Odszedł wielki artysta, który nie tylko w tych dwóch, najbardziej znanych utworach przez Was zamieszczonych, ale też w wielu innych wykazał swój geniusz gry na gitarze, charakteryzujący się nie tylko wirtuozerią, ale również olbrzymim ładunkiem emocjonalnym. On odszedł, ale pozostawił po sobie swoje dzieła, które będą jeszcze długo inspirować słuchaczy.
ur. 4 kwietnia 1952r. - zm. 6 lutego 2011r.
Śmiało mogę powiedzieć, że świat stracił jednego z najlepszych gitarzystów...:(
Gary odszedł ale Jego muzyka zostanie na zawsze...
Wielki gitarzysta, a "Parisienne Walkways" szczególnie grane przez Niego na koncertach zawsze przyprawia mnie o gęsią skórkę. Niech spoczywa w pokoju.
moja ulubiona wersja, magia!
albo to...
Odszedł wielki artysta, który nie tylko w tych dwóch, najbardziej znanych utworach przez Was zamieszczonych, ale też w wielu innych wykazał swój geniusz gry na gitarze, charakteryzujący się nie tylko wirtuozerią, ale również olbrzymim ładunkiem emocjonalnym. On odszedł, ale pozostawił po sobie swoje dzieła, które będą jeszcze długo inspirować słuchaczy.