Zauważyłem ze powstał nowy portal o tematyce jeździectwa galopuje.pl. Jako, że strona jest niemal identyczna jak strona wedkuje.pl to pewnie ma tego samego właściciela:) Widzę, że Redakcja się rozkręca. Ciekawe czy prowadzenie dwóch portali nie wpłynie negatywnie na wedkuje.pl. Jak myślicie? Ja myślę, że nie musi ale wiem też, że Redakcja miała czasem kłopot w opanowaniu jednego. Oto link: http://www.galopuje.pl/
MACIE RACJE -------------------------TO JEST BLIŹNIAK JEDNOJAJECZNY --------------CIEKAWE , CZY NIE WPŁYNIE TO UJEMNIE NA NASZ PORTAL ........................................... wedkuje.pl .
Redakcja już od jakiegoś czasu zaniedbała wedkuje.pl, miejmy nadzieje że było to chwilowe zaniedbanie spowodowane tworzeniem nowego portalu i teraz redakcja będzie zwracać uwagę na zamieszczane zdjęcia na wedkuje.pl
Portale redakcja klepie jak ... znaczki pocztowe , seriami ;) Ale pomysłami myśmy to trochę tworzyli na przykład obecną formułę forum a tam poszedł gotowiec ! I czy ktoś już powiadomił kol . Mateusza Archackiego !?
Połączone portale mogą przynieść wymierne korzyści, my im wypożyczymy wędki, oni nam konie i pomyślcie jakie to będzie ekologiczne. Oszczędność paliwa i tylko ciekawe ile parkingowy bierze za konia?
widać jest w tym jakiś interes(chyba) , pozdrowienia dla wielbicieli nie tylko wędkarstwa ale i parzystokopytnych . i tu mnie ktoś zaskoczył - gratulowanie chyba nie na miejscu ale jestem zaskoczony wszechstronnością .to mi się podoba...n1 brawo!
w razie jakiegoś konfliktu społeczność portalu wedkuje.pl będzie Pierwszym Pułkiem Ułanów Wędkarzy. Dostaniemy broń od dobroni, konie od galopuje i wio! :)
Wiecie dlaczego lubię ten portal? Bo jak wracam z roboty o 6.30 rano i odpalam kompa, to oprócz wielu ważnych zagadnień, często podnoszących ciśnienie krwi, znajdę taki temat jak ten.
A wiadomo przecież wszystkim, że śmiech to zdrowie :D
Jeśli kogokolwiek uraziłem, że mnie to bawi to najmocniej przepraszam…………..:D
Widocznie redakcja pomyślała o nas wędkarzach. Zarówno tych niezmotoryzowanych jak i tych którzy posiadają samochód. Przecież nie do wszystkich łowiska da się dojechać, nawet terenówką. A konno to już prawie na pewno. W trudnym górski terenie najwyżej weźmiemy konia za uzdę i poprowadzimy ale nie będziemy dźwigać sprzętu. który poniesie objuczony koń. No i po konia nie trzeba się wracać jak po rower czy samochód. Jak się go wyszkoli to wystarczy co jakiś czas zagwizdać i będzie podążał brzegiem za wędkarzem. Ale największy prezent dostał Mateusz A. Otworzono przed nim niezmierzone pokłady nowych "znajomych", których będzie mógł zapraszać do woli.
kiedyś w odpowiedzi na artykuł propagatora "nowoczesnego karpiarstwa",który sugerował,że nowoczesny karpiarz nie pojedzie na ryby na rowerze przecież odpisałem,że jak komuś pasuje to może nawet zajechać na kucyku, i proszę bardzo moja propozycja znajduje zwolenników:)
Zauważyłem ze powstał nowy portal o tematyce jeździectwa galopuje.pl. Jako, że strona jest niemal identyczna jak strona wedkuje.pl to pewnie ma tego samego właściciela:) Widzę, że Redakcja się rozkręca. Ciekawe czy prowadzenie dwóch portali nie wpłynie negatywnie na wedkuje.pl. Jak myślicie? Ja myślę, że nie musi ale wiem też, że Redakcja miała czasem kłopot w opanowaniu jednego. Oto link: http://www.galopuje.pl/
może byc cięzko ! ale kto nie ryzykuje ten nie zyje:)
MACIE RACJE -------------------------TO JEST BLIŹNIAK JEDNOJAJECZNY --------------CIEKAWE , CZY NIE WPŁYNIE TO UJEMNIE NA NASZ PORTAL ........................................... wedkuje.pl .
