Reklama
  • Rybok12016-05-07 18:08:10

    Jeszcze nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło. Miałem 5 porządnych brań na gruntówce i za każdym razem mi się zerwały. Zmieniałem haczyki i przypony. W łowisku nie ma zaczepów. Wyholowałem wiele ryb i to nawet medalowych, nie wiem o co chodzi. Próbowałem na włosa i bez... Macie jakieś pomysły?

  • Jakub Woś 2016-05-07 21:08:22

    Może szczupak obcinał. Byłoby łatwej gdybać gdybyś napisał czy żyłka była postrzępiona czy ucieta, w jakiej odległości od haka się urywała, na co łowiłeś i gdzie.

  • ewenementatrniex 2016-05-08 00:28:51

    Może szczupak obcinał. Byłoby łatwej gdybać gdybyś napisał czy żyłka była postrzępiona czy ucieta, w jakiej odległości od haka się urywała, na co łowiłeś i gdzie.
     

  • Forum wedkuje.pl 2016-05-08 08:28:48

    SUM

  • Reklama
  • Rybok1 2016-05-08 16:39:19

    Sory że nie odpisywałem. Źle mnie zrozumieliście ryby się spieły, nie zerwały z hakiem. Być może faktycznie sum ponieważ w łowisku w tym miejscu występują.

  • Alister 2016-05-08 18:46:34

    No pewnie, sum który bawił się z Tobą w kotka i myszkę. ;-) Teraz nieco poważniej. Są takie dni, że ryby ze znanych tylko sobie przyczyn, chwytają przynętę bardzo delikatnie, jak to się mówi półgębkiem. Trudno jest wtedy trafić z właściwym momentem zacięcia. Może właśnie na taki dzień trafiłeś.

  • Rybok1 2016-05-08 18:53:32

    Pewnie tak. Masz racje na federa się zacinały dobrze, ale na karpiówce tak się działo. Łowiłem na białe. Może jakoś skubały czy coś...

  • xxxczokxxx 2016-05-22 23:50:20

    pamietam w 2014r własnie w maju miałem taki dzien ze właśnie duzo brań ogronmne odjazdy zostawiałenawet na 2 min i jechało na wolnym i po zacieciu nic , tez zmieniałem zestawy ale nic 

  • Reklama
  • daro22 2016-05-23 10:58:23

    Idealnie wstrzeliłeś się w czasie z tym tematem.Wczoraj łowiłem na metode ale karpiówkami, jeśli chodzi o ilość brań to byłem pozytywnie zaskoczony.Jeśli chodzi o moją skuteczność to moja życiowa wędkarska porażka.Jedno na pięc brań kończyło się karpiem w podbieraku.Odjazd zaciecie i pudło albo dwie sekundy holu i spinka.Dodam ze na tylko na włos łowie z pięć lat i do wczoraj moja skuteczność była 99%.W moim przypadku winą obarczam haczyki, niby sprawdzone ale chyba nie koniecznie nadają się do metody.Nowe haki już powiązane, zobaczymy czy miałem racje..pozdrawiam
     



Reklama
Reklama