Nareszcie rozpoczęto porządki w PZPN. Ciekawe kiedy podobne działania dotkną PZW ? Także z udziałem władz państwowych i parlamentu. Już najwyższy czas skończyć z "wiecznymi" działaczami ograniczając statutowo czas pełnienia funkcji do dwóch następujących po sobie kadencji. Czas na rzeczywiste reformy w naszym Związku !!! Co Wy na to ?
To tylko czubek góry lodowej,Kręcina jako kozioł ofiarny a prezes i reszta trzyma się dobrze w pzw też by tak było .Jedna jaskółka wiosny nie czyni.Zobaczymy co będzie dalej.
Miałem taką cichą nadzieję że po dzisiejszej komisji coś dalej zacznie pękać licząc odwołanie Zbyszka K. A tu co ... Panowie wyszli po godz bo się spieszą na samolot do Kijowa na jutrzejsze losowani ... 28 delegatów ... Brak słów W Polsce żeby rozwalić takie betonowe twory jak PZPN i inne wystarczył by premier Putin on swoją federację piłkarską rozwiązał bez mrugnięcia okiem
Nie mam zamiaru kandydować na tę funkcję, więc nie będę składał postulowanych przez Kolegę deklaracji. Pełniłem już obowiązki prezesa oraz byłem członkiem zarządu w moim Kole pełniąc różne funkcje przez dwie kadencje. Proszę mi wierzyć, nie mam miłych wspomnień z tamtego okresu biorąc pod uwagę konieczność współpracy z władzami wyższego szczebla PZW.
Poza tym mój wpis dotyczył całkiem innego tematu i proponowałbym trzymać się zgłoszonego wątku !
PS. Co do moich poglądów na temat PZW, to można się z nimi zapoznać na moim blogu w tym portalu. Już nie raz dałem temu wyraz.
To nie pierwsze sprzątanie w PZPN. Wcześniej Listkiewicz musiał odejść, teraz Lato musi odejść, obawiam się że kolejny prezes będzie godnym następcą. Za PZW nikt się nie weźmie bo to nie jest medialny temat, kasa o wiele mniejsza, nikt się nie wychyla itp.
Nie będę z Kolegą polemizował.Tytuł posta zawiera odnośnik do PZW.Końcowy fragment Kolegi wypowiedzi tez się odnosi do PZW.Oczywistym jest że na portalu wędkarskim"nasz związek" ma jedno znaczenie.
Całe szczęście ! Bo ja już się poddałem. Po prostu - nijak nie mogę zrozumieć, co mają Kolegi wypowiedzi do treści w zamieszczonym poście ? Kolega też pewnie nie. Amen.
PODPISUJĘ się oboma rękami za gruntowną reformą w PZW.Beton niesamowity nic nie robią dla wędkarstwa poza tym co robią dla siebie.Niegospodarność ,brak przemyślanych zarybień,coraz mniej rodzimych gatunków,najprościej karpiem zarybiać a w rzekach brakuje sandacza czy okonia.Wędkuję w okolicach Pułtuska kto tam wędkuje to zna temat.
Ta "na poważnie" wziąłem się za wędkowanie w 1994r. mając 15 lat. łowiłem oczywiście wcześniej od dziecka ale wtedy moje wędkowanie "przyspieszyło". To chore, że cały ten czas jest ciągle ten sam prezes związku, paranoja.
