Witam Mam takie pytanie, a mianowicie czy istnieje możliwość zdania egzaminu w innym województwie (Częstochowa - śląskie). Obecnie jestem zameldowany na terenie łódzkiego, ale obecnie rzadko tu bywam. Kolega mówi, że od ubiegłego roku nie można. Czytałem na forach, że nie ma z tym problemu, ale posty były z 2010,11 roku. Czy coś się zmieniło w tym temacie? W końcu egzamin to egzamin i nie ma znaczenia gdzie go zdaje. Oczywiście resztę formalności załatwiałbym w moim miejscu zameldowania. Dzięki za info. Pozdrawiam
Mowa jest o tym, że egzamin na kartę wędkarską masz zdać w miejscu zamieszkania a nie zameldowania. "Aby uzyskać kartę wędkarską, należy: Przyswoić przepisy ustawy, rozporządzenia do ustawy o rybactwie śródlądowym ze szczególnym uwzględnieniem przepisów związanych z ochroną (wymiary i okresy ochronne) i zasadami wędkarskiego połowu ryb. Zdać egzamin ze znajomości ochrony i połowu ryb. Przepisy jednoznacznie określają miejsca zdawania egzaminu. Wobec tego, organy wydające kartę wędkarską, właściwe wg miejsca zamieszkania, honorują egzaminy zdane w danych miejscowościach. Osoba ta w czasie składania egzaminu winna: okazać dowód osobisty lub legitymację szkolną, wnieść składkę egzaminacyjną w wysokości 25 zł, przy czym osoby w wieku od 14 do 16 lat są zwolnione ze składki. Pozytywny wynik egzaminu zostanie potwierdzony pisemnym Zaświadczeniem Egzaminacyjnym. Udać się do starostwa powiatowego - właściwego względem stałego miejsca zamieszkania - i wystąpić o wydanie karty wędkarskiej - tzn.: pobrać, wypełnić i złożyć wniosek o kartę wędkarską (te czynności realizuje się w starostwie) złożyć zaświadczenie egzaminacyjne, dostarczyć fotografię, uiścić opłatę urzędową w wysokości 10 zł, wykupić znaczki skarbowe na sumę 5 zł i 50 groszy." JK
Opłata za egzamin w Okręgu Olszyńskim wynosi: - dorośli 30 zł - studenci 10 zł - młodzież szkolna bezpłatnie - ponowne wydanie zaświadczenia 15 zł
Co do opłaty w starostwie to 10 zł. Nie słyszałem o dodatkowych znaczkach 5,50 zł. A wyrabiałem synowi i kobicie kartę w tamtym roku. Sobie zresztą nową też. :-)
Koledzy podbiję temat, bo z drugiego postu nie bardzo jestem pewien prawidłowości swego toku myślenia... Mam taką sytuację, że mieszkam w województwie lubuskim, a meldunek mam w zachodniopomorskim. Nie posiadam tymczasowego na terenie lubuskiego. Chcę zdać egzamin w województwie lubuskim. Moje starostwo w zachodniopomorskim zaakceptuje to zaświadczenie i wystawi mi kartę? Bo w lubuskim starostwo właściwe do miejsca mojego zamieszkania nie może mi karty wystawić bez zameldowania tak? Mam nadzieję, że dobrze sprecyzowałem swoje myśli, ale mam kocioł w głowie. Pani w Starostwie właściwym dla mojego adresu zameldowania delikatnie mówiąc nie posiada żadnej wiedzy i nie jest mi w stanie rzetelnie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytania... Z góry dziękuję za wszelką pomoc, Emil
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ... "opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Witam!!Ja zdawałem w czasie wakacji w Suwałkach a mieszkam na Śląsku - i nie było z tym problemu ;) tyle, że samą kartę wyrobiłem dopiero po powrocie do domu na podstawie zaświadczenia z Suwałk. Koszt egzaminu wyniósł chyba 18 zł a karty 10 zł.Pozdr!!
Co kraj to obyczaj, jakie miejsce takie ustawy. A teraz kolego uważnie przeczytaj i nie słuchaj beznadziejnych opowieści. Jedziesz do innego miasta, masz zameldowanie. Idziesz do obojętnie jakiego sklepu wędkarskiego, który posiada skarbnika pewnego koła. Pytasz czy mogą wyrobić kartę i pobierać składki. Wpłacasz ile się należy i za 2-3 dni odbierasz w tym sklepie kartę. Pamiętaj że to polska, sama tworzy ustawy, prawa i sama je łamię.
Dawno tak się nie uśmiałem ;-))))))))))))))))))))) Po pierwsze - w kole możesz zdać egzamin na kartę wędkarską. Z zaświadczeniem wędrujesz do starostwa. Tam w dziale Ochrona Środowiska i Rolnictwa składasz ten dokument. Zostawiasz fotkę, opłacasz w kasie starostwa coś około 10 zł i czekasz czasem dwa dni a czasem od ręki wypiszą kartę. Z kartą możesz iść do koła i tam wyrobić legitymację PZW, zrobić opłaty, pobrać zezwolenie i od tej chwili możesz legalnie wędkować. JK
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ... "opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Cześć Czesiu :-)A powiedz Ty mi po co komuś z PZW udostępniać dane z Dowodu Osobistego z zameldowaniem ?Już nawet na poczcie pani w okienku nie ogląda skrupulatnie dowodu a patrzy tylko na podobiznę ( ja trzymam dowodzik w ręku ).Czy oni mają prawo dostępu do naszych danych ?Nie sądzę ;-) JK
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ... "opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Cześć Czesiu :-)A powiedz Ty mi po co komuś z PZW udostępniać dane z Dowodu Osobistego z zameldowaniem ?Już nawet na poczcie pani w okienku nie ogląda skrupulatnie dowodu a patrzy tylko na podobiznę ( ja trzymam dowodzik w ręku ).Czy oni mają prawo dostępu do naszych danych ?Nie sądzę ;-) JK A zapisując się do koła, nie masz zakładanej karty osobowej jak członek? Tam muszą wpisać twoje dane. Nie chcesz, nie udostępniaj w tym celu i się nie zapisuj. Tak samo jak wyrabiasz kartę wędkarską, też klepiesz swoje danie i potwierdzasz je dowodem.
