Tu zdjęcie z bloga naszej portalowej koleżanki. Mam nadzieję że nie ma nic przeciwko temu, że zapodałem link. Ale wchodzę na Jej bloga co jakiś czas żeby na nie popatrzeć. Tak mi się wryło w głowę.
Tu zdjęcie z bloga naszej portalowej koleżanki. Mam nadzieję że nie ma nic przeciwko temu, że zapodałem link. Ale wchodzę na Jej bloga co jakiś czas żeby na nie popatrzeć. Tak mi się wryło w głowę.
Tak mam kartę:-) Poza tym, że studiuję to lubię wycieczki i uwielbiam rysować. Teraz chciałabym też zająć się nieco fotografią. Wędkarstwo lubię dlatego że współgra z naturą. Tam chyba polubiłam rysować. Od najmłodszych lat tata zabierał mnie nad wodę. To jest zapalony wędkarz. Jak widać zaszczepił we mnie pociąg do wędkarstwa i do wypoczynku nad wodą
Tak mam kartę:-) Poza tym, że studiuję to lubię wycieczki i uwielbiam rysować. Teraz chciałabym też zająć się nieco fotografią. Wędkarstwo lubię dlatego że współgra z naturą. Tam chyba polubiłam rysować. Od najmłodszych lat tata zabierał mnie nad wodę. To jest zapalony wędkarz. Jak widać zaszczepił we mnie pociąg do wędkarstwa i do wypoczynku nad wodą
Tak troszeczkę nie ładnie zapytam , wiem że fotografia dla Ciebie to pikuś , pan pikuś ale czy możesz wstawić zdjęcie karty wędkarskiej i byłoby wszystko jasne .....bez obrazy :)))
Oczywiście, że mogę to zrobić i zrobię specjalnie dla kolegi. Trzeba będzie jednak zaczekać do soboty aż wrócę do domu na wieś. Tym czasem mieszkam na stancji w warszawie i nie mam dokumentu ze sobą.
Oczywiście, że mogę to zrobić i zrobię specjalnie dla kolegi. Trzeba będzie jednak zaczekać do soboty aż wrócę do domu na wieś. Tym czasem mieszkam na stancji w warszawie i nie mam dokumentu ze sobą.
Trzymam Cię za słowo Ok , bo nie ukrywam że wtedy kontakty byłyby o wiele lepsze , bo jak narazie to to jest wszystko takie zagadkowe. Nie obraż się że tak napisałem , acha na zdjęciach bardzo ładnie wyglądasz :))
Wiecie co? Szkoda że tak musimy się kontrolować. Najpierw zostałam niemiło potraktowana w jednym z wątków przez niejakiego Ghostmira a teraz pytanie o zdjęcie karty. Nie tak to sobie wyobrażałam. No ale nic tak jak obiecałam tak zrobię. Czyli koło czwartku na blogu pojawi się opowiadanie a już w sobotę zdjęcie mojej karty wędkarskiej. Na razie.
Koledzy, lubię Was, no może nie wszystkich, i szanuję Was, może kogoś bardziej a kogoś mniej, ale co tu się dzieje ? Mirku, moim zdaniem przesadziłeś, możesz się na mnie pogniewać albo i nie, to zależy jak odbierzesz moje słowa. Powiem tak, mało mam ostatnio czasu aby z wami popisać, czasem znajdę odrobinę wolnego, to siadam i czytam co piszecie, tylko że takie podejście do kogoś kto jest tu od niedawna, żeby pokazywać zdjęcia karty wędkarskiej. Do czego to doprowadzi ? Może jeszcze świadectwo chrztu, zdjęcie dowodu z adresem, może numer pesel, może NIP. MIrku, poznałem Cię tu na portalu, okazało się że mamy wspólnych znajomych, później poznaliśmy się osobiście na zlocie, uważam Cię za bystrego i mądrego gościa, więc powiedz mi co było powodem takiego Twojego zabłyśnięcia w tym temacie. Nie wystarczyło poobserwować co, gdzie, jak, w jakim temacie się udziela Kolezanka Justyna, jeżeli miało to być konto założone jako fikcyjne, żeby podkręcać zadymy, to myślę że właściciel takiego konta nie owijałby że tak powiem swoich zamiarów w bawełnę tylko juz by działał. Może przestańmy doszukiwać się wszędzie podstępu, przestańmy cały czas podgrzewać nie zdrowa atmosferę na forum, to zaczyna Drodzy Koledzy i Przyjaciele śmierdzieć wiochą ( tu proszę bez obrazy, jesli ktoś mieszka na wsi, takie powiedzenie się jakoś tak utarło), robi się mała paranoja. Powiem szczerze Mirku, na miejscu Justyny, ja bym to poprostu olał. Jeszcze zadam Ci Mirku jedno pytanie, przyjełeś Koleżankę do grona Swoich znajomych, a może nawet sam ją zaprosiłeś. Czy wtedy to konto nie wydawało Ci się podejrzane. Ja wysyłając zaproszenie do któregoś z portalowiczów, wcześniej obserwuję, czy mamy moze podobne poglądy, czy nie jest to osoba której będę się wstydził mając ją w moim gronie. Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my. Pozdrawiam Was serdecznie i ide trochę popracować.
