Witam mam pytanie o echosąde lowrance x-4 lub lowrance x-4 pro czy miał ktoś z nią styczność i jakie wrażenia na was wywarła? Czy warto ją kupić?Czy nie zakłamuje glębokości i innych parametrów? Jednym słowem chce poznać opinie na jej temat.
Posiadam od zeszłego roku X4 Pro. Niestety nie mam zbyt dobrej opinii choć kupiłem ją nową naprawdę tanio. Lubi bzdety pokazywać, np. ryby których nie ma bo jest zakwit wody czy nurt. Poza tym zdarza się jej pokazywać wyssane z palca głębokości. I moja ma jeszcze jedną wadę, ostatnimi czasy przy mniejszych głębokościach do 1,5m nie pokazuje struktury dna, goły obraz. Co prawda widziałem to może ze 3-4 razy ale zawsze. Czy polecam? Chyba nie choć z drugiej strony czego chcieć od tak taniego echo?
Tomku ,może musisz zrobić jakieś uaktualnienia ?? Ja mam Elitke 7 HDI i jestem zadowolony. Czasami tez podczas płynięcia zgubi głębokość , ale zauważyłem ze to jest przy szybszym płynięciu i jak spada np. z 12 na 5 metrów. Albo czasem się zawiesi na chwile. Ale to tylko elektronika , a wiadomo jak jest. W ostateczności pozostaje nam stukadelko. :))))
używam X-4 Pro jak czasem (ale bardzo rzadko) zgubi głębokość to po prostu wyłączam i włączam i jest OK poza tym potwierdzam, ze potrafi pokazywać dużo ryb gdzie niekoniecznie one są, ale to by trzeba było sprawdzić będąc pod wodą, bo to że jest ryba nie znaczy że musi brać. Sprawdzałem cy widzi woblery i blachy i nie było z tym problemów. Tak samo jak stoję łódkę na kilku metrach to obraz tego co w wodzie się zmienia a nie tylko non stop brak ryb lub te same ryby na tych samych głębokościach. Górki, stoki itp idzie tym znaleźć, widać też czy jest ryba. Pokazuje też temperaturę wody oraz ma voltomierz, czego używam do sprawdzania stanu akumulatora, bo mam podpięte pod ten sam aku co silnik. Przydaje się także funkcja alarmu o płyciźnie, ale to ma chyba większość echosond. Kiedyś testowałem ją równocześnie z inną sondą Eagle 640c i jeśli chodzi o odczyty głębokości nie było rozbieżności, z rybami było różnie ale były włączone dwie różne wiązki, na Eagle 200kHz (60 stopni stożek) a na Lowrance 83kHz (120 stopni stożek). Rozważ jeszcze sondę Elite 3x, jest kolorowa i tak jak X-4 Pro ma dwa stożki, co prawda o pół cala mniejszy ekran ale dwa razy większą rozdzielczość i pokazuje 256 kolorów a nie 4 odcienie szarości. cenowo odpowiada X-4 Pro
Witam mam pytanie o echosąde lowrance x-4 lub lowrance x-4 pro czy miał ktoś z nią styczność i jakie wrażenia na was wywarła? Czy warto ją kupić?Czy nie zakłamuje glębokości i innych parametrów? Jednym słowem chce poznać opinie na jej temat.
Posiadam od zeszłego roku X4 Pro. Niestety nie mam zbyt dobrej opinii choć kupiłem ją nową naprawdę tanio. Lubi bzdety pokazywać, np. ryby których nie ma bo jest zakwit wody czy nurt. Poza tym zdarza się jej pokazywać wyssane z palca głębokości. I moja ma jeszcze jedną wadę, ostatnimi czasy przy mniejszych głębokościach do 1,5m nie pokazuje struktury dna, goły obraz. Co prawda widziałem to może ze 3-4 razy ale zawsze. Czy polecam? Chyba nie choć z drugiej strony czego chcieć od tak taniego echo?
Tomku ,może musisz zrobić jakieś uaktualnienia ?? Ja mam Elitke 7 HDI i jestem zadowolony. Czasami tez podczas płynięcia zgubi głębokość , ale zauważyłem ze to jest przy szybszym płynięciu i jak spada np. z 12 na 5 metrów. Albo czasem się zawiesi na chwile. Ale to tylko elektronika , a wiadomo jak jest. W ostateczności pozostaje nam stukadelko. :))))
A wiesz że nic nie wiem nt. uaktualnień do tego Lowranca. Chyba będę musiał poszukać:)
P;-)
używam X-4 Pro
jak czasem (ale bardzo rzadko) zgubi głębokość to po prostu wyłączam i włączam i jest OK
poza tym potwierdzam, ze potrafi pokazywać dużo ryb gdzie niekoniecznie one są, ale to by trzeba było sprawdzić będąc pod wodą, bo to że jest ryba nie znaczy że musi brać. Sprawdzałem cy widzi woblery i blachy i nie było z tym problemów. Tak samo jak stoję łódkę na kilku metrach to obraz tego co w wodzie się zmienia a nie tylko non stop brak ryb lub te same ryby na tych samych głębokościach. Górki, stoki itp idzie tym znaleźć, widać też czy jest ryba. Pokazuje też temperaturę wody oraz ma voltomierz, czego używam do sprawdzania stanu akumulatora, bo mam podpięte pod ten sam aku co silnik. Przydaje się także funkcja alarmu o płyciźnie, ale to ma chyba większość echosond. Kiedyś testowałem ją równocześnie z inną sondą Eagle 640c i jeśli chodzi o odczyty głębokości nie było rozbieżności, z rybami było różnie ale były włączone dwie różne wiązki, na Eagle 200kHz (60 stopni stożek) a na Lowrance 83kHz (120 stopni stożek). Rozważ jeszcze sondę Elite 3x, jest kolorowa i tak jak X-4 Pro ma dwa stożki, co prawda o pół cala mniejszy ekran ale dwa razy większą rozdzielczość i pokazuje 256 kolorów a nie 4 odcienie szarości. cenowo odpowiada X-4 Pro