Artur czy Ty zawsze musisz się wypowiadać nie znając tematu?A wiesz co to jest GIODO ? A wiesz kto ma prawo żądać od nas danych osobowych? Zakładając kartotekę w kole podaję imię i nazwisko. Innych danych np PESEL, Nr dowodu osobistego, adres zamieszkania czy zameldowania nie musisz podawać bo to są Twoje dane osobowe.Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ? Może znasz kogoś z PZW kto ma prawo wglądu do danych osobowych - ja nie znam. JK
Artur czy Ty zawsze musisz się wypowiadać nie znając tematu?A wiesz co to jest GIODO ? A wiesz kto ma prawo żądać od nas danych osobowych? Zakładając kartotekę w kole podaję imię i nazwisko. Innych danych np PESEL, Nr dowodu osobistego, adres zamieszkania czy zameldowania nie musisz podawać bo to są Twoje dane osobowe.Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ? Może znasz kogoś z PZW kto ma prawo wglądu do danych osobowych - ja nie znam. JK No widzisz. Nawet to przegapiłeś... GIODO - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych Ja mam poświadczenie "poufne" ;-)
Nie bardzo rozumiem ale jak zawsze odpowiedziałeś jasno na pytanie ;-) Ten Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ma swoje procedury postępowania o czym pisałem powyżej:" Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?" Pytam po raz kolejny - kto z PZW ma prawo żądać moich danych?Odpowiedź jest tylko jedna - NIKT. JK
" Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?" Przecież ja jestem członkiem Zarządu Koła. My jesteśmy administratorami danych, i nic to nie ma z procedurą "Inspektora" nadzorującego to, a jedynie przechowywania tych danych. Czy jaśniej można?
Kto żąda, nikt. Tylko prosi ten kto zakłada ci kartotekę, prowadzi i wystawia potwierdzenie zdania egzaminu.
I powiem że bzdurę piszesz, i jeszcze sam sobie zaprzeczasz. Bo jeśli
koło może przechowywać dane osobowe do własnego wewnętrznego użytku, z
godnie z Ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. To zapisując się czy zdając egzamin na kartę, sam dobrowolnie je
udostępniasz. (peselu nie, ale Imię, nazwisko i adres już tak)
I mnie nie musisz pouczać o przechowywaniu danych osobowych, czy innych dokumentów. Bo ja akurat mam poświadczenie "Poufne" ze względu na wykonywany zawód. A PZW ma swoje procedury i wyznaczone do tego osoby.
Artur pokaż mi zapis, że koło może przechowywać moje dane osobowe NA SWÓJ WŁASNY UŻYTEK. A jeśli może w co wątpię to jak są zabezpieczone, jakie są procedury przechowywania. Zaraz się okaże, że dane są handlowane jak to bywa ostatnio. Gdzie wyraziłem zgodę i kiedy na udostępnianie danych bo to jest podstawą do tego, że przekazuję moje dane czyli oprócz imienia i nazwiska adres i PESEL.
Z tym egzaminem to czekałem aż to napiszesz - egzamin jest państwowy, komisja jest państwowa. Jeśli ta komisja jest przeszkolona z tego zakresu ( danych osobowych ) co wątpię to nie problemu. Mam natomiast tylko wątpliwości właśnie co do procedur przechowywania tych danych. Mówimy o dwóch różnych sprawach - ja mówię, że nie udostępniam byle komu danych osobowych w tym PZW a Ty, że ja sam udostępniam. " Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?" Przecież ja jestem członkiem Zarządu Koła. Czy jaśniej można?"No ale co z tego wynika w tym temacie ? JK
I proszę mnie nie wciągać w rozmowy które mogą być uznane za "nie w temacie wątku"
A co do procedury przechowywania tych danych, nie mogę ci nic więcej napisać niż to co jest napisane w udostępnionych uchwałach i rozporządzeniach PZW.
Jeśli nie pamiętasz kiedy takie dane udostępniłeś. Zajrzyj do karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej ;-) Nawet do wydania ci zezwolenia musisz to uczynić...
Artur przecież doskonale wiemy, że takich rozporządzeń nie ma tym bardziej, że PZW samo nie jest władne napisać rozporządzenia o mocy ustawy bo tylko taka daje prawo do pewnych przywilejów np żądania danych osobowych. " Janek wskazałem wyżej jaki zapis o tym mówi." A na jakiej podstawie jesteście tymi administratorami danych osobowych ? Macie jakieś szkolenia, kursy ? A co do procedury przechowywania tych danych, nie mogę ci nic więcej napisać niż to co jest napisane wudostępnionych uchwałach i rozporządzeniach PZW. Proszę wskazać gdzie to jest. Jeśli nie pamiętasz kiedy takie dane udostępniłeś. Zajrzyj do karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej ;-) Nawet do wydania ci zezwolenia musisz to uczynić... Nie wiesz nawet o co zapytałem - pytałem o podpisaną przeze mnie parafkę o treści: " Wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych ". Ja czegoś takiego nigdy nie podpisałem jeśli chodzi o PZW. Poczytaj sobie jeszcze tu: http://prawo.rp.pl/artykul/719570.html?p=1 O tej Twojej poufności ochroniarza lepiej nie wspominaj bo to są żadne uprawnienia ;-)
Na początku przeproszę redakcję i modera za pisanie w temacie nie do końca związanym z tematem wątku...
Janek. Poczytaj sobie człowieku. Bo aż dziw że jesteś dorosłą osobą. (Tak wiem że jesteś dorosłą osobą z targów...)
O tej Twojej poufności ochroniarza lepiej nie wspominaj bo to są żadne uprawnienia ;-) Dziwne, bo to jest w ABW. Tak więc człowieku, nie dyskutuj o tym o czym nawet nie masz pojęcia.
Proszę wskazać gdzie to jest. Taki jesteś inteligentny? takich prostych "jawnych" zapisów nie znasz? Choć by regulamin koła, wskazuje kto odpowiada za przechowywanie tych danych. A jak to jest robione zabezpieczenia itd. to nie jest informacja publiczna, tak zwane informacje poufne (jeden z 3 stopni utajnienia) których nie można ujawnić osobom postronnym.
Macie jakieś szkolenia, kursy ? Tak mamy.
Nie wiesz nawet o co zapytałem - pytałem o podpisaną przeze mnie parafkę o treści:... Po piersze o ten wymóg się pytasz dopiero teraz.... I został on stosunkowo niedawno wprowadzony. (nie dawno nie oznacza ze wciągu paru miesięcy). Tak więc jak wyrabiałeś te dokumenty wcześniej, nie było takiego wymogu... I jeśli w twoim kole tego nie robią podczas zapisywania nowych członków, możesz sobie to poruszyć na walnym. Ps. Mnie nie dotyczy świadomość zarządu twego koła. Kiedyś pisałeś że są bardzo kompetentni...