Redakcja już od jakiegoś czasu zaniedbała wedkuje.pl, miejmy nadzieje że było to chwilowe zaniedbanie spowodowane tworzeniem nowego portalu i teraz redakcja będzie zwracać uwagę na zamieszczane zdjęcia na wedkuje.pl
czekam na roweruje.pl:)
nie jest to jeden jest ich trzy na razie, w sieci.
To nie portal dla mnie .
No co , przecież niemam KONIA , a napewno se go nie kupie , bo nimom owsa .
A tak nawiasem mówiąc to jeszcze " broń pl."
Chyba mobilizacja się szykuje .
Szkoda że trzeba mieć inne hasło i login na tych stronach. Bo bym się udzielał na galopuje.pl:)
a lubisz na konuy pojeżdzic ?:P
koniu*
Nie, ale za to lubię kogoś przewieźć:)
Chyba coraz mniej czasu Redakcja poświęca wedkuje.pl a więcej na galopuje.pl. Ich działalność jest już szczątkowa.
Portale redakcja klepie jak ... znaczki pocztowe , seriami ;) Ale pomysłami myśmy to trochę tworzyli na przykład obecną formułę forum a tam poszedł gotowiec !
I czy ktoś już powiadomił kol . Mateusza Archackiego !?
Myślisz że byłby z niego taki fanatyk jeździectwa jak wędkarstwa?
Koń to koń jedni jeżdżą inni jedzą nie wiadomo co kto lubi ale Mateusz A. lubi punkty i ma patent więc im tam blogów skrobnie :)
Tu się dyskutuje o „złów i wypuść” a tam o „pojeździj i nie zjedz” ? :)
Połączone portale mogą przynieść wymierne korzyści, my im wypożyczymy wędki, oni nam konie i pomyślcie jakie to będzie ekologiczne. Oszczędność paliwa i tylko ciekawe ile parkingowy bierze za konia?
a jak zagadamy ze zwolennikami dobroni.pl to i kłusoli postraszymy nad wodą.
tylko co Bronia na to,że wszyscy do niej-konno i z wędkami?
widać jest w tym jakiś interes(chyba) , pozdrowienia dla wielbicieli nie tylko wędkarstwa ale i parzystokopytnych . i tu mnie ktoś zaskoczył - gratulowanie chyba nie na miejscu ale jestem zaskoczony wszechstronnością .to mi się podoba...n1 brawo!
w razie jakiegoś konfliktu społeczność portalu wedkuje.pl będzie Pierwszym Pułkiem Ułanów Wędkarzy. Dostaniemy broń od dobroni, konie od galopuje i wio! :)
Wiecie dlaczego lubię ten portal? Bo jak wracam z roboty o 6.30 rano i odpalam kompa, to oprócz wielu ważnych zagadnień, często podnoszących ciśnienie krwi, znajdę taki temat jak ten.
A wiadomo przecież wszystkim, że śmiech to zdrowie :D
Jeśli kogokolwiek uraziłem, że mnie to bawi to najmocniej przepraszam…………..:D
Widocznie redakcja pomyślała o nas wędkarzach. Zarówno tych niezmotoryzowanych jak i tych którzy posiadają samochód. Przecież nie do wszystkich łowiska da się dojechać, nawet terenówką. A konno to już prawie na pewno. W trudnym górski terenie najwyżej weźmiemy konia za uzdę i poprowadzimy ale nie będziemy dźwigać sprzętu. który poniesie objuczony koń. No i po konia nie trzeba się wracać jak po rower czy samochód. Jak się go wyszkoli to wystarczy co jakiś czas zagwizdać i będzie podążał brzegiem za wędkarzem.
Ale największy prezent dostał Mateusz A. Otworzono przed nim niezmierzone pokłady nowych "znajomych", których będzie mógł zapraszać do woli.
kiedyś w odpowiedzi na artykuł propagatora "nowoczesnego karpiarstwa",który sugerował,że nowoczesny karpiarz nie pojedzie na ryby na rowerze przecież odpisałem,że jak komuś pasuje to może nawet zajechać na kucyku,
i proszę bardzo moja propozycja znajduje zwolenników:)
Hahaha :D
Też sobie o tym przypomniałem. A mówicie, że redakcja nic nie robi, a tu proszę :D