No jak tam panowie sobotnio - niedzielne wędkowanie?Chwalcie się efektami bo mnie zgubiło sobotnie spotkanie z przyjaciółmi.Pozdrawiam wszystkich i czekamy do 9.05!
Aleśmy połooooowiliiiiiii. Nie pamiętam drogi do domu.
Tak połowilismy na Bukowej ze musieliśmy z 2 kilometry pchac samochód , bo jeden kolega zapomniał wyłączyc swiateł
Też se w niedzielę połapałem...kurrr, człowiek stary a głupi, i cały czas ten sam błąd heh :/
No jak tam panowie sobotnio - niedzielne wędkowanie?
Chwalcie się efektami bo mnie zgubiło sobotnie spotkanie z przyjaciółmi.
Pozdrawiam wszystkich i czekamy do 9.05!
Aleśmy połooooowiliiiiiii. Nie pamiętam drogi do domu.
Tak połowilismy na Bukowej ze musieliśmy z 2 kilometry pchac samochód , bo jeden kolega zapomniał wyłączyc swiateł
Też se w niedzielę połapałem...kurrr, człowiek stary a głupi, i cały czas ten sam błąd heh :/