Ja zadałem sobie trudu i odszukałem dokument o nazwie " REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO". Wiesz, że tam nie ma słowa o danych osobowych ? Panie Kolego Członku Zarządu Koła trzeba się doczytać zanim coś się napisze o działalności koła. Informacje poufne i PZW ;-) Przestań Artur bo czytają to dzieci i gotowe uwierzyć w te brednie. Pytałem o kursy dotyczące danych osobowych - więc jakie masz te kursy i do czego uprawniają ? Przecież to nie jest chyba jakaś tajemnica te kursy więc nam powiedz. ABW powiadasz... Powtarzam po raz wtóry - Twoje uprawnienia o danych osobowych są niczym dla zwykłego obywatela bo nie masz prawa nikogo legitymować i zapisywać danych ale to akurat nie w temacie o PZW. Tu pytałem dokładnie o moją zgodę dotyczącą danych osobowych ( TRZEBA UWAŻNIE CZYTAĆ ): "Artur pokaż mi zapis, że koło może przechowywać moje dane osobowe NA SWÓJ WŁASNY UŻYTEK. A jeśli może w co wątpię to jak są zabezpieczone, jakie są procedury przechowywania. Zaraz się okaże, że dane są handlowane jak to bywa ostatnio. Gdzie wyraziłem zgodę i kiedy na udostępnianie danych bo to jest podstawą do tego, że przekazuję moje dane czyli oprócz imienia i nazwiska adres i PESEL." Mój zarząd koła jest całkiem spoko - znają dokładnie przepisy o działalności koła PZW nie napiszę w przeciwieństwie do kogoś ;-) Doskonale wiedzą, że nie można żądać podawania danych osobowych. I tak dam sobie rękę odciąć, że nikt nie deklaruje zgody na dane osobowe będące w posiadaniu PZW. JK
Witam Chciałem się dowiedzieć czy mogę wyrobić kartę wędkarską a tu już abw itp .Poproszę o prostą radę .Mieszkam w Opalenicy meldunek mam w mazowieckim chce wyrobić kartę w naszym okręgu czy jest to możliwe ?
Robert w pierwszym moim poście dałem odpowiedź. I jeszcze jedno - kartę wędkarską otrzymasz w miejscu stałego zameldowania. Zdać możesz gdzie chcesz. Jak zdasz egzamin i dostaniesz zaświadczenie wyrabiasz kartę w miejscu zameldowania. Z kartą wędkarską wędrujesz do jakiego koła chcesz i tam zapisujesz się do PZW. Dostajesz legitymację, robisz opłaty, dostajesz pozwolenie na wędkowanie i już możesz łowić. JK
Ja zadałem sobie trudu i odszukałem dokument o nazwie " REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO". Wiesz, że tam nie ma słowa o danych osobowych ? A koło nie ma w dokumentacji twoich danych osobowych? Karta członka, itd.?
Co do przechowywania, zabezpieczeń, to są informacje poufne. I tyle o tym się ode mnie dowiesz.
Mój zarząd koła jest całkiem spoko - znają dokładnie przepisy o działalności koła PZW nie napiszę w przeciwieństwie do kogoś ;-) Doskonale wiedzą, że nie można żądać podawania danych osobowych. To czego ty chcesz? I tych spoko zapytaj się o tym czemu tobie tej formułki nie dali do podpisania. I nikt nie żąda, a prosi w celu ich zapisania w dokumentach. Jak też sam dobrowolnie je dajesz okazując choćby kartę wędkarską w których te dane masz zapisane. I nie myl klauzuli poufne z danymi osobowymi. I mam większe uprawnienia niż te co wymieniłeś... Ale i tak tego twój łepek nie ogarnie...
Młody, sory, ale Janek jak zwykle struga cwaniaka. Jak go zatka, to znów s21 dobierze mi się do skóry.
A teraz w nowych Dowodach Tożsamości nie wpisują meldunku i co zrobić? Egzamin można zdać gdzie się chce, w jakimkolwiek kole. Kartę wydaje Starosta (Wydział środowiska) właściwy miejscu zameldowania. W większych miastach Urząd Miasta. Wszystko. Później ewentualne składki PZW można opłacać wg uznania. Pozdrawiam.
Arturze z Kętrzyna nie zamierzam z Tobą dalej dyskutować na temat Twoich śmiesznych uprawnień, mylenia danych osobowych z danymi poufnymi, tego czy koło PZW może czy nie może prosić o dane osobowe itd. Odwracasz kota ogonem mówiąc, że koło ma moją kartotekę w nawiązaniu do REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO" choć tam słowa nie ma o danych osobowych. Rzucasz jakimiś ogólno dostępnymi zarządzeniami których po prostu nie ma. Piszesz, że o danych poufnych nic mi nie powiesz choć ja o to nie prosiłem bo to nie związku z tematem. Z resztą internet to kopalnia wiedzy i wystarczy wklikać " dane poufne " żeby się dowiedzieć. USTAWA z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych http://pl.wikipedia.org/wiki/Informacja_niejawna http://www.goldenline.pl/grupy/Pozostale/abi/dane-osobowe-a-dane-poufne,2399/Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu, merytoryczności i dobrego tonu. Młody Artur to może być Twój syn dla Ciebie a nie Kolega z portalu. Ja się nie zapowietrzam - ja dyskutuję a nie dobieram się do skóry. Nadal nie odpowiedziałeś nic o kursach dotyczących danych osobowych w których rzekomo brałeś udział - jakie to kursy, jakie dają uprawnienia ( nie intersują mnie opowieści, że jako ochroniarz masz kursa wszelakie skończone a o to że PZW zorganizowało taki kurs ). Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ... JK
Arturze z Kętrzyna nie zamierzam z Tobą dalej dyskutować na temat Twoich śmiesznych uprawnień, mylenia danych osobowych z danymi poufnymi, tego czy koło PZW może czy nie może prosić o dane osobowe itd. Odwracasz kota ogonem mówiąc, że koło ma moją kartotekę w nawiązaniu do REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO" choć tam słowa nie ma o danych osobowych. Rzucasz jakimiś ogólno dostępnymi zarządzeniami których po prostu nie ma. Piszesz, że o danych poufnych nic mi nie powiesz choć ja o to nie prosiłem bo to nie związku z tematem. Z resztą internet to kopalnia wiedzy i wystarczy wklikać " dane poufne " żeby się dowiedzieć. USTAWA z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych http://pl.wikipedia.org/wiki/Informacja_niejawna http://www.goldenline.pl/grupy/Pozostale/abi/dane-osobowe-a-dane-poufne,2399/Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu, merytoryczności i dobrego tonu. Młody Artur to może być Twój syn dla Ciebie a nie Kolega z portalu. Ja się nie zapowietrzam - ja dyskutuję a nie dobieram się do skóry. Nadal nie odpowiedziałeś nic o kursach dotyczących danych osobowych w których rzekomo brałeś udział - jakie to kursy, jakie dają uprawnienia ( nie intersują mnie opowieści, że jako ochroniarz masz kursa wszelakie skończone a o to że PZW zorganizowało taki kurs ). Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ... JK
Janusz ,ja Cię proszę ! To secret , ABW , PZW i poufne ...trochę szacunku do tajemnic :)
Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ... JK
Zgadza się Janek, nie piszą adresu w dowodzie. Ty zaś nie masz obowiązku (nikt Ciebie do tego nie zmusza) podania swoich danych osobowych instytucji jeśli chcesz korzystać z jej usług. Tak samo w PZW, tylko że jak tego nie zrobisz, To nie będą mogli założyć ci karty członkowskiej, jak i wydać legitymacji członkowskiej.
