mam kłopot z zacięciem bardzo dziwnego brania . a ta ryba bierze tak wciąga pod wode i puszcza ale pózniej mam coś innego ryba wciąga go do połowy i ciągnie z prądem . prosze powiedzie jaka to ryba
O kolego! Rzuć to w cholerę! Nie wiem co to jest ale jak go wciąga do połowy a potem z prądem go ciągnie to już nie jest bezpiecznie. Unikaj kontaktu z takimi co wciągają!
mam kłopot z zacięciem bardzo dziwnego brania . a ta ryba bierze tak wciąga pod wode i puszcza ale pózniej mam coś innego ryba wciąga go do połowy i ciągnie z prądem .prosze powiedzie jaka to ryba
Każda cholera tak może brać. Leszcze mimo to, iż mają zwyczaj brać bardzo charakterystycznie wykładając spławik na powierzchni wody, nieraz mają jakiś swój kaprys i zanurzają go, "pompują", prowadzą, "pukają" i cała reszta oznak brania jest przez leszcza stosowana. A niby tak wykłada tylko on. Inne rybole też mają swoje sygnały brania, a jednak lubią pokaprysić. Okoń prowadzi, lin, płoć, no i tak można wymieniać cały atlas ryb.
mam kłopot z zacięciem bardzo dziwnego brania . a ta ryba bierze tak wciąga pod wode i puszcza ale pózniej mam coś innego ryba wciąga go do połowy i ciągnie z prądem .
prosze powiedzie jaka to ryba
to mieczyk hallera :))
Jak "ciągnie z prądem", to może elektryczny węgorz?
:)
O kolego! Rzuć to w cholerę! Nie wiem co to jest ale jak go wciąga do połowy a potem z prądem go ciągnie to już nie jest bezpiecznie. Unikaj kontaktu z takimi co wciągają!
mam kłopot z zacięciem bardzo dziwnego brania . a ta ryba bierze tak wciąga pod wode i puszcza ale pózniej mam coś innego ryba wciąga go do połowy i ciągnie z prądem .prosze powiedzie jaka to ryba
Każda cholera tak może brać. Leszcze mimo to, iż mają zwyczaj brać bardzo charakterystycznie wykładając spławik na powierzchni wody, nieraz mają jakiś swój kaprys i zanurzają go, "pompują", prowadzą, "pukają" i cała reszta oznak brania jest przez leszcza stosowana. A niby tak wykłada tylko on. Inne rybole też mają swoje sygnały brania, a jednak lubią pokaprysić. Okoń prowadzi, lin, płoć, no i tak można wymieniać cały atlas ryb.
Pewnie linek