Witam chciałem was koledzy zapytać jak idą boleniowe łowy w tym roku ? Może ktoś ma jakieś ciekawe pomysły i podpowiedzi jak podejść dużą rapę na naszym tarnowskim Dunajcu, może jakieś miejsca ??. Osobiście przyznam się że w tym sezonie bardzo słabo u mnie z wynikami odnośnie bolka. A może boleni już nie ma tyle co dwa - trzy lata temu ??
Spróbuj Kij 30-60g Wyrzutu ,żyłka 30 Wahadło 3g stara dobra Aglia lub Gnom daleki wyrzut nawet na drugą stronę jak Dunajec nie jest za szeroki ,czekanie na opad i szybkie zwijanie ...jak Boleń stoi to uderzy ..u mnie też słabo z Boleniami na dunajcu w tym roku ,nie wiem co się dzieje ale zdecydowanie Najgorszy rok :/o innych rybach drapieżnych już nie wspomnę ...Możesz prowadzić tez wolno przy samym dnie o dziwo miałem 4 ładne klenie...jak zahaczysz i urwiesz przynęte to przynajmniej nie szkoda bo cena niska. W każdym razie powodzenia i lepszych wyników :)
Chodzę i chodzę za tymi bolkami i dalej szału nie ma, w 2010 tylko 5 szt z czego największy 69 cm, za to chciałem się wam koledzy pochwalić wczorajszym połowem na główce poniżej mewy - na Dunajcu oczywiście, szczupak 81 cm ok. 7 rano. Pozdrawiam tych co widzieli i kibicowali. W ogóle ze szczupakiem jest nieźle, już ich trochę dopadłem w tym sezonie. Jak u was koledzy ??
Witam. Odnośnie boleni to możecie skontaktować się z kol. Mariuszem z zarządu koła nr 2 Azoty, on ich corocznie ma swoim koncie conajmniej kilkadziesiąt. Był z nim również wywiad do jakiejś gazety wędkarskiej, chyba do Wędkarskiego Swiata, dzie opowiadał własnie o łowieniu boleni na Dunajcu. Łowi na woblery prezesa koła bezsterowe Tarnusy, rewelacyjne woblery. Pozdrawiam. Jezeli potrzebujecie kontakt z kolegą Mariuszem to proszę o prywatną wiadomość do mnie, na forum nie chcę podawać numeru.
Witam chciałem was koledzy zapytać jak idą boleniowe łowy w tym roku ? Może ktoś ma jakieś ciekawe pomysły i podpowiedzi jak podejść dużą rapę na naszym tarnowskim Dunajcu, może jakieś miejsca ??. Osobiście przyznam się że w tym sezonie bardzo słabo u mnie z wynikami odnośnie bolka. A może boleni już nie ma tyle co dwa - trzy lata temu ??
Spróbuj Kij 30-60g Wyrzutu ,żyłka 30 Wahadło 3g stara dobra Aglia lub Gnom daleki wyrzut nawet na drugą stronę jak Dunajec nie jest za szeroki ,czekanie na opad i szybkie zwijanie ...jak Boleń stoi to uderzy ..u mnie też słabo z Boleniami na dunajcu w tym roku ,nie wiem co się dzieje ale zdecydowanie Najgorszy rok :/o innych rybach drapieżnych już nie wspomnę ...Możesz prowadzić tez wolno przy samym dnie o dziwo miałem 4 ładne klenie...jak zahaczysz i urwiesz przynęte to przynajmniej nie szkoda bo cena niska. W każdym razie powodzenia i lepszych wyników :)
Chodzę i chodzę za tymi bolkami i dalej szału nie ma, w 2010 tylko 5 szt z czego największy 69 cm, za to chciałem się wam koledzy pochwalić wczorajszym połowem na główce poniżej mewy - na Dunajcu oczywiście, szczupak 81 cm ok. 7 rano. Pozdrawiam tych co widzieli i kibicowali. W ogóle ze szczupakiem jest nieźle, już ich trochę dopadłem w tym sezonie. Jak u was koledzy ??
Witam. Odnośnie boleni to możecie skontaktować się z kol. Mariuszem z zarządu koła nr 2 Azoty, on ich corocznie ma swoim koncie conajmniej kilkadziesiąt. Był z nim również wywiad do jakiejś gazety wędkarskiej, chyba do Wędkarskiego Swiata, dzie opowiadał własnie o łowieniu boleni na Dunajcu. Łowi na woblery prezesa koła bezsterowe Tarnusy, rewelacyjne woblery. Pozdrawiam. Jezeli potrzebujecie kontakt z kolegą Mariuszem to proszę o prywatną wiadomość do mnie, na forum nie chcę podawać numeru.