Ale syf !!! Całe szczęście , że na moich wodach jest coraz lepiej w tej kwestii . Chciałbym coś więcej powiedzieć ale jak widzę te zdjęcia to odbiera mi siłę do pisania .
Każą ludziom segregować odpady według paranoicznych kryteriów więc śmieci przybywa.Zamiast ten obowiazek przełozyć na firmy zajmujace się odbiorem odpadów żeby dały prace ludziom chocby w sortowniach odpadów to nie - tak jest taniej.Ludzie dzis jesli maja prace to sa tak zabiegani nieraz na dwóch etatach żeby zwiazac koniec z końcem ze kopia sie pietami w tyłek!Maja jeszcze segregowac odpady?!W krajach bogatej UE bardzo proszę ale do tego poziomu zycia trzeba dojrzec.Jak Niemiec w ośmiu godzinach zarabia tyle co Polak na tydzien zarywajac noce to swoje smieci moze posegregowac chocby dla rozrywki.Efekt tego debilizmu widze juz na codzien:przydrozne rowy gdzie leza wory ze smieciami wyrzuconymi pod osłona nocy,pełno syfu po lasach ,parkach,a na wsiach cały szajs ludzie pala w centralnym!To jest ekologia po Polsku!Wcale mnie to nie dziwi.Zdziwią sie dopiero samorzadowcy jak im w udziale przypadnie sprzatanie podległych terenów pod koniec roku z tego co zostało nielegalnie wyrzucone.Wtedy trzeba będzie zatrudnic ludzi zeby to ogarneli i znowu koszty - gdzie tu logika?A można było tego uniknac.To nazywam "polaczkowatym" mysleniem...Wszystko spie.....c a potem zapłacic drugie tyle zeby naprawic szkody ,ale co tam - przeciez to podatnik płaci!Zastanówmy sie czy nas podatników stac na takich idiotów?!Nikogo nie usprawiedliwiam - zasmiecanie jest naganne i nie powinno miec miejsca ale warto pochylic się nad tym gdzie tkwi źródło problemu żeby usunac przyczynę.Najgorszy w tym jest fakt że jakos srednio wierze ze segregowanie odpadów ma sens a to dlatego ze i tak wala wszystko jak leci na wysypiska...POLSKA!
szkoda słów, szlag mnie trafia za każdym razem jak jadę na ryby to zanim zacznę wędkować to sporo czasu tracę na sprzątanie... standard w wodzie opakowania po robakach, browarnictwo i worki po zanęcie..
Moje zdanie jest jedno!Wychowanie wynosimy z domu, tu i tylko tu, jest całe sedno problemu. Nie będę się tu rozpisywał, bo już sporo było o tym, tu na forum.
Szkoda, że żaden miejscowy wędkarz nie zauważył tej kupy śmieci, o żadnym nie wspomniano w artykule.
Dobrze że to nie u nas...Choć patrzeć na to przykro. Nie powiem że jak i tu zejdą lody i śnieg, to nie będzie śmieci widać...Wezmę reklamówkę i pozbieram, wyrzucę do śmieci (kontenera). I przyroda znów stanie się ładniejsza.
Nie musi być wcale tak samo. Borykałem się często z podobnymi problemami i podjęte szybkie kroki w znacznym stopniu pomogły nie tylko wodzie ale i bogatym a wręcz "rozrzutnym" w dosłownym słowa znaczeniu ludziom o niskim potencjale myślenia. Nie chcę się rozpisywać bo nie znam Waszej sytuacji od podszewki ale może i w tym przypadku metoda coś zdoła poczynić poniżej jest link do art.
ARTYKUŁ
Szkoda, że żaden miejscowy wędkarz nie zauważył tej kupy śmieci, o żadnym nie wspomniano w artykule.
Ale syf !!! Całe szczęście , że na moich wodach jest coraz lepiej w tej kwestii . Chciałbym coś więcej powiedzieć ale jak widzę te zdjęcia to odbiera mi siłę do pisania .
