Reklama
  • uklejka2009-08-28 08:58:32

    Szanowni koledzy ,szanowni delegaci na zjazdy okręgów, na zjazd Z G P Z W.
    Apeluje do was , róbmy coś aby nasz związek był w końcu normalny.!
    W naszym gronie jest tylu młodych, energicznych ludzi, którzy chcą i potrafią robić dobrą robotę dla wędkarstwa. Ich nie interesuje slogan że Unia chce to czy tamto, Ich interesuje dobro P Z W. Tu nasuwa się pytanie, czy zostaną dopuszczeni do głosu. To właśnie trzeba zmienić.
    Szanowni koledzy pracujący w okręgach i Zarządzie Głównym naszego związku, odpuście już sobie. Wasze nakazy i zakazy bulwersują już wszystkich.Choćby ostatni przykład nakazujący likwidacji portali, WSTYD. Mamy swój statut, który zobowiązuje nas do godnego reprezentowania naszego związku.Cieszymy się z osiągnięć naszych kół. To robimy i uważam że robić będziemy. Strony które zakładamy w portalu są bardzo ciekawe,dyskusje merytoryczne , o niebo lepsze niż w W W.

  • maksymilian 42 2009-08-28 21:40:08

    Kolego Stanisławie masz słuszną rację.Ciekaw jestem czy inni Koledzy podejmą dyskusję na forum,wyniki i ilość odpowiedzi na ten temat będzie sondażem czy;mamy rację jeżeli chodzi o tz."Górę" pozdrawiam maksymilian 42

  • hubi 2009-08-28 21:45:10

    Uklejka kolego normalnym wędkarzą tylko oto chodzi i to co piszeż to normalka tego byśmy wszyscy chcieli i to musimy osiągnąć musimy pisać i domagać się tego pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 13:06:50

    Sciskam dłoń Kolegi Kolego uklejka i życze wszelkiej pomyślności. To, co robi PZW, to po prostu obraza naszej inteligencji i działanie na naszą szkodę. PZW JEST DLA NAS, NIE MY DLA PZW! Najwyższy czas, by zbrojony, postkomunistyczny beton zaczął mówić naszym językiem, bo my jesteśmy jego fundamentem. Oni tam na tych stołkach maja nam służyć, a nie żerować na nas.

