
Sory, ale o długość kija nie pytałem.
240 mi absolutnie wystarczy. Chodzi mi bardziej o jakiś model i cw. Duże gumy ważą około 20g do tego główki (nwm jakie najlepiej stosować na Odre czy mniejszą rzekę), dlatego myślę nad czymś około 40g.
Wybrałbym Nano Core dlatego że go znam choć co prawda wersję o mniejszym cw. Jeśli zaś chodzi o listę wędzisk to jest dośc długa i zróznicowana więc ciężko z niej wybierać bo chyba nie ma tu kogoś kto łowil wszystkimi tymi wędkami.
Nie miałem w rękach wędek , które są przez Ciebie wymienione , ale mogę potwierdzić że Savage Gear robi dobre kije.. macałem kij z serii Parabellum 3.07m do 32g. i posiadam z tej samej serii delikatniejszy pod klenia 2.79m 3-16g. i są dobrej jakości.
Sory, ale o długość kija nie pytałem.
240 mi absolutnie wystarczy. (...)
Toteż do niczego nie namawiam, to była z mojej strony tylko sugestia pod Twoje potrzeby cyt.: "Fajnie jakby się nadawał na szczuapaka ewentuanlie sandacza czy też bolenia".
Jeśli jednym z podstawowych czynników w doborze wędziska nie jest jego długość to co tym jest? Jego kolor? Sam sobie w sumie przeczysz pisząc że nie wiesz że długość wędziska ma znaczenie ale szukam takiego 2,30-2,50 m. Dlaczego takiego skoro długość nie ma znaczenia?
Jeśli chodzi o bolenia to od zawsze klasyczne boleniówki są długie. Szczególnie na takie łowiska jak Odra czy Wisła gdzie podawanie przynęt wiąże się bardzo często z długimi rzutami. Także prowadzenie przynęty która znajduje się bardzo daleko od wędkarza przy powierzchni wymaga uniesienia kija w górę a tu długość też pomaga przy tym sposobie prowadzenia.
Można oczywiście złowić bolenia krótszą wędką jednak gdybym szukał czegoś typowo boleniowego to 2,7 m na średnie rzeki a na duże 2,9 m. Oczywiście te +/- 5 cm jest dopuszczalne. Długość podczas łowienia boleni naprawdę pomaga i ma znaczenie.
No tak, nie ma uniwersałów, ale na jakiś kompromis trzeba pójść.
Chcąc łowić z brzegu jak i łodzi oraz różne gatunki ryb nie posiadając przy tym 10wędek trzeba z czegoś rezygnować. Dlatego ciężko doradzić forumowiczom pytającym o wędki na okoni szczupaka, szczupaka sandacza, itp.
Dlatego liczy sie też woda czy wody gdzie wędkarz ma zamiar łowić a dokladnie jej rybostan. Żadna woda nie oferuje chyba pełnego wachlarza ryb w tym przypadku drapieżników. Więc wybiera się kij pod to co jest ewentualnie pod te ryby które przeważają. Pojedyńczo występujące ryby z danego gatunku które mogą być tylko przypadkowym przyłowem można pominąć.
Trudno mi powiedzieć co tam u nas w tej Odrze siedzi, bo na niej najczęściej będe łowić.
Jest szczupak, okoń pojawił się podobno sandacz, kleni też sporo jest, a i na suma i to nie małego można natrafić.
I tu jest problem. Woda duża i dość rybna jak na nasze warunki, zróżnicowany rybostan. Trudno pogodzić klenia z sumem w jednym kiju. Niemożliwe jest łowienie za pomocą jednego wędzisk przynętami od 2 do 40 g, jak i linkami o wytrzymałościach 3-20 kg. O innych rzeczach nawet nie wspomnę. Jedyny dobry sposób to kupić kij jakiego potrzebujesz i łowić. Praktyka nad wodą pokaże Ci jakie będzie kolejne wędzisko. Niestety ale chcąc łowić wszystkie gatunki jakie wymieniłeś na jednej wędce czy dwóch się nie skończy. Chyba że przejdziesz na specjalizację w dwóch czy trzech gatunkach.
