Wędkarze łowią, a łowią na to samo co w pozostałej części sezonu. A na co będą brały, to już odrębna sprawa. Metoda prób i błędów. A wachlarz całorocznych przynęt masz dostępny w każdym sklepie wędkarskim, a przy tej pogodzie to i na dworze czerwone robale wciąż dorwiesz.
Brania będą słabe ,ale za to ryby nie małe. Dobrą przynętą będzie biały robaczek, rosówka, dendrobena, i robaczek wykopany chodź by w ogródku. Zanęta ciemna żeby ryby się nie wystrachały i dodaj do niej najlepiej jokersa. Pozdrawiam Jaras.
Dzisiaj chodziłem ze spinem (Zalew Sulejowski) bez większych efektów :( Za to starzy wędkarz z feederem cały czas miał brania - głównie płotki i płocie :) ale okonie trafiały mu się większe niż mi na spina ;) na haku miał po 2 pinki
Witam kolegow !
Poradzcie jak i na co lapiecie w styczniu feederem na rzece?
Dzieki i pozdrawiam.
Wędkarze łowią, a łowią na to samo co w pozostałej części sezonu. A na co będą brały, to już odrębna sprawa. Metoda prób i błędów. A wachlarz całorocznych przynęt masz dostępny w każdym sklepie wędkarskim, a przy tej pogodzie to i na dworze czerwone robale wciąż dorwiesz.
a przy tej pogodzie to i na dworze czerwone robale wciąż dorwiesz.
to fakt. Dzisiaj widziałem ze trzy, rozdeptane na chodniku :)
Witam kolegow !
Poradzcie jak i na co lapiecie w styczniu feederem na rzece?
Dzieki i pozdrawiam.
Jak?
Tak jak i przez pozostałą część roku.
Najlepszymi przynętami są przynęty pochodzenia zwierzęcego.Różne robaki itp..
Brania będą słabe ,ale za to ryby nie małe. Dobrą przynętą będzie biały robaczek, rosówka, dendrobena, i robaczek wykopany chodź by w ogródku. Zanęta ciemna żeby ryby się nie wystrachały i dodaj do niej najlepiej jokersa. Pozdrawiam Jaras.
Dzisiaj chodziłem ze spinem (Zalew Sulejowski) bez większych efektów :( Za to starzy wędkarz z feederem cały czas miał brania - głównie płotki i płocie :) ale okonie trafiały mu się większe niż mi na spina ;) na haku miał po 2 pinki
Witam. W środę łowiłem na Wiśle okolice Góry Kalwarii. Po 3h efektu brak.
(Najgorszy dzień na rybach i tak lepszy od super dnia w pracy)
Witam. W środę łowiłem na Wiśle okolice Góry Kalwarii. Po 3h efektu brak.
(Najgorszy dzień na rybach i tak lepszy od super dnia w pracy)
Słuszna uwaga.:)