Witam kolegów po kiju, mam takie pytanie, bo zamówiłem przez internet fotel wędkarski firmy Elektrostatyk, zastanawiam sie czy ktoś używa sprzętu tej firmy i czy dobry zakup zrobiłem?? Pozdr
konkretnie kupiłem ten model, cena w miarę przystępna, głównie zależy mi na tym aby był wytrzymały, bo w tym sezonie zajechałem już w krzesła takie tanie a"la Biedronka :)
konkretnie kupiłem ten model, cena w miarę przystępna, głównie zależy mi na tym aby był wytrzymały, bo w tym sezonie zajechałem już w krzesła takie tanie a"la Biedronka :)
Próbuje wkleić ale bez rezultatu, wklej to krzesełko
Wg mnie Elektrostatyk robi doskonałe fotele, sam posiadam model ze stolikiem i dostawką do spania. Handlowałem tym kiedyś i nie zdarzały się reklamacje. Teraz pracuję na etacie u kogoś i sprzedaję chińskie fotele... to inna bajka
Używam ES fotel i rozszerzenie jako łóżko od trzech sezonów. Za te pieniądze jakość jest w porządku. Polecam, bo jest to sprzęt dość dobry. AAAALE - zalecam wymianę nakrętek M10 na takie z wkładką samokontrującą, bo lubią się same odkręcać, i podklejenie silikonem koreczków w podłokietnikach, bo lubią wylatać.
Po tych zabiegach fotel jest spoko.
Aha - uwaga na śrubki zaciskowe do mocowania rozszerzeń - dokręcajmy je po każdym użyciu, bo można je zgubić.
Cześć! Jeśli jest możliwość radzę zastosować zamiast zwykłych nakrętek -taki z "motylkiem".Wtedy nie trzeba pamietać o kluczach- wystarczy dokręcić je ręką.
No to dobrze że firma jest w miarę sprawdzona....jak fotelik się sprawdzi no na przyszły sezon zainwestuje w wyższy(większy) model :) ..dzięki koledzy za info. Połamania
Ja na takim foteliku wylądowałem w październiku ubiegłego roku w wodzie z pomostu w pełnym rynsztunku (było zimno), w nocy, z komórką, latarką i aparatem cyfrowym w kieszeni kurtki. Tylne nóżki sie złożyły pod spód fotela i poleciałem do tyłu, tak opadałem na 5 metrów do dna razem z tym ciężkim fotelem. 2-ga w nocy, deszcz, woda 12 stopni, ja sam, wokół żywego ducha. Niech szlak trafi ten ciężki złom!
kurde jak ja bym chcial miec fotelik narazie mecze sie z wiaderkiem
Ale Piotrek, to nie jest przecież straszny koszt. Bo od wiaderka to dupsko boli i krzyż po 1 godzinie siedzenia. Wal do sklepu i strzel sobie jakieś tanie chociaż.
Jeden z gadżetów, który w połączeniu z parasolem średniej jakości jest bardzo przydatnym bajerem. No ale w końcu na krzesełku reżyserskim za 20 zeta i we własnoręcznie szytym namiocie spędziłem kilka lat.
Ja na takim foteliku wylądowałem w październiku ubiegłego roku w wodzie z pomostu w pełnym rynsztunku (było zimno), w nocy, z komórką, latarką i aparatem cyfrowym w kieszeni kurtki. Tylne nóżki sie złożyły pod spód fotela i poleciałem do tyłu, tak opadałem na 5 metrów do dna razem z tym ciężkim fotelem. 2-ga w nocy, deszcz, woda 12 stopni, ja sam, wokół żywego ducha. Niech szlak trafi ten ciężki złom!
Właśnie ja go mam........też nieraz fikoła wywaliłem do tyłu.........
I weź teraz siedź na takim w miłym gronie np. na rybkach, spokojnie se trzymasz kielonka z zimną przepalaneczką, a ten nagle faaajttt.... do tyłu i tragedia jakich mało! Cała pięćdziesiona zmarnowana! Chyba bym szału dostał!
o ja bym sobie z checiom kupil ale zona sprawdzala budzet no i do 25 maly kryzysik zalalo jej babcie w slawsku kolo konina no i trzeba bylo troche pomuc bo od panstwa dostali wielkie nic szkoda gadac po 25 przeznacze pare groszy dla zalanych kolegow wos bo oni pewnie od panstwa tez g...o dostali no i fotelik obowiazkowy
HAHAHA....Mastiff masz 100% racji.....z tym kielichem, fotel musi być stabilny żeby takie wypadki się nie zdarzały, mnie by chyba krew zalała....jakby mnie wódka oblała :)) Pozdrawiam
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Ooooo! nie chciałem tego tak od razu, no wiesz.................
