Ta rybe zlowilem dzieki wam.Chcialbym podzekowac wszystkim tym ktorzy dawali mi rady co do spinningu.Ten szczupak sprawil mi duzo radosci.Zlowiny okolo godziny 17:00 na gume koloru bialego z czrnym grzbietem (dragon mutant) Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam !
No. Gratulacje. Gigantyczny to nie jest, ale grunt, że sprawił Ci kolezko radość z wędkarstwa. Teraz większych życzę. dziekuje .Chcialem zaznaczyc ze jest to moja pierwsza ryba na spinning
Kolego drogi, ja łowię ryby od 15 roku życia, to już minęło 30 lat jak zaprzyjaźniłem się z wędką. Miałem kilka lat przerwy, a ze spiningiem tak na poważnie to dopiero w tym roku walczę, i we wrześniu złowiłem pierwszego szczupaka (mowa o spiningu) a przeżywałem to tak jak kiedyś złowiłem pierwszą rybkę na spławik. Życzę Ci Kolego więcej sukcesów.
To fakt pierwsze ryby cieszą niezmiernie i jeśli ktoś jest wędkarzem z zamiłowania to nigdy tego nie zapomni. Największą uciechę miałem z pierwszego szczupaka na spinning i pierwszego karpia. Pierwsze spławikowe podboje też były fajne ale nie aż tak ekscytujące
no poterzny to on nie jest,ale liczy sie twoja radosc sam pamietam jak uczylem sie dedkowwac,kazda zdobycz mnie cieszyla!!!polamania kija probuj dalej napewno sie uda zlowic cos wiekrzego!!!powodzenia!!!!
Gratulacje kolego. Ja na gumę białą z czarnym grzbietem lecz firmy MIKADO złowiłem szczupaka 55cm na Wymysłowie Francuskim - Glinianki(woj.łódzkie). Doradzałem innemu taką gumę, który chciał powędkować na tym łowisku, ponieważ ja też na nią złapałem. I jednak taka kolorystyka gum jak widzę sprzyja często rybom - szczupaczkom. Gratuluje jeszcze raz i życzę dalszych sukcesów. Pozdrawiam.
Moje gratulacje kolego! Przypomniało mi się jak ja złowiłem swojego pierwszego szczupaka. Sprzęt na który łowiłem był bardzo prymitywny. Byle jaki kij i kołowrotek z obracającą się szpulą. Wykonałem kilkadziesiąt rzutów blachą przy użyciu tego prymitywnego sprzętu i nic. Byłem już zrezygnowany, gdy nagle przy ściąganiu przynęty przy samym brzegu coś błysnęło wśród zarośli i poczułem rybę na wędce. Był to szczupak podobnej wielkości jak Twój. Niby nic wielkiego, ale radość moja, podobnie jak Twoja, widoczna na zdjęciu, była ogromna.
Mój pierwszy szczupak był podobny wielkością do twojego. Złowiłem go na "spining" zdiełano w CCCP z kołowrotkiem do zwykłej wędki bambusowej. Rozwijałem z kolowrotka odpowiednią długość żyłki (tęczówka) tak żeby się w niej nie zaplątać rzucałem średniej wielkości obrotowkę następnie zwijałem. Tuż przy trzcinach, nagle nie mogę zakręcić kołowrotkiem myślałem że to zaczep, a tu proszę po chwili szczupaczek leży na brzegu. Jeszcze przy wypinaniu chciał "zjeść" moj palec :-))).
wielkie gratki...najwazniejsze ze miales tyle frajdy...pomysl tylko jaka bedziesz mial adrenaline jak Ci wezmie szczuply tak okolo 80 cm i wiekszy...cos pieknego...pozdro i polamania...
Kurde szczupaki jeszcze przedemną ... leszcze też... fakt dzięki kilku kolegom z portalu widziałem już potężnego leszcza ale nie doholowałem do brzegu... Ten sezon będzie lepszy Panowie , zobaczycie, wszystkim nam na kije wejdą TAAAAKKIEEE ryby :)
Ta rybe zlowilem dzieki wam.Chcialbym podzekowac wszystkim tym ktorzy dawali mi rady co do spinningu.Ten szczupak sprawil mi duzo radosci.Zlowiny okolo godziny 17:00 na gume koloru bialego z czrnym grzbietem (dragon mutant) Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam !
No. Gratulacje. Gigantyczny to nie jest, ale grunt, że sprawił Ci kolezko radość z wędkarstwa. Teraz większych życzę.
No. Gratulacje. Gigantyczny to nie jest, ale grunt, że sprawił Ci kolezko radość z wędkarstwa. Teraz większych życzę.
dziekuje .Chcialem zaznaczyc ze jest to moja pierwsza ryba na spinning
Domyślam się, tym bardziej gratuluję.
gratuluję szczupaczka ,a Ty Maciek wstaw stary awatar bo jakoś się przyzwyczaić nie mogę
gratulacje,widzę że szybko się uczysz,pozdrawiam i życzę większych.
