Reklama
  • alivio2012-01-11 19:07:24

    Witam

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 19:11:42

    Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy.................. no i ? Amur lulany do snu. No i ? A za tytuł piona *****, nie, dziesiona **********..............

  • JKarp 2012-01-11 19:13:12

    CześćNo ładny amurek :-)JK

  • 89krzysztof 2012-01-11 19:18:25

    Co z tym amurem się działo później, skoro już na fotce jesteś w samych majtkach ? :) 

  • Reklama
  • przemo1980 2012-01-11 19:20:08

    jeśli tytuł miał być nawiązaniem do ryby ze zdjęcia to nie wiem jak mam napisać ?
    Ładny ten amur , czy ładny(e) to forum :)  Napiszę tak ; ładny okaz...

  • Jędrula 2012-01-11 19:22:29

    ??????????????????

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 19:29:14

    O, i tytuł ktoś zmienił na logiczniejszy i wątek przeniósł na odpowiedni pokój.

  • rolo81 2012-01-11 19:36:15

    gratulacje piękny

  • Reklama
  • rolo81 2012-01-11 19:48:00

    kolego alivio a może coś więcej o tej rybce :) pochwal się :)))

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 19:57:23

    Jestem ogromnie zasmucony z powodu obecności takich ryb w Polsce.Nie jestem przeciwnikiem ryb , przyrody do tej pory kojarzonej z egzotyką ,ale zawsze i przede wszystkim : transferu obcych gatunków do nisz ekologicznych , które wskutek degradacji wywołanej zmianami w ich ustroju ( homeostazie ekologicznej ) - umierają   . Tak , właśnie - umierają powolną śmiercią i choć pozornie niedostrzegalnie - to na oczach wędkarzy. Ponadto sprzeciwiam się ściśle zjednoczonej modzie na proceder jaki coraz częściej można dostrzec u polskich wędkarzy - jakże często bowiem jest tak , że wielu Polaków zostaje wędkarzem , dobiera sprzęt i łowi wyłącznie dla amurów czy karpi ? Przecież  żelazną logiką wszystkich wywodów na temat karpi i amurów ( ryb , które w sensie biologicznym w naszym kraju nie istnieją ); bardzo łatwo jest dojść do najprostszego w świecie  sylogizmu : BĘDĄC KARPIARZEM ŁOWIĄCYM KARPIE I AMURY , WSPIERASZ PROCEDER NISZCZENIA ŚRODOWISKA NATURALNEGO INNYCH RYB. Z kolei zarybianie amurem i karpiem to już jaskrawe w swej formie pogwałcenie , czegoś co ja nazywam właściwie pojętą świadomością ekologiczną.  Ale , cóż począć - gdy moda na stawianie karpi i amurów w pierwszym rzędzie przed ochroną macierzystej ichtiofauny i jej środowiska - stanowi  o podejściu do naszego hobby więcej niż połowy polskich  wędkarzy ?

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 20:17:20

    alivio piękny amurek

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 20:23:47

    Jestem ogromnie zasmucony z powodu obecności takich ryb w Polsce.Nie jestem przeciwnikiem ryb , przyrody do tej pory kojarzonej z egzotyką ,ale zawsze i przede wszystkim : transferu obcych gatunków do nisz ekologicznych , które wskutek degradacji wywołanej zmianami w ich ustroju ( homeostazie ekologicznej ) - umierają   . Tak , właśnie - umierają powolną śmiercią i choć pozornie niedostrzegalnie - to na oczach wędkarzy. Ponadto sprzeciwiam się ściśle zjednoczonej modzie na proceder jaki coraz częściej można dostrzec u polskich wędkarzy - jakże często bowiem jest tak , że wielu Polaków zostaje wędkarzem , dobiera sprzęt i łowi wyłącznie dla amurów czy karpi ? Przecież  żelazną logiką wszystkich wywodów na temat karpi i amurów ( ryb , które w sensie biologicznym w naszym kraju nie istnieją ); bardzo łatwo jest dojść do najprostszego w świecie  sylogizmu : BĘDĄC KARPIARZEM ŁOWIĄCYM KARPIE I AMURY , WSPIERASZ PROCEDER NISZCZENIA ŚRODOWISKA NATURALNEGO INNYCH RYB. Z kolei zarybianie amurem i karpiem to już jaskrawe w swej formie pogwałcenie , czegoś co ja nazywam właściwie pojętą świadomością ekologiczną.  Ale , cóż począć - gdy moda na stawianie karpi i amurów w pierwszym rzędzie przed ochroną macierzystej ichtiofauny i jej środowiska - stanowi  o podejściu do naszego hobby więcej niż połowy polskich  wędkarzy ? 