Co do zarządu przeprowadzone jest szkolenie co do prowadzenia dokumentacji i jej przechowywania itd. Tak samo odbywa się to w innych instytucjach/firmach mających dostęp do danych osobowych. Tylko w niektórych jest wymóg posiadania poświadczenia bezpieczeństwa. I takie poświadczenie zdobywasz na kursie i jedyne gdy spełnisz wszystkie wymogi.
A jeśli wklikaleś i się zapoznałeś, to powinieneś też wiedzieć że pewnych spraw nie można ujawnić. A nie wściekać się jak dzieciak w piaskownicy że kolega nie da mu swojej zabawki... Bo jeśli jest coś informacją nie jawną, to nie można jej ujawniać.
Zresztą te dane osobowe o które tak tu toczysz pianę, są mało wartościowe, by można było je wykorzystać do czegoś więcej niż świadczenia ci usługi. Bo to są tylko dane kontaktowe, pozbawione szczegółowych danych, które można by było wykorzystać do czegoś więcej. I nie podajesz swego nr peselu jak to zaświadczasz w poście #820975.
Koledzy powiem tak. Moje koło jest w pewien sposób specyficzne tj. większość członków jest żołnierzami zawodowymi. Co się z tym wiąże. Ano to że zdecydowana większość przybyła do naszej miejscowości z odległych zakątków Polski. Wielu z nich jest w swoich rejonach zameldowanych itp. Nie ma problemu aby taki kolega zdał egzamin w moim kole. Problem może być wtedy gdy po zdaniu egzaminu kolega musi pojechać do swojego starostwa z wnioskiem o wydanie karty. Zaznaczam do swojego starostwa czyli tam gdzie jest zameldowany. Opłata za egzamin 10 zł, opłata za wydanie karty w starostwie 10 zł. Ot tyle w tym temacie.
Ja egzamin,zdałem w zabrzu(zapisałem się do koła w zabrzu) a jestem z Rudy Śląskiej.Wszystko to w marcu br. więc odpowiadam : DA SIĘ! Pewnie że się da, wystarczy wskazać że mieszka się w danym starostwie. Bo nie meldunek stały, a miejsce zamieszkania.
Egzamin na kartę wędkarską zdaję się w na terenie swojego starostwa , okręg pzw zgłasza do starostwa skład komisji egzaminacyjnej . Jeśli zdasz egzamin w innym województwie , twoje starostwo powiatowe nie wyda ci karty wędkarskiej . Egzamin zdajemy wyłącznie z rozporządzenia ministra w sprawie chowu hodowli itp.... Nie zdajemy egzaminu z RAPR Pzw !!!!!!!!!!!!! jak to często bywa
Czuję się jak na spotkaniu AA, no ale cóż ;) Mam na imię Tomek i jestem tu nowy :)
Piszę, bo po przeczytaniu całego tematu i tak nie rozwiał moich wątpliwości, gdyż ostatni post kolegi news34 namieszał mi w głowie...
Mam kilka konkretnych pytań i proszę o pewne odpowiedzi,. Myślę, że najlepszą (bo najświeższą) wiedzę w tym zagadnieniu będą miały osoby, które niedawno zdawały na kartę wędkarską.
Mieszkam w Krakowie, a zameldowany jestem w innym województwie. W domu rodzinnym bywam niezwykle rzadko niestety.
A więc:
1. Czy coś się zmieniło przez ten rok odnośnie wydawania kart wędkarskich odnośnie miejsca stałego zameldowania? (które de facto zostało zniesione. Mam nowy dowód i na nim adres także nie widnieje). Bardzo by mi to ułatwiło życie...
Przeszukałem cały internet szukając odpowiedzi, różnorakie fora, stronę PZW, nawet próbowałem dzwonić do starostwa (ale jak to bywa w urzędach nie odbierają telefonu) i żadnej odpowiedzi się nie doszukałem.
Doprecyzowując: Czy w 2016 roku mogę wyrobić kartę w innym starostwie/urzędzie niż miejsce stałego zameldowania? Patrząc przez pryzmat nowych dowodów i załatwiania wielu spraw w urzędach na zasadzie "jednego okienka". Np. działalność gospodarczą można zarejestrować na terenie całej Polski.
2. Czy jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie jest "NIE", to czy Starostwo Powiatowe tam gdzie jestem zameldowany (tj. Lubaczów) nie będzie robiło mi problemów z wydaniem karty, jeśli egzamin będę miał zdany w Krakowie?
Bardzo proszę o rzeczową odpowiedź, z góry dziękuję i zarazem przepraszam za odkop tematu.
Prawda jest taka że nie musisz podawać autentycznego adresu zameldowania, możesz podać swój aktualny zamieszkania, tym bardziej że na dowodzie nie masz adresu zameldowania. W rzeczywistości nie sprawdzają tego gdzie kto jest zameldowany, w papierach tylko widnieje przy Twoim nazwisku że posiadasz karte wędkarską i to wszystko, a to czy Ty bedziesz mial takik adres, czy taki to nie ma znaczenia. Teraz zobacz ilu wędkarzy ma karte wędkarską powiedzmy po 15 lat czyli człowiek w wieku 35 lat, przypuszczalnie, wychodzi na to że karte robił jak mieszkał jeszcze w swoim macierzystym domie, w wieku 35 lat, ma rodzine mieszka gdzie indziej i adres zameldowania również ma inny niż w wieku 20 lat miał. I tak połowa ludzi z karta mą. Karta to nie prawo jazdy które trzeba wymieniać przy zmianie adresu, zameldowania. Tzn trzeba ale przymykają na to oko. Bo to dokument 'mniej ważnym' w naszym codziennym życiu. Idz do koła, dostaniesz kartke do wypełnienia z danymi i tam wpisz swój aktualny adres zamieszkania, i to wszystko, jak się będą pytać czy to Twój zameldowania to potwierdź i przejdzie wszystko elegancko. Nie rób sobie pod górke :).
Witam
Mam takie pytanie, a mianowicie czy istnieje możliwość zdania egzaminu w innym województwie (Częstochowa - śląskie). Obecnie jestem zameldowany na terenie łódzkiego, ale obecnie rzadko tu bywam. Kolega mówi, że od ubiegłego roku nie można. Czytałem na forach, że nie ma z tym problemu, ale posty były z 2010,11 roku. Czy coś się zmieniło w tym temacie? W końcu egzamin to egzamin i nie ma znaczenia gdzie go zdaje. Oczywiście resztę formalności załatwiałbym w moim miejscu zameldowania. Dzięki za info. Pozdrawiam
Mowa jest o tym, że egzamin na kartę wędkarską masz zdać w miejscu zamieszkania a nie zameldowania.
