Reklama
  • wedkarz2011-07-01 13:41:12

        Cześć, nie dawno byłem z kolegą na rybach na nocce z gruntu .Zarzuciliśmy wędki i rozkładamy sprzęt chwile po tym dostrzegłem u kolegi braniei właśnie było dość dziwne mieliśmy założone sygnalizatory i szczytówka mu zginała w góręi w dół a sygnalizator nawet niedrgnoł . Na szczytówce  nic nie było.
    Co to mogło być?myślę że to było branie do kija

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 13:46:36

    Fizycznie jest to raczej niemożliwe. Jeśli żyłka przechodziła przez sprawny i włączony sygnalizator, to nie widzę innej możliwości poruszania szczytówką, jak nie poprzez naciąganie żyłki.

  • alejki 2011-07-01 13:48:03

    Jak to byla rzeka i szczytówka powoli ( nieenergicznie )raz w góre raz w dól to może byl to prąd rzeczny.

  • FriQ 2011-07-01 13:52:21

    Jak to byla rzeka i szczytówka powoli ( nieenergicznie )raz w góre raz w dól to może byl to prąd rzeczny.

    Na 100% prąd, jeżeli szczytówka powoli się zgina. A jeżeli energicznie to branie.

  • Reklama
  • wedkarz 2011-07-01 13:58:12

    łowiliśmy na stawie  ; ]

  • endzi63 2011-07-01 14:07:33

    odpowiedź jest prosta ,jeśli ugięła się szczytówka a nie przesunęła żyłka, to kolego masz przelotkę szczytową przetartą i trzeba jak najszybciej wymienić,  żyłeczka przy delikatnym braniu po prostu się zakleszczyła w szczytowej przelotce.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 14:46:33

    Jeżeli w stawie jest dużo drobnicy , to właśnie ocierając się o żyłkę będziemy doświadczac takich właśnie dziwnych zachowań szczytówki.

  • Gelek11 2011-07-01 16:05:48

    trzeba bylo zaciąć i byś sie dowiedzial co to było czy to ryba czy coś innego. : )

  • Reklama
  • Mackson 2011-07-01 16:27:56

    ostatnio łowiłem nad zalewem i miałem podobne zjawisko, tylko wtedy tłumaczyłem to silnym wiatrem i duzymi falami ;)

  • wedkarz 2011-07-01 17:08:03

    u nas woda była martwa i to nie ja łowiłem tylko kolega miał takie dziwne brania;] przycinał i nic się nie zahaczyło .

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 17:12:30

    u nas woda była martwa i to nie ja łowiłem tylko kolega miał takie dziwne brania;] przycinał i nic się nie zahaczyło .



    To raczej coś Cię kolega w rogi walił, bo to niemożliwe, żeby szczytówka "chodziła", a sygnalizator milczał. Chyba, że żyłka była luźna jak ląża przy kucyku.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 17:13:07

    Gdzieś Ci się żyłka musiała zakleszczyć, albo owinąć wokół przelotki bo innego wyjścia w tej sytuacji nie widzę. W każdym razie błąd techniczny lub nie do końca sprawny sprzęt. Na bank nie branie.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 17:15:03

    To znaczy branie ale gdzieś był błąd że wskaźnik nie pokazał go. Małe niedomówienie z mojej strony. Sorki;)

  • wedkarz 2011-07-01 17:22:27

    Niee, na własne oczy widziałem , bąbka może się ruszała ale to minimalnie

  • ayem 2011-07-01 18:00:52

    eee.... chłopaki nie pijcie na rybach ;)

  • wedkarz 2011-07-01 18:08:27

    Tylko paliliśmy :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 18:09:13

    No to jesteśmy w domu.............. :)

  • Reklama
  • piotrrybak 2011-07-01 18:10:28

    a w ogóle sygnalizator był włączony?

  • FriQ 2011-07-01 18:12:36

    Tylko paliliśmy :)

    Ja bym z tym poczekał 4 lata jeszcze :)

  • irex 2011-07-01 18:13:33

    Zmień baterie w sygnalizatorze

  • wedkarz 2011-07-01 18:26:06

    Nie mieliśmy piszczałki , Bąbki mieliśmy

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-01 21:28:12

    Tylko paliliśmy :)

    No faktycznie przyginanie szczytówki to kiepski odlot. Trzeba było zajarać coś ostrzejszego to by ci kij wciągało

  • jamesbond 2011-07-01 21:49:14

    Tylko paliliśmy :)

    No faktycznie przyginanie szczytówki to kiepski odlot. Trzeba było zajarać coś ostrzejszego to by ci kij wciągało





    ta lepiej jakby zobaczyli smoka łowiącego na ich wędki. 
    Jarać na rybach? No wiesz w takim wieku :P (nie nie czepiam się... wiem coś o tym :D) dobra wycofuje się z wychowywania bo żaden ze mnie moralizator. Co do tej szczytówki to zobaczcie czy przelotka jest ok. 

  • FriQ 2011-07-01 22:28:45

    Tylko paliliśmy :)

    No faktycznie przyginanie szczytówki to kiepski odlot. Trzeba było zajarać coś ostrzejszego to by ci kij wciągało





    ta lepiej jakby zobaczyli smoka łowiącego na ich wędki. 
    Jarać na rybach? No wiesz w takim wieku :P (nie nie czepiam się... wiem coś o tym :D) dobra wycofuje się z wychowywania bo żaden ze mnie moralizator. Co do tej szczytówki to zobaczcie czy przelotka jest ok. 
    Jak palili każdy wie co.. To fazy są po tym i logiczne, że jakiś schiz że wędka się ugina :) Sam nie próbowałem bo to ścierwo, ale gimnazjum jak gimnazjum. Znam kilka osób palących to niezłe fazy są po tym.. Rozmawia się z różowymi słoniami, lata itp.. :D

  • Reklama
  • pmizera87 2011-07-02 09:13:24

    Po co wieszać sygnalizator na wędce z drgającą szczytówką? Przecież to ta szczytówka właśnie ma być wskaźnikiem brań.

  • kargul 2011-07-02 09:34:24

    Po co wieszać sygnalizator na wędce z drgającą szczytówką? Przecież to ta szczytówka właśnie ma być wskaźnikiem brań.



    tez mnie to dziwi ale po kilku buchach rozne rzeczy sie z ludzmi dzieja :D

  • FriQ 2011-07-02 09:53:42

    Po co wieszać sygnalizator na wędce z drgającą szczytówką? Przecież to ta szczytówka właśnie ma być wskaźnikiem brań.



    tez mnie to dziwi ale po kilku buchach rozne rzeczy sie z ludzmi dzieja :D

    Może sygnalizatora nie było nawet :) Faza..



Reklama
Reklama