piszę o zdarzeniu jakie miało miejsce na moim stawie tzn. stawie mojego koła. byłem światkiem gdy dwóch wędkarzy złapało karpia równocześnie nie uwierzyłbym gdybym tego nie widział, połów odbywał się metodą gruntową , w pysku karpia tkwiły dwa haki jeden powyżej drugiego cięcie nastąpiło jedno po drugim. może wam się zdarzyło coś dziwnego albo widzieliście "" inne cuda""
Bylem dzis nad jeziorkiem ze spiningiem i zlapalem wegorza:) wzial na perlowe kopyto i oczywiscie wrocil do wody. Myslalem ze to szczupak a patrze, a to wegorz, niezle sie zdziwilem:)
Takie rzeczy sie zdażają gdy są przeżucone zestawy (skrzyżowane). Miałem taki przpadek gdy zaciąłem ładnego karasia i za chwile gość również zaciął. Ponieważ brzeg był lekko zaokrąglony,
gość przeżucił mnie. Aby sie nie szarpać z nim dałem mu możliwość wycholowania ryby. No i sie okazało że mój hak tkwił w wardze a jego w grzbiecie. Nie umiał sie pogodzić z porażką hehehe,
piszę o zdarzeniu jakie miało miejsce na moim stawie tzn. stawie mojego koła. byłem światkiem gdy dwóch wędkarzy złapało karpia równocześnie nie uwierzyłbym gdybym tego nie widział, połów odbywał się metodą gruntową , w pysku karpia tkwiły dwa haki jeden powyżej drugiego cięcie nastąpiło jedno po drugim. może wam się zdarzyło coś dziwnego albo widzieliście "" inne cuda""
a podzielili się nim? :D
miałem takie zdarzenie z sandaczem,jedna guma tkwiła w pysku a druga zapięta była za gardełko,musiał byc bardzo głodny.
Bylem dzis nad jeziorkiem ze spiningiem i zlapalem wegorza:) wzial na perlowe kopyto i oczywiscie wrocil do wody. Myslalem ze to szczupak a patrze, a to wegorz, niezle sie zdziwilem:)
Takie rzeczy sie zdażają gdy są przeżucone zestawy (skrzyżowane). Miałem taki przpadek gdy zaciąłem ładnego karasia i za chwile gość również zaciął. Ponieważ brzeg był lekko zaokrąglony,
gość przeżucił mnie. Aby sie nie szarpać z nim dałem mu możliwość wycholowania ryby. No i sie okazało że mój hak tkwił w wardze a jego w grzbiecie. Nie umiał sie pogodzić z porażką hehehe,
Ja miałem podobną sytuację tylko że z okoniem był tak łapczywy że chwycił 2 haki, jeden dosyć głęboko, hol był bardzo emocjonujący.