Reklama
  • Skibek202012-03-26 14:39:16

    Piękny Marcowy Dzień

             Piękny marcowy dzień nad niewielką rzeką Barycz. Było tak ciepło, a Słońce grzało na dobre, że mogłoby się wydawać, że jest połowa kwietnia. Od wczesnego popołudnia, zauroczony widokami i śpiewem ptaków, wyruszyłem z cztero metrową meczówką w poszukiwaniu wspaniałych ryb- jazi. Minęła dosłownie godzina a na wędce poczułem ładnego jazia. Trzydziesto-sześcio centymetrowa ryba trafia do plecaka. Po 3 godzinach "szukania" jazi wróciłem do miejsca gdzie wraz z kolegami, którzy również próbowali szczęścia, rozpaliliśmy ognisko. Rozmawialiśmy, wymienialiśmy się swoimi przygodami z nad wody. Spędziliśmy razem wspaniały czas. Ryba przygotowana, zawinięta w sreberko trafiła do żarzącego się ogniska czekając na swoja kolej do kolacji wraz z towarzyszącymi jej ziemniakami. Po "obiedzie" wszyscy wróciliśmy do jakże ważnych poszukiwań. Pod wieczór na płytkim i dobrze nagrzanym odcinku rzeki dostrzegłem dołek, w której zapewne musiała być jakaś ładna sztuka. Nie myliłem się, mam branie. Zacinam i czuję na delikatnej meczówce spory opór. Po chwili cudowny pięćdziesiątak ląduje na brzegu. Gdy mu się przyjrzałem, tak jakby coś mi powiedziało: wypuść go! i tak też zrobiłem. Gdy wspaniałe jazisko odpływało z gracją w nieznane odmęty coś się we mnie ruszyło. Był to tak piękny widok i uczucie , że trudno to opisać. Zrozumiałem wtedy jaka wielka moc i przyjemność płynie z C&R. Przyjemność jaką życzę każdemu wędkarzowi. Od tamtej pory ryby, kóre złapię wracają całe i zdrowe do wody, a ja jestem dumny z tego co robie - bo to jest najważniejsze. 

    Rafał S.



Reklama
Reklama