Witam :)Mam jedno pytanie zastanawiam się nad kupnem czujnika u mnie na rynku kosztuje on 25zł.Wiem że to nie dużo ale może zostanę przy tradycyjnym czujniku i kupię za tą kasę zanęte i melasę :) Nwm doradzcie mi :) bo już nwm. Bo przygotowuję się na leszcza z gruntu i nwm co zrobic.
cześć, co masz na myśli pisząc "tradycyjny czujnik"?
W pierwszej kolejności musisz zadbać o zwabienie ryb, a więc dobra zanęta. Jeśli ryb nie zwabisz, to nawet najlepszy czujnik na nic.
Może nie ma potrzeby kupowania melasy, a wystarczy dobra zanęta? Weź sobie na początek zanętę Magnum albo Maxima - link Tym sposobem zaoszczędzisz na melasie i możesz kupić przyzwoitej jakości sygnalizator elektroniczny (juz od 40 zł) lub porządny zwisający z diodą albo swinger +świetlik w nim. Przyzwoity swinger kupisz już za 30 zł. Podstawa to dobra zanęta. Maxima jest nową zanętą i większość leszczy jeszcze jej nie zna, więc będziesz miał przewagę nad innymi wędkarzami, stosującymi znane rybom przynęty.
Witam :)Mam jedno pytanie zastanawiam się nad kupnem czujnika u mnie na rynku kosztuje on 25zł.Wiem że to nie dużo ale może zostanę przy tradycyjnym czujniku i kupię za tą kasę zanęte i melasę :) Nwm doradzcie mi :) bo już nwm. Bo przygotowuję się na leszcza z gruntu i nwm co zrobic. CześćNwm co myśleć o tp. Ja polecam czk Mg ko 34;-)Dobry czujnik za chyba 34zł u tego Kolegi:http://allegro.pl/sygnalizator-monster-fishing-team-mf-109-set-4-1-i2377715186.htmlTylko nie komplet a pojedynczy taki:http://www.monsterfishing.pl/mf109.htmlSam testuję komplet i jak na razie jestem bardzo zadowolony z tych czujników. W nocy taki czujnik może się przydać.JK
Witam :)Mam jedno pytanie zastanawiam się nad kupnem czujnika u mnie na rynku kosztuje on 25zł.Wiem że to nie dużo ale może zostanę przy tradycyjnym czujniku i kupię za tą kasę zanęte i melasę :) Nwm doradzcie mi :) bo już nwm. Bo przygotowuję się na leszcza z gruntu i nwm co zrobic.
cześć,
co masz na myśli pisząc "tradycyjny czujnik"?
W pierwszej kolejności musisz zadbać o zwabienie ryb, a więc dobra zanęta. Jeśli ryb nie zwabisz, to nawet najlepszy czujnik na nic.
Może nie ma potrzeby kupowania melasy, a wystarczy dobra zanęta? Weź sobie na początek zanętę Magnum albo Maxima - link
Tym sposobem zaoszczędzisz na melasie i możesz kupić przyzwoitej jakości sygnalizator elektroniczny (juz od 40 zł) lub porządny zwisający z diodą albo swinger +świetlik w nim. Przyzwoity swinger kupisz już za 30 zł.
Podstawa to dobra zanęta. Maxima jest nową zanętą i większość leszczy jeszcze jej nie zna, więc będziesz miał przewagę nad innymi wędkarzami, stosującymi znane rybom przynęty.
Witam :)Mam jedno pytanie zastanawiam się nad kupnem czujnika u mnie na rynku kosztuje on 25zł.Wiem że to nie dużo ale może zostanę przy tradycyjnym czujniku i kupię za tą kasę zanęte i melasę :) Nwm doradzcie mi :) bo już nwm. Bo przygotowuję się na leszcza z gruntu i nwm co zrobic.
CześćNwm co myśleć o tp. Ja polecam czk Mg ko 34;-)Dobry czujnik za chyba 34zł u tego Kolegi:http://allegro.pl/sygnalizator-monster-fishing-team-mf-109-set-4-1-i2377715186.htmlTylko nie komplet a pojedynczy taki:http://www.monsterfishing.pl/mf109.htmlSam testuję komplet i jak na razie jestem bardzo zadowolony z tych czujników. W nocy taki czujnik może się przydać.JK
Dzięki :) Więc najpierw zaopatrzę się w dobrą zanętę i zostanę przy zwisającym czujniku :)