Witam, W ubiegłym sezonie wielokrotnie łowiłem na tym zbiorniku nastawiając się na sumy, szczupaki i sandacze. Wiem że tam jest sporo ryby, szczególnie w zimę, gdyż woda tam nie zamarza.Miałem jakieś pojedyncze brania na pijawki na żywca oraz martwą cisza....Słyszałem że są tam ogromne sumy...chciałbym tam coś podobnego złowić nie musi być olbrzym:P Ale chciałbym dobrze wykorzystać potencjał tej wody. Dlatego też proszę abyście napisali czy byliście tam, jaki były wyniki oraz na co brało o jakiej porze....WSZELKIE INFORMACJE MILE WIDZIANE... Pozdrawiam oraz połamania kija w nowym sezonie 2012
Te olbrzymie sumy na Żeraniu to już raczej dawna historia.Dawniej jak odbywała się regularna żegluga(barki,pchacze,statki)między Wisłą ,a ZZ dużo ryby wchodziło przez śluzę.Teraz śluza bardzo rzadko jest otwierana i nie ma takiej migracji ryb.Poza tym zrzut ciepłej wody z elektrowni to też rzadkość.Kiedyś w największe mrozy Kanał K. zamarzał dopiero za granicami Wawy gdzie nie dochodziła już ciepła woda,A teraz zamarza prawie cały
Kolego kiedyś kanał nie zamarzał bo zrzucali ciepłą wodę z elektrowni(czystą) i ryba tam zimowała i nie tylko było jej naprawdę mnustwo pomijając ogrom szarpakowców ale od czasu gdy elektrownie przejoł vattenfal w kanał jest spuszczana woda z dodatkiem chemicznego roztworu który powoduje że woda nie zamarza(podobno nie jest to szkodliwe dla środowiska) ale ryby od tego czasu już tam nie bytują nikt już tam nie wędkuje a ryby trafiają się sporadycznie.... choć cały kanał to już inna historia pozdro
Witam,
W ubiegłym sezonie wielokrotnie łowiłem na tym zbiorniku nastawiając się na sumy, szczupaki i sandacze. Wiem że tam jest sporo ryby, szczególnie w zimę, gdyż woda tam nie zamarza.Miałem jakieś pojedyncze brania na pijawki na żywca oraz martwą cisza....Słyszałem że są tam ogromne sumy...chciałbym tam coś podobnego złowić nie musi być olbrzym:P Ale chciałbym dobrze wykorzystać potencjał tej wody.
Dlatego też proszę abyście napisali czy byliście tam, jaki były wyniki oraz na co brało o jakiej porze....WSZELKIE INFORMACJE MILE WIDZIANE...
Pozdrawiam oraz połamania kija w nowym sezonie 2012
Te olbrzymie sumy na Żeraniu to już raczej dawna historia.Dawniej jak odbywała się regularna żegluga(barki,pchacze,statki)między Wisłą ,a ZZ dużo ryby wchodziło przez śluzę.Teraz śluza bardzo rzadko jest otwierana i nie ma takiej migracji ryb.Poza tym zrzut ciepłej wody z elektrowni to też rzadkość.Kiedyś w największe mrozy Kanał K. zamarzał dopiero za granicami Wawy gdzie nie dochodziła już ciepła woda,A teraz zamarza prawie cały
Kiedyś faktycznie było to eldorado wędkarskie, niestety już tak nie jest... Kanał został PRZEKŁUSOWANY wzdłuż i wszerz po kilka razy.
Ale mimo wszystko są tam duże ryby sam widziałem, miałem też piękne branie, ale za słaby sprzet. jaka jest tam głębokość?
Witam,
Kolego kiedyś kanał nie zamarzał bo zrzucali ciepłą wodę z elektrowni(czystą) i ryba tam zimowała i nie tylko było jej naprawdę mnustwo pomijając ogrom szarpakowców ale od czasu gdy elektrownie przejoł vattenfal w kanał jest spuszczana woda z dodatkiem chemicznego roztworu który powoduje że woda nie zamarza(podobno nie jest to szkodliwe dla środowiska) ale ryby od tego czasu już tam nie bytują nikt już tam nie wędkuje a ryby trafiają się sporadycznie.... choć cały kanał to już inna historia pozdro