"Aby uzyskać kartę wędkarską, należy:
Przyswoić przepisy ustawy, rozporządzenia do ustawy o rybactwie śródlądowym ze szczególnym uwzględnieniem przepisów związanych z ochroną (wymiary i okresy ochronne) i zasadami wędkarskiego połowu ryb. Zdać egzamin ze znajomości ochrony i połowu ryb. Przepisy jednoznacznie określają miejsca zdawania egzaminu. Wobec tego, organy wydające kartę wędkarską, właściwe wg miejsca zamieszkania, honorują egzaminy zdane w danych miejscowościach. Osoba ta w czasie składania egzaminu winna: okazać dowód osobisty lub legitymację szkolną, wnieść składkę egzaminacyjną w wysokości 25 zł, przy czym osoby w wieku od 14 do 16 lat są zwolnione ze składki. Pozytywny wynik egzaminu zostanie potwierdzony pisemnym Zaświadczeniem Egzaminacyjnym. Udać się do starostwa powiatowego - właściwego względem stałego miejsca zamieszkania - i wystąpić o wydanie karty wędkarskiej - tzn.: pobrać, wypełnić i złożyć wniosek o kartę wędkarską (te czynności realizuje się w starostwie) złożyć zaświadczenie egzaminacyjne, dostarczyć fotografię, uiścić opłatę urzędową w wysokości 10 zł, wykupić znaczki skarbowe na sumę 5 zł i 50 groszy."
JK
Opłata za egzamin w Okręgu Olszyńskim wynosi:
- dorośli 30 zł
- studenci 10 zł
- młodzież szkolna bezpłatnie
- ponowne wydanie zaświadczenia 15 zł
Co do opłaty w starostwie to 10 zł. Nie słyszałem o dodatkowych znaczkach 5,50 zł.
A wyrabiałem synowi i kobicie kartę w tamtym roku. Sobie zresztą nową też. :-)
Koledzy podbiję temat, bo z drugiego postu nie bardzo jestem pewien prawidłowości swego toku myślenia...
Mam taką sytuację, że mieszkam w województwie lubuskim, a meldunek mam w zachodniopomorskim. Nie posiadam tymczasowego na terenie lubuskiego. Chcę zdać egzamin w województwie lubuskim. Moje starostwo w zachodniopomorskim zaakceptuje to zaświadczenie i wystawi mi kartę? Bo w lubuskim starostwo właściwe do miejsca mojego zamieszkania nie może mi karty wystawić bez zameldowania tak?
Mam nadzieję, że dobrze sprecyzowałem swoje myśli, ale mam kocioł w głowie. Pani w Starostwie właściwym dla mojego adresu zameldowania delikatnie mówiąc nie posiada żadnej wiedzy i nie jest mi w stanie rzetelnie odpowiedzieć na jakiekolwiek pytania...
Z góry dziękuję za wszelką pomoc,
Emil
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ...
"opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Witam!!Ja zdawałem w czasie wakacji w Suwałkach a mieszkam na Śląsku - i nie było z tym problemu ;) tyle, że samą kartę wyrobiłem dopiero po powrocie do domu na podstawie zaświadczenia z Suwałk. Koszt egzaminu wyniósł chyba 18 zł a karty 10 zł.Pozdr!!
Co kraj to obyczaj, jakie miejsce takie ustawy. A teraz kolego uważnie przeczytaj i nie słuchaj beznadziejnych opowieści. Jedziesz do innego miasta, masz zameldowanie. Idziesz do obojętnie jakiego sklepu wędkarskiego, który posiada skarbnika pewnego koła. Pytasz czy mogą wyrobić kartę i pobierać składki. Wpłacasz ile się należy i za 2-3 dni odbierasz w tym sklepie kartę. Pamiętaj że to polska, sama tworzy ustawy, prawa i sama je łamię.
Dawno tak się nie uśmiałem ;-)))))))))))))))))))))
Po pierwsze - w kole możesz zdać egzamin na kartę wędkarską. Z zaświadczeniem wędrujesz do starostwa. Tam w dziale Ochrona Środowiska i Rolnictwa składasz ten dokument. Zostawiasz fotkę, opłacasz w kasie starostwa coś około 10 zł i czekasz czasem dwa dni a czasem od ręki wypiszą kartę. Z kartą możesz iść do koła i tam wyrobić legitymację PZW, zrobić opłaty, pobrać zezwolenie i od tej chwili możesz legalnie wędkować.
JK
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ... "opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Cześć Czesiu :-)A powiedz Ty mi po co komuś z PZW udostępniać dane z Dowodu Osobistego z zameldowaniem ?Już nawet na poczcie pani w okienku nie ogląda skrupulatnie dowodu a patrzy tylko na podobiznę ( ja trzymam dowodzik w ręku ).Czy oni mają prawo dostępu do naszych danych ?Nie sądzę ;-)
JK
Cześć :) Nie wiem dokładnie o co chodzi w tym wszystkim ale chyba chodzi jak zwykle o kasę ... "opłata egzaminacyjna" . W tym roku brat kumpla wreszcie zdecydował się na "zalegalizowanie " związku z PZW i kicha . Mimo, że mieszka 200m od siedziby koła nie może tam zdawać egzaminu ... Musi zdawać egzamin w mieście zameldowania (5 km dalej), tam też w UM otrzyma kartę wędkarską a potem może sobie robić co chce czyli zapisać się do dowolnego koła PZW....
Cześć Czesiu :-)A powiedz Ty mi po co komuś z PZW udostępniać dane z Dowodu Osobistego z zameldowaniem ?Już nawet na poczcie pani w okienku nie ogląda skrupulatnie dowodu a patrzy tylko na podobiznę ( ja trzymam dowodzik w ręku ).Czy oni mają prawo dostępu do naszych danych ?Nie sądzę ;-)
JK
A zapisując się do koła, nie masz zakładanej karty osobowej jak członek? Tam muszą wpisać twoje dane.
Nie chcesz, nie udostępniaj w tym celu i się nie zapisuj.
Tak samo jak wyrabiasz kartę wędkarską, też klepiesz swoje danie i potwierdzasz je dowodem.
Artur czy Ty zawsze musisz się wypowiadać nie znając tematu?A wiesz co to jest GIODO ? A wiesz kto ma prawo żądać od nas danych osobowych?
Zakładając kartotekę w kole podaję imię i nazwisko. Innych danych np PESEL, Nr dowodu osobistego, adres zamieszkania czy zameldowania nie musisz podawać bo to są Twoje dane osobowe.Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?
Może znasz kogoś z PZW kto ma prawo wglądu do danych osobowych - ja nie znam.
JK
Artur czy Ty zawsze musisz się wypowiadać nie znając tematu?A wiesz co to jest GIODO ? A wiesz kto ma prawo żądać od nas danych osobowych?
Zakładając kartotekę w kole podaję imię i nazwisko. Innych danych np PESEL, Nr dowodu osobistego, adres zamieszkania czy zameldowania nie musisz podawać bo to są Twoje dane osobowe.Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?
Może znasz kogoś z PZW kto ma prawo wglądu do danych osobowych - ja nie znam.
JK
No widzisz. Nawet to przegapiłeś...