Wiecie co? Szkoda że tak musimy się kontrolować. Najpierw zostałam niemiło potraktowana w jednym z wątków przez niejakiego Ghostmira a teraz pytanie o zdjęcie karty. Nie tak to sobie wyobrażałam. No ale nic tak jak obiecałam tak zrobię. Czyli koło czwartku na blogu pojawi się opowiadanie a już w sobotę zdjęcie mojej karty wędkarskiej. Na razie.
co do tych kontroli:)))))to ja proszę Koleżankę o nr telefonu ,adres meila ,nr GG ,no i oczywiście adres zamieszkania :)))))))tylko proszę to wszystko na privat wysłać :))))))dziękuję he he
Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my.
No, odwagi nie brak, a i poziom oleju się zgadza:) Paranoja jak widzę zatacza szersze kręgi... Luzu troszkę panowie...
Koledzy, lubię Was, no może nie wszystkich, i szanuję Was, może kogoś bardziej a kogoś mniej, ale co tu się dzieje ? Mirku, moim zdaniem przesadziłeś, możesz się na mnie pogniewać albo i nie, to zależy jak odbierzesz moje słowa. Powiem tak, mało mam ostatnio czasu aby z wami popisać, czasem znajdę odrobinę wolnego, to siadam i czytam co piszecie, tylko że takie podejście do kogoś kto jest tu od niedawna, żeby pokazywać zdjęcia karty wędkarskiej. Do czego to doprowadzi ? Może jeszcze świadectwo chrztu, zdjęcie dowodu z adresem, może numer pesel, może NIP. MIrku, poznałem Cię tu na portalu, okazało się że mamy wspólnych znajomych, później poznaliśmy się osobiście na zlocie, uważam Cię za bystrego i mądrego gościa, więc powiedz mi co było powodem takiego Twojego zabłyśnięcia w tym temacie. Nie wystarczyło poobserwować co, gdzie, jak, w jakim temacie się udziela Kolezanka Justyna, jeżeli miało to być konto założone jako fikcyjne, żeby podkręcać zadymy, to myślę że właściciel takiego konta nie owijałby że tak powiem swoich zamiarów w bawełnę tylko juz by działał. Może przestańmy doszukiwać się wszędzie podstępu, przestańmy cały czas podgrzewać nie zdrowa atmosferę na forum, to zaczyna Drodzy Koledzy i Przyjaciele śmierdzieć wiochą ( tu proszę bez obrazy, jesli ktoś mieszka na wsi, takie powiedzenie się jakoś tak utarło), robi się mała paranoja. Powiem szczerze Mirku, na miejscu Justyny, ja bym to poprostu olał. Jeszcze zadam Ci Mirku jedno pytanie, przyjełeś Koleżankę do grona Swoich znajomych, a może nawet sam ją zaprosiłeś. Czy wtedy to konto nie wydawało Ci się podejrzane. Ja wysyłając zaproszenie do któregoś z portalowiczów, wcześniej obserwuję, czy mamy moze podobne poglądy, czy nie jest to osoba której będę się wstydził mając ją w moim gronie. Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my. Pozdrawiam Was serdecznie i ide trochę popracować.
Ja się nie obrażam, a nawet popieram.