Prawie uniwersał istnieje o ile te klenie będziesz łowić na przynęty od około 4 gram i nazywa się shimano technium. Posiadam taki kij i 5 gramowe przynęty czuć na nim dobrze. Pewnym ograniczeniem może być górne c.w. akurat mojego kija bo ma niby 20 g. ale myślę, że bez problemu 25 % więcej udźwignie. Ewentulanie sg 10 - 30 g., który to pomimo dość wysokiego c.w. w dolnej granicy czyli 10 g. ma na tyle miękką szczytówke, że 5 gram też bardzo dobrze na niej czuć.
Adian a zainteresowałeś się wędziskiem Dragon Moderate II 2.35 m 7-25g? Co prawda cena dość wysoka ale warta tego kijka. Nie mam go osobiście ale przymierzałem się do niego nad wodą (kijek kolegi) i uważam że wart jest swojej ceny. Z kilkugodzinnego wędkowania tym kijkiem mogę śmiało powiedzieć, że jak zwykle u DRAGONA kijek jest niedoszacowany i z powodzeniem obsłuży Ci przynęty od 5 do 30g. Można przyjąć, że jest w miarę uniwersalny a również spełniałby Twoje preferencje dotyczące długości.
No już drogi troche.
Akcja medium-fast, choć skłaniałbym się na bardziej fast.
Jest wersj 10-35 ale znów za długa. A ja mam jiga do 25 i chyba szukam czegoś o większym cw..
Nie wiem na co się zdecydować. A jakie główki do gum np. 12,5m zakładacie może to pozwoli mi bardziej sprecyzować cw. kija, którego szukam.
Gratuluje zakupu :)
No byłem dziś w sklepie, pytałem i wybrałem. Padło na :
Dragon Millenium Power Jig 240 4-25g. (2 lata gwarancji)
Dobry wybór ale pod szczupłego i sandała,kleniki,jaziki i okonie power jigiem??? to się nie uda:) Miałem go ale pozbyłem się szybko,nie lubię aż takiego przesztywnienia,wolę kłuć metrówy po oczach okoniówką.Powerem deczyłem sandały na dość ciężkim opadzie.Kijek z lekka legendarny już,długo ci posłuży a w komplecie z tym kręćkiem zbudowałeś nielichy zestaw.
Może uda mi się coś z Cantarą zrobić, sprzedać, itp.
A na następny sezon jak dalej będe to lubić wezme coś na okonia :)
Do kołowrotka w opakowaniu znajduje się jakaś mała uszczelka czy podkładka. Do czego ona służy? Czy ktos wie?
Ta podkładka jest pod szpulę ,dodaje się ją jeśli nawój na kołowrotku jest nieodpowiedni.
A wiecie jak nawinąć podkład i potem plecionkę, aby szpula była odpowiednio wypełniona, nie posiadając szpuli zapasowej?
Mam żyłke 0,28 i plecionka 0,12. 150m.
Jaką pojemność ma szpula kołowrotka?
0.285 -150m
W sumie wiem ile metrów ma mieć podkład, ale przecież metrem nie będe odmieżać stu metrów.
Zamiast czekać kilka dni na odpowiedź, zrobiłbyś to na czuja, a tak prościej zamiast liczyć metry żyłki sprawdź ile cm żyłki zwiniesz jednym obrotem korbki. Dalej nie muszę tłumaczyć.
0.285 -150m
W sumie wiem ile metrów ma mieć podkład, ale przecież metrem nie będe odmieżać stu metrów.
Jeśli nie chcesz odmierzać, to jak mamy Ci podpowiedzieć ilość podkładu? W kilogramach, czy w metrach sześciennych?!
@Zagorzały dobrze Ci podpowiedział, ale też będziesz musiał liczyć obroty korbki...
O obrotach korbki nie pomyślałem.
Okej dzięki ide zwijać :)
Nawinąłem plecionkę i mam pytanie czy tak jest prawidłowo?
Ja bym jeszcze dowinął kilka metrów plećki, aby była bliżej krawędzi jednak nie równo z nią, bo wiadomo co może się stać.
Też myślałem, żeby parę metrów żyłki dowinąć.
Co powiecie na to, że nawinąłem tylko 150m plecionki bez podkładu!
Czy nie jest to dziwne, skoro pisze, że wejdzie 150m żyłki o śrenicy 0,285?
