Cześć Jestem już nastawiony i umówiony na kupno Fenwick"a Walleye Jigging EWS66M-F. Jest dla mnie optymalny, do łowienia dużego okonia, szczupaka na Odrze, dużym jeziorze, czy to z łodzi, czy z brzegu. Patrzę jednak na Fenwick"a Aetos A661MFS i się zastanawiam, co by mi dało dołożenie "stówki" i zakup najnowszego dziecka "Wujka Sama" :) Czy jest ktoś na forum, kto posiada te dwa kije i jest w stanie określić ich akcję, szybkość, pracę pod rybą, prowadzenie przynęty ?Jak, w stosunku do siebie zachowują się te dwa wędziska podczas prowadzenia lekkiej, jak i ciężkiej przynęty (obrotówki, gumy itp. w przedziale wyrzutowym)? Proszę o radę i czekam niecierpliwie :)
Ja posiadam wędzisko Aetos A661MFS.stosuję to wędzisko głównie do łowienia z opadu na zaporówce.Bardzo szybkie i czułe wędzisko .I teraz moim zdaniem cenna porada ,wędzisko moim zdanie zaczyna pracę od 10g do 30g.Opad przy gramaturze główki 20g czuć bardzo dobrze.Polecam Ci w 100% to wędzisko.Pozdrawiam
Jeżeli zakupisz Fenwicka to napisz jeżeli możesz swoje spostrzeżenia.Ja jeżeli miałbym drugi raz wybierać to dokonałbym identycznego wyboru.Dość wysoka cena jaka trzeba zapłacić za wędzisko odstrasza ale moim zdaniem w 100% jest ono warte tych pieniędzy.Jezeli chodzi o porady co do modelu to polecam Pana Remigiusza,numer do niego znajdziesz na oficjalnej stronie Fenwicka.Napisze Ci bardzo krótko o tym wędzisku , nie da się opisać tego jak i co to wędzisko przekazuje to po prostu trzeba poczuć.pozdrawiam.
Fenwick EWS66M-F zakupiony :) Szukam i zastanawiam się jeszcze nad młynkiem do niego (Shimano TP 3000 lub Daiwa 2500X), póki co z Daiwa Lexa 3500 jest trochę ciężko, nie widać współpracy tych dwóch urządzeń :) Łowię nim z łodzi, rzadziej z brzegu i wędka sprawuję się doskonale. Pozdrawiam
Cześć
Jestem już nastawiony i umówiony na kupno Fenwick"a Walleye Jigging EWS66M-F. Jest dla mnie optymalny, do łowienia dużego okonia, szczupaka na Odrze, dużym jeziorze, czy to z łodzi, czy z brzegu. Patrzę jednak na Fenwick"a Aetos A661MFS i się zastanawiam, co by mi dało dołożenie "stówki" i zakup najnowszego dziecka "Wujka Sama" :)
Czy jest ktoś na forum, kto posiada te dwa kije i jest w stanie określić ich akcję, szybkość, pracę pod rybą, prowadzenie przynęty ?Jak, w stosunku do siebie zachowują się te dwa wędziska podczas prowadzenia lekkiej, jak i ciężkiej przynęty (obrotówki, gumy itp. w przedziale wyrzutowym)?
Proszę o radę i czekam niecierpliwie :)
Nikt, nic...? :)
Ja posiadam wędzisko Aetos A661MFS.stosuję to wędzisko głównie do łowienia z opadu na zaporówce.Bardzo szybkie i czułe wędzisko .I teraz moim zdaniem cenna porada ,wędzisko moim zdanie zaczyna pracę od 10g do 30g.Opad przy gramaturze główki 20g czuć bardzo dobrze.Polecam Ci w 100% to wędzisko.Pozdrawiam
Jeżeli zakupisz Fenwicka to napisz jeżeli możesz swoje spostrzeżenia.Ja jeżeli miałbym drugi raz wybierać to dokonałbym identycznego wyboru.Dość wysoka cena jaka trzeba zapłacić za wędzisko odstrasza ale moim zdaniem w 100% jest ono warte tych pieniędzy.Jezeli chodzi o porady co do modelu to polecam Pana Remigiusza,numer do niego znajdziesz na oficjalnej stronie Fenwicka.Napisze Ci bardzo krótko o tym wędzisku , nie da się opisać tego jak i co to wędzisko przekazuje to po prostu trzeba poczuć.pozdrawiam.
Fenwick EWS66M-F zakupiony :) Szukam i zastanawiam się jeszcze nad młynkiem do niego (Shimano TP 3000 lub Daiwa 2500X), póki co z Daiwa Lexa 3500 jest trochę ciężko, nie widać współpracy tych dwóch urządzeń :) Łowię nim z łodzi, rzadziej z brzegu i wędka sprawuję się doskonale.
Pozdrawiam