Reklama
  • Ziemniak932014-08-26 22:07:02

    Witam wszystkich po kiju bardzo serdecznie.

    Łowię już jakiś czas na DS"a bo ta  metoda gruntowa odpowiada mi najbardziej. Posiadam 2 kije trój-składowe i jestem z nich zadowolony, jednak ostatnimi czasy zmieniłem środek transportu i poruszam się nad wodę rowerem (a tak dla zdrowia i lepszego samopoczucia  ), a jazda  roweremprzez miasto z kijami, których długość transportowa wynosi 130 cm nie jest zbyt komfortowa ( A feederki w wersij tele mają fajną nawet 60 cm długość transportowa ). Stąd moje pytanie, co myślicie o feederach w wersji TELE? Jak się nimi łowi ? Jak z czułością i miękkością kija ? Czy bardzo wersja tele różni się od klasycznej nasadówki?
    Zaznaczam, że łowię na niedużym jeziorze i zaporówkach, a kijki którymi obecnie łapę mają po 360 cm i wyrzut do 90 g.

  • Jędrula 2014-08-26 22:12:59

    Łowić telefeederem to tak jakby łowić telespinem , jedno i drugie to profanacja .



Reklama
Reklama