Reklama
  • alicja44442013-07-07 19:35:22

    Witam,
    Jestem tutaj nowa, to moj pierwszy post. Jestem tez poczatkujaca jesli chodzi o wedkarstwo, wiec prosze o wyrozumialosc :)

    Dzis z chlopakiem zlowilismy pieknego, okolo 4-kilowego halibuta na grunt (krewetka) w Bergen w Norwegii. Odkad zaczelismy wedkowac, tj. od dwoch lat marzylismy o zlowieniu halibuta i wreszcie sie udalo!!!

    Zauwazylismy, ze ryba na pletwach na takie male, biale kuleczki, troszke jak nasionka od pomidora. Kiedy chlopak filetowal rybe, te same kuleczki znalezlismy tez w miesie. Martwimy sie, czy to przypadkiem nie jakas choroba i czy mozna ta rybe zjesc. Jakies sugestie, co to moze byc?

    Z gory dzieki za odp.
    Alicja

  • Artur z Ketrzyna 2013-07-08 10:47:04

    Ciekawe czy wtedy halibut nie miał tarła...
    Już kilku na forum też tak się nabierało. Ikra się klei i obkleja mięso jak kto nie uważnie patroszy rybę. Tak samo ikra mogła znaleźć się na ciele ryby, podczas holu z głębokości pod wpływem zmniejszenia się ciśnienia ikra z ryby mogła się wydostawać no i sam hol...

  • alicja4444 2013-07-11 20:55:42

    Okazalo sie, ze byla to flondra, nie halibut (ach, ci poczatkujacy) :)

    Te kuleczki byly tak jakby pod skora od tej jasnej strony ryby, a pozniej, po wypatroszeniu i wyfiletowaniu zauwazylismy je rowniez w miesie. Nie na miesie, tylko w miesie. Myslicie, ze to mogla byc ikra, czy jakis pasozyt? Chlopak patroszac rybe zaobserwowal ikre we wnetrznosciach.



Reklama
Reklama