Plecionka nie ma średnicy, bo nie ma okrągłego przekroju, jeśli tak jest opisana, to tylko chwyt marketingowy, więc nie można porównywać jej nawoju z nawojem żyłki. Zawsze plecionki wejdzie mniej niż żyłki i to od 30 do nawet 40%. Poza tym plecionki zazwyczaj jest na szpuli handlowej więcej niż podano w opisie i z mojego doświadczenia, ten nadmiar może też sięgać nawet 30%, choć najczęściej jest to 10-15%.
Nie mam miarki w oku, ale jeśli ta wolna krawędź szpuli jest mniejsza niż 2mm, to nie dodawałbym już nic na siłę.
Dzięki Sith za rozjaśnienie sytuacji:)
Zaopatrzyłem się w zapasową szpule, więc jeżeli plecionki mi ubędzie to dowine sobie troche żyłki :)
Pozdrawiam
Zaliczyłem pierwszy wypad na ryby w tym roku.
W zasadzie nastawiłem się na łowienie z gruntu. Były 2 małe i jeden wymiarowy okonek. Jednak brania były tak delikatne, że w zasadzie to ryby same się zaczepiły na hak :p
Troche rzucałem nowym nabytkiem i różnica co do Cantary jest olbrzymia. Gumy do 10 g z główką włącznie ładnie obsłuży, jednak jiggując i nie tylko szczytówka mocno się gnie i w zasadzie nwm czy będę mógł zaobserwować jakies branie na niej.
Ale myślę, że z czasem będe wiedziec jak się tym kijem poslugiwac:)
Nihonto to dobra , szybka i lekka wędka zrobiona z wyczuciem.Wyrzut do 22gr. ale ma spory zapas mocy.Akcja szczytowa, kołowrotek?albo po taniości, czyli np.SCR(Mikado na 9łożyskach, z podwójną korbką)dobrze spasowany ,ładnie układa linkę albo Air space(lekki ,robiony przez Ryobi dla Mikado--5lat gwarancji w cenie ok.210zł)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)Pozdrawiam
(...)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)
Najlżejszymi przynętami proponuję rzuty w górę rzeki i kontrolowane spławienie jej na napiętej żyłce, pamiętaj żyłce nie plecionce i to możliwie jak najcieńszej 0,12-0,14 a absolutne maximum 0,16mm, żeby do minimum ograniczyć opory (grubsza żyłka będzie działać jak spadochron) i umożliwić przynęcie swobodną pracę.
(...)Lekkie wobki zawsze będzie ciężko rzucić :opór powietrza i masa własna(od czego mamy prąd wody, on wyniesie naszą przynętę gdzie chcemy)
Najlżejszymi przynętami proponuję rzuty w górę rzeki i kontrolowane spławienie jej na napiętej żyłce, pamiętaj żyłce nie plecionce i to możliwie jak najcieńszej 0,12-0,14 a absolutne maximum 0,16mm, żeby do minimum ograniczyć opory (grubsza żyłka będzie działać jak spadochron) i umożliwić przynęcie swobodną pracę.
żyłka 0,12 na rzekę? To nieporozumienie. Trafi się bolek, brzanka czy większy kleń i po zestawie.
Coś za coś, nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Abo maleńkie i lekkie przynęty na żyłce max 0,16, albo krótkie rzuty i pogorszenie pracy mikro przynęt na grubszej żyłce, albo żyłka 0,20-0,25 i rezygnacja z mikro przynęt. Zresztą wówczas też nie ma gwarancji. Nigdy nie uniknie się ryzyka przyłowu dużej ryby, trzeba by zawsze łowić z żyłką 0,35-0,40 bo przecież może trafić się również sum.
Na marginesie: dobra żyłka 0,14 + dobrze wyregulowany hamulec + wędzisko o ugięciu M = wyholowanie kilkukilogramowej ryby.
Coś za coś, nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Abo maleńkie i lekkie przynęty na żyłce max 0,16, albo krótkie rzuty i pogorszenie pracy mikro przynęt na grubszej żyłce, albo żyłka 0,20-0,25 i rezygnacja z mikro przynęt. Zresztą wówczas też nie ma gwarancji. Nigdy nie uniknie się ryzyka przyłowu dużej ryby, trzeba by zawsze łowić z żyłką 0,35-0,40 bo przecież może trafić się również sum.
