Reklama
  • Forum wedkuje.pl2015-03-10 17:53:44

    Siema! Zdejmować folię na korku na wedzisku? Podobno korek sie kruszy (ja tak słyszalem). mam taką zabezpieczającą folie, taką jakby na nowym TV.

  • Zionbel 2015-03-10 17:57:28

    Siema! Zdejmować folię na korku na wedzisku? Podobno korek sie kruszy (ja tak słyszalem). mam taką zabezpieczającą folie, taką jakby na nowym TV.

    Nie ściągaj, cenę też został i połoz kij w najlepszym miejscu w domuPOD TELEWIZOREM :)
    Coraz ciekawsze te pytania :)

  • hudzik 2015-03-10 18:08:47

    Jak by to był Facebook to bym dał lajka twojej odpowiedzi " Zionbel " bo też często pytania  podnoszą mi ciśnienie , a jak wiadomo przy zmianie ciśnienia ryba  słabo bierze :)

  • Zionbel 2015-03-10 18:21:42

    Jak by to był Facebook to bym dał lajka twojej odpowiedzi " Zionbel " bo też często pytania  podnoszą mi ciśnienie , a jak wiadomo przy zmianie ciśnienia ryba  słabo bierze :)

    Hudzik my nie som na fejsie.Ale i tu ananasów nie brakuje :)Pozdro

  • Reklama
  • barrakuda81 2015-03-10 18:36:47

    Pewnie że zdejmować... Może w folii dłużej pozostanie czysty ale jak zwilgotnieje o co na rybach łatwo to pod tą folią może nawet zacząć gnić albo zczerneje (co jest chyba równoznaczne). Korek musi oddychac a poza tym ładnie się czyści więc nie ma problemu.

  • Forum wedkuje.pl 2015-03-10 18:41:42

    Tak jak PIOTR napisał zdejmuj. Jeśli tego nie zrobisz i pod folie dostanie się woda a później pojedziesz z kijem w słoneczny dzień nad wodę. To słabej jakości korek może się odparzyć i schodzić mniejszymi lub większymi płatami. Sam kiedyś załątwiłem tak słabej jakości picker jaxona.

  • kaban 2015-03-10 19:03:39

    Folia na wędzisku to jak kołowrotek w pudełku...

  • paweldd 2015-03-10 20:42:52

    Ooo i to porównanie jest bardzo trafne.

  • Reklama
  • Sith 2015-03-11 05:31:53

    Już wieeele lat temu, sąsiad kupił nowiutkiego poloneza i jeździł nie zdejmując folii z siedzeń. Dupa mu się pociła, ale tapicerka przez rok (później folia się samoistnie porozrywała) była jak z pod igiełki... ;-)))



Reklama
Reklama