  • Reklama
  • łysy wąż 2009-08-29 16:55:38

    kolego uklejka - niestety obawiam się, że brzuchacze z ZG nie odpuszczą i nie będą chcieli opuścić swoich stołków po dobroci. Przecież całkowicie ( !!! ) " społeczna " ( !!! ) praca w PZW pozwala im się spełniać, dbać o nasze wody, wędkarzy ( nie tylko tych młodszych i początkujących ) i Przyrodę. Oprócz poczucia dobrze spełnionego społecznego obowiązku, nic z tego nie mają. Jakie diety, jakie zjazdy i konferencje finansowane ze składek wędkarzy? Jakie etaty dla " znajomych " w okienkach ZG? Przecież poświęcają swój prywatny czas, aby wynaleźć najlepsze spółki rybackie, które będą zgodnie z limitami ( hahaha !!! ) dokonywały odłowów kontrolnych ( hahaha !!! ) - aby dbać o rybostan naszych wód. Przecież muszą również wyszukać najlepszych hodowców karpi, aby móc zarybiać zdrowym, dobrze żerującym narybkiem ( który następnego dnia można wyłowić ) tej szlachetnej, całkowicie rodzimej rybki. A ileż to pracy poświęcają, aby stworzyć Społeczną Straż Rybacką... Gamonie ( w tym i ja ) bez żadnych uprawnień, po harcersku łażą po brzegach i ganiają kłusoli - też całkowicie społecznie. Sprytni brzuchacze w ten sposób oszczędzają nasze ( !!! ) pieniądze, bo nie wydają ich na " ochronę wód "... Wystarczy znaleźć kilkudziesięciu jełopów, którzy w imię właśnie " ochrony wód " będą gotowi włóczyć się po brzegach zbiorników i narażać siebie i swoje zdrowie. Brzuchacze organizują też zjazdy i konferencje, na których to pojeść sobie mogą ciasteczek i innych łakoci... Zgadnijcie, za czyje pieniądze? Ale kto by się kłócił o te marne kilka tysiączków polskich złotych - przecież dużo narybku karpia się za to nie kupi... Jedyne co brzuchacze mają z tej całkowicie ( !!! ) społecznej ( !!! ) pracy, to puchary i dyplomy. " Za odniesione sukcesy..." , " za doskonałą współpracę..." i inne pierdy... Te pucharki to też ze składek wędkarzy, ale kwota jest równie mała i niezauważalna co za zjazdy... A na koniec wręczają sami sobie srebrne czy złote odznaki z laurami i innymi szlaczkami, co zwalnia ich z corocznej opłaty za wędkowanie... No przecież po tylu latach ciężkiej, społecznej ( !!! ) pracy im się należy... Przecież tyle dobrego zrobili dla polskiego wędkarstwa i naszego kochanego związku... A jak była przyducha, to zwołali nawet sztab kryzysowy !!! Obradowali, obradowali i uradzili, żeby zaapelować do wędkarzy o pomoc przy zbieraniu martwych ryb... Zakazali nawet połowów - i to nie tylko wędkarskich, ale nawet ( tu przyznam że mnie zaskoczyli ) rybackich !!! ( który to zakaz kończy się z końcem sierpnia - czyli już za dwa dni ... ) Przecież gdyby nie obrady sztabu kryzysowego, my - wędkarze nie mielibyśmy już nic do wyławiania... Uratowali zalew zegrzyński !!! Ale na co dzień też dbają o kondycję i rybostan naszych zbiorników wodnych - przecież podrukowali dla wędkarzy rejestry połowów. Jaki był powód? Otóż ci niewdzięczni wędkarze ośmielili się żądać zniesienia odłowów rybackich !!! Nie pomogły tłumaczenia, że powodem rybackich grabieży jest to, że wędkarze łapią ZA MAŁO RYB !!! Nie śmiejcie się koledzy - tak było !!! No więc trzeba się przekonać, ile to rybek łowimy - wprowadzono rejestry... Dla naszego dobra... A rybacy jak grabili, tak grabią dalej...
    Przepraszam koledzy za ten długi i przynudny monolog, ale szlag mnie trafia jak pomyślę o tych złodziejach i krętaczach... Naciągają nas na każdym kroku i robią w ch...ja. A może to my sami, dajemy się dym..ć? Nie wiem... Wiem jedno - czasem mam chęć tak po prostu, wpaść tam do nich i dać każdemu po razie....
    pozdrawiam

  • hubi 2009-08-29 17:10:23

    Brawo łysy wężu musimy pisać i głośno mówic co nas boli ale przedewszyskim domagać sie usuniecia betonu pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 18:26:00

    ŁYSY DAŁEŚ CZADU POPIERAM. POZDRAWIAM .

  • grzegorzk75 2009-08-29 19:07:50

    I ja się pod tym podpiszę ŁYSY WĘŻU! Popieram każde słowo.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 21:05:37

    Też jestem za ,ale kiedy mamy zamiar tam wpaść, bo chętnie każdemu z raz przyp.....ę.

  • grzegorzk75 2009-08-29 21:08:59

    Maniek - jak by każdy wędkarz mający dość chorych żądów PZW mógł by raz kogoś tam pierd..nąć, to Ci w połowie kolejki nie mieli by już co prać!

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 21:12:10

    mam nadzieję ,że my będziemy z przodu...

  • grzegorzk75 2009-08-29 21:14:48

    ;)))

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 21:29:43

    niezła metamorfoza...

  • grzegorzk75 2009-08-29 21:31:49

    :) starałem się :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-29 21:37:25

    no i to widać.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 09:52:42

    ŁYSY WĘŻU - JA TO BYM SIE Z TOBĄ CHĘTNIE NAPIŁ JAKIEJ SIWUCHY. NIC DODAĆ NIE MOZNA, WSZYSTKO OPISANE JASNO I DOBITNIE. SAM BYM CHĘTNIE POSZEDŁ Z TOBA DO TEJ JASKINI CIEMNOGRODZKIEJ I DUPNĄŁ BYM W RYJ JEDNEGO Z DRUGIM. Może wtedy coś by się zmieniło. Daj cynk, jak tam się będziesz wybierał. Przyjadę musowo. Nawet sobie kawałek rurki wezme, albo pompkę od roweru.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 10:07:01

