WitamW mojej okolicy znajduje się kilka leśnych stawów, z tego co mi wiadomo są one własnością Lasów Państwowych. Wraz z kilkoma znajomymi chcemy stworzyć kółko wędkarskie i wziąć spod opiekę kilka zbiorników. Jakie wymogi musimy spełnić? Czy dzierżawa tych stawów jest konieczna? Do kogo się zwrócić w sprawie dzierżawy/kółka wędkarskiego?Z góry dziękuje za odpowiedzi.Pozdrawiam
WitamW mojej okolicy znajduje się kilka leśnych stawów, z tego co mi wiadomo są one własnością Lasów Państwowych. Wraz z kilkoma znajomymi chcemy stworzyć kółko wędkarskie i wziąć spod opiekę kilka zbiorników. Jakie wymogi musimy spełnić? Czy dzierżawa tych stawów jest konieczna? Do kogo się zwrócić w sprawie dzierżawy/kółka wędkarskiego?Z góry dziękuje za odpowiedzi.Pozdrawiam Pierwsze pytanie. Chcecie otworzyć nowe koło PZW? to trzeba co najmniej 15 osób zrzeszyć i wniosek do ZO W regulaminie koła jest o tym napisane...
Co do dzierżawy wód Nadleśnictwa, musicie się udać do Nadleśnictwa. Tam złożyć ofertę którą oni rozpatrzą. Oczywiście jako koło PZW, to w tym celu musicie uzyskać pełnomocnictwo z ZO.
Nie interesuje mnie koło wędkarskie z ramienia PZW. Chcemy założyć "prywatne" koło, ewentualnie wydzierżawić zbiorniki przez jedną osobę i wspólnie wędkować.
Niezły pomysł, najlepiej idz do nadleśnictwa wszystko ci powiedzą i co najważniejsze zobaczysz czy mają ochotę na taką "współpracę" i ile to będzie kosztowało, pewnie będą mieli jakieś warunki np. czystość itp. ale powtórzę sie pomysł świetny.
Nie interesuje mnie koło wędkarskie z ramienia PZW. Chcemy założyć "prywatne" koło, ewentualnie wydzierżawić zbiorniki przez jedną osobę i wspólnie wędkować. Koło to jest określenie podstawowej jednostki organizacyjnej w PZW. Ty po prostu chcesz zrzeszyć parę osób o tym samym zamiłowaniu. Ustawa o zrzeszeniach "stowarzyszeniach", cenna lektura... Reszta to jak już wspomniałem ja i inni. Udać się do Nadleśnictwa.
I powiedzcie jakie macie kwalifikacje/wiedzę na temat gospodarki rybnej i ichtiologi. Bo to co będziecie robić w naturalnym zbiorniku jest istotne dla ekosystemu...
Wielu się za takie rzeczy wzięło i teraz mamy efekty...
WitamW mojej okolicy znajduje się kilka leśnych stawów, z tego co mi wiadomo są one własnością Lasów Państwowych. Wraz z kilkoma znajomymi chcemy stworzyć kółko wędkarskie i wziąć spod opiekę kilka zbiorników. Jakie wymogi musimy spełnić? Czy dzierżawa tych stawów jest konieczna? Do kogo się zwrócić w sprawie dzierżawy/kółka wędkarskiego?Z góry dziękuje za odpowiedzi.Pozdrawiam
WitamW mojej okolicy znajduje się kilka leśnych stawów, z tego co mi wiadomo są one własnością Lasów Państwowych. Wraz z kilkoma znajomymi chcemy stworzyć kółko wędkarskie i wziąć spod opiekę kilka zbiorników. Jakie wymogi musimy spełnić? Czy dzierżawa tych stawów jest konieczna? Do kogo się zwrócić w sprawie dzierżawy/kółka wędkarskiego?Z góry dziękuje za odpowiedzi.Pozdrawiam
Pierwsze pytanie. Chcecie otworzyć nowe koło PZW?
to trzeba co najmniej 15 osób zrzeszyć i wniosek do ZO
W regulaminie koła jest o tym napisane...
Co do dzierżawy wód Nadleśnictwa, musicie się udać do Nadleśnictwa. Tam złożyć ofertę którą oni rozpatrzą. Oczywiście jako koło PZW, to w tym celu musicie uzyskać pełnomocnictwo z ZO.
Nie interesuje mnie koło wędkarskie z ramienia PZW. Chcemy założyć "prywatne" koło, ewentualnie wydzierżawić zbiorniki przez jedną osobę i wspólnie wędkować.
Niezły pomysł, najlepiej idz do nadleśnictwa wszystko ci powiedzą i co najważniejsze zobaczysz czy mają ochotę na taką "współpracę" i ile to będzie kosztowało, pewnie będą mieli jakieś warunki np. czystość itp. ale powtórzę sie pomysł świetny.
Nie interesuje mnie koło wędkarskie z ramienia PZW. Chcemy założyć "prywatne" koło, ewentualnie wydzierżawić zbiorniki przez jedną osobę i wspólnie wędkować.
Koło to jest określenie podstawowej jednostki organizacyjnej w PZW.
Ty po prostu chcesz zrzeszyć parę osób o tym samym zamiłowaniu. Ustawa o zrzeszeniach "stowarzyszeniach", cenna lektura...
Reszta to jak już wspomniałem ja i inni. Udać się do Nadleśnictwa.
I powiedzcie jakie macie kwalifikacje/wiedzę na temat gospodarki rybnej i ichtiologi. Bo to co będziecie robić w naturalnym zbiorniku jest istotne dla ekosystemu...
Wielu się za takie rzeczy wzięło i teraz mamy efekty...
Jeśli chodzi o ichtiologię to nie będzie rewolucji. Nie planujemy zarybień, w większości wypuszczamy złowione ryby. Myślę że ryby dadzą sobie radę.