Na marginesie: dobra żyłka 0,14 + dobrze wyregulowany hamulec + wędzisko o ugięciu M = wyholowanie kilkukilogramowej ryby.
Kilkukilogramowa brzana w nurcie rzeki na żyłkę 0,14 chciałbym to zobaczyc. Jak kiedyś Ci się poszczęści i zatniesz kilkukilogramową rybę to szybko zweryfikujesz swoje podejście. Na razie widzę teoretyzujesz.
Da sie ja lowie na 0.14 bardzo czesto i sztuki po 2,3 kg laduja na brzegu bez problemu.
Kilkukilogramowa brzana w nurcie rzeki na żyłkę 0,14 chciałbym to zobaczyc. Jak kiedyś Ci się poszczęści i zatniesz kilkukilogramową rybę to szybko zweryfikujesz swoje podejście. Na razie widzę teoretyzujesz.
Nie teoretyzuję, tylko spinninguję. Ryzyko dużej ryby jest zawsze. Nie nastawiam się na okazy tylko na okonie, a te nie przekraczają raczej 2 kg więc nie będę nawijał na kołowrotek linki do wieszania bielizny. Masz chęć to przecież nastawiając się na okonie, możesz sobie nawinąć nawet 0,50. Kiedyś takich się używało, bo polskie tej średnicy miały wytrzymałość 2-3 kg, teraz taką a nawet wyższą, mają żyłki 0,14.
Zresztą napisałem, że maximum to 0,16, a taka wytrzyma już ponad 4 kg.
Są wędkarze, którzy łowią grubo i nie wyobrażają sobie żyłki cieńszej niż 0,20-0,25, ale są i tacy co nie nawiną na kołowrotek do okoniówki grubiej niż 0,10 i ja do nich prawie należę ponieważ uważam, że łowię grubo bo 0,14 i tak mi zostanie.
Połakomi się coś wielkiego na paproszka, smużaczka, lub woblerka 2-4cm, trudno nieszczęścia chodzą po ludziach, to czemu nie miałyby doznawać ich ryby.
Jeśli wybieram się na grubsze ryby, to po pierwsze stosuję plecionki (też nie wykraczam ponad 0,14) i stosuję cięższe przynęty.
No właśnie skoro uważacie, że należy łowić delikatnie to dlaczego nie stosujecie plecionki, która przy znacznie mniejszej średnicy, ma większą wytrzymałość? Jeżeli żyłka 0,14 to plecionka 0,1 wystarczy?
Chyba, że żyłka ma lepsze własności, ale ja tego nwm.
Witam ponownie,
zbliżają się święta a ja mam zamiar sprzedać kupiony Kij Dragon Power jig 5-25 240cm i chciałbym sobie na nowo skompletować sprzęt na spinning.
Chciałem ten sprzedać i kupić 2 nowe ewentualnie używane, aby mi obsłużyły wszystkie moje przynęty a co za tym idzie były odpowiednie na większość ryb łowionych na spinnig (Power Jig jest fajny, ale jest sztywny strasznie). Proszę o porady jaki dwa kije kupić, ja myś;ałem o czymś do 10-15 gw. oraz cos od 10 - 40.
Długość w zasadzie 240 wystarczy bo myślałem o zakupie pontunu na spining. Cena 200- 250 za kij.
Pozdrawiam i dziękuje za rady
Witam ponownie,
czas minął nikt się nie wypowiedział, a ja szukając mam nowe wytyczne.
Postanowiłem narazie zostawić sobie Power Jiga i kupić coś delikatniejszego, tzn. coś o pełnym ugięciu przy mniejszych rybach i nie koniecznie okoniach, np. szczupak około 60.
Spodobały mi sie kije DAM Perch special oraz microflex.
Do tego mam okazję kupić dragon moderate 3-12g.
No i dragon nano core, z tego coś bym chciał wybrać ,ale może ktoś z Was miał, ma większe doświadczenie i doradzi.
Dragon Moderate
Witam ponownie,
czas minął nikt się nie wypowiedział, a ja szukając mam nowe wytyczne.