    Uważam że wreszcie powinny nastapic jakieś dzialania z naszej strony (wędkarzy) dowodów na destrukcyjne działania PZW jest wiele i napewno co niektórzy z Naszych tu kolegów są w ich posiadaniu tego już wystarczy.
    Uważam że sytuacja dojrzała do takiego stopnia że czas najwyższy na działania z naszej strony.
    Po raz któryś już to mówię że na początek powinniśmy zbojkotować zjazd delegatów.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 10:17:43

    P

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 10:18:34

    Sorry - miało byc, ze wreszcie przemawiasz ludzkim głosem..... to cieszy.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 11:07:34

    napij się piwa na to konto np rodzime tyskie książęce

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 11:54:43

    Napiję się, bo właśnie wyruszam z żonką na mięsiarską zasiadkę. Statystycznie powinniśmy złowić przynajmniej 4 kilo ryby. To mnie satysfakcjonuje. A piwko tez będzie, ale nie Tyskie. Nie będę robił kryptoreklamy. Ale Twoje zdrowie wypiję - w piwie też są proteiny.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 11:59:19

    norbiko1,z tym bojkotem to sam wpadłeś na ten pomysł, czy w jakimś większym gronie na to wpadliście? Salomonowe odkrycie! człowieku czy go zbojkotujemy czy nie to i tak się odbędzie. 95% wędkarzy od zawsze bojkotuje PZW od zawsze i zjazdy się odbywają na wszystkich szczeblach od lat pięćdziesięciu , więc powiedz mi o czym Ty pieprzysz?

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 12:07:04

    Na taki zjazd delegatów trzeba by wpaść w liczbie kilku tysięcy osób i zapytać tych panów, o czym radzą. Jeśli by każdy z nas miał przy sobie procę i ze trzy kilo kulek z łozyska, albo pompki od rowerów niekarpiowych, to by moze któryś zatrybił, że nie tędy droga.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 12:16:12

    Miras , tu potrzeba rewolucji podobnej do tej z 1917 roku, już kiedyś o tym pisałem . Pałac zimowy - powtórka z roz-rywki ! Te stare pierdoły tylko radzą i klaszczą .Wymyślają rzeczy o których zapominają natychmiast po przejściu do kolejnego punktu programu.
    Nie ma innego wyjścia , trzeba przestać tylko gadać , trzeba dołożyć do tego działanie . I najlepiej od wiosny zacząć chodzić na zebrania w kołach i zarządach okręgowych .jeśli zmobilizuje się do tego kilkudziesięciu chłopa, to są szanse na sukcesywne zmiany i może da radę coś z tego jeszcze uratować nim po rybach zostanie wspomnienie!!!

  • Reklama
  • grzegorzk75 2009-08-30 17:03:18

    Jest sposób banalnie prosty na tych pierdzieli - jednak niewykonalny! Można by zbojkotować PZW w taki sposób, że zebrać wszystkich członków wszystkich takich jak my i nie opłacić karty na rok. Dotarło by do pierdzistołków wszystko jakby nie mieli złotówki w kasie! Tylko jak tego dokonać ?

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 19:19:41

    Grzesiu ,taka jest prawda, ale nie do wykonania.

  • kardynal 2009-08-30 19:42:49

    Witam! Panowie o czym wy marzycie??? Kilka dni temu ogłądałem w TV program Pani Jaworowicz min. dot. Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Nic dodać nic ująć w temacie PZW. Swego czasu Pani J. Szczepkowska wypowiedziała publicznie taki tekst " Proszę Państwa 04 czerwca 1989 roku upadł w Polsce komunizm"- tak!!!. Jednakże nic się nie zmieniło w takich organizacjach jak PZW- rządzi nami nadal były wysoki urzędnik milicji, PZHGP, PZŁ, PZPN i wiele innych organizacji utworzonych w PRL. To jest dopiero beton!!! Ale mam nadzieję, że doczekam sie zmian w naszej organizacji!!! Nikt nie żyje wiecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
    Pozdrawiam!