    O matko...........nieeeeeeee,  znowu słowa nie dotrzymał.


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-11 20:31:57

    Jestem ogromnie zasmucony z powodu obecności takich ryb w Polsce.Nie jestem przeciwnikiem ryb , przyrody do tej pory kojarzonej z egzotyką ,ale zawsze i przede wszystkim : transferu obcych gatunków do nisz ekologicznych , które wskutek degradacji wywołanej zmianami w ich ustroju ( homeostazie ekologicznej ) - umierają   . Tak , właśnie - umierają powolną śmiercią i choć pozornie niedostrzegalnie - to na oczach wędkarzy. Ponadto sprzeciwiam się ściśle zjednoczonej modzie na proceder jaki coraz częściej można dostrzec u polskich wędkarzy - jakże często bowiem jest tak , że wielu Polaków zostaje wędkarzem , dobiera sprzęt i łowi wyłącznie dla amurów czy karpi ? Przecież  żelazną logiką wszystkich wywodów na temat karpi i amurów ( ryb , które w sensie biologicznym w naszym kraju nie istnieją ); bardzo łatwo jest dojść do najprostszego w świecie  sylogizmu : BĘDĄC KARPIARZEM ŁOWIĄCYM KARPIE I AMURY , WSPIERASZ PROCEDER NISZCZENIA ŚRODOWISKA NATURALNEGO INNYCH RYB. Z kolei zarybianie amurem i karpiem to już jaskrawe w swej formie pogwałcenie , czegoś co ja nazywam właściwie pojętą świadomością ekologiczną.  Ale , cóż począć - gdy moda na stawianie karpi i amurów w pierwszym rzędzie przed ochroną macierzystej ichtiofauny i jej środowiska - stanowi  o podejściu do naszego hobby więcej niż połowy polskich  wędkarzy ? 




    O matko...........nieeeeeeee,  znowu słowa nie dotrzymał.



    A kiedy to ja kolego , dawałem ci obietnicę ? Szczerze nie przypominam sobie takiej sytuacji a specjalnie deklaratywny też nie jestem, zwłaszcza względem obcych. Matka czasem  mawiała "nie ufaj obcym " i ja staram się stosować co do tej mądrej zasady.  Mam nadzieję ,że za kilka słów prawdy nie banują tutaj użytkowników , (co kiedyś zresztą było tutaj dość częstym sposobem  krępowania cudzych poglądów ) ?

  • rolo81 2012-01-11 20:35:54

    :))))))))))) co ci wędkarze siedli na te amury każdy ma prawo nastawić się na taką rybę jak chce jak koleś złowi karpia np 19 kg i robi z nim fotkę na balkonie to już jest afera a jak zrobi nad wodą to cisza a nikt nie wie czy ta ryba wróciła do wody  :)))))) ja łowie amury bo walka z nimi sprawia frajdę

  • sauber 2012-01-11 20:42:55

    racja ryby są po to żeby łowić a jak ktoś ma ochote to wypuszczac,znowu dym o nic niedługo znajdzie się pomysł zeby murzynów(bez urazy dla nich)wydalać z Polski bo są ,,gatunkiem inwazyjnym,,ludzie nie dajmy się zwariować :))))

  • rolo81 2012-01-11 20:47:53



    racja ryby są po to żeby łowić a jak ktoś ma ochote to wypuszczac,znowu dym o nic niedługo znajdzie się pomysł zeby murzynów(bez urazy dla nich)wydalać z Polski bo są ,,gatunkiem inwazyjnym,,ludzie nie dajmy się zwariować :))))



    taka jest prawda co kogo interesuje co kto bierze lub nie tylko oby nie kłusowali to jest najgorsze co może być kłusole to biorą wszystko co im w łapy wpadnie a wędkarz złapie to ma i do niego należy decyzja co z nią zrobi