Nawet brałem udział w dyskusji, bardzo bliskiej tematowi który poruszyłeś, za co ja i wielu innych zostało nazwanych trollami")
Jest moja ulubiona zima. Zdjęcie ze studnią jest świetne. Takie swojskie klimaty:-)
Ja również lubię śnieżną zimę, ale wolę ją na fotografiach i filmach tylko, nie to, że jestem zmarźluchem, broń Boże..... :) Poprostu nienawidzę odśnieżania swojego podwórka i zawalonych śniegiem ulic w czasie "Akcji zima".
To prawda. chodzenie po topniejących śniegach dużych miast to straszna rzecz. Odśnieżanie i hałdy ciemnego śniegu mogą znudzić prawdziwego miłośnika zimy. Ja wychowywałam się na wsi a tam zima pokazuje swe uroki w pełni. Śnieg jest "śnieżno" biały:-) a otulone nim drzewa, dachy, pola i łąki to naprawdę świetny widok. Przyznam rację, że na fotografiach i filmach to wygląda zawsze imponująco.
Tu zdjęcie z bloga naszej portalowej koleżanki. Mam nadzieję że nie ma nic przeciwko temu, że zapodałem link. Ale wchodzę na Jej bloga co jakiś czas żeby na nie popatrzeć. Tak mi się wryło w głowę.
Modlitwa wędkarza
Tu zdjęcie z bloga naszej portalowej koleżanki. Mam nadzieję że nie ma nic przeciwko temu, że zapodałem link. Ale wchodzę na Jej bloga co jakiś czas żeby na nie popatrzeć. Tak mi się wryło w głowę.
Modlitwa wędkarza
No fotka super !!!!!
Narew...chciałem uwiecznić tęcze.
To się wątek rozwinął:-) W pewnym momencie więcej osób tu brało udział w dyskusji niż w hydeparkowych pyskówkach:-).
To się wątek rozwinął:-) W pewnym momencie więcej osób tu brało udział w dyskusji niż w hydeparkowych pyskówkach:-).
No widzi Koleżanka jak Kobieca ręka działa na Kolegów ,potulni się robią jak baranki
Proszę,jest i tęcza...
Świetny odcień zieleni. Uwielbiam taki.
o witam koleżankę
Witam:-)
Justynko co tak na co dzień porabiasz , rozumie szkoła a wogóle masz karte wędkarską ??
Mirku normalnie powinieneś zmienić nick na sherlok holms hehe:)))
Tak mam kartę:-) Poza tym, że studiuję to lubię wycieczki i uwielbiam rysować. Teraz chciałabym też zająć się nieco fotografią. Wędkarstwo lubię dlatego że współgra z naturą. Tam chyba polubiłam rysować. Od najmłodszych lat tata zabierał mnie nad wodę. To jest zapalony wędkarz. Jak widać zaszczepił we mnie pociąg do wędkarstwa i do wypoczynku nad wodą
Tak mam kartę:-) Poza tym, że studiuję to lubię wycieczki i uwielbiam rysować. Teraz chciałabym też zająć się nieco fotografią. Wędkarstwo lubię dlatego że współgra z naturą. Tam chyba polubiłam rysować. Od najmłodszych lat tata zabierał mnie nad wodę. To jest zapalony wędkarz. Jak widać zaszczepił we mnie pociąg do wędkarstwa i do wypoczynku nad wodą
Tak troszeczkę nie ładnie zapytam , wiem że fotografia dla Ciebie to pikuś , pan pikuś ale czy możesz wstawić zdjęcie karty wędkarskiej i byłoby wszystko jasne .....bez obrazy :)))
Oczywiście, że mogę to zrobić i zrobię specjalnie dla kolegi. Trzeba będzie jednak zaczekać do soboty aż wrócę do domu na wieś. Tym czasem mieszkam na stancji w warszawie i nie mam dokumentu ze sobą.
Oczywiście, że mogę to zrobić i zrobię specjalnie dla kolegi. Trzeba będzie jednak zaczekać do soboty aż wrócę do domu na wieś. Tym czasem mieszkam na stancji w warszawie i nie mam dokumentu ze sobą.