Ogromne gratulacje !!!! Fajnie że się podzieliłeś z nami tym !!!! Pozdrawiam i życzę TAAAAKKKKiej RYYYYBYYYYY :)
W takim przypadku wystarczy powiedzieć (napisać ) gratuluje ........
Witam wszystkich..:)
Krystian ..! Gratulację:)
No ja też bym sie cieszył takim szczupaczkiem (przyznam sie ze nie złapałem jeszcze bo nawet nie próbował ) wiec też gratki :-)
Gratulacje, mój 1 był jeszcze mniejszy ale wymiar i ilość nie jest ważna. Najważniejszy jest FUN z wędkowania
Dziekuje wam i zycze wam ogroooooooooooomnych ryb !
za niema co cieszymy się że mogliśmy pomóc
Kolego drogi, ja łowię ryby od 15 roku życia, to już minęło 30 lat jak zaprzyjaźniłem się z wędką. Miałem kilka lat przerwy, a ze spiningiem tak na poważnie to dopiero w tym roku walczę, i we wrześniu złowiłem pierwszego szczupaka (mowa o spiningu) a przeżywałem to tak jak kiedyś złowiłem pierwszą rybkę na spławik.
Życzę Ci Kolego więcej sukcesów.
To fakt pierwsze ryby cieszą niezmiernie i jeśli ktoś jest wędkarzem z zamiłowania to nigdy tego nie zapomni. Największą uciechę miałem z pierwszego szczupaka na spinning i pierwszego karpia. Pierwsze spławikowe podboje też były fajne ale nie aż tak ekscytujące
no jak na pierwszaka to i tak bysior.
Witam. Gratulacje i życzę Ci byś połamał kija na kadym wypadzie(oczywiście nie na kolanie) Pozdrawiam
tak samo cieszyłem się, ze swojego pierwszego szczupaka, złowionego na spinning. A było to w 97roku i byłem w siódmym niebie! Gratulacje!
Niby taka mała rzecz , a jednak cieszy - gratulacje , życzę połamania kija na potężnym szczupaczysku !!!
no poterzny to on nie jest,ale liczy sie twoja radosc sam pamietam jak uczylem sie dedkowwac,kazda zdobycz mnie cieszyla!!!polamania kija probuj dalej napewno sie uda zlowic cos wiekrzego!!!powodzenia!!!!
Gratulacje kolego. Ja na gumę białą z czarnym grzbietem lecz firmy MIKADO złowiłem szczupaka 55cm na Wymysłowie Francuskim - Glinianki(woj.łódzkie). Doradzałem innemu taką gumę, który chciał powędkować na tym łowisku, ponieważ ja też na nią złapałem. I jednak taka kolorystyka gum jak widzę sprzyja często rybom - szczupaczkom. Gratuluje jeszcze raz i życzę dalszych sukcesów. Pozdrawiam.
Ja ci kolego niestety nie pomogłem,ale podoba mi sie twój zapał i kultura osobista.GRATULUJE WYCHOWANIA I RYBKI.Poadrawiam.
Moje gratulacje kolego! Przypomniało mi się jak ja złowiłem swojego pierwszego szczupaka. Sprzęt na który łowiłem był bardzo prymitywny. Byle jaki kij i kołowrotek z obracającą się szpulą. Wykonałem kilkadziesiąt rzutów blachą przy użyciu tego prymitywnego sprzętu i nic. Byłem już zrezygnowany, gdy nagle przy ściąganiu przynęty przy samym brzegu coś błysnęło wśród zarośli i poczułem rybę na wędce. Był to szczupak podobnej wielkości jak Twój. Niby nic wielkiego, ale radość moja, podobnie jak Twoja, widoczna na zdjęciu, była ogromna.
Heheheh ja swojego pierwszego szczupaka złapałem na Odrze (2010). Miał 45cm. Wrócił do wody oczywiście. Ja ryb nie jadam i wzystkie wypuszczam. :)
Mój pierwszy szczupak był podobny wielkością do twojego. Złowiłem go na "spining" zdiełano w CCCP z kołowrotkiem do zwykłej wędki bambusowej. Rozwijałem z kolowrotka odpowiednią długość żyłki (tęczówka) tak żeby się w niej nie zaplątać rzucałem średniej wielkości obrotowkę następnie zwijałem. Tuż przy trzcinach, nagle nie mogę zakręcić kołowrotkiem myślałem że to zaczep, a tu proszę po chwili szczupaczek leży na brzegu. Jeszcze przy wypinaniu chciał "zjeść" moj palec :-))).
Pozdrowienia i czekamy na następne fotki.
wielkie gratki...najwazniejsze ze miales tyle frajdy...pomysl tylko jaka bedziesz mial adrenaline jak Ci wezmie szczuply tak okolo 80 cm i wiekszy...cos pieknego...pozdro i polamania...
Kurde szczupaki jeszcze przedemną ... leszcze też... fakt dzięki kilku kolegom z portalu widziałem już potężnego leszcza ale nie doholowałem do brzegu... Ten sezon będzie lepszy Panowie , zobaczycie, wszystkim nam na kije wejdą TAAAAKKIEEE ryby :)