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 20:27:23

    Szanowni koledzy wielu z nas wie i mówi o konieczności wielkich zmian i reformy w PZW. Tylko, że takie zmiany i reformy zaczyna się od samego dołu czyli od struktur koła. Jeśli w styczniu - lutym podczas zebrań sprawozdawczo wyborczych w kołach a później podczas Okręgowych Zjazdów Delegatów nic się nie zmieniło i wybrano osoby od lat zajmujące stanowiska w kołach czy ZO to teraz przed Krajowym Zjazdem Delegatów jest już pozamiatane. Już kiedyś zadałem na forum pytanie ilu z zabierających głos na tym forum w tym temacie było u siebie w kole na zebraniu sprawozdawczo wyborczym i ilu z nas zgłosiło swoją bądź osób zaufanych kandydaturę do władz koła lub na delegata na zjazd okręgowy. Krytyka działalności władz jak najbardziej ale to my i od nas zależy czy będą te zmiany od kół przez okręgi do ZG. Pozdrawiam.

  • łysy wąż 2009-08-30 21:35:20

    Masz rację kolego - to od nas samych zależy, w jakim kierunku będzie rozwijało się PZW - czy będzie opierało się na rabunkowej gospodarce rybackiej, czy będzie bardziej " zorientowane " na wędkarzy i ochronę Przyrody. Ja byłem na walnym w moim kole i zgłosiłem swojego kandydata na prezesa zarządu ( był nim kolega Zbig28 ) oraz kilku kolegów do zarządu. Niestety moi faworyci nie wyrazili zgody na kandydowanie, z różnych powodów - nie będę wchodził w szczegóły... Nowo wybrany prezes w swoim pierwszym przemówieniu ( jeszcze podczas zebrania ) stwierdził, że " będzie mniej walki z PZW, a więcej czynów dla wędkarzy". O czym to świadczy? Że do władzy ( w różnym tego słowa znaczeniu ) dochodzi nowe pokolenie, które chyba za bardzo się nie różni od pokolenia brzuchaczy z ZG. Nie potrzebuje zmian... Od tego roku zarząd mojego koła ogranicza swoją " pracę " do organizacji zawodów. Tylko tyle !!! Na stronie koła, nie ma nawet protokołów z zebrań ( ostatnie z kwietnia ), nie ma żadnych informacji o tematach, które ma poruszyć nasz delegat na zjeździe okręgowym. Prezes nawet nie odpowiada na pytania, mimo iż zostały zadane na piśmie i oficjalnie skierowane do zarządu... Tak jak brzuchacze z ZG, tak i mój prezes ma mnie i innych wędkarzy w du..pie. Na szczęście nie tylko ja to widzę i podejrzewam że prezesura nieodpowiedniego człowieka niedługo się skończy. Tylko czy nie szkoda czasu? W moim kole został on zmarnowany...
    Tak na marginesie koledzy - zachęcam Was do poczytania wpisów ( zwłaszcza tych starszych, z końca zeszłego i początku tego roku ) na blogu kol. Zbig28. Wg mnie to jest człowiek, który nie dość że CHCE zmieniać chory PZW, to jeszcze nie boi się jawnie walczyć z brzuchaczami i ma odpowiednie zaplecze intelektualne by tą walkę toczyć i wygrać. Ja Go popieram i wierzę, że jeszcze kiedyś będę miał zaszczyt i możliwość zasiąść w zarządzie koła pod Jego przewodnictwem.
    Walczmy o swoje Panowie !!! Nawet kijami jak się nie da inaczej.

    P.S. GHOSTMIRZE - siwuchy dawno nie uskuteczniałem, ale czemu nie.... ? ;-)

  • jerzy33 2009-08-30 21:46:39

    Kolego łysy wąż, Twoja wypowiedż była długa ale nie przynudna. Ale choć byśmy napisali 100000000000000000 postów na ten temat, to i tak te komuchy 3 rzeczypospolitej mają to głęboko w pośladkach... POZDRO!

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-30 22:00:31

    maniek- pc masz racje było nas kilku a wśród nich również i Ty. A ty o czym pieprzysz?

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 09:29:31

    łysy wąż napisał że brał udział w zebraniu sprawozdawczo wyborczym koła. Brawo jak na razie w tym temacie było nas dwóch inni na razie się nie przyznają. Powiem tak, samo zgłoszenie kandydatów nie gwarantuje zmian. Z kandydatami trzeba rozmawiać i przekonywać, szukać poparcia wśród innych członków aby nie wyszło tak jak u ciebie, że zrezygnowali z kandydowania. W moim kole w nowym zarządzie jest 6 nowych, młodych, chętnych do działania osób. Nam się udało ale w zebraniu wzięło udział ok. 50 % członków koła. Fakt koło jest nieduże i może łatwiej jest się zebrać ale należy tego wymagać od członków bo to ich obowiązek. Później można krytykować a nie jak większość. Gdy coś zależy od nas oni się wypinają ale do krytyki pierwsi. Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 10:09:14

