witam kolegów Od dawno noszę się z zamiarem kupna echosondy ale takiej bym mógł "sonar" rzucić tak około 50 m od brzegu na wędce.. może coś poradzicie a może ktoś ma takowa i wyrazi swoją opinie jak to działa i czy sprawdza się to gruntowej metody połowu zazwyczaj nocnej... z góry dzięki za pomoc
Ja nie używałem ale mój kumpel ma echosonde ( nie wiem jak to nazwać:P) której sonar jest umieszczony na takiej małej łódce sterowanej na pilot, kupił to gdzieś , nie zrobił. Podonko bardzo fajne efekty, można wpłynąć w każdy zakamarek, ale sporo kosztuje, ok 1700 zł. Jakby umieścił by na niej jakieś swiatełko wydaje mi się że dobrze by wychodziły nocne wypady:)
nie no Kamil na taki zakup to mnie nie stać myślałem o czymś tańszym... by sonar zamontować na trzeciej wędce i normalnie zarzucać, lub ewentualnie na jednym z zestawów na grunt jakby była taka możliwość...wiesz jakbym puścił taka łódeczkę na wodę płynąca to nie wiem czy bym ja odzyskał :D
Wygląda to mniej więcej tak http://www.baitboat.pl/?p=137, Tylko są też sporo tańsze, bo ta też jest zanętowa która wywozi zanęte dokładnie w te miejsce które chcemy:) na allegro widzialem jakiej już około 1000 zł
Nie polecam kupowanie ES rzutowej. Ten pływaczek jest raczej nierozbieralny i jak bateria padnie to dupa. Jak to rozpołowisz i naprawisz, to potem trzy światy posklejać badziewie, a prawdopodobnie i tak będzie nieszczelne po kilku rzutach.
ES poniżej 500 złotych to raczej marny sprzęt. Niestety, trzeba zainwestować. Sonda na łódce zdalnie sterowanej jest lepszym wyborem, ale jest to droga rzecz. Lepiej pontonik i sondę z dobrej rozdzielczości ekranem i dobrą czułością.
można dokupić do tego nowe sondy jakby co no i w zestawie są dwie to już chyba plus.. wiesz to ma być echosonda raczej an takie amatorskie wypady weekendowe..
Jeśli Kolega chce koniecznie używać tego na rzece, to być może będzie się spisywała. Jednak trochę mnie denerwuje ten wyświetlacz.... taki toporny. Ja wiem, że ze względu na kasę czasem kupujemy tańsze gadżety. Zatem .... może będzie ok.
Ja jednak trochę bym kasę podgonił i kupił coś bardziej profesjonalnego. Nie mam ES, nie używam, ale kiedyś pewnie ( jak nazbieram kaski) kupie coś, gdzie będzie można podłączyć czujnik rzutowy, ale w zasadzie musi to być sprzęt który mi pokaże roślinność z dokładnością NASA.
Nie pamiętam jak to się nazywało, ale kiedyś miałem okazję łowić z Panem Tadkiem, który posiadał taki sprzęt. Koszt około 500-600 zeta. Zwykły czujnik holowany przy łodzi i dodatkowa sonda rzutowa do 80m - bezprzewodowa.
Kolorowy wyświetlacz 640, ładowana. Piękna sprawa. Czasem warto poczekać i za urodzinowe prezenty kupić coś konkretnego.
Ale powtarzam, może ta z Allegro którą Kolega pokazał będzie O.K.
No oki:) nie jestem mocny w ES ale ta z allegro ma za mały i jakiś dziwny wyświetlacz, może zawodzić. Dużo nie kosztuje, zawsze sprawdzić można jak to działa:)
kupiłem nie dawno echosondę czujnik rzucany wędką jaxonEASY201B AK-EC201B , JESZCZE NIE SPRAWDZAŁEM KOSZT 320 ZETA ,są jeszcze FISCH FINDER TEŻ BEZPRZEWODOWE KOSZT300 ZETA POZDRAWIAM .
Kolego Mefokiller czy masz instrukcję obsługi tej sondy w i.polskim
nie bo kupilem ja w niemczech,angielski i niemiecki.Firma EAGLE LOWRANCE jest amerykanska.Wszystko na ebayu kupilem za 199 euronowX3,70,po ile stoi euro? Bedzie niecale 800 zl
niedługo sezon rozpocznie się na dobre i szukam tej echosondy daj testowaliście już swoje echa to dajcie znać jak się spisują, ja na swoja chce przeznaczyć 300 -350 zł bezprzewodowa rzucany wędka sonar, zasięg możliwie jak największy
witam kolegów
Od dawno noszę się z zamiarem kupna echosondy ale takiej bym mógł "sonar" rzucić tak około 50 m od brzegu na wędce..
może coś poradzicie a może ktoś ma takowa i wyrazi swoją opinie jak to działa i czy sprawdza się to gruntowej metody połowu zazwyczaj nocnej...
