Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
wsrud karpiarzy co nie ktorych bynajmniej psie zarcie czy nawet kocie jest normalnie uzywane i sypane jak zwykla zaneta prosto do wody takie zarcie ma duzo bialka i czasami jest duzo lepsze niz narkowe pellety maja taki sam zapach niekiedy sklad a sa duzo tansze sam uzywam psiej karmy zamiast pelletu zmusila mnie do tego cena i sypie ja tak jak leci a efekty sa jak najbardziej pozytywne pozdrawiam
Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
frolic, jak i inne miękkie karmy suche, mieli się doskonale, gorzej jest ze zwykłymi karmami suchymi, które są dość twarde i zmielenie ich jest pracochłonne. Mieliłem różne karmy (mam nieograniczony dostęp), ale miękkie idą bez problemu. Efekty - brak brań, ale nie oskarżał bym o to karmy, po prostu taki dzień. pozdrawiam
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
Może coś racji w tym co piszesz jest, ale co w takim razie jest rybie? Przecież poczynając od zanęt sklepowych, aż po zanęty tradycyjne własnej roboty, podawany jest tak ogromny wachlarz składników, że psia czy kocia karma to pikuś i wcale tak bardzo nie różni składem od produktów użytych w zanętach.
Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
może jako składnik zanęty nie (choć podobno ludzie stosują ,zwłaszcza wiosną i jesienią)ale jako dodatek do ciasta na kulki tak i to z niezłym skutkiem
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
to tak jak byś miał coś do robienia zanęty z chleba ,bo chleb jest dla ludzi albo do łowienia na ziemniaki czy ser żułty
Ostatnio 1kg psiej karmy suchej zmieliłem i dodałem do zanęty na karpia + atraktor halibut, na włosa ziarno karmy+pół kulki proteinowej. efekt? Po godzinie na haku amur 2,70kg może to przypadek, może nie,co sądzicie o tym???
Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
wsrud karpiarzy co nie ktorych bynajmniej psie zarcie czy nawet kocie jest normalnie uzywane i sypane jak zwykla zaneta prosto do wody takie zarcie ma duzo bialka i czasami jest duzo lepsze niz narkowe pellety maja taki sam zapach niekiedy sklad a sa duzo tansze sam uzywam psiej karmy zamiast pelletu zmusila mnie do tego cena i sypie ja tak jak leci a efekty sa jak najbardziej pozytywne pozdrawiam
Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
frolic, jak i inne miękkie karmy suche, mieli się doskonale, gorzej jest ze zwykłymi karmami suchymi, które są dość twarde i zmielenie ich jest pracochłonne. Mieliłem różne karmy (mam nieograniczony dostęp), ale miękkie idą bez problemu. Efekty - brak brań, ale nie oskarżał bym o to karmy, po prostu taki dzień. pozdrawiam
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
czytałem na forum ze koledzy mielom karme wolowom iwten sposób dodajonc pośiekane czerwone robaki nencom węgorza
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
Może coś racji w tym co piszesz jest, ale co w takim razie jest rybie? Przecież poczynając od zanęt sklepowych, aż po zanęty tradycyjne własnej roboty, podawany jest tak ogromny wachlarz składników, że psia czy kocia karma to pikuś i wcale tak bardzo nie różni składem od produktów użytych w zanętach.
Czasami go używam, ale nie jest taki rewelacajny
Witam. Próbował ktoś z Was koledzy suszyć i mielić frolic aby dodać go do zanęty, bądź inne karmy dla psiaków? Z tego co czytałem to jest on miękki i takiego chyba nie dałoby rady zmielić bo wyszłaby papka. Może się ktoś pochwalić sukcesami z tego typu artykułami?
może jako składnik zanęty nie (choć podobno ludzie stosują ,zwłaszcza wiosną i jesienią)ale jako dodatek do ciasta na kulki tak i to z niezłym skutkiem
A potem sie dziwic,że rybka nie bierze,jak sie ją przyzwyczaja do wynalazków(sami sobie robimy krzywde).Zostawmy psom co psie a kotom co kocie.Za chwilke ktos będzie łowił na liście eukaliptusa albo na pierogi ruskie ze skwarkami.
to tak jak byś miał coś do robienia zanęty z chleba ,bo chleb jest dla ludzi albo do łowienia na ziemniaki czy ser żułty
Ostatnio 1kg psiej karmy suchej zmieliłem i dodałem do zanęty na karpia + atraktor halibut, na włosa ziarno karmy+pół kulki proteinowej. efekt? Po godzinie na haku amur 2,70kg może to przypadek, może nie,co sądzicie o tym???