Witam wszystkich. Mam do was pytanko, mianowicie chodzi mi o FluoCarbon. Czy jak sie go stasuje zamiast typowej stalki lub wolframu, ryby lepiej biorą, czy szczupak tego nie przegryzie i czy poprawia wyniki w połowie sandaczy co mnie najbardziej interesuje :] bo jak każdy wie sandaczyk jest ostrożny :] ? dziękuje za odpowiedzi :]
Cześć Na szczupaka się nie nadaje bo obcina bez problemu. Na sandacza jak najbardziej ponieważ jest niewidoczny w wodzie. Ja stosuję przypony z fluorocarbonu długości do 1 m o grubości 0.35 lub 0,33.
Cześć Na szczupaka się nie nadaje bo obcina bez problemu. Na sandacza jak najbardziej ponieważ jest niewidoczny w wodzie. Ja stosuję przypony z fluorocarbonu długości do 1 m o grubości 0.35 lub 0,33.
Ja używam głownie przyponów z fluorokarbonu na szczupłego nie skręca się jak wolfram po jednym braniu i nie zdarzyło mi się żeby szczupak mi obciął ten przypon pewnie używasz zbyt cienkiego fluorocarbonu kolego michol a jeśli chodzi o sandały to nie pomogę ponieważ u mnie sandał to rzadkość pozdrawiam
Ja również na szczupłego NIE polecam. Zgryza bez problemu, a i grubość nie ma dla niego znaczenia. Na sandacza... nie wiem, bo nie złapałem, ale wydaje się w porządku. Naprawdę nie widać w wodzie. Sztywność zadowalająca.
Fluorocarbon na szczupłego jest jedną wielką pomyłką. W zeszłym roku bawiłem sie w przypony z tego materiału i niestety totalnie się nie sprawdził, szczupłe go gryzły jak zwykłą żyłkę lub plećkę. I na dodatek używałem sporych średnic: 0,4 i 0,5 mm więc dla łowców szczupaków stanowczo go odradzam. Z kolei na sandacze również bo po co usztywniać gumę. Sandacz tego nie lubi a żadnej żyłki czy plecionki nie przegryzie. Na zębacza tylko wolfram lub stalka, na sandacza bez przyponu.
Witam wszystkich. Mam do was pytanko, mianowicie chodzi mi o FluoCarbon. Czy jak sie go stasuje zamiast typowej stalki lub wolframu, ryby lepiej biorą, czy szczupak tego nie przegryzie i czy poprawia wyniki w połowie sandaczy co mnie najbardziej interesuje :] bo jak każdy wie sandaczyk jest ostrożny :] ? dziękuje za odpowiedzi :]
Cześć
Na szczupaka się nie nadaje bo obcina bez problemu. Na sandacza jak najbardziej ponieważ jest niewidoczny w wodzie. Ja stosuję przypony z fluorocarbonu długości do 1 m o grubości 0.35 lub 0,33.
Pozdrawiam
Cześć
Na szczupaka się nie nadaje bo obcina bez problemu. Na sandacza jak najbardziej ponieważ jest niewidoczny w wodzie. Ja stosuję przypony z fluorocarbonu długości do 1 m o grubości 0.35 lub 0,33.
Pozdrawiam
Ja używam głownie przyponów z fluorokarbonu na szczupłego nie skręca się jak wolfram po jednym braniu i nie zdarzyło mi się żeby szczupak mi obciął ten przypon pewnie używasz zbyt cienkiego fluorocarbonu kolego michol a jeśli chodzi o sandały to nie pomogę ponieważ u mnie sandał to rzadkość pozdrawiam
Ja również na szczupłego NIE polecam. Zgryza bez problemu, a i grubość nie ma dla niego znaczenia. Na sandacza... nie wiem, bo nie złapałem, ale wydaje się w porządku. Naprawdę nie widać w wodzie. Sztywność zadowalająca.
znajomy zlapal metrowke szczuplego i nie przegryzl spokokojnie wiec.....
Fluorocarbon na szczupłego jest jedną wielką pomyłką. W zeszłym roku bawiłem sie w przypony z tego materiału i niestety totalnie się nie sprawdził, szczupłe go gryzły jak zwykłą żyłkę lub plećkę. I na dodatek używałem sporych średnic: 0,4 i 0,5 mm więc dla łowców szczupaków stanowczo go odradzam. Z kolei na sandacze również bo po co usztywniać gumę. Sandacz tego nie lubi a żadnej żyłki czy plecionki nie przegryzie. Na zębacza tylko wolfram lub stalka, na sandacza bez przyponu.
proste doświadczenie weż spreparowany łeb szczupaka i przeciągnij po zębach fluocarbon a zobaczysz jak szybko się przetnie
Popieram przedmówców mi podczas zarzutu czasami sam pęka i mam po przynęcie ;(