    Jeszcze jedna ważna sprawa w tym temacie. Krytyka jak najbardziej jest potrzebna w każdej dziedzinie życia czy to krytykując rząd, organa samorządowe czy w końcu ZG PZW. Musi ona jednak być konstruktywna. Dajmy od siebie również jakiś wkład w życie wędkarskie swojego koła okręgu a później rozliczajmy władze. Wędkarstwo to nie tylko pozyskiwanie ryb. To również praca dla społeczności wędkarskiej czyli dla nas samych. Czytając fora czy artykuły blogerów mogę śmiało powiedzieć, że duża większość z członków portalu nie robi nic lub mało ale za to krytykuje za wszystkich.

  • grzegorzk75 2009-08-31 10:46:27

    Zgadza się, ale zawsze jest jakieś ale.... Wszystkich nas dopada na codzień szara proza życia. Byłem kiedyś na zebraniu w moim kole i co zobaczyłem - kilkunastu emerytów i rencistów + aktyw koła - młodsi członkowie nie mają czasu na zebrania, gonią za karierą, gonią za kasą żeby utrzymać rodziny, kombinują po godzinach aby mogli sobie pozwolić na to czy tamto czy choćby na opłacenie składek. Uwież mi, nie czułem się dobrze na tym zebraniu, może dla tego że byłem wtedy bardzo młodym członkiem PZW i nie miałem nic do powiedzenia wobec kolegów emerytów, którzy w kole spędzają prawie cały wolny czas.
    Póki te zebrania nie będą się odbywać w większym gronie młodszych ludzi to niczego nie będziemy w stanie zmienić. Ja również nie mam czasu na nie chodzić. Nie powinienem wobec tego krytykować związku. A jednak to robię. Dla czego ?
    Kiedyś przy okazji opłacenia składek zapytałem o wbitą pieczątkę " pracę na rzecz związku wykonano". Usłyszałem odpowiedź - a co byś ty kolego chciał zrobić??? Choćby banalne ale jakże istotne sprzątanie na łowiskach po okresie zimowym. Nie ma czegoś takiego. Więc jak ma być lepiej?
    Trochę przynudziłem. Sorki.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 10:50:32

    Juz to kiedys napisałem i powtórzę to raz jeszcze:

    Wbrew temu co sądzą działacze róznych nacji (nie tylko wędkarscy), każdy człowiek ma prawo do wyrażania krytyki i dezaprobaty dla nieudolności władzy, korupcji, głupoty, łamania prawa etc.

    Nie trzeba być politykiem, posłem, senatorem, czy wreszcie dziennikarzem, reporterem..... by krytykować rząd, parlament, prawo, przepisy -WYSTARCZY BYĆ OBYWATELEM!

    Tak samo w PZW - jeśli sie jest członkiem tego stowarzyszenia, to MA SIE PRAWO JE KRYTYKOWAĆ! (na co nie chcą pozwolić nasze betony) ale jest to nasze prawo.

    I NIEPRAWDĄ JEST, ŻE ZACHODZI TU KONIECZNOŚĆ AKTYWNEGO UDZIAŁU W ZYCIU KOŁA, OKRĘGU ETC. WYSTARCZY BYĆ CZŁONKIEM, BY KRYTYKOWAĆ I WYMAGAĆ!

    Oczywiście, aktywny udział w zebraniach, zlotach, posiedzeniach, wyborach, jest potrzebny, ale nie każdy ma czas, chęć i odporną psychikę, by brać udział w tych betoniarskich nasiadówach.

    Jestem w opozycji..... wiem..... ale to moje zakichane prawo. Dość juz w zyciu zrobiłem w ramach działalności społecznej! Mam swoje osiągnięcia po 25 latach społecznictwa i uważam, że dość tego!

    Natomiast uważam, że daje mi to prawo mówienia wprost o chorobie i robactwie toczącym PZW i inne betonowe kręgi. I będę o tym mówił, ale nie mam zamiaru wchodzić do tej rzeki, bom niedawno z niej wylazł!

    PRECZ Z BETONEM!