  • piotrcarp 2012-01-11 21:51:21

    Piekna sztuka zycze takich wiecej (sobie tez oczywiscie)w nastepnym sezonie

  • Reklama
  • karlik 2012-01-12 19:42:12

    Dziwne że nikt nie robi zbyt dużej   AFERY  jak ktoś zrobi sobie zdjęcie na balkonie z gołą ć..ą

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-15 16:42:15

    piękna ryba gratuluje

  • Arcio 2012-01-16 15:23:44

    Piękna rybka piąteczka 

  • adamek19969 2012-01-16 15:31:48

    ładny okaz ! :) więcej takich !! POŁAMANIA !
    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-16 15:43:49

    Gratuluję takiego okazu, brawo...............

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-16 16:02:16

    Amur - co to w ogóle jest ? To piękna ryba - cenna dla świata i dla Ziemi , piękna ryba i stworzenie będące dziełem samego stwórcy o kochającym sercu . Jest jednak pewien mały , ale za to poważny  problem:
    Ten azjatycki pysk  nie pasuje do polskich wód i polskiej przyrody. Ten azjatycki pysk amura zniekształca rodzimą  faunę rybią i niszczy jej środowisko. Żaden rozsądny Polak - nie daje przyzwolenia na zarybianie wód gatunkami inwazyjnymi a do takich należy przecież amur  , żaden wyjąwszy grupę świniopasów z rozmaitych wędkarskich kół. Dlaczego Polak , któremu od pacholęcia wpaja się szacunek do przyrody i wszelkich istot żywych - miałby przegrać tę swoistą walkę na poglądy z ludźmi kierującymi się wyłącznie celem własnym ( wędkarskim ) ? Amurom już dziękujemy. Czekam dnia , kiedy amur - w gruncie rzeczy niewinna istota , zniknie z terenów którym szkodzi   (z polskich wód )jak senne wspomnienie.

  • perwer 2012-01-16 18:16:09

    Rzeczywiście kolega zagadkę zadał.

    Może kolega ma ksywę ,,Amur,,?

    Wtedy z tym czy jest aż taki ładny ,to  nie wiem? Wolę oceniać płotki i szprotki....

  • Reklama
  • piotrcarp 2012-01-16 18:20:31

    Jakis znajomy tok myslenia o inwazyjnych rybach tylko ciekawe co te amury takiego zlego robia bo z tego co wiem do zbiornikow silnie zarosnietych jest wskazane wpuscic troche amurow. Wiadomo ze nadmiar nie jest wskazany ale w polsce niema takiego zbiornika zeby bylo nadmiar amura czy jakiejs innej wiekszej ryby bo miesiarze i klusole skutecznie oto dbaja

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-16 19:57:12

    Jakis znajomy tok myslenia o inwazyjnych rybach tylko ciekawe co te amury takiego zlego robia bo z tego co wiem do zbiornikow silnie zarosnietych jest wskazane wpuscic troche amurow. Wiadomo ze nadmiar nie jest wskazany ale w polsce niema takiego zbiornika zeby bylo nadmiar amura czy jakiejs innej wiekszej ryby bo miesiarze i klusole skutecznie oto dbaja