GIODO - Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych
Ja mam poświadczenie "poufne" ;-)
Tak więc nie kompromituj się...
Nie bardzo rozumiem ale jak zawsze odpowiedziałeś jasno na pytanie ;-)
Ten Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ma swoje procedury postępowania o czym pisałem powyżej:" Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?"
Pytam po raz kolejny - kto z PZW ma prawo żądać moich danych?Odpowiedź jest tylko jedna - NIKT.
JK
" Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?"
Przecież ja jestem członkiem Zarządu Koła.
My jesteśmy administratorami danych, i nic to nie ma z procedurą "Inspektora" nadzorującego to, a jedynie przechowywania tych danych.
Czy jaśniej można?
Kto żąda, nikt.
Tylko prosi ten kto zakłada ci kartotekę, prowadzi i wystawia potwierdzenie zdania egzaminu.
I powiem że bzdurę piszesz, i jeszcze sam sobie zaprzeczasz. Bo jeśli koło może przechowywać dane osobowe do własnego wewnętrznego użytku, z godnie z Ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
To zapisując się czy zdając egzamin na kartę, sam dobrowolnie je udostępniasz. (peselu nie, ale Imię, nazwisko i adres już tak)
I mnie nie musisz pouczać o przechowywaniu danych osobowych, czy innych dokumentów. Bo ja akurat mam poświadczenie "Poufne" ze względu na wykonywany zawód. A PZW ma swoje procedury i wyznaczone do tego osoby.
Artur pokaż mi zapis, że koło może przechowywać moje dane osobowe NA SWÓJ WŁASNY UŻYTEK. A jeśli może w co wątpię to jak są zabezpieczone, jakie są procedury przechowywania. Zaraz się okaże, że dane są handlowane jak to bywa ostatnio. Gdzie wyraziłem zgodę i kiedy na udostępnianie danych bo to jest podstawą do tego, że przekazuję moje dane czyli oprócz imienia i nazwiska adres i PESEL.
Z tym egzaminem to czekałem aż to napiszesz - egzamin jest państwowy, komisja jest państwowa. Jeśli ta komisja jest przeszkolona z tego zakresu ( danych osobowych ) co wątpię to nie problemu. Mam natomiast tylko wątpliwości właśnie co do procedur przechowywania tych danych.
Mówimy o dwóch różnych sprawach - ja mówię, że nie udostępniam byle komu danych osobowych w tym PZW a Ty, że ja sam udostępniam.
" Czy sekretarz czy w ogóle zarządy kół są szkolone z przechowywania danych osobowych czy procedur GIODO ?"
Przecież ja jestem członkiem Zarządu Koła.
Czy jaśniej można?"No ale co z tego wynika w tym temacie ?
JK
Janek wskazałem wyżej jaki zapis o tym mówi.
I proszę mnie nie wciągać w rozmowy które mogą być uznane za "nie w temacie wątku"
A co do procedury przechowywania tych danych, nie mogę ci nic więcej napisać niż to co jest napisane w udostępnionych uchwałach i rozporządzeniach PZW.
Jeśli nie pamiętasz kiedy takie dane udostępniłeś. Zajrzyj do karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej ;-) Nawet do wydania ci zezwolenia musisz to uczynić...
Artur przecież doskonale wiemy, że takich rozporządzeń nie ma tym bardziej, że PZW samo nie jest władne napisać rozporządzenia o mocy ustawy bo tylko taka daje prawo do pewnych przywilejów np żądania danych osobowych.
" Janek wskazałem wyżej jaki zapis o tym mówi." A na jakiej podstawie jesteście tymi administratorami danych osobowych ? Macie jakieś szkolenia, kursy ?
A co do procedury przechowywania tych danych, nie mogę ci nic więcej napisać niż to co jest napisane wudostępnionych uchwałach i rozporządzeniach PZW. Proszę wskazać gdzie to jest.
Jeśli nie pamiętasz kiedy takie dane udostępniłeś. Zajrzyj do karty wędkarskiej i legitymacji członkowskiej ;-) Nawet do wydania ci zezwolenia musisz to uczynić... Nie wiesz nawet o co zapytałem - pytałem o podpisaną przeze mnie parafkę o treści: " Wyrażam zgodę na przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych ". Ja czegoś takiego nigdy nie podpisałem jeśli chodzi o PZW. Poczytaj sobie jeszcze tu: http://prawo.rp.pl/artykul/719570.html?p=1
O tej Twojej poufności ochroniarza lepiej nie wspominaj bo to są żadne uprawnienia ;-)
JK
Na początku przeproszę redakcję i modera za pisanie w temacie nie do końca związanym z tematem wątku...
Janek. Poczytaj sobie człowieku. Bo aż dziw że jesteś dorosłą osobą. (Tak wiem że jesteś dorosłą osobą z targów...)
O tej Twojej poufności ochroniarza lepiej nie wspominaj bo to są żadne uprawnienia ;-)
Dziwne, bo to jest w ABW. Tak więc człowieku, nie dyskutuj o tym o czym nawet nie masz pojęcia.
Proszę wskazać gdzie to jest.
Taki jesteś inteligentny? takich prostych "jawnych" zapisów nie znasz?
Choć by regulamin koła, wskazuje kto odpowiada za przechowywanie tych danych. A jak to jest robione zabezpieczenia itd. to nie jest informacja publiczna, tak zwane informacje poufne (jeden z 3 stopni utajnienia) których nie można ujawnić osobom postronnym.
Macie jakieś szkolenia, kursy ?
Tak mamy.
Nie wiesz nawet o co zapytałem - pytałem o podpisaną przeze mnie parafkę o treści:...
Po piersze o ten wymóg się pytasz dopiero teraz....
I został on stosunkowo niedawno wprowadzony. (nie dawno nie oznacza ze wciągu paru miesięcy). Tak więc jak wyrabiałeś te dokumenty wcześniej, nie było takiego wymogu...
I jeśli w twoim kole tego nie robią podczas zapisywania nowych członków, możesz sobie to poruszyć na walnym.
Ps. Mnie nie dotyczy świadomość zarządu twego koła. Kiedyś pisałeś że są bardzo kompetentni...
Ja zadałem sobie trudu i odszukałem dokument o nazwie " REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO". Wiesz, że tam nie ma słowa o danych osobowych ? Panie Kolego Członku Zarządu Koła trzeba się doczytać zanim coś się napisze o działalności koła. Informacje poufne i PZW ;-) Przestań Artur bo czytają to dzieci i gotowe uwierzyć w te brednie. Pytałem o kursy dotyczące danych osobowych - więc jakie masz te kursy i do czego uprawniają ? Przecież to nie jest chyba jakaś tajemnica te kursy więc nam powiedz.
ABW powiadasz... Powtarzam po raz wtóry - Twoje uprawnienia o danych osobowych są niczym dla zwykłego obywatela bo nie masz prawa nikogo legitymować i zapisywać danych ale to akurat nie w temacie o PZW.