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 11:17:30

    Najłatwiej i najwygodniej jest podkulić ogon, wyjść z tej rzeki a później krytykować wszystko i wszystkich. GHOSTMIR, grzegorzk75 jeśli nic nie będziemy robić tylko bić pianę na forum to gwarantuję, że nic się nie zmieni i nie ma się co obrażać tylko tak jak pisałem wykazać trochę dobrej woli i poświęcić trochę swojego czasu a może wtedy się polepszy. W tym miejscu potwierdzam, że nikt nikomu nie odbiera prawa krytyki. Jak napisał GHOSTMIR każdy ma do tego prawo ale czy to wystarczy?
    W moim kole się zmieniło a najmłodszy członek zarządu ma 18 lat i być może w przyszłości to on przejmie władzę. Ale coś od nas musi wyjść bo tak jak czytamy niektórzy działacze myślą, że funkcje w kołach, okręgach czy ZG mają dożywotnio. NIE i to zwykli wędkarze mogą zmienić tylko muszą chcieć.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-31 12:28:17

    Mam w takim razie pytanie.

    Rozmawialiśmy z delegatami na Walny.

    Jedną ze spraw, którą mieli poruszyć, jest sprawa głupiej podrywki.

    Byli tu delegaci, którzy wprost prosili o pomysły, rady, na jakie tematy maja radzić na Walnym.

    I teraz pytam - czy choć jeden z delegatów miał sposobność, chęć, odwagę, a wreszcie czy z jakiegokolwiek powodu poruszył ten temat?

    Przepis nadal razi w oczy normalnych ludzi.

    TO PO JAKIEGO CH..A JA MAM JESZCZE COŚ WIĘCEJ ZROBIĆ?

    Jak powiedziałem, jedynią słuszna drogą jest przebudowanie całego PZW, włącznie z kołami i ich zarządami. Tylko, podkreślam - tylko kadencyjność tego całego cyrku, jest w stanie cokolwiek zmienić. Najwyżej dwukadencyjność.

    Jesli nie będzie kadencyjnie, będzie zawsze sitwa, klika, szambo i cyrk.

    A co do mojej "społecznej" rzeki....... żadna siła, do końca życia mnie nie zmusi, bym próbował ponownie w tę rzekę wejść. Niestety..... teraz niech młodość robi swoje, ja juz mam prawo do świętego spokoju. Ile ja sie nawalczyłem z wszelkim betonem i buractwem oraz biurokracją, to jest moje - więcej mi nie potrzeba. Wy.... młodzi, macie teraz pole do popisu, więc kosy na sztorc, szable w dłoń, i na RATUSZ! Skopcie kilka tyłków, wysadźcie beton, zasadźcie nowy las.

    I to nie jest z mojej strony żadne podwijanie ogona, bo lampa pewnych służb długo świeciła mi w oczy, aż miałem twarz czerwoną! Dlatego nie określajta mnie dekownikiem, bom nim nie był i nie mam zamiaru być. Jestem tylko zmeczony tym bezsensownym kieratem.

  • grzegorzk75 2009-08-31 22:44:29

    Slawomir66 ja się z Tobą zgadzam, chodzi mi tylko o to że nasze głosy są niewielkim procentem tysięcy wędkarzy w tym kraju. Jeśli popatrzysz na to ilu ludzi z danego koła ma podejście takie jak ja czy GHOSTMIR i jeszcze kilku, to zobacz że to jest 1 osoba na koło ! Co możemy wywalczyć? Jedna osoba przeciw stu dupowłazom nic nie zdziała. Powiedz jak to zmienić.

  • łysy wąż 2009-08-31 22:55:50

    Długa droga jeszcze przed nami, ale kiedyś albo PZW przejdzie głębokie reformy i brzuchacze zostaną przegonieni, albo ten chory związek przestanie istnieć. Ja czekam aż zmieni się w moim kole prezes i mam nadzieję że jego następca będzie bardziej pro-wędkarski...

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-01 07:42:18

    grzegorzk75 i w tym cały mankament aby do swoich racji i przekonań namówić innych. I to należy robić przez okres kadencji a nie za 5 minut przed wyborami. Masz rację wielu jest takich, mówiących, że im to dynda ale jeśli my zainteresowani zmianami nie przekonamy ich to kiszka będzie jeszcze dłuuuugo.