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Coś nie bardzo wierze bo zlękliście się na widok,a to mała 50 ml tylko hahaha
Tak tak, no kumam. A Tomek tera pewnie poleciał po beczkę po oleju i fote tu wrzuci, że u nich to z takich kubity drinki sączą, z parasolką taką ogrodową w środku, a za oliwkę to arbuz robi.
Witam kolegów po kiju, mam takie pytanie, bo zamówiłem przez internet fotel wędkarski firmy Elektrostatyk, zastanawiam sie czy ktoś używa sprzętu tej firmy i czy dobry zakup zrobiłem?? Pozdr
Jeśli masz go czym wozić, to ok poza tym nieporęczny , ciężki no i zajmuje trochę miejsca . Mi poprzedni wytrzymał cztery lata.
http://www.allegro.pl/item1076435390_elektrostatyk_f7_r_wedkarsko_turystyczny.html
konkretnie kupiłem ten model, cena w miarę przystępna, głównie zależy mi na tym aby był wytrzymały, bo w tym sezonie zajechałem już w krzesła takie tanie a"la Biedronka :)
http://www.allegro.pl/item1076435390_elektrostatyk_f7_r_wedkarsko_turystyczny.html
konkretnie kupiłem ten model, cena w miarę przystępna, głównie zależy mi na tym aby był wytrzymały, bo w tym sezonie zajechałem już w krzesła takie tanie a"la Biedronka :)
Próbuje wkleić ale bez rezultatu, wklej to krzesełko
oto ci chodziło
nie nie.....za duży.....ja zamówiłem coś mniejszego...jeszcze nie jeżdżę na karpiowe zasiadki więc narazie skromniejszy fotelik >> taki >>>>
Jeżeli nie ważysz ponad sete to spoko.
he he...no coś koło tego :P
kurde ja kupilem podobny i waze grubo ponad setke i juz cos ten fotelik mi lata na boki
No to zobaczymy jak sie u mnie będzie sprawdzał..jak go połamie to chyba sobie sprawie metalowe wiadro i bede na nim siedział :P:P:P <hehe>
Wg mnie Elektrostatyk robi doskonałe fotele, sam posiadam model ze stolikiem i dostawką do spania. Handlowałem tym kiedyś i nie zdarzały się reklamacje. Teraz pracuję na etacie u kogoś i sprzedaję chińskie fotele... to inna bajka
No to elegancko... mam nadzieje że fotelik sie sprawdzi :)) Pozdrawiam
Używam ES fotel i rozszerzenie jako łóżko od trzech sezonów. Za te pieniądze jakość jest w porządku. Polecam, bo jest to sprzęt dość dobry. AAAALE - zalecam wymianę nakrętek M10 na takie z wkładką samokontrującą, bo lubią się same odkręcać, i podklejenie silikonem koreczków w podłokietnikach, bo lubią wylatać.
Po tych zabiegach fotel jest spoko.
Aha - uwaga na śrubki zaciskowe do mocowania rozszerzeń - dokręcajmy je po każdym użyciu, bo można je zgubić.
sorki, śruby są M6, a 10 mm to rozmiar klucza.
Kupiłem taki ze stolikiem jest spoko bardzo wygodny pozdro klepa683
Cześć!
Jeśli jest możliwość radzę zastosować zamiast zwykłych nakrętek -taki z "motylkiem".Wtedy nie trzeba pamietać o kluczach- wystarczy dokręcić je ręką.
No to dobrze że firma jest w miarę sprawdzona....jak fotelik się sprawdzi no na przyszły sezon zainwestuje w wyższy(większy) model :) ..dzięki koledzy za info. Połamania
oto ci chodziło
Ja na takim foteliku wylądowałem w październiku ubiegłego roku w wodzie z pomostu w pełnym rynsztunku (było zimno), w nocy, z komórką, latarką i aparatem cyfrowym w kieszeni kurtki. Tylne nóżki sie złożyły pod spód fotela i poleciałem do tyłu, tak opadałem na 5 metrów do dna razem z tym ciężkim fotelem. 2-ga w nocy, deszcz, woda 12 stopni, ja sam, wokół żywego ducha. Niech szlak trafi ten ciężki złom!
kurde jak ja bym chcial miec fotelik narazie mecze sie z wiaderkiem
kurde jak ja bym chcial miec fotelik narazie mecze sie z wiaderkiem
Ale Piotrek, to nie jest przecież straszny koszt. Bo od wiaderka to dupsko boli i krzyż po 1 godzinie siedzenia. Wal do sklepu i strzel sobie jakieś tanie chociaż.