Tu pytałem dokładnie o moją zgodę dotyczącą danych osobowych ( TRZEBA UWAŻNIE CZYTAĆ ): "Artur pokaż mi zapis, że koło może przechowywać moje dane osobowe NA SWÓJ WŁASNY UŻYTEK. A jeśli może w co wątpię to jak są zabezpieczone, jakie są procedury przechowywania. Zaraz się okaże, że dane są handlowane jak to bywa ostatnio. Gdzie wyraziłem zgodę i kiedy na udostępnianie danych bo to jest podstawą do tego, że przekazuję moje dane czyli oprócz imienia i nazwiska adres i PESEL."
Mój zarząd koła jest całkiem spoko - znają dokładnie przepisy o działalności koła PZW nie napiszę w przeciwieństwie do kogoś ;-) Doskonale wiedzą, że nie można żądać podawania danych osobowych.
I tak dam sobie rękę odciąć, że nikt nie deklaruje zgody na dane osobowe będące w posiadaniu PZW.
JK
Janusz , ja zaczynam się martwić o Twoje zdrowie psychiczne . Czyś Ty czasem się czymś nie zaraził... ? Wiesz...głową muru... ;)
Witam Chciałem się dowiedzieć czy mogę wyrobić kartę wędkarską a tu już abw itp .Poproszę o prostą radę .Mieszkam w Opalenicy meldunek mam w mazowieckim chce wyrobić kartę w naszym okręgu czy jest to możliwe ?
Robert w pierwszym moim poście dałem odpowiedź.
I jeszcze jedno - kartę wędkarską otrzymasz w miejscu stałego zameldowania. Zdać możesz gdzie chcesz. Jak zdasz egzamin i dostaniesz zaświadczenie wyrabiasz kartę w miejscu zameldowania. Z kartą wędkarską wędrujesz do jakiego koła chcesz i tam zapisujesz się do PZW. Dostajesz legitymację, robisz opłaty, dostajesz pozwolenie na wędkowanie i już możesz łowić.
JK
Ja zadałem sobie trudu i odszukałem dokument o nazwie " REGULAMIN ORGANIZACYJNY
KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO". Wiesz, że tam nie ma słowa o danych osobowych ?
A koło nie ma w dokumentacji twoich danych osobowych? Karta członka, itd.?
Co do przechowywania, zabezpieczeń, to są informacje poufne. I tyle o tym się ode mnie dowiesz.
Mój zarząd koła jest całkiem spoko - znają dokładnie przepisy o działalności koła PZW nie napiszę w przeciwieństwie do kogoś ;-)
Doskonale wiedzą, że nie można żądać podawania danych osobowych.
To czego ty chcesz? I tych spoko zapytaj się o tym czemu tobie tej formułki nie dali do podpisania.
I nikt nie żąda, a prosi w celu ich zapisania w dokumentach.
Jak też sam dobrowolnie je dajesz okazując choćby kartę wędkarską w których te dane masz zapisane.
I nie myl klauzuli poufne z danymi osobowymi. I mam większe uprawnienia niż te co wymieniłeś... Ale i tak tego twój łepek nie ogarnie...
Młody, sory, ale Janek jak zwykle struga cwaniaka. Jak go zatka, to znów s21 dobierze mi się do skóry.
A teraz w nowych Dowodach Tożsamości nie wpisują meldunku i co zrobić?
Egzamin można zdać gdzie się chce, w jakimkolwiek kole. Kartę wydaje Starosta (Wydział środowiska) właściwy miejscu zameldowania. W większych miastach Urząd Miasta. Wszystko. Później ewentualne składki PZW można opłacać wg uznania.
Pozdrawiam.
dzięki za pomoc
Arturze z Kętrzyna nie zamierzam z Tobą dalej dyskutować na temat Twoich śmiesznych uprawnień, mylenia danych osobowych z danymi poufnymi, tego czy koło PZW może czy nie może prosić o dane osobowe itd. Odwracasz kota ogonem mówiąc, że koło ma moją kartotekę w nawiązaniu do REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO" choć tam słowa nie ma o danych osobowych. Rzucasz jakimiś ogólno dostępnymi zarządzeniami których po prostu nie ma. Piszesz, że o danych poufnych nic mi nie powiesz choć ja o to nie prosiłem bo to nie związku z tematem. Z resztą internet to kopalnia wiedzy i wystarczy wklikać " dane poufne " żeby się dowiedzieć. USTAWA z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych http://pl.wikipedia.org/wiki/Informacja_niejawna http://www.goldenline.pl/grupy/Pozostale/abi/dane-osobowe-a-dane-poufne,2399/Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu, merytoryczności i dobrego tonu. Młody Artur to może być Twój syn dla Ciebie a nie Kolega z portalu. Ja się nie zapowietrzam - ja dyskutuję a nie dobieram się do skóry. Nadal nie odpowiedziałeś nic o kursach dotyczących danych osobowych w których rzekomo brałeś udział - jakie to kursy, jakie dają uprawnienia ( nie intersują mnie opowieści, że jako ochroniarz masz kursa wszelakie skończone a o to że PZW zorganizowało taki kurs ).
Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ...
JK
Arturze z Kętrzyna nie zamierzam z Tobą dalej dyskutować na temat Twoich śmiesznych uprawnień, mylenia danych osobowych z danymi poufnymi, tego czy koło PZW może czy nie może prosić o dane osobowe itd. Odwracasz kota ogonem mówiąc, że koło ma moją kartotekę w nawiązaniu do REGULAMIN ORGANIZACYJNY KOŁA POLSKIEGO ZWIĄZKU WĘDKARSKIEGO" choć tam słowa nie ma o danych osobowych. Rzucasz jakimiś ogólno dostępnymi zarządzeniami których po prostu nie ma. Piszesz, że o danych poufnych nic mi nie powiesz choć ja o to nie prosiłem bo to nie związku z tematem. Z resztą internet to kopalnia wiedzy i wystarczy wklikać " dane poufne " żeby się dowiedzieć. USTAWA z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych http://pl.wikipedia.org/wiki/Informacja_niejawna http://www.goldenline.pl/grupy/Pozostale/abi/dane-osobowe-a-dane-poufne,2399/Dyskusja z Tobą jest zupełnie pozbawiona sensu, merytoryczności i dobrego tonu. Młody Artur to może być Twój syn dla Ciebie a nie Kolega z portalu. Ja się nie zapowietrzam - ja dyskutuję a nie dobieram się do skóry. Nadal nie odpowiedziałeś nic o kursach dotyczących danych osobowych w których rzekomo brałeś udział - jakie to kursy, jakie dają uprawnienia ( nie intersują mnie opowieści, że jako ochroniarz masz kursa wszelakie skończone a o to że PZW zorganizowało taki kurs ).
Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ...
