Czy łowi ktoś z was w Nowym Porcie w Gdańsku? W niedalekiej przyszłości chciałbym tam połapać heavy feederem (z koszyczkiem i bez) oraz od czasu do czasu spiningiem. Po doświadczeniach w Gdyńskim porcie, wiem że mogę z powodzeniem łapać na czerwone i białe robale, filety śledziowe, ewentualnie krewetki i tobiasze. Jednakże oprócz paru większych fląder, "ogórów" i byczków, nic ciekawego nie udało mi się złapać. Słyszałem opowieści o sandaczach, leszczach, pięknych płociach, a wszystko to miałoby pływać właśnie w kanałach trójmiejskich portów.
A teraz kilka pytań.
-Na co mogę liczyć? -Na co łapać? -Czy warto nęcić wybrane przez siebie łowisko? Jeśli tak to czym? -Czy uciąg wody w gdańskim kanale portowym jest silny czy słaby? -Jak traktować kanały portowe? Jak rzekę czy już jak zatokę? -Czy macie jakieś patenty które mogą ułatwić łapanie rybek w tych miejscach?
Zabawę z feederem zacząłem niedawno, cały czas się uczę, wierze że z zatoki którą mam pod nosem można wyciągnąć coś większego, aniżeli flądrę czy byczka.
Dzięki z góry za odpowiedzi, serdecznie pozdrawiam.
Witam kolegów.
Czy łowi ktoś z was w Nowym Porcie w Gdańsku? W niedalekiej przyszłości chciałbym tam połapać heavy feederem (z koszyczkiem i bez) oraz od czasu do czasu spiningiem.
Po doświadczeniach w Gdyńskim porcie, wiem że mogę z powodzeniem łapać na czerwone i białe robale, filety śledziowe, ewentualnie krewetki i tobiasze.
Jednakże oprócz paru większych fląder, "ogórów" i byczków, nic ciekawego nie udało mi się złapać. Słyszałem opowieści o sandaczach, leszczach, pięknych płociach, a wszystko to miałoby pływać właśnie w kanałach trójmiejskich portów.
A teraz kilka pytań.
-Na co mogę liczyć?
-Na co łapać?
-Czy warto nęcić wybrane przez siebie łowisko? Jeśli tak to czym?
-Czy uciąg wody w gdańskim kanale portowym jest silny czy słaby?
-Jak traktować kanały portowe? Jak rzekę czy już jak zatokę?
-Czy macie jakieś patenty które mogą ułatwić łapanie rybek w tych miejscach?
Zabawę z feederem zacząłem niedawno, cały czas się uczę, wierze że z zatoki którą mam pod nosem można wyciągnąć coś większego, aniżeli flądrę czy byczka.
Dzięki z góry za odpowiedzi, serdecznie pozdrawiam.