Jeden z gadżetów, który w połączeniu z parasolem średniej jakości jest bardzo przydatnym bajerem. No ale w końcu na krzesełku reżyserskim za 20 zeta i we własnoręcznie szytym namiocie spędziłem kilka lat.
dokładnie....koszt niewielki...dziś kupiłem taki >>>>>> za 67zł jutro jade odebrać bo sprzedawca z allegro jest 10km odemnie. :))
oto ci chodziło
Ja na takim foteliku wylądowałem w październiku ubiegłego roku w wodzie z pomostu w pełnym rynsztunku (było zimno), w nocy, z komórką, latarką i aparatem cyfrowym w kieszeni kurtki. Tylne nóżki sie złożyły pod spód fotela i poleciałem do tyłu, tak opadałem na 5 metrów do dna razem z tym ciężkim fotelem. 2-ga w nocy, deszcz, woda 12 stopni, ja sam, wokół żywego ducha. Niech szlak trafi ten ciężki złom!
Właśnie ja go mam........też nieraz fikoła wywaliłem do tyłu.........
I weź teraz siedź na takim w miłym gronie np. na rybkach, spokojnie se trzymasz kielonka z zimną przepalaneczką, a ten nagle faaajttt.... do tyłu i tragedia jakich mało! Cała pięćdziesiona zmarnowana! Chyba bym szału dostał!
JA BYM REKLAMOWAŁ......TYLKO CO..........
Jak to co?! Kielona! Wylewny za bardzo!
Coś mówicie o kielonach:):):)):
Ten z mojego kawalerskiego oryginał foto znalazłem hehehehe
Co do fotelików to mam najzwykeljsze bazarwe leżaczki i luks.
o ja bym sobie z checiom kupil ale zona sprawdzala budzet no i do 25 maly kryzysik zalalo jej babcie w slawsku kolo konina no i trzeba bylo troche pomuc bo od panstwa dostali wielkie nic szkoda gadac po 25 przeznacze pare groszy dla zalanych kolegow wos bo oni pewnie od panstwa tez g...o dostali no i fotelik obowiazkowy
HAHAHA....Mastiff masz 100% racji.....z tym kielichem, fotel musi być stabilny żeby takie wypadki się nie zdarzały, mnie by chyba krew zalała....jakby mnie wódka oblała :)) Pozdrawiam
Tomek, aleś wiaderko nam tu chlasnął...! To nie dzban kryształowy z Węgier na sztuczne gerbery? Napewno kielon?
Tomek, aleś wiaderko nam tu chlasnął...! To nie dzban kryształowy z Węgier na sztuczne gerbery? Napewno kielon?
Mnie to się widzi że to babciny dzbonek na konwalie............
Mi sie wydaje, czy ten "dzbonek" jest pełen?
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
Ty wystawiłes kompotierke a gdzie kielunek............
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Ooooo! nie chciałem tego tak od razu, no wiesz.................
Co to wystraszyliście się unas z takiego piją a u was z czego z naparstkiem mam sie rozczulać
No tak, ale u Was z takiego piją wszyscy w ośmiu, a u nas każdy ma takiego grzmota dla siebie i napełnia te parę litrów co parę godzin, a pijemy z tego kuflami litrowymi. :)
Coś nie bardzo wierze bo zlękliście się na widok,a to mała 50 ml tylko hahaha
Dobry fotograf był;:):):):):):):
Tak tak, no kumam. A Tomek tera pewnie poleciał po beczkę po oleju i fote tu wrzuci, że u nich to z takich kubity drinki sączą, z parasolką taką ogrodową w środku, a za oliwkę to arbuz robi.
Coś nie bardzo wierze bo zlękliście się na widok,a to mała 50 ml tylko hahaha
Dobry fotograf był;:):):):):):):
Ta, teraz się tłumacz, bo kolana się ugięły, co?
Coś nie bardzo wierze bo zlękliście się na widok,a to mała 50 ml tylko hahaha
Dobry fotograf był;:):):):):):)
heheeheh no dobre dobre :)
hehe u nos ie drinków nie pije...<ahahaha> chyba że woda z spirytusem :P
Tomek lepiej ci wychodzi wędkowanie niż kłamanie...........
Taaaaa.....
Coś mówicie o kielonach:):):)):
Ten z mojego kawalerskiego oryginał foto znalazłem hehehehe
Co do fotelików to mam najzwykeljsze bazarwe leżaczki i luks.
a tym mlekiem homogenizowanym to przepijaliscie czy na kaca