Trzymam Cię za słowo Ok , bo nie ukrywam że wtedy kontakty byłyby o wiele lepsze , bo jak narazie to to jest wszystko takie zagadkowe. Nie obraż się że tak napisałem , acha na zdjęciach bardzo ładnie wyglądasz :))
Mirek chciałem jeszcze ci odpisać ale mi wyskoczyło ze mi się limit wyczerpał
Wiecie co? Szkoda że tak musimy się kontrolować. Najpierw zostałam niemiło potraktowana w jednym z wątków przez niejakiego Ghostmira a teraz pytanie o zdjęcie karty. Nie tak to sobie wyobrażałam. No ale nic tak jak obiecałam tak zrobię. Czyli koło czwartku na blogu pojawi się opowiadanie a już w sobotę zdjęcie mojej karty wędkarskiej. Na razie.
........Mirek byłeś szybszy:))
........Mirek byłeś szybszy:))
cha cha cha.....
Taaaaa teraz każdy nowy / mowa będzie podejrzany hahaha to już chore zaczyna być... szkoda gadać....
Hejka chłopiska
Dajcie se na luza bo jakoś nudno się robi od miesiąca praktycznie to samo.
........Mirek byłeś szybszy:))
kurde marek co do tych rogów to racię masz nie mogę ci na privat więcej odpisać bo mi się limit wyczerpał
Koledzy, lubię Was, no może nie wszystkich, i szanuję Was, może kogoś bardziej a kogoś mniej, ale co tu się dzieje ?
Mirku, moim zdaniem przesadziłeś, możesz się na mnie pogniewać albo i nie, to zależy jak odbierzesz moje słowa. Powiem tak, mało mam ostatnio czasu aby z wami popisać, czasem znajdę odrobinę wolnego, to siadam i czytam co piszecie, tylko że takie podejście do kogoś kto jest tu od niedawna, żeby pokazywać zdjęcia karty wędkarskiej. Do czego to doprowadzi ? Może jeszcze świadectwo chrztu, zdjęcie dowodu z adresem, może numer pesel, może NIP.
MIrku, poznałem Cię tu na portalu, okazało się że mamy wspólnych znajomych, później poznaliśmy się osobiście na zlocie, uważam Cię za bystrego i mądrego gościa, więc powiedz mi co było powodem takiego Twojego zabłyśnięcia w tym temacie.
Nie wystarczyło poobserwować co, gdzie, jak, w jakim temacie się udziela Kolezanka Justyna, jeżeli miało to być konto założone jako fikcyjne, żeby podkręcać zadymy, to myślę że właściciel takiego konta nie owijałby że tak powiem swoich zamiarów w bawełnę tylko juz by działał.
Może przestańmy doszukiwać się wszędzie podstępu, przestańmy cały czas podgrzewać nie zdrowa atmosferę na forum, to zaczyna Drodzy Koledzy i Przyjaciele śmierdzieć wiochą ( tu proszę bez obrazy, jesli ktoś mieszka na wsi, takie powiedzenie się jakoś tak utarło), robi się mała paranoja. Powiem szczerze Mirku, na miejscu Justyny, ja bym to poprostu olał.
Jeszcze zadam Ci Mirku jedno pytanie, przyjełeś Koleżankę do grona Swoich znajomych, a może nawet sam ją zaprosiłeś. Czy wtedy to konto nie wydawało Ci się podejrzane. Ja wysyłając zaproszenie do któregoś z portalowiczów, wcześniej obserwuję, czy mamy moze podobne poglądy, czy nie jest to osoba której będę się wstydził mając ją w moim gronie.
Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my.
Pozdrawiam Was serdecznie i ide trochę popracować.
a to dopiero sobie pająk:)
a to dopiero sobie pająk:)
Wiecie co? Szkoda że tak musimy się kontrolować. Najpierw zostałam niemiło potraktowana w jednym z wątków przez niejakiego Ghostmira a teraz pytanie o zdjęcie karty. Nie tak to sobie wyobrażałam. No ale nic tak jak obiecałam tak zrobię. Czyli koło czwartku na blogu pojawi się opowiadanie a już w sobotę zdjęcie mojej karty wędkarskiej. Na razie.
co do tych kontroli:)))))to ja proszę Koleżankę o nr telefonu ,adres meila ,nr GG ,no i oczywiście adres zamieszkania :)))))))tylko proszę to wszystko na privat wysłać :))))))dziękuję he he
Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my.
No, odwagi nie brak, a i poziom oleju się zgadza:) Paranoja jak widzę zatacza szersze kręgi... Luzu troszkę panowie...