Witam! PZPN i PZW mają bardzo wiele wspólnych cech i to powoduje skomplikowanie całej sytuacji. Już tłumacze. Gdy pojawia się jakieś bagno w okół PZPN politycy zaczynają festiwal swoich pomysłów. Szkoda, że żaden z nich nie ma zielonego pojęcia na ten temat. Pierwszy i wielokrotnie powtarzanym pomysłem jest "wypalenie PZPN gorącym nożem -czy jakoś tak] Ja się pytam i co dalej ? Powiedzmy, że od jutra rozwalamy całe struktury PZPN[to samo można zrobić z PZW] Ja się pytam, tylko co dalej? Kto zastąpi tych działaczy? Menadżerowie ? Na pewno młodzi prężni menadżerowie będą jeździć na mecze ligi okręgowej i wpisywać protokoły meczowe. Tylko by trzeba im zapłacić, bo za paczkę paluszków tego nie będą robić. To samo tyczy się PZW. Można wszystkich wywalić, tylko kto tych ludzi zastąpi? Młodzi ? Wątpię. Nawet jakby tylko zarząd PZPN/PZW wywalić to i tak teren czyli delegaci w akcie zemsty znowu te same osoby przywrócą na swoje stanowiska z małymi wyjątkami! Co by tu mówić dymisja Kręciny nic nie zmienia! Czy mam lepszy pomysł ? Powiem tak! Potrzeba w PZW zmian wizerunków i otwarcia się na młodych. Wiele rzeczy można poprawić, albo wymusić zmiany na władzach. Czy mam jakieś swoje propozycje? Oczywiście, że kilka mam: 1. Co roku płace składkę na PZW. Teoretycznie [nie chce nikogo oskarżać] pieniądze, które płace powinny trafiać na zarybianie jezior. Może i tak się dzieje a może i nie. Jeśli tak jest to PZW co roku powinno FB na swojej stronie internetowej i na YT pokazywać w postaci filmików i zdjęć jak faktycznie zarybiają te jeziore. Płace to powinienem widziec jak te moje pieniądze z powrotem trafiają do jeziora. 2. Co roku z PZW dostaje książeczkę z wykazem miejsc gdzie mogę łowić. Fajnie, tylko często okazuje się, że już na miejscu ludzie robią wielkie oczy gdy się dowiadują, że na mazowieckiej licencji można tu łowić. Powinna być na stronie PZW coś na wzór tego co jest na wędkuje.pl wykaz na mapie google miejsc gdzie kto i kiedy może łowić. Powinno to być przez kogoś monitorowane i na bieżąco uzupełniane. Często zdarza się na tej stronie, że co innego jest w białej książęce a co innego na tej stronie. 3.Opłata i w ogóle rejestracja w PZW jest dość skomplikowana dla początkujących. Zdobycie wiedzy tajemnej jak to zrobić wymaga lekkiego "zachodu" To też by można ulepszyć i usprawnić, żeby ja ktoś wybiera się na ryby pierwszy raz nie musiał na to poświęcać całego dnia tylko godzinę. Ja to tak widzę. Ten związek nigdy się nie zmieni gdy nie będzie bardziej nastawiony na młodych i nadzieja, że zaczną się angażować w struktury związku. Bo tak to taki sam syf jak PZPN. Chociaż PZW ma ogromne możliwości i potencjał!
Ad 2 Na stronie pzw w wykazie łowisk jest staw który nigdy nie należał do pzw(należał tylko sąsiedni staw ale nie należy już ładne pare a może parenaście lat) i do tej pory nikt go ze strony nie usunął
Właśnie o takie rzeczy mi chodzi. Takie pierdoły, które można w ciągu jednego dnia naprawić a powodują, że całe PZW i nawet chęć bycia legalny powoduje, że jest to wyjątkowo trudne :(
Moje zdanie na temat PZW jest nastepujace. Rozpiepszyc zwiazek i na miejsce kol i okregow niech powstana stowarzyszenia wędkarskie gdzie kazde stowazyszewnie bedzie sie opiekowac pewnymi wodami. Wszystko społecznie, ewentualnie zasymboliczna dieta. Niech w kazdym powiecie zasiądzie gość w wydziale ochrony środowiska, który będzie kontrolował prace stowarzyszenia. To tak pokrótce. Na to trzeba wiele lat ale warto walczyć, to coś po nas zostanie. POZDR
Nareszcie rozpoczęto porządki w PZPN. Ciekawe kiedy podobne działania dotkną PZW ? Także z udziałem władz państwowych i parlamentu.