    Wskazane jest zarybianie amurem ? Skąd taki tok rozumowania ? Przecież eutrofizacja czyli starzenie się wód ( związane min ze wzrostem poziomu substancji biogennych i szybkim tempem rozwoju roślin pionierskich ) to proces do pewnego stopnia naturalny , ale przyspieszany przez czynniki pochodzące od człowieka ( ścieki, wprowadzanie ryb takich jak karp ,amur itd , nawozy , detergenty ). Amur został wprowadzony do polskich wód w celu ograniczenia zjawiska , które jeszcze zaostrzył i znacznie przyśpieszył. Wszystkie prace limnologiczne , teorie naukowe ( np teoria ichtioeutrofizacji Łopuszańskiego ) wyraźnie stwierdzają , że wprowadzenie amura nie tyle , że nie zatrzymało procesu eutrofizacji lecz znacznie przyspieszyły te jej etapy , które związane są z powolnym ubożeniem i spadkiem bioróżnorodności. Amur użyźniając wodę odchodami wywołuje wzrost fitoplanktonu a następnie zmętnienie - co powoduje zanik łąk podwodnych . Amur niszczy roślinność pełniącą funkcję tarlisk i miejsce życia lokalnych gatunków :owadów , roślin , mięczaków , ryb.Amur ogołaca zbiornik wodny z roślinności , która przecież dzięki procesowi fotosyntezy ( wymiany dwutlenku węgla na tlen pod wpływem światła słonecznego ) jest wydajnym nośnikiem i dawcą tlenu w wodzie. Atmosferyczny tlen słabo miesza się w wodzie - wybitnym dawcą tlenu  jest przecież roślinność wodna - której AMUR ZJADA DUŻE ILOŚCI( nawet tyle ile sam waży dziennie ). Dlaczego w Polsce -  zagapieni w swój interes, zacofani ludzie nie widzą problemu w obecności amura ?  "Nadmiar amura " - jaki nadmiar ? Nie ma ani nadmiaru ani nadwyżki amura w polskiej faunie - jego w ogóle nie powinno tam być ! W zasadzie słowa "nadmiar " jakże często ( a przy tym całkowicie bezrozumnie ) używa się  w kontekście populacji ryb krajowych ? I wówczas spotkać można tak niefartowne określenia jak " nadmiar leszcza" , "nadmiar okonia" itp ? Spójrzcie tylko na swoje amury i karpie - których wam nigdy dość . Może kiedyś wreszcie coś zrozumiecie.Być może .

  • mielec 2012-01-16 20:19:46

    Jakis znajomy tok myslenia o inwazyjnych rybach tylko ciekawe co te amury takiego zlego robia bo z tego co wiem do zbiornikow silnie zarosnietych jest wskazane wpuscic troche amurow. Wiadomo ze nadmiar nie jest wskazany ale w polsce niema takiego zbiornika zeby bylo nadmiar amura czy jakiejs innej wiekszej ryby bo miesiarze i klusole skutecznie oto dbaja

    Wskazane jest zarybianie amurem ? Skąd taki tok rozumowania ? Przecież eutrofizacja czyli starzenie się wód ( związane min ze wzrostem poziomu substancji biogennych i szybkim tempem rozwoju roślin pionierskich ) to proces do pewnego stopnia naturalny , ale przyspieszany przez czynniki pochodzące od człowieka ( ścieki, wprowadzanie ryb takich jak karp ,amur itd , nawozy , detergenty ). Amur został wprowadzony do polskich wód w celu ograniczenia zjawiska , które jeszcze zaostrzył i znacznie przyśpieszył. Wszystkie prace limnologiczne , teorie naukowe ( np teoria ichtioeutrofizacji Łopuszańskiego ) wyraźnie stwierdzają , że wprowadzenie amura nie tyle , że nie zatrzymało procesu eutrofizacji lecz znacznie przyspieszyły te jej etapy , które związane są z powolnym ubożeniem i spadkiem bioróżnorodności. Amur użyźniając wodę odchodami wywołuje wzrost fitoplanktonu a następnie zmętnienie - co powoduje zanik łąk podwodnych . Amur niszczy roślinność pełniącą funkcję tarlisk i miejsce życia lokalnych gatunków :owadów , roślin , mięczaków , ryb.Amur ogołaca zbiornik wodny z roślinności , która przecież dzięki procesowi fotosyntezy ( wymiany dwutlenku węgla na tlen pod wpływem światła słonecznego ) jest wydajnym nośnikiem i dawcą tlenu w wodzie. Atmosferyczny tlen słabo miesza się w wodzie - wybitnym dawcą tlenu  jest przecież roślinność wodna - której AMUR ZJADA DUŻE ILOŚCI( nawet tyle ile sam waży dziennie ). Dlaczego w Polsce -  zagapieni w swój interes, zacofani ludzie nie widzą problemu w obecności amura ?  "Nadmiar amura " - jaki nadmiar ? Nie ma ani nadmiaru ani nadwyżki amura w polskiej faunie - jego w ogóle nie powinno tam być ! W zasadzie słowa "nadmiar " jakże często ( a przy tym całkowicie bezrozumnie ) używa się  w kontekście populacji ryb krajowych ? I wówczas spotkać można tak niefartowne określenia jak " nadmiar leszcza" , "nadmiar okonia" itp ? Spójrzcie tylko na swoje amury i karpie - których wam nigdy dość . Może kiedyś wreszcie coś zrozumiecie.Być może .


