Czy mieliście kiedyś coś takiego?Mam 2 takie same fedeery,takie same kołowrotki,ta sama żyłka,te same zestawy.Słowem identyczne.Na jednej mam brania druga stoi jak zaklęta.Próbowałem w trakcje wędkowania zamieniać wędki miejscami tj.zarzucałem ,,zaklętą" w miejsce brań na fartowną i nic.Jakieś fatum czy co?Nawet tą fartowną oznaczyłem
No kolego hitman mam podobnie,mam dwa federki identyczne dwa kołowrotki takie same,żyłki też takie same ale brania są przeważnie tylko na jedną i tą samą wędkę. Coś w tym musi być.Ale w nowym sezonie muszę wypróbować nową wędkę (tzn,stara odrestaurowana )trzy częściowy bambus czuję że będzie to nowy kiler na wodzie....Pozdrawiam
Czy mieliście kiedyś coś takiego?Mam 2 takie same fedeery,takie same kołowrotki,ta sama żyłka,te same zestawy.Słowem identyczne.Na jednej mam brania druga stoi jak zaklęta.Próbowałem w trakcje wędkowania zamieniać wędki miejscami tj.zarzucałem ,,zaklętą" w miejsce brań na fartowną i nic.Jakieś fatum czy co?Nawet tą fartowną oznaczyłem
No kolego hitman mam podobnie,mam dwa federki identyczne dwa kołowrotki takie same,żyłki też takie same ale brania są przeważnie tylko na jedną i tą samą wędkę.
Coś w tym musi być.Ale w nowym sezonie muszę wypróbować nową wędkę (tzn,stara odrestaurowana )trzy częściowy bambus czuję że będzie to nowy kiler na wodzie....Pozdrawiam