Już najwyższy czas skończyć z "wiecznymi" działaczami ograniczając statutowo czas pełnienia funkcji do dwóch następujących po sobie kadencji. Czas na rzeczywiste reformy w naszym Związku !!!
Co Wy na to ?
To tylko czubek góry lodowej,Kręcina jako kozioł ofiarny a prezes i reszta trzyma się dobrze w pzw też by tak było .Jedna jaskółka wiosny nie czyni.Zobaczymy co będzie dalej.
Miałem taką cichą nadzieję że po dzisiejszej komisji coś dalej zacznie pękać licząc odwołanie Zbyszka K.
A tu co ...
Panowie wyszli po godz bo się spieszą na samolot do Kijowa na jutrzejsze losowani ...
28 delegatów ...
Brak słów
W Polsce żeby rozwalić takie betonowe twory jak PZPN i inne wystarczył by premier Putin on swoją federację piłkarską rozwiązał bez mrugnięcia okiem
A może kolega Zbig28 zechciałby podzielić się z forumowiczami co nowego by zrobił gdyby został prezesem Koła PZW.
Do kol. Romuald55.
Nie mam zamiaru kandydować na tę funkcję, więc nie będę składał postulowanych przez Kolegę deklaracji. Pełniłem już obowiązki prezesa oraz byłem członkiem zarządu w moim Kole pełniąc różne funkcje przez dwie kadencje. Proszę mi wierzyć, nie mam miłych wspomnień z tamtego okresu biorąc pod uwagę konieczność współpracy z władzami wyższego szczebla PZW.
Poza tym mój wpis dotyczył całkiem innego tematu i proponowałbym trzymać się zgłoszonego wątku !
PS. Co do moich poglądów na temat PZW, to można się z nimi zapoznać na moim blogu w tym portalu. Już nie raz dałem temu wyraz.
Pozdrawiam.
To nie pierwsze sprzątanie w PZPN. Wcześniej Listkiewicz musiał odejść, teraz Lato musi odejść, obawiam się że kolejny prezes będzie godnym następcą.
Za PZW nikt się nie weźmie bo to nie jest medialny temat, kasa o wiele mniejsza, nikt się nie wychyla itp.
Nie będę z Kolegą polemizował.Tytuł posta zawiera odnośnik do PZW.Końcowy fragment Kolegi wypowiedzi tez się odnosi do PZW.Oczywistym jest że na portalu wędkarskim"nasz związek" ma jedno znaczenie.
Całe szczęście ! Bo ja już się poddałem. Po prostu - nijak nie mogę zrozumieć, co mają Kolegi wypowiedzi do treści w zamieszczonym poście ? Kolega też pewnie nie. Amen.
PODPISUJĘ się oboma rękami za gruntowną reformą w PZW.Beton niesamowity nic nie robią dla wędkarstwa poza tym co robią dla siebie.Niegospodarność ,brak przemyślanych zarybień,coraz mniej rodzimych gatunków,najprościej karpiem zarybiać a w rzekach brakuje sandacza czy okonia.Wędkuję w okolicach Pułtuska kto tam wędkuje to zna temat.
Muszę koledze przyznac że trafne porównanie . Jak by się temu lepiej przjrzec to całkiem podobnie gospodarzą.
Ta "na poważnie" wziąłem się za wędkowanie w 1994r. mając 15 lat. łowiłem oczywiście wcześniej od dziecka ale wtedy moje wędkowanie "przyspieszyło". To chore, że cały ten czas jest ciągle ten sam prezes związku, paranoja.
Witam!
PZPN i PZW mają bardzo wiele wspólnych cech i to powoduje skomplikowanie całej sytuacji. Już tłumacze. Gdy pojawia się jakieś bagno w okół PZPN politycy zaczynają festiwal swoich pomysłów. Szkoda, że żaden z nich nie ma zielonego pojęcia na ten temat.