Każą ludziom segregować odpady według paranoicznych kryteriów więc śmieci przybywa.Zamiast ten obowiazek przełozyć na firmy zajmujace się odbiorem odpadów żeby dały prace ludziom chocby w sortowniach odpadów to nie - tak jest taniej.Ludzie dzis jesli maja prace to sa tak zabiegani nieraz na dwóch etatach żeby zwiazac koniec z końcem ze kopia sie pietami w tyłek!Maja jeszcze segregowac odpady?!W krajach bogatej UE bardzo proszę ale do tego poziomu zycia trzeba dojrzec.Jak Niemiec w ośmiu godzinach zarabia tyle co Polak na tydzien zarywajac noce to swoje smieci moze posegregowac chocby dla rozrywki.Efekt tego debilizmu widze juz na codzien:przydrozne rowy gdzie leza wory ze smieciami wyrzuconymi pod osłona nocy,pełno syfu po lasach ,parkach,a na wsiach cały szajs ludzie pala w centralnym!To jest ekologia po Polsku!Wcale mnie to nie dziwi.Zdziwią sie dopiero samorzadowcy jak im w udziale przypadnie sprzatanie podległych terenów pod koniec roku z tego co zostało nielegalnie wyrzucone.Wtedy trzeba będzie zatrudnic ludzi zeby to ogarneli i znowu koszty - gdzie tu logika?A można było tego uniknac.To nazywam "polaczkowatym" mysleniem...Wszystko spie.....c a potem zapłacic drugie tyle zeby naprawic szkody ,ale co tam - przeciez to podatnik płaci!Zastanówmy sie czy nas podatników stac na takich idiotów?!Nikogo nie usprawiedliwiam - zasmiecanie jest naganne i nie powinno miec miejsca ale warto pochylic się nad tym gdzie tkwi źródło problemu żeby usunac przyczynę.Najgorszy w tym jest fakt że jakos srednio wierze ze segregowanie odpadów ma sens a to dlatego ze i tak wala wszystko jak leci na wysypiska...POLSKA!
Widok na zdjęciu to polska norma.
Jeśli sobie nie posprzątasz to nie będziesz miał czysto.
Natomiast jeśli posprzątasz to za tydzień i tak będzie tak samo.
Myślałem że na moich miejscówkach jest źle ale tutaj to już masakra.
Myślałem że na moich miejscówkach jest źle ale tutaj to już masakra.
Tak jak Krzychu tu gadał na początku - gdzie kur... byli wędkarze ? Przecież...no nie rozumiem... !
"Wędkarze" jeszcze dorzucili swoją cegiełkę.
szkoda słów, szlag mnie trafia za każdym razem jak jadę na ryby to zanim zacznę wędkować to sporo czasu tracę na sprzątanie... standard w wodzie opakowania po robakach, browarnictwo i worki po zanęcie..
Moje zdanie jest jedno!Wychowanie wynosimy z domu, tu i tylko tu, jest całe sedno problemu. Nie będę się tu rozpisywał, bo już sporo było o tym, tu na forum.
ARTYKUŁ
Szkoda, że żaden miejscowy wędkarz nie zauważył tej kupy śmieci, o żadnym nie wspomniano w artykule.
Dobrze że to nie u nas...Choć patrzeć na to przykro. Nie powiem że jak i tu zejdą lody i śnieg, to nie będzie śmieci widać...Wezmę reklamówkę i pozbieram, wyrzucę do śmieci (kontenera). I przyroda znów stanie się ładniejsza.
Nie musi być wcale tak samo.
Borykałem się często z podobnymi problemami i podjęte szybkie kroki w znacznym stopniu pomogły nie tylko wodzie ale i bogatym a wręcz "rozrzutnym" w dosłownym słowa znaczeniu ludziom o niskim potencjale myślenia.
Nie chcę się rozpisywać bo nie znam Waszej sytuacji od podszewki ale może i w tym przypadku metoda coś zdoła poczynić poniżej jest link do art.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,kukulcze-jajo,60165
Pozdrawiam
Potok po Polsku.