Kilka lat temu do mojego stawu wpuszczany byl lin. Chodzilem z synem przez ten okres na male sztuki. Staw jest porosniety pokrzywka i jest tylko 1 miejsce z czystym dnem.(kwadrat 4x4).
Przechodzac nad woda widzialem plywajace duze liny i probowalem je lowic na czer robaki,duze rosowki i nic. Linki ponad 2,5 kg rzucaly sie 1 m od splawika... Wiec jak go zlapac? Na co ? Czy necic jesli jest tylko 1 miejsce? Prosze o porady
Dlatego się wykładają bo mają tarło. Najlepiej ustaw się rano! Liny nie biorą chętnie w dzień, tym bardziej podczas tarła. Myślę że 3:30 - do 6:00 będzie odpowiednią porą. Możesz też spróbować Grubej linowej zanęty, a wtedy i biały robak może być skuteczny.
Jeśli zobaczysz że chodzą to nie ma potrzeby ale mówię tu o żerowaniu. Samo spławianie nie oznacza brań. Lin jeśli żeruje puszcza bąbelki. Jeśli takowe są możesz lekko podniecić ale nie za dużo. Ustawić spory grunt tak aby Lin podniósł przynętę z dna! Ja byłem ostatnio na stawie potorfowym i złapałem 4 sztuki. Co prawda nie były to wielkie okazy bo miały po 30cm.
ja polecił bym ci długotrwałe nęcenie nęc przez co najmniej 3 dni grubą zanętą grunt ustaw tak z 5-10cm nad dnem haczyk 10 na nim czerwone robaki podpięte białymi najlepsze brania są tak 3:30-8:00 i 18:00-22:30 na tanią zanęte moge podac ci przepis ktory sam uzywam z dobrymi efektami:
1czesc peczaku
1czesc kukurydzy
1/2czesci prazonej bulki tartej
paczka mała cukru waniliowego
2czesci mielonej psiej karmy (uzywam konskiej ale mysle ze psia bedzie odpowiednim zamiennikiem)
mozna tez dodac 2czesci znety uniwersalnej dowolnej firmy
lin pobiera pokarm przez cały dzień lecz o świcie i zmierzchu jego aktywność wzrasta. Ja bym nęcił grubo bo inaczej podejdzie drobnica i nic z tego nie będzie duży lin nie lubi tłoku. kukurydza i groch słodki moczone i potem zaparzone i do tego aromat jakiś lepszy i po trzech dniach jak się przyzwyczają na to samo łowić tylko już bez nęcenia tylko podsypać garstkę żeby wiedziały że jedzonko podano...
Witam.
Kilka lat temu do mojego stawu wpuszczany byl lin. Chodzilem z synem przez ten okres na male sztuki. Staw jest porosniety pokrzywka i jest tylko 1 miejsce z czystym dnem.(kwadrat 4x4).
Przechodzac nad woda widzialem plywajace duze liny i probowalem je lowic na czer robaki,duze rosowki i nic. Linki ponad 2,5 kg rzucaly sie 1 m od splawika... Wiec jak go zlapac? Na co ? Czy necic jesli jest tylko 1 miejsce? Prosze o porady
Z gory dziekuje,
Moze wystarczy tylko kukurydza?
Ja też bym polecił kukurydze
Ja też bym polecił kukurydze.
Kombinuj z przynętami, wypróbuj kukurydzę taki jak tu koledzy wędkarze podpowiadają. Połamania kija na 3kg linie
Dlatego się wykładają bo mają tarło. Najlepiej ustaw się rano! Liny nie biorą chętnie w dzień, tym bardziej podczas tarła. Myślę że 3:30 - do 6:00 będzie odpowiednią porą. Możesz też spróbować Grubej linowej zanęty, a wtedy i biały robak może być skuteczny.
czyli necic przed lowieniem ?
Jeśli zobaczysz że chodzą to nie ma potrzeby ale mówię tu o żerowaniu. Samo spławianie nie oznacza brań. Lin jeśli żeruje puszcza bąbelki. Jeśli takowe są możesz lekko podniecić ale nie za dużo. Ustawić spory grunt tak aby Lin podniósł przynętę z dna! Ja byłem ostatnio na stawie potorfowym i złapałem 4 sztuki. Co prawda nie były to wielkie okazy bo miały po 30cm.
zeruje,lecz nie wiadomo czy jest to tylko drobnica.. Bo takich po 3cm jest spooro.
Bo jesli sa babelki a biora tylko po 3-5 cm ...
Sproboje w tygodniu podnecic kuku i na hak kanapke bial-kuku.
Dam znac
ja polecił bym ci długotrwałe nęcenie nęc przez co najmniej 3 dni grubą zanętą grunt ustaw tak z 5-10cm nad dnem haczyk 10 na nim czerwone robaki podpięte białymi najlepsze brania są tak 3:30-8:00 i 18:00-22:30 na tanią zanęte moge podac ci przepis ktory sam uzywam z dobrymi efektami:
1czesc peczaku
1czesc kukurydzy
1/2czesci prazonej bulki tartej
paczka mała cukru waniliowego
2czesci mielonej psiej karmy (uzywam konskiej ale mysle ze psia bedzie odpowiednim zamiennikiem)
mozna tez dodac 2czesci znety uniwersalnej dowolnej firmy
poproboj na kuku a jak nie to mozesz sprobowac na ciasto moze akurat sie trafi pozdr
nieprawda jest fakt ze lin nie bierze w dzien. wczoraj zlowilem 1.5kg lina okolo 15 po poludniu w ogromnym skwarze.
lin pobiera pokarm przez cały dzień lecz o świcie i zmierzchu jego aktywność wzrasta. Ja bym nęcił grubo bo inaczej podejdzie drobnica i nic z tego nie będzie duży lin nie lubi tłoku. kukurydza i groch słodki moczone i potem zaparzone i do tego aromat jakiś lepszy i po trzech dniach jak się przyzwyczają na to samo łowić tylko już bez nęcenia tylko podsypać garstkę żeby wiedziały że jedzonko podano...