Pierwszy i wielokrotnie powtarzanym pomysłem jest "wypalenie PZPN gorącym nożem -czy jakoś tak] Ja się pytam i co dalej ? Powiedzmy, że od jutra rozwalamy całe struktury PZPN[to samo można zrobić z PZW] Ja się pytam, tylko co dalej? Kto zastąpi tych działaczy? Menadżerowie ? Na pewno młodzi prężni menadżerowie będą jeździć na mecze ligi okręgowej i wpisywać protokoły meczowe. Tylko by trzeba im zapłacić, bo za paczkę paluszków tego nie będą robić. To samo tyczy się PZW. Można wszystkich wywalić, tylko kto tych ludzi zastąpi? Młodzi ? Wątpię. Nawet jakby tylko zarząd PZPN/PZW wywalić to i tak teren czyli delegaci w akcie zemsty znowu te same osoby przywrócą na swoje stanowiska z małymi wyjątkami! Co by tu mówić dymisja Kręciny nic nie zmienia! Czy mam lepszy pomysł ?
Powiem tak! Potrzeba w PZW zmian wizerunków i otwarcia się na młodych. Wiele rzeczy można poprawić, albo wymusić zmiany na władzach. Czy mam jakieś swoje propozycje? Oczywiście, że kilka mam:
1. Co roku płace składkę na PZW. Teoretycznie [nie chce nikogo oskarżać] pieniądze, które płace powinny trafiać na zarybianie jezior. Może i tak się dzieje a może i nie. Jeśli tak jest to PZW co roku powinno FB na swojej stronie internetowej i na YT pokazywać w postaci filmików i zdjęć jak faktycznie zarybiają te jeziore. Płace to powinienem widziec jak te moje pieniądze z powrotem trafiają do jeziora.
2. Co roku z PZW dostaje książeczkę z wykazem miejsc gdzie mogę łowić. Fajnie, tylko często okazuje się, że już na miejscu ludzie robią wielkie oczy gdy się dowiadują, że na mazowieckiej licencji można tu łowić. Powinna być na stronie PZW coś na wzór tego co jest na wędkuje.pl wykaz na mapie google miejsc gdzie kto i kiedy może łowić. Powinno to być przez kogoś monitorowane i na bieżąco uzupełniane. Często zdarza się na tej stronie, że co innego jest w białej książęce a co innego na tej stronie.
3.Opłata i w ogóle rejestracja w PZW jest dość skomplikowana dla początkujących. Zdobycie wiedzy tajemnej jak to zrobić wymaga lekkiego "zachodu" To też by można ulepszyć i usprawnić, żeby ja ktoś wybiera się na ryby pierwszy raz nie musiał na to poświęcać całego dnia tylko godzinę.
Ja to tak widzę. Ten związek nigdy się nie zmieni gdy nie będzie bardziej nastawiony na młodych i nadzieja, że zaczną się angażować w struktury związku. Bo tak to taki sam syf jak PZPN. Chociaż PZW ma ogromne możliwości i potencjał!
Ad 2
Na stronie pzw w wykazie łowisk jest staw który nigdy nie należał do pzw(należał tylko sąsiedni staw ale nie należy już ładne pare a może parenaście lat) i do tej pory nikt go ze strony nie usunął
Właśnie o takie rzeczy mi chodzi. Takie pierdoły, które można w ciągu jednego dnia naprawić a powodują, że całe PZW i nawet chęć bycia legalny powoduje, że jest to wyjątkowo trudne :(
Moje zdanie na temat PZW jest nastepujace. Rozpiepszyc zwiazek i na miejsce kol i okregow niech powstana stowarzyszenia wędkarskie gdzie kazde stowazyszewnie bedzie sie opiekowac pewnymi wodami. Wszystko społecznie, ewentualnie zasymboliczna dieta. Niech w kazdym powiecie zasiądzie gość w wydziale ochrony środowiska, który będzie kontrolował prace stowarzyszenia. To tak pokrótce. Na to trzeba wiele lat ale warto walczyć, to coś po nas zostanie.
POZDR
Po 1 niech ten koniec przyjdzie jak najszybciej
Po 2 popieram słowa kolegi tytusik