Reklama
  • latajacymoczykij2011-07-29 11:19:07

    Zanim na rynku pokazaly sie kulki miałem swój patencik na karpie(stosuje do dzisiaj z powodzeniem)Robiłem na gesto ciasto z manny.Połowa z wanilia,druga z czosnkiem.Formowałem z tego kulki które nabijałem po 10 szt na kawałki szprych rowerowych i do zamrazarki.Jadac nad wode wkładałem zestawy do termosu.Po zsunieciu nawlekałem kulke na przypon tak ze hak dolegał do zmrozonego ciasta.Mogłem smiało wykonywac dalekie rzuty bez obawy ze spadnie.W wodzie kulka robiła sie mieciutka i nie było nigdy problemow z zacieciem.Jak chciałem miec kulke pływajaca to w srodek wkładałem kuleczke ze styropianu.Teraz nikomu by sie tak nie chciało bawic.Sklep,wór kulek,proca i nad wode...Jak to mówia-potrzeba matka wynalazków...

  • lukaszlca 2011-07-29 13:02:12

    To może trzeba będzie wypróbować ten Twój patent zastępujący kulki:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-30 12:33:36

    Kiedyś ludzie mieli więcej wyobraźni - teraz idą do sklepu lub klikają i mają wszystko

    Pamiętam jak mój ojciec sam robił błystki, mormyszki, wędki, spławiki z balsy toczył na wiertarce i sam je malował

    Z tymi mrożonkami to dobry pomysł


  • neogif 2011-08-17 19:06:31

    mój dziadek nadal robi takie kulki szczególnie na liny i karpia, kaszka manna z cukrem podgotowana lekko w bardzo małej ilości wody dodany do tego miód i olejek migdałowy :)

  • Reklama


Reklama
Reklama