  • grzegorzk75 2009-09-01 10:07:44

    OK, zgadza się, tylko jak mamy przekonać do czegoś osobnika, którego na oczy nie widzieliśmy nigdy w życiu. Zobacz sam: w moim kole jest sporo wędkarzy, na portalu zalogowała się garstka, czasem odzywa się tu tylko 3-ech - ja, djsebadg, robogaz. Koło jest czynne 2 razy w tygodniu po 2 godziny. Żeby coś zrobić musimy się spotkać i podyskutować, a większość z nas bywa w kole raz w roku - opłacić składkę. Niczego nie damy rady zmienić, dopóki nie zmienimy się sami ;(

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-01 12:57:15

    I tu masz rację. Moje koło nie jest liczne ma w chwili obecnej 86 osób i jest specyficzne. Większość członków mieszka na jednym osiedlu i są to na ogół byli lub obecni żołnierze zawodowi, pracownicy wojska, emeryci i mieszkańcy okolicznych wsi. Toteż możemy się kontaktować i nie raz już bywało, że na rybach na jednym łowisku było nas z 10 osób co opisywałem na swoim blogu.

  • grzegorzk75 2009-09-01 22:43:00

    Sam widzisz jak jest. Ja należę do koła miejskiego, członkowie mieszkają na terenie całego miasta, a małe nie jest. Wędkuję kupę lat a nad wodą nigdy nie spotkałem nikogo z mojego koła. W tym przypadku to jest zwykła bezradność.

  • maksymilian 42 2009-09-02 12:10:20

    Brawo!!!! Kolego Kamilu gdyby tak myśleli wszyscy wędkarze jak Ty byłoby cudownie .Pozdrawiam i życzę Ci jeszcze większych sukcesów.maksymilian 42

  • maksymilian 42 2009-09-02 12:16:11

    JA Z WAMI i na siwuchę i dać w mordę.maksymilian 42

  • maksymilian 42 2009-09-02 12:20:05

    A zjazd już niedługo bo w pażdzierniku maksymilian 42

  • łysy wąż 2009-09-02 12:57:00

    to ja jeszcze opiszę pewną krótką historyjkę, którą już kiedyś gdzieś opisywałem. Otóż byłem na Twardej, załatwiałem jakieś sprawy związane z SSR. Wszedłem do pokoju, gdzie akurat jeden z brzuchaczy rozmawiał przez telefon. Jak się po chwili zorientowałem, z jednym z rybaków którzy grasują na wodach okręgu mazowieckiego. Wiecie co brzuchacz mówił? Opieprzał rybaka, że ten walił ryby prądem w weekend !!! Mówił żeby tego w weekendy nie robić, bo wędkarze się skarżą !!! Że jak już, to w tygodniu, a w weekendy żeby ograniczyć się do sieci !!! No żesz w kur....ę !!! Czyli rybak może tłuc ryby prądem, ale tak żeby tego wędkarze nie widzieli !!! Przecież takiego imbecyla, to tylko kijem po garbie przejechać. A najgorsze, że ów "działacz" wcale nie był tzw. Leśnym Dziadkiem - przynajmniej z wieku. Miał około 40-u lat.
    Jak o tym myślę, to życzę temu gamoniowi żeby ktoś kiedyś do torby podłączył mu kable i puścił 220V prosto w jajca.

    ...się wkurzyłem, dawajta tą siwuchę...

  • Forum wedkuje.pl 2009-09-03 08:15:29

    to było naprawdę niezłe :)

  • uklejka 2009-09-03 09:57:29

    Trzeba jeszcze dążyć do zmiany mentalności wędkarzy, bo gdzie odbywają się dyskusje wędkarzy , nad wodą , na ulicy spotka się dwóch trzech i dyskusja idzie cała parą, ale kiedy idzie o zabranie głosu w dyskusji na zebraniach to mają pełne gęby chyba pierza . Nie wiem czy boją się przedstawicieli okręgów na zebraniach i boją się wychylać.

  • stiven 48 2009-09-04 11:02:14

    15 – 17 października zobaczymy jakich wybraliśmy delegatów, co wniosą nowego i czy zostaną dopuszczeni do głosu. Jak wiadomo delegatów wybierają Okręgi, a tam jest różnie! niektórzy tak chcą do Z/ G. P Z W, że wybrac tam się chcą poprzez sfałszowane wybory ( głosowania ) w kołach.



Reklama
Reklama