    Jak mam jeszcze przychylność do karpia w odpowiednich akwenach typowo dla nich nie rzeki absolutnie nie:) To dla amura nie jestem taki już pozytywny i nie tylko ja. Pamiętam pewien zbiornik jeszcze w tedy około 18 ha teraz już około 30ha był śliczny nom w sumie jest nadal ale z paroma minusami. Rosła  nim bogata roślinność był;y piękne tarliska ba nawet karp sobie znalazł miejsce na tarło:):) do póki nie wpuszczono około 150 kg amura wystarczyło 3 lata i 95% roślinności poszło w niepamięć szata podwodna zanikła, a była bogata.
    Karp tak jeszcze ujdzie, amur hmmm tylko w typowych karpiowych wodach nie wszędzie nie byle jak byle gdzie, aby tylko był papier zarybieniowy. Z głową mości panowie z głową.

  • piotrcarp 2012-01-16 20:54:18

    Oczywiscie nie kazdy zbiornik nadaje sie do zarybien karpiem i amurem ale np. na mojej zwirowni sa podwodne zrudla i woda jest caly czas spuszczana ze zbiornika wiec niema zadnego zmetnienia wody woda jest czysta i klarowna a zbiornik jest co roku zarybiany karpiem i amurem od 4 do 5 ton. Ryby rodzime maja sie dobrze bo roslinnosci i miejsc do tarla nie brakuje,pozywienia tez maja pod dostatkiem bo jest plaga racicznicy do tego wiadomo wedkarze zanecaja wiec rybki dobrze sie rozmnazaja i szybko rosna. Wiec to co wypisuja naukowcy nie do wszystkich zbiornikow sie tyczy,tylko do malych gdzie dla takich ryb jest zbyt ciasno to sie zgodze. Zbiornik o ktorym pisze to zwirownia debowa 68ha gmina renska wies woj. opolskie

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-16 21:05:44

    Oczywiscie nie kazdy zbiornik nadaje sie do zarybien karpiem i amurem ale np. na mojej zwirowni sa podwodne zrudla i woda jest caly czas spuszczana ze zbiornika wiec niema zadnego zmetnienia wody woda jest czysta i klarowna a zbiornik jest co roku zarybiany karpiem i amurem od 4 do 5 ton. Ryby rodzime maja sie dobrze bo roslinnosci i miejsc do tarla nie brakuje,pozywienia tez maja pod dostatkiem bo jest plaga racicznicy do tego wiadomo wedkarze zanecaja wiec rybki dobrze sie rozmnazaja i szybko rosna. Wiec to co wypisuja naukowcy nie do wszystkich zbiornikow sie tyczy,tylko do malych gdzie dla takich ryb jest zbyt ciasno to sie zgodze. Zbiornik o ktorym pisze to zwirownia debowa 68ha gmina renska wies woj. opolskie

    Jesteś   wędkarzu  według mnie - nieco już zaślepiony wędkowaniem i atrakcyjnością ryb na , które się nastawiasz.Ale nie jesteś w tym względzie wyjątkiem ( nie jesteś odosobniony ). Nie potrafiłbyś zrezygnować z łowienia karpi i amurów , bo polska ichtiofauna wydaje ci się zbyt mało waleczna i nudna bez tych opasłych przybyszy . Bez karpi chrzczonych pieszczotliwymi imionami typu "Nemo " "Misiu itp , bez amurów , które są jeszcze bardziej od nich waleczne  - wędkarstwo straciłoby dla was sens . Spójrzcie prawdzie w oczy .

