witam zamierzam kupic feedera lecz mialem dzis go w rece i wydawal sie taki ciezki i nie poreczny bede lowil glownie na jeziorze i stawie czyli woda stojaca znajimy mowi ze lepszy bedzie picker 3.00m i niewiem na co sie zdecydowac doradzcie cos
zacznij od pickera - jest lżejszy a co za tym idzie czulszy i lepszy będzie dla ciebie, tym bardziej że łowisz na wodzie stojącej - kup sobie jednak długość 360 - dalej rzucisz w razie potrzeby
wylko ze jak kolega mowi rzebym sobie kupil pickera to pickery sa do 3.00m powyzej sa juz feedery wiec.... juz niewiem ale mysle ze pickerek taki 3.00m sie nada
I feeder i picker mają zalerty. Ja jednak wolę feedera. Dłuższym lepiej się rzuca, można zastosować w razie wu większe dociążenie. Jakiego feedera trzymałeś? Moze tu nie o rodzaj wędki ale o jej jakość... można kupić feederka wygodnego i leciutkiego.
koledzy piszecie o wadze wendki ale przeciesz ona i tak w wiekszości lerzy na podpurkah mi dzisiaj listonosz dostarczył federka mitchell naprawde polecam barzo leciutki i czuły
Napiszę coś ze swojego doświadczenia..... Zaczynałem swoja przygodę z gruntem właśnie od pickera. Jest lżejszy, tańszy i łatwiej nim rzucać. Teraz (po kilku latach) leży ten picker gdzieś w piwnicy i czeka aż moja córka podrośnie i może też będzie łowić. Z perspektywy czasu wiem, że zakup pickera to była pomyłka. Teraz łowię tylko i wyłącznie na feeder"y 360 lub 390. Fakt, że są to "węglówki" i ich waga nie jest duża. Poza tym feeder"a nie trzymamy cały czas w rękach. Polecam zakup od razu dobrego feeder"a.
dokładnie jak napisał bea zainwestuj od razu w feedera ja mam Robinson Carbo Mix Feeder Expert 40-120 g i przede wszystkim łowie na Narwi w dośc rwącym nurcie koszyczki do 100 gram z powodzieniem wyrzucam na spore odległości ,brania nawet małych płoci i krąpi doskonale widać na szczytówce- powodzenia w wyborze i owocnych połowów.
no spoko dzieki za podpowiedzi ale ja na rzeki nie jerzdze tylko woda stojaca wiec tak sobie mysle ze pickerek chyba lepszy taki z jaxona 3.00 mialem feedera jaxona wrece i taki duzy i nie poreczny sie wydawal ale jeszcze sie zastanowie pozdrawaim
polecam feeder mikado 360 serii ultraviolet łowię nim na wodach stojących i szybkim nurcie i nie ma problemu co do wyczucia brania płotki 10 cm po to masz szczytówki co do wyboru łowiska .
no i wlasnie dzisiaj nadszedl ten szczesliwy dzien bo kupilem 2 pickery 3.00m robinson karbomix jutro pierwszy raz na rybki i sprawdze swoj nabytek pozdrawiam i dzieki za pmoc w wyborze kijka :PP
witam zamierzam kupic feedera lecz mialem dzis go w rece i wydawal sie taki ciezki i nie poreczny bede lowil glownie na jeziorze i stawie czyli woda stojaca znajimy mowi ze lepszy bedzie picker 3.00m i niewiem na co sie zdecydowac doradzcie cos
zacznij od pickera - jest lżejszy a co za tym idzie czulszy i lepszy będzie dla ciebie, tym bardziej że łowisz na wodzie stojącej - kup sobie jednak długość 360 - dalej rzucisz w razie potrzeby
wylko ze jak kolega mowi rzebym sobie kupil pickera to pickery sa do 3.00m powyzej sa juz feedery wiec.... juz niewiem ale mysle ze pickerek taki 3.00m sie nada
I feeder i picker mają zalerty. Ja jednak wolę feedera. Dłuższym lepiej się rzuca, można zastosować w razie wu większe dociążenie. Jakiego feedera trzymałeś? Moze tu nie o rodzaj wędki ale o jej jakość... można kupić feederka wygodnego i leciutkiego.
W pelni popieram.
Mam 2 pickery i fidera,łowie na jeziorze i na taką wode lepszy będzie picker. Jest czulszy i poręczniejszy.
ja jednak wole chyb a pickery i jednak je zakupie :) dzieki za pomoc
Na jeziora i stawy weź pickera
koledzy piszecie o wadze wendki ale przeciesz ona i tak w wiekszości lerzy na podpurkah mi dzisiaj listonosz dostarczył federka mitchell naprawde polecam barzo leciutki i czuły
wezme jednak pickerka 3.00 m
mam 2 picery na jezioro i staw jest wprost cudowny
na lekie i silne brania wspaniale sie nadeje!!!POLECAM
Napiszę coś ze swojego doświadczenia.....
Zaczynałem swoja przygodę z gruntem właśnie od pickera. Jest lżejszy, tańszy i łatwiej nim rzucać. Teraz (po kilku latach) leży ten picker gdzieś w piwnicy i czeka aż moja córka podrośnie i może też będzie łowić.
Z perspektywy czasu wiem, że zakup pickera to była pomyłka.
Teraz łowię tylko i wyłącznie na feeder"y 360 lub 390. Fakt, że są to "węglówki" i ich waga nie jest duża. Poza tym feeder"a nie trzymamy cały czas w rękach.
Polecam zakup od razu dobrego feeder"a.
dokładnie jak napisał bea zainwestuj od razu w feedera ja mam Robinson Carbo Mix Feeder Expert 40-120 g i przede wszystkim łowie na Narwi w dośc rwącym nurcie koszyczki do 100 gram z powodzieniem wyrzucam na spore odległości ,brania nawet małych płoci i krąpi doskonale widać na szczytówce- powodzenia w wyborze i owocnych połowów.
no spoko dzieki za podpowiedzi ale ja na rzeki nie jerzdze tylko woda stojaca wiec tak sobie mysle ze pickerek chyba lepszy taki z jaxona 3.00 mialem feedera jaxona wrece i taki duzy i nie poreczny sie wydawal ale jeszcze sie zastanowie pozdrawaim
polecam feeder mikado 360 serii ultraviolet łowię nim na wodach stojących i szybkim nurcie i nie ma problemu co do wyczucia brania płotki 10 cm po to masz szczytówki co do wyboru łowiska .
no i wlasnie dzisiaj nadszedl ten szczesliwy dzien bo kupilem 2 pickery 3.00m robinson karbomix jutro pierwszy raz na rybki i sprawdze swoj nabytek pozdrawiam i dzieki za pmoc w wyborze kijka :PP