Postanowiłem narazie zostawić sobie Power Jiga i kupić coś delikatniejszego, tzn. coś o pełnym ugięciu przy mniejszych rybach i nie koniecznie okoniach, np. szczupak około 60.
Spodobały mi sie kije DAM Perch special oraz microflex.
Do tego mam okazję kupić dragon moderate 3-12g.
No i dragon nano core, z tego coś bym chciał wybrać ,ale może ktoś z Was miał, ma większe doświadczenie i doradzi.
Z tych wędzisk które wymieniłeś i je znam stawiałbym na Moderate. Bardzo dobre kije a jak rozumiem skoro piszesz że masz okazję to trafi Ci się w dobrej cenie.
Witam ponownie,
mam już lekki spinning, a że zakupiłem większe gumy szukam teraz właśnie kija na nie i ewentualnie srednie woblery. Fajnie jakby się nadawał na szczuapaka ewentuanlie sandacza czy też bolenia. Ja myślałem nad takimi:
BLACK SAVAGE 9-32G / 2,31M
http://www.pirania-sklep.pl/wedki/savage-gear/black-savage/black-savage-9-32g-2-31m.html
SG BUSHWHACKER XLNT2 15-40G / 2,43M
http://www.pirania-sklep.pl/wedki/savage-gear/bushwhacker/sg-bushwhacker-xlnt2-15-40g-2-43m.html
Wędka Savage Gear Bushwhacker XLNT 2 213cm/ 10-40g
Savage Gear Bushwhacker XLNT 240 cm 10-40 g
Mikado Inazuma Flash Zander 240 do 35g
Nano Core Spinn 35 2.45m 14-35g
Effzett Yagi 2.40m 12-42g Spinn
Black Rock 2,18m 14-42g
Lista długa, ale liczę na jakąś opinie na ich temat czy też inną propozycję.
Łowić będę na Odrze i stawach.
Przy Twoich potrzebach sugerowałbym nieco dłuższy kijek 270cm.
Sory, ale o długość kija nie pytałem.
240 mi absolutnie wystarczy. Chodzi mi bardziej o jakiś model i cw. Duże gumy ważą około 20g do tego główki (nwm jakie najlepiej stosować na Odre czy mniejszą rzekę), dlatego myślę nad czymś około 40g.
Wybrałbym Nano Core dlatego że go znam choć co prawda wersję o mniejszym cw. Jeśli zaś chodzi o listę wędzisk to jest dośc długa i zróznicowana więc ciężko z niej wybierać bo chyba nie ma tu kogoś kto łowil wszystkimi tymi wędkami.
Jak dla mnie sg, ale ... można kupić dragona nano xt 40 za jakieś 160 - 170 zeta z wysyłką i dlatego uważam, że wędkę warto wziąć pod uwagę.
Też mnie coś ku SG skłania tylko nwm który.
Mam okazję kupić troche taniej używke.
Ja brałbym 240 albo dłużej z tym, że to kwestia potrzeb i gustu.
Nie miałem w rękach wędek , które są przez Ciebie wymienione , ale mogę potwierdzić że Savage Gear robi dobre kije.. macałem kij z serii Parabellum 3.07m do 32g. i posiadam z tej samej serii delikatniejszy pod klenia 2.79m 3-16g. i są dobrej jakości.
Sory, ale o długość kija nie pytałem.
240 mi absolutnie wystarczy. (...) Toteż do niczego nie namawiam, to była z mojej strony tylko sugestia pod Twoje potrzeby cyt.: "Fajnie jakby się nadawał na szczuapaka ewentuanlie sandacza czy też bolenia".
Hmm, nie myślałem, że długość wędziska decyduje o jego przeznaczeniu.
Chcę, kij 230-250 najlepiej, gdyż mogę łowić z brzegu jak i pontunu np.
Jeśli jednym z podstawowych czynników w doborze wędziska nie jest jego długość to co tym jest? Jego kolor? Sam sobie w sumie przeczysz pisząc że nie wiesz że długość wędziska ma znaczenie ale szukam takiego 2,30-2,50 m. Dlaczego takiego skoro długość nie ma znaczenia?
Miałem na myśli gatunek ryby:-)
Sith zacytował, moją wypowiedź, dlatego napisałe, że mnie to dziwi;
przeznaczenie, czyli gatunek ryby w tym przypadku.