  • mielec 2012-01-16 21:13:31

    Oczywiscie nie kazdy zbiornik nadaje sie do zarybien karpiem i amurem ale np. na mojej zwirowni sa podwodne zrudla i woda jest caly czas spuszczana ze zbiornika wiec niema zadnego zmetnienia wody woda jest czysta i klarowna a zbiornik jest co roku zarybiany karpiem i amurem od 4 do 5 ton. Ryby rodzime maja sie dobrze bo roslinnosci i miejsc do tarla nie brakuje,pozywienia tez maja pod dostatkiem bo jest plaga racicznicy do tego wiadomo wedkarze zanecaja wiec rybki dobrze sie rozmnazaja i szybko rosna. Wiec to co wypisuja naukowcy nie do wszystkich zbiornikow sie tyczy,tylko do malych gdzie dla takich ryb jest zbyt ciasno to sie zgodze. Zbiornik o ktorym pisze to zwirownia debowa 68ha gmina renska wies woj. opolskie

    Jesteś   wędkarzu  według mnie - nieco już zaślepiony wędkowaniem i atrakcyjnością ryb na , które się nastawiasz.Ale nie jesteś w tym względzie wyjątkiem ( nie jesteś odosobniony ). Nie potrafiłbyś zrezygnować z łowienia karpi i amurów , bo polska ichtiofauna wydaje ci się zbyt mało waleczna i nudna bez tych opasłych przybyszy . Bez karpi chrzczonych pieszczotliwymi imionami typu "Nemo " "Misiu itp , bez amurów , które są jeszcze bardziej od nich waleczne  - wędkarstwo straciłoby dla was sens . Spójrzcie prawdzie w oczy .



    Też jestem przeciwnikiem dla nierodzimych gatunków, ale nie ma co naskakiwać na kogoś że poławia te ryby bo po co. Ba nawet bym sobie z takim amatorem połowił te miski czy jak zwał je. Bo to lubię. Jeszcze raz karp tylko w karpiowatych stawach i koniec kropka.

    Pozdrawiam kolegę.

  • JKarp 2012-01-16 21:24:51

    Oczywiscie nie kazdy zbiornik nadaje sie do zarybien karpiem i amurem ale np. na mojej zwirowni sa podwodne zrudla i woda jest caly czas spuszczana ze zbiornika wiec niema zadnego zmetnienia wody woda jest czysta i klarowna a zbiornik jest co roku zarybiany karpiem i amurem od 4 do 5 ton. Ryby rodzime maja sie dobrze bo roslinnosci i miejsc do tarla nie brakuje,pozywienia tez maja pod dostatkiem bo jest plaga racicznicy do tego wiadomo wedkarze zanecaja wiec rybki dobrze sie rozmnazaja i szybko rosna. Wiec to co wypisuja naukowcy nie do wszystkich zbiornikow sie tyczy,tylko do malych gdzie dla takich ryb jest zbyt ciasno to sie zgodze. Zbiornik o ktorym pisze to zwirownia debowa 68ha gmina renska wies woj. opolskie

    Jesteś   wędkarzu  według mnie - nieco już zaślepiony wędkowaniem i atrakcyjnością ryb na , które się nastawiasz.Ale nie jesteś w tym względzie wyjątkiem ( nie jesteś odosobniony ). Nie potrafiłbyś zrezygnować z łowienia karpi i amurów , bo polska ichtiofauna wydaje ci się zbyt mało waleczna i nudna bez tych opasłych przybyszy . Bez karpi chrzczonych pieszczotliwymi imionami typu "Nemo " "Misiu itp , bez amurów , które są jeszcze bardziej od nich waleczne  - wędkarstwo straciłoby dla was sens . Spójrzcie prawdzie w oczy .