z góry dzięki za pomoc
Ja nie używałem ale mój kumpel ma echosonde ( nie wiem jak to nazwać:P) której sonar jest umieszczony na takiej małej łódce sterowanej na pilot, kupił to gdzieś , nie zrobił. Podonko bardzo fajne efekty, można wpłynąć w każdy zakamarek, ale sporo kosztuje, ok 1700 zł. Jakby umieścił by na niej jakieś swiatełko wydaje mi się że dobrze by wychodziły nocne wypady:)
nie no Kamil na taki zakup to mnie nie stać myślałem o czymś tańszym... by sonar zamontować na trzeciej wędce i normalnie zarzucać, lub ewentualnie na jednym z zestawów na grunt jakby była taka możliwość...wiesz jakbym puścił taka łódeczkę na wodę płynąca to nie wiem czy bym ja odzyskał :D
Wygląda to mniej więcej tak http://www.baitboat.pl/?p=137, Tylko są też sporo tańsze, bo ta też jest zanętowa która wywozi zanęte dokładnie w te miejsce które chcemy:) na allegro widzialem jakiej już około 1000 zł
Nie polecam kupowanie ES rzutowej. Ten pływaczek jest raczej nierozbieralny i jak bateria padnie to dupa. Jak to rozpołowisz i naprawisz, to potem trzy światy posklejać badziewie, a prawdopodobnie i tak będzie nieszczelne po kilku rzutach.
ES poniżej 500 złotych to raczej marny sprzęt. Niestety, trzeba zainwestować. Sonda na łódce zdalnie sterowanej jest lepszym wyborem, ale jest to droga rzecz. Lepiej pontonik i sondę z dobrej rozdzielczości ekranem i dobrą czułością.
Ale trza za coś takiego dać te 500-800 zeta.
znalazłem coś takiego: http://allegro.pl/echosonda-bezprzewodowa-2-gi-czujnik-gratis-i1440667580.html
można dokupić do tego nowe sondy jakby co no i w zestawie są dwie to już chyba plus..
wiesz to ma być echosonda raczej an takie amatorskie wypady weekendowe..
Jeśli Kolega chce koniecznie używać tego na rzece, to być może będzie się spisywała. Jednak trochę mnie denerwuje ten wyświetlacz.... taki toporny. Ja wiem, że ze względu na kasę czasem kupujemy tańsze gadżety. Zatem .... może będzie ok.
Ja jednak trochę bym kasę podgonił i kupił coś bardziej profesjonalnego. Nie mam ES, nie używam, ale kiedyś pewnie ( jak nazbieram kaski) kupie coś, gdzie będzie można podłączyć czujnik rzutowy, ale w zasadzie musi to być sprzęt który mi pokaże roślinność z dokładnością NASA.
Nie pamiętam jak to się nazywało, ale kiedyś miałem okazję łowić z Panem Tadkiem, który posiadał taki sprzęt. Koszt około 500-600 zeta. Zwykły czujnik holowany przy łodzi i dodatkowa sonda rzutowa do 80m - bezprzewodowa.
Kolorowy wyświetlacz 640, ładowana. Piękna sprawa. Czasem warto poczekać i za urodzinowe prezenty kupić coś konkretnego.
Ale powtarzam, może ta z Allegro którą Kolega pokazał będzie O.K.
Powodzenia i napisz jak to się sprawuje.
No oki:) nie jestem mocny w ES ale ta z allegro ma za mały i jakiś dziwny wyświetlacz, może zawodzić. Dużo nie kosztuje, zawsze sprawdzić można jak to działa:)
kupiłem nie dawno echosondę czujnik rzucany wędką jaxonEASY201B AK-EC201B , JESZCZE NIE SPRAWDZAŁEM KOSZT 320 ZETA ,są jeszcze FISCH FINDER TEŻ BEZPRZEWODOWE KOSZT300 ZETA POZDRAWIAM .
jak wypróbujesz ta daj info jak to działa i jak sprawdza się na łowisku..
Ja mam taka wszystko komplet w walizce z EAGLE.Nadaje sie na lodke i dwa echa daje 83 kHz i 200.
Hehe - fajny akumulatorek. Kopalnia podarowała Koledze?
nie,byl w komplecie i ladowarka tez.
ja tez niedawno kupiłem jaxon easy 201b nie miałem możliwosci sprawdzenia jej ale jak tylko to zrobie mogę dać znać
Kolego Mefokiller czy masz instrukcję obsługi tej sondy w i.polskim
Kolego Mefokiller czy masz instrukcję obsługi tej sondy w i.polskim
nie bo kupilem ja w niemczech,angielski i niemiecki.Firma EAGLE LOWRANCE jest amerykanska.Wszystko na ebayu kupilem za 199 euronowX3,70,po ile stoi euro? Bedzie niecale 800 zl
niedługo sezon rozpocznie się na dobre i szukam tej echosondy daj testowaliście już swoje echa to dajcie znać jak się spisują, ja na swoja chce przeznaczyć 300 -350 zł bezprzewodowa rzucany wędka sonar, zasięg możliwie jak największy
u nas na allegro ciężko znaleźć ale znalazłem za granicą i to w cenie niższej niż u nas w Polsce... powiecie cos o niej LINK