Regnok ,ja tylko żarty sobie robie:)))))
Koledzy, lubię Was, no może nie wszystkich, i szanuję Was, może kogoś bardziej a kogoś mniej, ale co tu się dzieje ?
Mirku, moim zdaniem przesadziłeś, możesz się na mnie pogniewać albo i nie, to zależy jak odbierzesz moje słowa. Powiem tak, mało mam ostatnio czasu aby z wami popisać, czasem znajdę odrobinę wolnego, to siadam i czytam co piszecie, tylko że takie podejście do kogoś kto jest tu od niedawna, żeby pokazywać zdjęcia karty wędkarskiej. Do czego to doprowadzi ? Może jeszcze świadectwo chrztu, zdjęcie dowodu z adresem, może numer pesel, może NIP.
MIrku, poznałem Cię tu na portalu, okazało się że mamy wspólnych znajomych, później poznaliśmy się osobiście na zlocie, uważam Cię za bystrego i mądrego gościa, więc powiedz mi co było powodem takiego Twojego zabłyśnięcia w tym temacie.
Nie wystarczyło poobserwować co, gdzie, jak, w jakim temacie się udziela Kolezanka Justyna, jeżeli miało to być konto założone jako fikcyjne, żeby podkręcać zadymy, to myślę że właściciel takiego konta nie owijałby że tak powiem swoich zamiarów w bawełnę tylko juz by działał.
Może przestańmy doszukiwać się wszędzie podstępu, przestańmy cały czas podgrzewać nie zdrowa atmosferę na forum, to zaczyna Drodzy Koledzy i Przyjaciele śmierdzieć wiochą ( tu proszę bez obrazy, jesli ktoś mieszka na wsi, takie powiedzenie się jakoś tak utarło), robi się mała paranoja. Powiem szczerze Mirku, na miejscu Justyny, ja bym to poprostu olał.
Jeszcze zadam Ci Mirku jedno pytanie, przyjełeś Koleżankę do grona Swoich znajomych, a może nawet sam ją zaprosiłeś. Czy wtedy to konto nie wydawało Ci się podejrzane. Ja wysyłając zaproszenie do któregoś z portalowiczów, wcześniej obserwuję, czy mamy moze podobne poglądy, czy nie jest to osoba której będę się wstydził mając ją w moim gronie.
Może Któregoś z Kolegów urażę tymi słowami, tego nie wiem, Każdy z Was mnie zapewne jakoś oceni, po tym co napisałem, może mi odpiszecie, a moze nie, może zmienicie o mnie zdanie. Będąc na zlocie nikomu nie pokazywałem swoich dokumentów, i od nikogo tego nie wymagałem, moze my to nie my.
Pozdrawiam Was serdecznie i ide trochę popracować.
Ja się nie obrażam, a nawet popieram.
Nawet brałem udział w dyskusji, bardzo bliskiej tematowi który poruszyłeś, za co ja i wielu innych zostało nazwanych trollami")
Tak czy inaczej, masz rację.
Pozdrawiam
Regnok ,ja tylko żarty sobie robie:)))))
Spoko, ja w innym kotekście pisałem. Pozdrawiam:)
Jest moja ulubiona zima. Zdjęcie ze studnią jest świetne. Takie swojskie klimaty:-)
Ładna zieleń,wodan,no i ogromna ryba macha ogonkiem...
Jest moja ulubiona zima. Zdjęcie ze studnią jest świetne. Takie swojskie klimaty:-)
Ja również lubię śnieżną zimę, ale wolę ją na fotografiach i filmach tylko, nie to, że jestem zmarźluchem, broń Boże..... :) Poprostu nienawidzę odśnieżania swojego podwórka i zawalonych śniegiem ulic w czasie "Akcji zima".
Wolę to.....
To prawda. chodzenie po topniejących śniegach dużych miast to straszna rzecz. Odśnieżanie i hałdy ciemnego śniegu mogą znudzić prawdziwego miłośnika zimy. Ja wychowywałam się na wsi a tam zima pokazuje swe uroki w pełni. Śnieg jest "śnieżno" biały:-) a otulone nim drzewa, dachy, pola i łąki to naprawdę świetny widok. Przyznam rację, że na fotografiach i filmach to wygląda zawsze imponująco.
Woda i pogoda marzenie.....