Pływam w każdej wolnej chwili, jeśli tylko pogoda puści i dorsz lub śledź jest w okolicy. Co prawda w moich ololicach trzeba dorsza "poszukać" ale jak nie ma go na odkrytych miejscach to pływam na wraki - trochę czepliwe ale za to większe sztuki biorą. Pozdrawiam.
Czy jest na portalu ktos kto byl na wyprawie dorszowej na baltyku? jesli tak prosze o kontakt na priv
Bywam 3-4x w roku.
Pływam w każdej wolnej chwili, jeśli tylko pogoda puści i dorsz lub śledź jest w okolicy. Co prawda w moich ololicach trzeba dorsza "poszukać" ale jak nie ma go na odkrytych miejscach to pływam na wraki - trochę czepliwe ale za to większe sztuki biorą. Pozdrawiam.