JK
Janusz ,ja Cię proszę ! To secret , ABW , PZW i poufne ...trochę szacunku do tajemnic :)
Ponad to ktoś dobrze zauważył, że nowe dowody nie podają adresu i co wtedy ? Zaraz się dowiem, że jak nie podam adresu lub poproszę o wykreślenie z mojej kartoteki to mam się wypisać z PZW ...
JK
Zgadza się Janek, nie piszą adresu w dowodzie.
Ty zaś nie masz obowiązku (nikt Ciebie do tego nie zmusza) podania swoich danych osobowych instytucji jeśli chcesz korzystać z jej usług.
Tak samo w PZW, tylko że jak tego nie zrobisz, To nie będą mogli założyć ci karty członkowskiej, jak i wydać legitymacji członkowskiej.
Co do zarządu przeprowadzone jest szkolenie co do prowadzenia dokumentacji i jej przechowywania itd. Tak samo odbywa się to w innych instytucjach/firmach mających dostęp do danych osobowych. Tylko w niektórych jest wymóg posiadania poświadczenia bezpieczeństwa. I takie poświadczenie zdobywasz na kursie i jedyne gdy spełnisz wszystkie wymogi.
A jeśli wklikaleś i się zapoznałeś, to powinieneś też wiedzieć że pewnych spraw nie można ujawnić. A nie wściekać się jak dzieciak w piaskownicy że kolega nie da mu swojej zabawki... Bo jeśli jest coś informacją nie jawną, to nie można jej ujawniać.
Zresztą te dane osobowe o które tak tu toczysz pianę, są mało wartościowe, by można było je wykorzystać do czegoś więcej niż świadczenia ci usługi. Bo to są tylko dane kontaktowe, pozbawione szczegółowych danych, które można by było wykorzystać do czegoś więcej.
I nie podajesz swego nr peselu jak to zaświadczasz w poście #820975.
Panowie kolega egzamin już zdał.........
Koledzy powiem tak. Moje koło jest w pewien sposób specyficzne tj. większość członków jest żołnierzami zawodowymi. Co się z tym wiąże. Ano to że zdecydowana większość przybyła do naszej miejscowości z odległych zakątków Polski. Wielu z nich jest w swoich rejonach zameldowanych itp.
Nie ma problemu aby taki kolega zdał egzamin w moim kole. Problem może być wtedy gdy po zdaniu egzaminu kolega musi pojechać do swojego starostwa z wnioskiem o wydanie karty. Zaznaczam do swojego starostwa czyli tam gdzie jest zameldowany.
Opłata za egzamin 10 zł, opłata za wydanie karty w starostwie 10 zł. Ot tyle w tym temacie.
Ja egzamin,zdałem w zabrzu(zapisałem się do koła w zabrzu) a jestem z Rudy Śląskiej.Wszystko to w marcu br. więc odpowiadam : DA SIĘ!
Ja egzamin,zdałem w zabrzu(zapisałem się do koła w zabrzu) a jestem z Rudy Śląskiej.Wszystko to w marcu br. więc odpowiadam : DA SIĘ!
Pewnie że się da, wystarczy wskazać że mieszka się w danym starostwie. Bo nie meldunek stały, a miejsce zamieszkania.
Egzamin na kartę wędkarską zdaję się w na terenie swojego starostwa , okręg pzw zgłasza do starostwa skład komisji egzaminacyjnej .
Jeśli zdasz egzamin w innym województwie , twoje starostwo powiatowe nie wyda ci karty wędkarskiej .
Egzamin zdajemy wyłącznie z rozporządzenia ministra w sprawie chowu hodowli itp....
Nie zdajemy egzaminu z RAPR Pzw !!!!!!!!!!!!! jak to często bywa
Witam serdecznie brać Wędkarską...
Czuję się jak na spotkaniu AA, no ale cóż ;) Mam na imię Tomek i jestem tu nowy :)
Piszę, bo po przeczytaniu całego tematu i tak nie rozwiał moich wątpliwości, gdyż ostatni post kolegi news34 namieszał mi w głowie...
Mam kilka konkretnych pytań i proszę o pewne odpowiedzi,. Myślę, że najlepszą (bo najświeższą) wiedzę w tym zagadnieniu będą miały osoby, które niedawno zdawały na kartę wędkarską.
Mieszkam w Krakowie, a zameldowany jestem w innym województwie. W domu rodzinnym bywam niezwykle rzadko niestety.
A więc:
1. Czy coś się zmieniło przez ten rok odnośnie wydawania kart wędkarskich odnośnie miejsca stałego zameldowania? (które de facto zostało zniesione. Mam nowy dowód i na nim adres także nie widnieje). Bardzo by mi to ułatwiło życie...
Przeszukałem cały internet szukając odpowiedzi, różnorakie fora, stronę PZW, nawet próbowałem dzwonić do starostwa (ale jak to bywa w urzędach nie odbierają telefonu) i żadnej odpowiedzi się nie doszukałem.
Doprecyzowując: Czy w 2016 roku mogę wyrobić kartę w innym starostwie/urzędzie niż miejsce stałego zameldowania? Patrząc przez pryzmat nowych dowodów i załatwiania wielu spraw w urzędach na zasadzie "jednego okienka". Np. działalność gospodarczą można zarejestrować na terenie całej Polski.
2. Czy jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie jest "NIE", to czy Starostwo Powiatowe tam gdzie jestem zameldowany (tj. Lubaczów) nie będzie robiło mi problemów z wydaniem karty, jeśli egzamin będę miał zdany w Krakowie?
Bardzo proszę o rzeczową odpowiedź, z góry dziękuję i zarazem przepraszam za odkop tematu.
Prawda jest taka że nie musisz podawać autentycznego adresu zameldowania, możesz podać swój aktualny zamieszkania, tym bardziej że na dowodzie nie masz adresu zameldowania. W rzeczywistości nie sprawdzają tego gdzie kto jest zameldowany, w papierach tylko widnieje przy Twoim nazwisku że posiadasz karte wędkarską i to wszystko, a to czy Ty bedziesz mial takik adres, czy taki to nie ma znaczenia. Teraz zobacz ilu wędkarzy ma karte wędkarską powiedzmy po 15 lat czyli człowiek w wieku 35 lat, przypuszczalnie, wychodzi na to że karte robił jak mieszkał jeszcze w swoim macierzystym domie, w wieku 35 lat, ma rodzine mieszka gdzie indziej i adres zameldowania również ma inny niż w wieku 20 lat miał. I tak połowa ludzi z karta mą. Karta to nie prawo jazdy które trzeba wymieniać przy zmianie adresu, zameldowania. Tzn trzeba ale przymykają na to oko. Bo to dokument 'mniej ważnym' w naszym codziennym życiu. Idz do koła, dostaniesz kartke do wypełnienia z danymi i tam wpisz swój aktualny adres zamieszkania, i to wszystko, jak się będą pytać czy to Twój zameldowania to potwierdź i przejdzie wszystko elegancko. Nie rób sobie pod górke :).