Jeśli chodzi o bolenia to od zawsze klasyczne boleniówki są długie. Szczególnie na takie łowiska jak Odra czy Wisła gdzie podawanie przynęt wiąże się bardzo często z długimi rzutami. Także prowadzenie przynęty która znajduje się bardzo daleko od wędkarza przy powierzchni wymaga uniesienia kija w górę a tu długość też pomaga przy tym sposobie prowadzenia.
Można oczywiście złowić bolenia krótszą wędką jednak gdybym szukał czegoś typowo boleniowego to 2,7 m na średnie rzeki a na duże 2,9 m. Oczywiście te +/- 5 cm jest dopuszczalne. Długość podczas łowienia boleni naprawdę pomaga i ma znaczenie.
No tak, nie ma uniwersałów, ale na jakiś kompromis trzeba pójść.
Chcąc łowić z brzegu jak i łodzi oraz różne gatunki ryb nie posiadając przy tym 10wędek trzeba z czegoś rezygnować. Dlatego ciężko doradzić forumowiczom pytającym o wędki na okoni szczupaka, szczupaka sandacza, itp.
Dlatego liczy sie też woda czy wody gdzie wędkarz ma zamiar łowić a dokladnie jej rybostan. Żadna woda nie oferuje chyba pełnego wachlarza ryb w tym przypadku drapieżników. Więc wybiera się kij pod to co jest ewentualnie pod te ryby które przeważają. Pojedyńczo występujące ryby z danego gatunku które mogą być tylko przypadkowym przyłowem można pominąć.
Trudno mi powiedzieć co tam u nas w tej Odrze siedzi, bo na niej najczęściej będe łowić.
Jest szczupak, okoń pojawił się podobno sandacz, kleni też sporo jest, a i na suma i to nie małego można natrafić.
I tu jest problem. Woda duża i dość rybna jak na nasze warunki, zróżnicowany rybostan. Trudno pogodzić klenia z sumem w jednym kiju. Niemożliwe jest łowienie za pomocą jednego wędzisk przynętami od 2 do 40 g, jak i linkami o wytrzymałościach 3-20 kg. O innych rzeczach nawet nie wspomnę. Jedyny dobry sposób to kupić kij jakiego potrzebujesz i łowić. Praktyka nad wodą pokaże Ci jakie będzie kolejne wędzisko. Niestety ale chcąc łowić wszystkie gatunki jakie wymieniłeś na jednej wędce czy dwóch się nie skończy. Chyba że przejdziesz na specjalizację w dwóch czy trzech gatunkach.
Prawie uniwersał istnieje o ile te klenie będziesz łowić na przynęty od około 4 gram i nazywa się shimano technium. Posiadam taki kij i 5 gramowe przynęty czuć na nim dobrze. Pewnym ograniczeniem może być górne c.w. akurat mojego kija bo ma niby 20 g. ale myślę, że bez problemu 25 % więcej udźwignie. Ewentulanie sg 10 - 30 g., który to pomimo dość wysokiego c.w. w dolnej granicy czyli 10 g. ma na tyle miękką szczytówke, że 5 gram też bardzo dobrze na niej czuć.
Adian a zainteresowałeś się wędziskiem Dragon Moderate II 2.35 m 7-25g? Co prawda cena dość wysoka ale warta tego kijka. Nie mam go osobiście ale przymierzałem się do niego nad wodą (kijek kolegi) i uważam że wart jest swojej ceny. Z kilkugodzinnego wędkowania tym kijkiem mogę śmiało powiedzieć, że jak zwykle u DRAGONA kijek jest niedoszacowany i z powodzeniem obsłuży Ci przynęty od 5 do 30g. Można przyjąć, że jest w miarę uniwersalny a również spełniałby Twoje preferencje dotyczące długości.
No już drogi troche.
Akcja medium-fast, choć skłaniałbym się na bardziej fast.
Jest wersj 10-35 ale znów za długa. A ja mam jiga do 25 i chyba szukam czegoś o większym cw..
Nie wiem na co się zdecydować. A jakie główki do gum np. 12,5m zakładacie może to pozwoli mi bardziej sprecyzować cw. kija, którego szukam.
Może Dragon Nano Force 8-35- także medium-fast.