byłem tam całkiem nie dawno ....i nie mam dobrych wspomnień po dwóch godzinach połowu opiekun łowiska powiedział nam że karpia nikt nie wyłowił od miesiąca czasu ...a twardo siedziałem z gruntówką kiedy inni na spławik wyciągali pstrągi jednego za drugim mnie na ten czas pocieszyła tylko dość spora płoć :)....tak tylko nawiązywałem do zdjęcia
byłem tam całkiem nie dawno ....i nie mam dobrych wspomnień po dwóch godzinach połowu opiekun łowiska powiedział nam że karpia nikt nie wyłowił od miesiąca czasu ...a twardo siedziałem z gruntówką kiedy inni na spławik wyciągali pstrągi jednego za drugim mnie na ten czas pocieszyła tylko dość spora płoć :)....tak tylko nawiązywałem do zdjęcia
No zgadłeś bez pudła. Ja tam byłem dwa razy dla radochy dzieci. Pstrągi zawsze i na wszystko każdemu tam biorą. Na spina również. A o karpia rzeczywiście nie było i nie jest tam łatwo, tak mówią i Ty teraz potwierdziłeś.
no i po za tym "łowisko" jest tak "wielkie" że przy wyrzucie zestawu na grunt można wybić szyby w widocznym tam budynku , chyba że ktoś będzie łowił na przeciwko i zatrzyma oliwkę głową :).....wracając do pstrągów w tym miejscu to ciekawą mają wędzarnie a raczej mebel z którego jest zrobiona :):)
byłem tam całkiem nie dawno ....i nie mam dobrych wspomnień po dwóch godzinach połowu opiekun łowiska powiedział nam że karpia nikt nie wyłowił od miesiąca czasu ...a twardo siedziałem z gruntówką kiedy inni na spławik wyciągali pstrągi jednego za drugim mnie na ten czas pocieszyła tylko dość spora płoć :)....tak tylko nawiązywałem do zdjęcia
byłem tam całkiem nie dawno ....i nie mam dobrych wspomnień po dwóch godzinach połowu opiekun łowiska powiedział nam że karpia nikt nie wyłowił od miesiąca czasu ...a twardo siedziałem z gruntówką kiedy inni na spławik wyciągali pstrągi jednego za drugim mnie na ten czas pocieszyła tylko dość spora płoć :)....tak tylko nawiązywałem do zdjęcia
No zgadłeś bez pudła. Ja tam byłem dwa razy dla radochy dzieci. Pstrągi zawsze i na wszystko każdemu tam biorą. Na spina również. A o karpia rzeczywiście nie było i nie jest tam łatwo, tak mówią i Ty teraz potwierdziłeś.
no i po za tym "łowisko" jest tak "wielkie" że przy wyrzucie zestawu na grunt można wybić szyby w widocznym tam budynku , chyba że ktoś będzie łowił na przeciwko i zatrzyma oliwkę głową :).....wracając do pstrągów w tym miejscu to ciekawą mają wędzarnie a raczej mebel z którego jest zrobiona :):)