Reklama
  • derkens2010-07-27 19:54:43

    Witam serdecznie,
    przeszukałem forum i niestety nie znalazłem na to pytanie odpowiedzi,
    zadaje je więc Wam;)
    Ryba którą planuje łowić to głównie Karaś, Lin i Leszczyk na stawach/stawikach, posiadam zanętę właśnie na te ryby plus białe robaki/czerwone/kukurydza/ciasto "Karaś/Lin".
    Powiedzcie mi, ile średnio się wrzuca zanęty dziennie przy przygotowaniu łowiska  przez powiedzmy 3 dni przed połowem?
    Nie wiem ile mam urobionych już kul powrzucać w ciągu jednego nęcenia w miejsce przyszłego połowu.
    Oraz czy mogę do zanęty dodać wszystkie wyżej wymienione robaczki i kukurydze, czy jednak skupić się na konkretnym dodatku na który później będę łowił?
    Czy przy nęceniu mam starać się zanętę wyrzucać na środek stawu czy bardziej przy zaroślach, brzegu lub tez  w odległości np 7-10m od stanowiska połowu? Ma to jakieś zasadnicze znaczenie?

    Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość i "łopatologiczne" wytłumaczenie mi wyżej wymienionych kwestii;)

  • Spec 2010-07-27 21:07:30

    Jeśli chcesz sobie po nęcić stanowisko przed połowem to ja rzucam 5-6 dni przed połowem i tylko wie dno miejsce tam gdzie zarzucę spławik jak na te rybki które wymieniłeś to rzucił bym co dziennie 2-3 kulki.

    Nie wiem ile mam urobionych już kul powrzucać w ciągu jednego nęcenia w miejsce przyszłego połowu.

    Rozumiem że już masz przyszykowane kulki? To bardzo duży błąd! Kulki będą suche, liche... i pewnie masz jeszcze w kulkach robaki. Kulki którymi będziesz nęcił powinny być robione nad stawem i woda do nawilżania też najlepsza ze stawu.

    Dodatki do zanęty raczej skupił bym się nad jedną przynętą białe robaki (lub pinki) albo kukurydza 

    Oczywiście rzucasz przynętę tam gdzie zarzucasz spławik bez sensu było by rzucać po całym stawie zanętę.

  • derkens 2010-07-27 22:06:01

    Witam,
    dzięki za odpowiedź;)
    Kulek nie mam jeszcze zrobionych, zawsze nad łowiskiem robię i wtedy dodaje jakieś dodatki w postaci robaków albo właśnie kukurydzy.
    Możesz mi coś więcej powiedzieć o tych "Pinkach"? Cóż to jest;)?
    Co do rzucania to też wiem że w jedno miejsce, chodziło mi o to w jakie rejony łowiska najlepiej ową zanętę rzucać dla większej możliwości złapania wyżej wymienionych rybek;)
    Pozdrawiam i liczę na odpowiedź

  • withanight88 2010-07-27 22:17:50

    sprobuj "przy zielsku" w takich miejscach ryba czuje sie pewniej. 


    a pinka to mniejszy , barwiony biały robak. popros o nie w sklepie tobedziesz wiedzial co to jest:)

  • Reklama
  • kazik 2010-07-28 07:10:22

    Czym większe łowisko tym dłuższy okres nęcenia w celu zgromadzenia jak największej ilości ryb . Więc jeżeli masz nie duży staw , czy zbiornik to można pokusić się trzy dni wcześniej nęcić , a jeżeli to będzie zbiornik o większej powierzchni to i nawet 6 dni wcześniej . Inni wędkarze rozpoczynając sezon już zaczynają nęcić i to robią sukcesywnie aby ryby utrzymać w łowisku . Takie nęcenie nie powinno być dużymi ilościami , a jedynie dla zaznaczenia że coś ryby mogą znaleźć , a nie najeść się . Tak mniej więcej wygląda co do czasu . Ja zaczynając nęcić na samym początku (pierwsze dni ) wrzucam trochę więcej zanęty , ale na większej powierzchni , następnie zmniejszam ilość zanęty , zmniejszając powierzchnie . W dzień przed łowieniem wrzucam zanętę tylko w miejsce gdzie będę łowił (to znaczy tam gdzie zarzucam wędkę) już nie dużą ilością zanęty i głównie składającą się z tego na co będę łowił .Podczas łowienia również nęcę zanętą na którą łowię i to nęcę małymi porcjami i co jakiś czas , mała porcja dla mnie to jedna , dwie garście rzucane na spławik , lub zakładane w koszyczek . Po zakończeniu łowienia jeszcze na odchodne podnęcam nie dużą ilością na następny dzień . Przy takim nęceniu możesz ryby nauczyć żerować na takich zanętach na które Ci będzie pasowało , bo w pierwsze dni dajesz większe mieszanki , potem stopniowo upraszczać je , aż dochodzisz tylko do tego na co będziesz łowił . Nie ma sensu nęcenie na wielo rodzajowe zanęty bo ryby zaczną wybrzydzać i jednego dnia będzie to kukurydza , innego jakiś inny składnik , a i kosztowne to jest .



Reklama
Reklama