Reklama
  • Dziki912013-03-21 18:30:43

    Witam kolegów.

    Czy łowi ktoś z was w Nowym Porcie w Gdańsku? W niedalekiej przyszłości chciałbym tam połapać heavy feederem (z koszyczkiem i bez) oraz od czasu do czasu spiningiem.
    Po doświadczeniach w Gdyńskim porcie, wiem że mogę z powodzeniem łapać na czerwone i białe robale, filety śledziowe, ewentualnie krewetki i tobiasze.
    Jednakże oprócz paru większych fląder, "ogórów" i byczków, nic ciekawego nie udało mi się złapać. Słyszałem opowieści o sandaczach, leszczach, pięknych płociach, a wszystko to miałoby pływać właśnie w kanałach trójmiejskich portów.

    A teraz kilka pytań.

    -Na co mogę liczyć?
    -Na co łapać?
    -Czy warto nęcić wybrane przez siebie łowisko? Jeśli tak to czym?
    -Czy uciąg wody w gdańskim kanale portowym jest silny czy słaby?
    -Jak traktować kanały portowe? Jak rzekę czy już jak zatokę?
    -Czy macie jakieś patenty które mogą ułatwić łapanie rybek w tych miejscach?

    Zabawę z feederem zacząłem niedawno, cały czas się uczę, wierze że z zatoki którą mam pod nosem można wyciągnąć coś większego, aniżeli flądrę czy byczka.

    Dzięki z góry za odpowiedzi, serdecznie pozdrawiam.



Reklama
Reklama