    CześćChoć raz się zgodzę:bez karpi i amurów dla mnie wędkarstwo straciłoby sens :-) JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-16 21:26:06

    Oczywiscie nie kazdy zbiornik nadaje sie do zarybien karpiem i amurem ale np. na mojej zwirowni sa podwodne zrudla i woda jest caly czas spuszczana ze zbiornika wiec niema zadnego zmetnienia wody woda jest czysta i klarowna a zbiornik jest co roku zarybiany karpiem i amurem od 4 do 5 ton. Ryby rodzime maja sie dobrze bo roslinnosci i miejsc do tarla nie brakuje,pozywienia tez maja pod dostatkiem bo jest plaga racicznicy do tego wiadomo wedkarze zanecaja wiec rybki dobrze sie rozmnazaja i szybko rosna. Wiec to co wypisuja naukowcy nie do wszystkich zbiornikow sie tyczy,tylko do malych gdzie dla takich ryb jest zbyt ciasno to sie zgodze. Zbiornik o ktorym pisze to zwirownia debowa 68ha gmina renska wies woj. opolskie

    Jesteś   wędkarzu  według mnie - nieco już zaślepiony wędkowaniem i atrakcyjnością ryb na , które się nastawiasz.Ale nie jesteś w tym względzie wyjątkiem ( nie jesteś odosobniony ). Nie potrafiłbyś zrezygnować z łowienia karpi i amurów , bo polska ichtiofauna wydaje ci się zbyt mało waleczna i nudna bez tych opasłych przybyszy . Bez karpi chrzczonych pieszczotliwymi imionami typu "Nemo " "Misiu itp , bez amurów , które są jeszcze bardziej od nich waleczne  - wędkarstwo straciłoby dla was sens . Spójrzcie prawdzie w oczy .



    Też jestem przeciwnikiem dla nierodzimych gatunków, ale nie ma co naskakiwać na kogoś że poławia te ryby bo po co. Ba nawet bym sobie z takim amatorem połowił te miski czy jak zwał je. Bo to lubię. Jeszcze raz karp tylko w karpiowatych stawach i koniec kropka.

    Pozdrawiam kolegę.

    No ,akurat ja też łowię karpie dopóki są ,ale jak ich zabraknie nie zapłaczę - choć z drugiej  strony  szkoda mi też  karpia w takiej formie w jakiej występuje on w Polsce (według mnie powinien zostać przy dawnej formie i pierwotnym stanowisku , nie rotować w rękach ludzi ) . Szkoda mi tego stworzenia , tak jak szkoda amurów , że muszą  być niczym pionek na szachownicy - żyć tam gdzie nakazał im człowiek a nie tam gdzie ich miejsce. Wszystkiego szkoda - tylko nas nie ma co żałować : ludzi -egoistów zawiadujących bezbronnymi stworzeniami dla własnych perspektywicznych planów.Pozdrawiam.

  • piotrcarp 2012-01-16 21:27:09

    Kolego Shkumbini nie jest to do konca prawda ze jeste zaslepiony karpiami i amurami bo lowie tez inne gatunki ryb innymi metodami np :federki,spining , bacik czasami odleglosciowka i te metody tez mi sie podobaja ale bardziej spodobalo mi sie lowienie wiekszych ryb kto nie zlowil karpia czy amura powyzej 10kg tego nie zrozumie bez obrazy oczywiscie

  • rolo81 2012-01-16 22:18:39

    Kolego Shkumbini nie jest to do konca prawda ze jeste zaslepiony karpiami i amurami bo lowie tez inne gatunki ryb innymi metodami np :federki,spining , bacik czasami odleglosciowka i te metody tez mi sie podobaja ale bardziej spodobalo mi sie lowienie wiekszych ryb kto nie zlowil karpia czy amura powyzej 10kg tego nie zrozumie bez obrazy oczywiscie


    i tu kolega ma racje najpierw musimy zapolować i stoczyć walkę bo jest to nie małe wyzwanie mieć na rzece 14 kg amura gdzie to ryba rządzi w tym środowisku wtedy podczas tej walki doceniamy przeciwnika i jego możliwości

  • salmo76 2012-01-22 22:23:38

    czego zes sie Kolego napalil lub napil powiedz to karpiarzom to cie zlinczuja lub przerobia na kulki

  • jacbydg 2012-03-06 11:44:59

    Bez karpi i amurow wędkarstwo nie ma sensu!!!!



Reklama
Reklama